{2507}{2547}Przestań zrzucać.|Przestań zrzucać. {2551}{2607}– O co chodzi?|– Opuść skrzynię. {2611}{2674}Nie możesz tu już wyrzucać.|Musisz pogadać z szefem. {2678}{2708}Zawsze tutaj wyrzucamy. {2712}{2765}Caballero, ładuj gówno|spowrotem do ciężarówki. {2769}{2834}Co?|To mnóstwo roboty! {2839}{2882}Wyluzuj, szefie.|My się tym zajmiemy. {2886}{2930}Posprzątaj to! {3006}{3059}Gdzie mam to teraz wyrzucać? {3064}{3098}Co kurwa robisz? {3102}{3148}Mundo zabronił mi iść na przerwę. {3165}{3241}Wiesz, czym oddychasz|i co zjadasz z tym jedzeniem? {3285}{3309}Azbest. {3364}{3388}A co to? {3419}{3511}Właśnie się dowiedziałem,|że to, co tam wyrzucasz, to azbest. {3543}{3585}A myślałeś, że co? {3589}{3626}Nigdy nie pytałem. {3630}{3685}Tampony... skąd mam kurwa wiedzieć? {3689}{3722}No to teraz już wiesz. {3726}{3850}Ile ty i twój kumpel Stefano braliście|za usuwanie tego azbestu? {3854}{3962}Kasując od lokalnych władz,|jakbyś spełniał wszystkie normy EPA. {3966}{4021}Robisz ten sam numer Phil,|więc przestań pieprzyć. {4025}{4071}Jaki chcesz mieć w tym udział? {4075}{4127}– 25%.|– Nie bądź dupkiem. {4131}{4195}Wiesz, że jest ścisły monitoring|na każdym pieprzonym wysypisku. {4199}{4249}Może jeśli ktoś byłby ze mną|szczery od początku... {4253}{4355}Nikt nic nie ukrywał. Miałem układ|z tym gościem, jak mu tam, {4360}{4406}odkąd byłem w Barone Sanitation. {4410}{4472}Ale już tam nie jesteś.|Ja jestem. {4476}{4535}A ty korzystasz ze swojej|hojnej odprawy. {4539}{4603}25%... Nie ma mowy. {4607}{4696}Masz ogród, basen.|Tam to wrzuć. {4701}{4749}Tylko to mogę|zasugerować w zamian. {4914}{4959}Trzyma nas za jaja,|mówię ci. {4963}{5027}Chyba że koleś na tym zapyziałym|wysypisku zacznie się stawiać. {5031}{5106}Ten dupek sra w gacie,|że dorwie go EPA. {5121}{5159}Szczerze, Ton' {5163}{5207}Myślę, że powinniśmy|przystać na cenę Phila. {5211}{5298}Dlaczego? To by stworzyło|niebezpieczny precedens. {5302}{5343}Nadstawiać mu tyłek... {5347}{5398}Jak tylko został szefem|tamtej rodziny? {5406}{5476}Tak, cóż, to jest|mankament sprawy. {5508}{5579}Mimo to moim zdaniem|trzeba mu dać. {5583}{5623}Życie jest za krótkie. {5649}{5716}Jest też za krótkie, żeby|żyć jak pieprzony sługus. {5720}{5761}Też prawda. {5825}{5858}Co robisz? {5862}{5926}Ile razy jeszcze zmienisz stację? {5991}{6041}Ten soundtrack z „Infiltracji” kurwa rządzi. {6045}{6089}– Masz go?|– {y: i}Tak, dobry. {6166}{6245}A co do Phila,|muszę spytać: {6249}{6322}Co się stało z tym|„zatrzymaj się i powąchaj róże”? {6387}{6473}Masz rację,|masz rację. {6477}{6553}Nie można walczyć w każdej|pieprzonej bitwie, nie? {6589}{6651}Azbest... {6941}{6973}Każdy dzień to dar. {6985}{7046}Ilekroć spojrzę na swoje dziecko,|to właśnie sobie uświadamiam. {7050}{7115}A to gówno z Juniorem, proszę cię... {7269}{7349}Po prostu ludzie tacy jak Phil, {7353}{7389}tego nie rozumieją. {7393}{7465}Weź te róże i wsadź se je w dupę,|kolcami do przodu. {7585}{7669}Ten system nie ma jaj. {8370}{8439}A jak tam przyjęcie,|wtedy u ciebie w domu? {8494}{8546}Zwolnij kurwa! {9116}{9149}Może powinnaś zawrócić, Heidi! {9153}{9241}Kennedy, jadę po zmroku|z tymczasowym prawem jazdy. {9466}{9505}Ton'... {9548}{9625}Musisz...|Mi pomóc. {9638}{9685}Idę. {9739}{9786}Nie przejdę testu na prochy. {9814}{9846}Co? {9850}{9898}Musisz mnie wyciągnąć. {9902}{9950}Stracę prawo jazdy. {11147}{11221}Nie przejdę testu na prochy. {11225}{11265}Wezwij mi taksówkę. {13325}{13365}{y: i}911. {13369}{13407}Mieliśmy wypadek. {13415}{13481}Droga Old Pumping Station... {13485}{13547}Za zalewem. {13990}{14070}– Przepraszam.|– Mój przyjaciel... {14074}{14138}Gość, z którym przyjechałem.|Jak się czuje? {14142}{14229}Twój przyjaciel nie żyje.|Pielęgniarze stwierdzili to w karetce. {14233}{14290}Proszę wstrzymać oddech. {14294}{14357}Zna pan numer do jego najbliższego krewnego? {14399}{14457}Jego żona. {14754}{14834}– Halo.|– {y: i}Halo, czy mogę prosić panią Carmelę Soprano? {14838}{14894}– Kto mówi?|– {y: i}Pielęgniarka Al Rosario, {14898}{14977}{y: i}Szpital St. Clare's, Denville.|{y: i}Czy jest pani Soprano? {14981}{15025}Tak, przy telefonie. {15029}{15095}{y: i}Jest tu pani mąż.|{y: i}Chce z panią rozmawiać. {15158}{15241}{y: i}– Carm.|– Tony, czy wszystko w porządku? {15245}{15278}{y: i}Siedzisz? {15282}{15334}– {y: i}Mówię poważnie.|– Tak, jestem w łóżku. {15338}{15378}{y: i}Dobrze, słuchaj. {15382}{15433}{y: i}Kochanie, był wypadek. {15469}{15522}{y: i}Wracaliśmy z miasta i... {15554}{15638}{y: i}– Christopher nie żyje.|– O mój Boże! {15642}{15690}W porządku. {15694}{15740}– Carm.|– Co się stało? {15744}{15834}Zjechał z drogi|i samochód przekoziołkował. {15838}{15898}– {y: i}Później opowiem dokładnie.|– Co z tobą? {15902}{15946}Stłukłem kolano, nie to co w liceum. {15950}{15998}Ja jestem cały, ale... {16034}{16073}Nie zapiął pasa. {16077}{16114}Gdzie jesteś, St. Clare's? {16120}{16214}Słuchaj, zadzwonią do Kelli,|jeśli jeszcze tego nie zrobili... {16242}{16330}Po prostu zadzwoń do Ala i Rity|i niech oni się tym zajmą. {16334}{16426}Dobrze, dobrze.|Mój Boże, Tony, on nie żyje? {16442}{16475}Tak. {16479}{16558}Dobra.|Ubieram się. {16709}{16746}Dziękuję. {17351}{17426}Panie Tony, przyszedł pan Sil. {17430}{17457}Okej. {17461}{17542}– Pani Carmela mówi, że powinien pan być w łóżku.|– Niech wejdzie. {17546}{17589}Jesteśmy tu, Ton'. {17593}{17641}Przyszliśmy, jak tylko usłyszeliśmy. {17683}{17754}– Ton', Patsy poszedł do mamy Chrissy'ego. {17758}{17821}– Tak, tam jest Carmela.|– Carlo zaraz przyjdzie. {17825}{17861}Dobra. {17973}{18033}– Jak się czujesz, Ton'?|– Mam stłuczone kolano. {18037}{18085}Mówią, że raczej wszystko będzie w porządku. {18119}{18233}Ostatnie co pamiętam,|to jak odjechaliśmy od Phila. {18237}{18294}Pełno śladów poślizgu,|gliniarze powiedzieli Carm. {18298}{18369}Dzieciak miał ciężką stopę.|Zawsze. {18373}{18431}Kiedyś prawie wpakował mnie na billboard. {18446}{18514}– Hej, Ton'.|– Wejdź. {18526}{18570}Tak mi przykro, Ton'. {18574}{18618}Ciągle nie mogę w to uwierzyć. {18622}{18684}Dzięki.|Wiem, że wy dwaj byliście blisko. {18688}{18785}Zbierałem swoje opłaty,|kiedy zadzwonił Anthony Maffel. {18790}{18805}Jezu. {18902}{18964}– To pewnie Carlo. {19005}{19073}Pieprzony idiota nie zapiął nawet pasa. {19097}{19168}Miał zalaną klatkę piersiową. {19191}{19233}Udusił się własną krwią. {19237}{19303}– O, Jezu.|– Jezu Chryste. {19307}{19383}To była najwyraźniej|przyczyna śmierci. {19424}{19486}To nie Carlo.|Słyszałem AJ'a. {19490}{19537}Carlo przyjdzie? {19541}{19590}O co ci chodzi z pieprzonym przyjściem Carla? {19594}{19673}– Tylko mówię.|– Zrobią mu kompletne badanie krwi. {19677}{19737}Żeby sprawdzić, wiecie... {19741}{19815}czy alkohol, {19819}{19902}– prochy, albo...|– Przyszło mi to do głowy. {19906}{19961}Chyba nie wyglądał na naćpanego? {19965}{20007}Żartujesz?|Byłbym wściekły. {20011}{20057}Sam bym go kurwa udusił. {20061}{20138}Mocno nad sobą pracował, odkąd|wyrzucił z okna małego Paulie. {20171}{20195}– Nie mówmy o tym. {20210}{20255}Wcześniej też walczył z tym gównem. {20261}{20298}Dawał z siebie wszystko. {20305}{20373}Cóż, tak czy inaczej, teraz nie żyje. {20377}{20425}Nasz Chrissy. {20458}{20497}Pojebany maniak. {20557}{20597}Pamiętaj o jednym, T. {20601}{20646}Jesteś tutaj, jesteś cały. {20650}{20697}Mogłeś zginąć, do kurwy nędzy. {20708}{20754}Co zrobić? {20837}{20869}Dzięki. {20873}{20927}O! Co robisz? {20931}{20986}Nie nie nie, muszę spróbować wstać. {20990}{21074}Muszę dołączyć do Carm u Chrissy'ego. {21078}{21125}Kelli i tak dalej. {21166}{21206}Dam ci coś jeść. {21210}{21266}– Daj mi szkockiej.|– Mówisz serio? {21270}{21339}Tak, i sama też sobie nalej. {21429}{21506}Byli blisko, kuzyni. {21626}{21669}Wszystko dobrze? {21701}{21765}Wiem, że miałem różnice zdań z tym dzieciakiem, {21769}{21848}ale chyba źle go traktowałem. {21852}{21909}Jeśli ty byłeś jego ojcem,|to ja przyszywanym wujem. {21913}{21991}A tylko kurwa ciągle się wściekałem, {21995}{22083}walczyłem o pieprzoną jebaną forsę. {22087}{22154}Podpuszczałem go,|kiedy próbował się nie napić, {22158}{22207}czy trochę wciągnąć. {22226}{22273}Jest po wszystkim, Paulie. {22414}{22458}Czy ktoś coś słyszał ze szpitala? {22462}{22518}Czekałam aż Kelli wstanie. {22554}{22618}Znaleźli kokainę|w jego krwi. {22622}{22695}– Madonn'.|– Przyczyną śmierci był krwiak opłucnej. {22699}{22778}Tak, poduszka może połamać żebra,|jeśli nic innego nie zamortyzuje. {22782}{22838}Powiedzieli, że mógł z tego wyjść, {22842}{22869}ale nie wyszedł. {22873}{22921}Nie mógł zapiąć|cholernego pasa? {22925}{22979}– Nie dziwne. Był ćpunem.|– Al, przestań. {22983}{23055}Brednie. Zrobił naszą|wnuczkę sierotą. {23113}{23157}Moje jedyne dziecko! {23161}{23218}Picie nie pomoże, kochanie. {23222}{23269}(Jezu Chryste) {23341}{23402}Spójrz na to.|Syracuse przegrywają. {23527}{23566}Nie wiem co powiedzieć {23570}{23629}– Co?|– Właśnie dzwonił mały Paulie. {23652}{23706}Zmarła Nucci Gualtieri. {23742}{23802}Zawał. W autobusie, wracając do domu. {23806}{23866}Była obejrzeć „Jersey Boys”. {23931}{23995}To jest trudne. {24005}{24065}Boli, {24069}{24107}jakbym nie był przyzwyczajony. {24111}{24190}Mówiliśmy, że był w pewnym sensie jak syn. {24194}{24246}Zobaczyć, jak umiera w ten sposób... {24270}{24310}Praktycznie w moich ramionach. {24326}{24397}Był na początku życia. {24406}{24469}Tak. {24662}{24703}Wiesz co? {24737}{24802}– To są brednie|– Co? {24806}{24869}Nie mogłem tego nikomu powiedzieć, ale... {24911}{24961}Czuję pieprzoną ulgę. {24965}{25007}Naprawdę? {25011}{25057}Był wielkim ciężarem|dla moich emocji, {25061}{25146}moich... myśli o przyszłości. {25177}{25221}Co rano budzę się myśląc, {25225}{25329}„Czy to dziś jeden z moich najlepszych przyjaciół|sprzeda mnie FBI? ” {25334}{25417}A słaby, użalający się nad sobą,|kłamliwy ćpun? {25427}{25457}To najgorszy rodzaj hazardu. {25470}{25518}Największa pomyłka mojej kariery {25522}{25573}właśnie zniknęła. {25577}{25661}I nie muszę już|radzić sobie z tym faktem. {25689}{25813}I jako krewny, przyjaciel,|ktoś, na kogo można liczyć... {25849}{25894}Rozumiem. {26010}{26054}Powiem ci coś: {26058}{26131}Mordowałem już przyjaciół,|nawet krewnych. {26135}{26194}Mój kuzyn Tony, {26198}{26257}Mój najlepszy przyjaciel... Puss. {26298}{26340}Ale to... {26511}{26555}Mówiłem przez sen? {26559}{26611}Chrapałeś. {26615}{26654}Włączę TV, jeśli pozwolisz. {26658}{26726}Też nie mogę zasnąć, jestem cała... {27941}{27977}Możesz mi zrobić cappuccino? {27981}{28053}Ta pieprzona machina od Paulie'go,|potrzeba licencji pilota. {28143}{28211}Trudno jest nie myśleć|o Christopherze jak o dziecku, prawda? {28215}{28298}Caitie jest do niego podobna,|co jeszcze utrudnia sprawę. {28335}{28389}Oczywiście niewiele jej to da, {28393}{28451}kiedy zacznie dojrzewać...|Ten nochal. {28455}{28517}Wielu kobietom bardzo się podobał. {28593}{28639}Myślę sobie. {28643}{28731}Jak mogłam kiedykolwiek|mówić o nim takie rzeczy. {28735}{28825}O nim i Adrianie, co jej matka|powiedziała, że jej zrobił. {28970}{29023}Oczywiście był brutalny jako dorosły. {29027}{29114}Jego wychowanie...|Ale uwielbiał Ade. {29118}{29178}Nigdy nie odebrałby jej życia. {29225}{29263}Dlaczego tak łatwo osądzamy? {29267}{29306}Jaka z tego korzyść? {29641}{29666}Dobra kawa. {29670}{29737}Dziękuję. {29796}{29858}Kiedy do ciebie zadzwoniłem... {29862}{29896}W nocy po wypadku {29900}{29945}i spytałaś mnie, {29949}{30013}„O mój Boże, Tony,|on nie żyje? ” {30017}{30065}Tak. {30069}{30121}Pomyślałem... {30125}{30194}Cóż, pomyślałem, odczułem nutkę... {30278}{30313}– ulgi?|– Co? {30317}{30362}To wyglądało jak...|Nie wiem... {30366}{30422}Jak możesz tak mówić?|Sam nie wiesz o czym mówisz! {30426}{30455}Okej, dobrze, mylę się. {30459}{30503}Może jeśli odczułeś coś takiego, {30507}{30558}może to dlatego,|że mi ulżyło... {30562}{30606}Że to on, a nie ty. {30610}{30679}Nie obwiniaj się o to.|To ma sens. {30761}{30815}Jechać znowu do szpitala {30819}{30867}o drugiej nad ranem. {30991}{31042}I wiesz co?|Jak byłeś postrzelony, {31046}{31101}to Christopher|mnie wpierał. {31217}{31286}Samochodowy fotelik dziecięcy. {31322}{31383}Wielki konar wbił się przez okno {31387}{31435}i go zmiażdżył. {31497}{31563}Caitlin by zginęła. {31567}{31617}Pokiereszowana nie do poznania. {31926}{31964}Powiedziałem jej o foteliku dziecięcym, {31968}{32018}żeby nie czuła się tak paskudnie. {32022}{32083}On był naćpany jak diabli.|Tego jej nie powiedziałem. {32087}{32159}Patrząc z dystansu,|może nie najlepsze podejście. {32163}{32262}Tak.|Ja jestem dupkiem... Znowu. {32330}{32364}Co? {32396}{32445}Nie, mów. {32482}{32555}Niesamowite, jak to działa. {32559}{32641}Jego matka,|moja kuzynka – Joanne. {32645}{32683}Pijaczka. {32687}{32753}Całkowicie porzuciła go jako rodzic. {32757}{32875}Ale teraz zbiera|całe współczucie i łzy. {32894}{32941}Jak sobie radzisz, Anthony? {32985}{33049}Były trudne chwile. {33097}{33151}Ale słaby, klamliwy ćpun, {33155}{33199}który fantazjował o moim upadku, {33203}{33311}który nawet pokazał ludziom|swoje brudne myśli na ekranie kinowym...? {33354}{33429}Powiem ci coś,|widziałem przyjaciół umierających. {33433}{33493}Wypadki, {33497}{33545}nawet morderstwo. {33549}{33595}Mój kuzyn Tony,|odstrzelili mu twarz. {33599}{33678}I umierałem z żalu. {33682}{33718}Ale to? {33747}{33794}Rozumiem. {33798}{33847}Własnoręcznie przeprowadziłem|tego dzieciaka {33851}{33911}przez najgorszy kryzys, jaki miał. {33959}{34038}Nie mogę wejść w szczegóły ale... {34042}{34093}Żony, dziewczyny... {34097}{34139}mogą bardzo skomplikować życie. {34143}{34194}Nie muszę ci tego mówić. {34274}{34346}W każdym razie wielki problem,|który on sam spowodował. {34394}{34466}I płakał, nie mógł|dać sobie z tym rady. {34479}{34506}Więc... {34510}{34577}Wziąłem na siebie ciężar.|Ja się tym zająłem. {34581}{34627}Było mi go żal. {34662}{34706}Był mi wdzięczny... {34747}{34785}Ale jak się komuś współczuje, {34789}{34839}on sra na twoje współczucie. {34879}{34950}I to przepełniło czarę goryczy. {34965}{35031}Jak sobie z tym|wszystkim radzisz? {35035}{35101}Prawdę mówiąc|najgorsze jest to, {35122}{35241}że muszę tam siedzieć z ludźmi,|którzy rzeczywiście cierpią. Bardzo. {35270}{35418}I muszę mieć smutną minę,|wzdychać i prawić banały. {35455}{35502}Ale nie czuję tego. {35567}{35622}Przez to czuję się jak hipokryta. {35674}{35730}A to powoduje,|że jestem na nich wściekły. {36282}{36333}Och, cześć. {36337}{36399}Jak się masz? {36521}{36553}Julianna Skiffle, {36557}{36622}To moja żona,|Carmela Soprano. {36626}{36657}Skiff. {36661}{36710}Och, tak, racja. {36714}{36799}Julianna jest agentką|nieruchmości w starym sąsiedztwie. {36803}{36845}I znałaś Christophera? {36849}{36891}Kupowałam mięso u Satrialego. {36978}{37058}Jestem na odwyku. {37089}{37154}– Wiele mu zawdzięczam.|– Miło to słyszeć. {37214}{37286}– No cóż, co zrobić.|– Nic nie można zrobić. {37290}{37346}O to mi chodzi. {37350}{37390}Był zbyt młody. {37461}{37501}Atrakcyjna kobieta. {37982}{38037}Dobrze się nim zajęli. {38207}{38261}Och, pójdę na górę. {38291}{38357}Ja przyjdę później, {38361}{38430}w międzyczasie daj komuś moje miejsce. {38546}{38594}Jak sobie radzisz? {38658}{38730}– Jest ciężko.|– Tak. {38734}{38786}Tak bardzo cię kochał. {38817}{38879}– Tak?|– Sam wiesz, że tak. {39022}{39071}Później przyjdę na górę. {39474}{39551}Oto i ona.|3 do 5,7 do 9. {39555}{39590}Dlaczego tak ją nazywają? {39594}{39631}Jest na każdym pogrzebie. {39759}{39790}Och, Panie, och, Panie! {39794}{39842}Teraz pieprzony James Brown. {39918}{39969}Mówię serio.|Nie mogę tego znieść. {39973}{40054}Już dobrze.|Jesteśmy tu z tobą. {40058}{40119}O mój Boże.|Spójrz na to. {40221}{40297}– Jak gwiazda filmowa.|– Jackie Kennedy. {40734}{40794}– Przykro mi z powodu twojej straty, brachu.|– Dzięki. {40798}{40870}Mi też brachu, mi też. {40874}{40925}To był dobry gość. {40948}{41031}Hej, niech to zbyt długo|nie zaprząta ci głowy. {41035}{41076}Wiesz o czym mówię. {41355}{41394}Wiesz, tej nocy, {41398}{41447}gałąź wbiła się przez okno samochodu, {41451}{41533}i kompletnie zniszczyła fotelik dziecięcy. {41544}{41586}Tony. {41590}{41658}Będziecie tu jeszcze|przez jakiś czas, prawda? {41662}{41725}Naprawdę powinniśmy|pojawić się na drugim pogrzebie. {42190}{42243}Tak bardzo sie spóźniliśmy? {42247}{42290}Cieszę się, że przyszliście. {42294}{42355}– On to doceni.|– Przestań. {42730}{42774}Muszę się stąd wydostać. {42875}{42916}– Paul.|– Ton'. {42941}{42994}Dzięki, że przyszliście. {43028}{43081}Przykro nam z powodu|twojej straty, Paulie. {43085}{43131}Jak się trzymasz,|Paolucc'? {43135}{43170}Tak dobrze, jak|można się spodziewać. {43174}{43211}Musi ci być ciężko. {43215}{43259}Wiem, że znów|bardzo się zbliżyliście. {43263}{43297}Tak. {43301}{43338}Niezbyt godne pożegnanie. {43342}{43418}– Sala jest przepiękna, Paulie.|– Nikogo w niej nie ma. {43422}{43503}Co to za świadectwo|dla ducha i hojności tej kobiety? {43507}{43546}My jesteśmy tu z tobą, Paulie. {43550}{43586}Wiesz to. {43590}{43626}Okej. {43740}{43790}To fundamentalny brak szacunku {43794}{43838}i nigdy tego kurwa nie zapomnę. {43842}{43910}Jezu, Paulie, w tym wieku|wielu przyjaciół już nie żyje. {43914}{43954}Co, przeżyła Sila, Carlo? {43958}{43997}Wszyscy są tam,|u twojego bratanka. {44001}{44059}– Tak, ale...|– Radny Carillo był tu trzy minuty. {44063}{44097}Mierzyłem czas. {44101}{44154}Powiedział Jerremu, że idzie|na pogrzeb Moltisanti. {44158}{44223}Jedni przychodzą, inni nie... walić ich. {44227}{44282}Mam 500 pamiątkowych obrazków. {44286}{44313}Cóż, Carm i ja tu jesteśmy. {44317}{44345}To kurwa nic nie znaczy? {44375}{44410}Nie Ton', czywiście że nie. {44414}{44478}– To najważniejsze.|– Okej. {44518}{44551}Wiesz, ona też cierpiała. {44555}{44625}Cóż, to nie czas i miejsce. {44629}{44671}Masz rację. {44753}{44790}Jak sobie z tym radzisz? {44794}{44861}To naprawdę smutne, ale|to trochę podobnie, jak z Blanką. {44865}{44937}To znaczy nie rozmyślam już o tym bez przerwy. {44941}{44989}Ciągle od nowa. {44993}{45065}Być może lekarstwa działają. {45103}{45140}Zapisałeś się w końcu? {45144}{45193}Chodzę na kilka przedmiotów. {45197}{45251}Nieoficjalnie, dopóki Ramapo|[college] nie odda mi papierów. {45255}{45301}Zaczynam angielski. {45305}{45410}Aha, i byłem na zająciach z historii|konfliktu izraelsko-palestyńskiego. {45414}{45487}– Wow.|– Trudno zaczynać w trakcie semestru. {45491}{45541}Może zapiszę się w przyszłym. {45545}{45594}Tam wszystko jest tak pokręcone. {45598}{45650}I nikt nie wie kto to zaczął. {45654}{45698}– Śpisz?|– Co, na zajęciach? {45702}{45778}Nie, miałeś z tym|problem, pamiętasz? {45825}{45879}Wellbutrin XL|nieźle kopie. {45883}{45938}Słyszałem dobre rzeczy o Lexapro. {45942}{45993}Spójrz, ziom.|Długi John Dupek. {46050}{46114}Ten gość chodzi ze mną na zajęcia|z literatury południowoamerykańskiej. {46118}{46167}Miał amputowane palce u nogi. {46281}{46325}Powiedział, że to był|wypadek z akumulatorem. {46329}{46370}Kwas przepalił mu but. {46751}{46814}Och, ty mała|{y: i}sfogliatelle. {46818}{46857}Trzeba ją nakarmić. {46882}{46923}Przynajmniej ona|ma ochotę na jedzenie. {46958}{47011}Nic nie wie. {47015}{47064}I dzięki Bogu za to. {47307}{47379}– Halo?|– Alan, tu Tony, jesteś zajęty? {47383}{47421}Zwykłe gówno...|Jakiś Japoniec {47425}{47473}zniszczył swój garnitur|na przedstawieniu Cirque du Soleil. {47477}{47547}– Słuchaj, potrzebuję pokój.|– Chłopaki przyjeżdżają? {47551}{47593}Nie nie, tylko ja. {47597}{47663}Aha. Zobaczymy,|co się da zrobić. {47667}{47742}{y: i}Słuchaj, po prostu chcę pobyć sam.|Cisza i spokój. {47746}{47805}– Odprężenie.|– Masz już załatwiony transport? {47809}{47866}Z przyjemnością wyślę samolot. {48709}{48738}Koniec zakładów. {48797}{48869}33 czarne, nikt nie wygrał. {49113}{49142}Koniec zakładów. {49202}{49274}5 czerwone, nikt nie wygrał. {50093}{50141}To nietypowe dla poety, {50145}{50226}ale Wordsworth|był bogaty i popularny jak, {50230}{50327}powiedzmy|John Grisham obecnie. {50331}{50372}Ale Wordsworth pisze: {50376}{50442}„Ten świat to z nami zbyt wiele. ” {50446}{50503}Później znów zwraca się do Natury. {50542}{50626}Dlaczego takie mocne słowa|przeciwko materialnemu światu? {51711}{51755}Szybko poszło. {51765}{51850}W portierni zwykle dają gówniane wskazówki,|jak dojść do wschodniej wieży. Wejdź. {51907}{51954}Więc... {52005}{52054}Jesteś przyjacielem Chrisa. {52058}{52107}Tak...|Tony, tak w ogóle. {52111}{52157}Wiem. {52161}{52190}Wspominał o tobie. {52194}{52262}Cóż, słyszałem o tobie same dobre rzeczy. {52290}{52379}Oprócz tego że...|Jesteś piękniejsza niż opowiadał. {52383}{52450}– Naprawdę?|– Mówił o tobie kilka razy. {52454}{52512}Więcej niż raz namawiał|mnie, żebym cię zobaczył. {52516}{52538}Naprawdę? {52573}{52615}Proszę proszę. {52686}{52716}Napijesz się czegoś? {52720}{52799}Mam trochę|wina w lodówce. {52939}{53001}Mam... {53005}{53055}poważne wieści. {53064}{53113}– O-o.|– Chodzi Christophera. {53149}{53194}– Nie żyje.|– Co? {53222}{53262}To był wypadek samochodowy. {53266}{53323}Kilka dni temu. {53401}{53445}O mój Boże. {53469}{53511}To kurwa straszne. {53515}{53557}Przykro mi. {53569}{53642}– Co się stało?|– Samochód skasowany... {53646}{53702}Wysoka prędkość... {53732}{53777}Zginął na miejscu. {53781}{53825}Jakimś cudem mi się udało. {53829}{53875}Jezu, to musiało być straszne. {53879}{53954}Sam pieprzony odgłos... {53958}{54021}Czy kiedykolwiek... {54025}{54082}poślubił tamtą dziewczynę,|tę która odeszła? {54086}{54127}Nie. {54153}{54243}Znalazł jednak|słodkie dziewczę, Kelli i... {54247}{54285}Niedawno urodziła|im się córeczka. {54289}{54337}Wiesz, może to dobrze? {54370}{54447}To znaczy źle, że ją zostawił, {54451}{54518}ale dobrze, że...|coś zostawił. {54657}{54709}Pomyślałem, że|powinnaś wiedzieć. {54830}{54877}Cóż, hm... {54953}{55013}Bardzo fajnie, że przyjechałeś.|Doceniam to. {55063}{55117}– Jak długo tu będziesz?|– Nie wiem. {55121}{55193}Zobaczę. {55681}{55730}– Co tam?|– Tu Stefano. {55734}{55802}Przepraszam, że zawracam głowę,|ale jestem właśnie w szkole. {55806}{55845}Azbest,|zaczyna zalagać. {55849}{55886}Muszę gdzieś wyrzucić to gówno. {55890}{55940}Łamie kodeks budowlany i wiele innych przepisów... {55944}{56014}– Tak?|– Mogę pójść siedzieć na długo. {56018}{56058}Pracujemy nad tym, John. {56062}{56094}Staram się to wynegocjować, {56098}{56140}ale dupek stawia|póki co twarde warunki. {56144}{56203}Wytrzymaj jeszcze,|pozwól mi działać. {56207}{56251}W porządku. {56390}{56426}– Uu.|– Jeff to posprząta. {56430}{56474}Każ mu to zamieść gołymi stopami. {56504}{56549}Mam steki z dziczyzny! {56726}{56785}Co kurwa, ślepy? {56789}{56850}Ja?! Ty otworzyłeś drzwi, ty nie patrzyłeś. {56854}{56899}Rozwaliłeś moje pieprzone drzwi! {56903}{56955}– Sam to zrobiłeś swoim drzwiom! {56959}{56987}Co kurwa powiedziałeś? {56991}{57050}Powiedziałem, że on otworzył drzwi|i on się nie rozejrzał. {57054}{57086}Spójrz na mój pieprzony rower! {57090}{57140}– Słyszysz tego gościa?|– Widziałeś to! {57152}{57203}Pierdol się czarnuchu. {57239}{57282}Nie jestem czarnuchem. {57286}{57346}Jestem z Somalii!|Uczę się i pracuję! {57350}{57381}Nie nazywaj mnie czarnuchem! {57385}{57423}Więc jesteś jakimś|terrorystycznym gównem. {57427}{57486}Tak czy siak, skurwielu,|jesteś w złej okolicy. {57498}{57545}Spierdalaj! {57587}{57629}Teraz jesteś twardym czarnuchem?! {57633}{57679}Masz coś do powiedzenia? {57754}{57781}Sukinsyn! {58758}{58822}Masz coś przeciwko? {58826}{58899}Nie, sponiewieraj się. {58977}{59042}To jest... {59046}{59105}To jest nowy towar... {59109}{59167}Jakość farmaceutyczna, łagodny, {59171}{59219}Nie powoduje paranoi. {59274}{59338}Och, cóż, to dobrze. {59494}{59571}Chris uwielbiał się zabawić. {59575}{59630}Co masz na myśli? {59634}{59702}Nic.|Ty po prostu... {59706}{59773}Przypominasz mi go, oczywiście. {59828}{59877}Co to znaczy?|Pieprzę się jak on? {59955}{60015}To tyle jeśli chodzi|o nie powodowanie paranoi. {60019}{60077}Nie, byłeś jego przyjacielem,|to wszystko. {60081}{60138}Dlaczego o nim wspominasz? {60142}{60206}Mówię tylko... {60210}{60245}że jest ten rodzaj faceta, {60249}{60301}z którym nie związałabym|się na kampusie. {60305}{60362}Ale tam gdzie tańczę... {60366}{60427}Ten akcent, te ciuchy. {60431}{60469}Jestem takim typem? {60473}{60535}To mówi dziewczyna,|która zarabia na college striptizem? {60539}{60603}Właściwie, jesteś niespodzianką. {60607}{60657}Chris czasem mówił|o jakimś smutnym gównie, {60661}{60713}ale ty wydajesz się...|Sama nie wiem... {60754}{60785}Rzeczywiście smutny. {60789}{60857}Nie, w tej chwili nie jestem. {60861}{60925}Jezu, to jest jakaś|kurewsko zajebista trawa. {60971}{61037}Chris mówił że wy... {61041}{61079}braliście razem peyote. {61083}{61130}Tak. {61134}{61219}To znaczy od pewnego czasu|nie brałam pigułek. {61346}{61403}Wiesz, zastanawiałem się,|po co ja tu kurwa jestem. {61407}{61450}Możesz się przenieść|w tamto miejsce. {61454}{61526}Nie, chodzi mi o Vegas. {61537}{61599}Prawda jest taka, że zawsze|chciałem spróbować tego gówna... {61650}{61762}Ale zawsze miałem|całą odpowiedzialność. {61884}{61930}Trudno cię znaleźć. {61934}{61977}Nikt nic nie wie. {61981}{62017}Tak, nie ma mnie.|Czego chcesz? {62021}{62070}Czego ja chcę?|Odpowiadam na twój telefon. {62074}{62114}Myślę, że to nie ma|nic wspólnego z azbestem. {62118}{62179}Dlaczego nie odpuścisz sobie starego gówna|i nie będziesz biznesmenem? {62183}{62243}– Masz wszystko czego chcesz.|– Nie wszystko. {62247}{62333}Ale słuchaj, pozwól mi wyrazić|moje kondolencje {62337}{62379}z powodu twojego bratanka. {62383}{62418}Rozłączam się. {62650}{62704}– Widzę, że jesteś zdenerwowany.|– Nic kurwa wielkiego. {62708}{62803}– Co takiego stało się przez ten tydzień?|– Nic. {62861}{62938}Wiesz, ludzie zachowują się,|jakby to wszystko o coś szło. {62942}{62994}Śmieją się kurwa. {62998}{63042}I nikt nawet przez sekundę {63046}{63086}nie pomyśli co tak naprawdę się dzieje. {63090}{63120}Brzmi, jakbyś znowu miał depresję. {63124}{63214}Jak ktokolwiek może nie mieć?|Trzebaby być jebanym świrem, {63218}{63259}żeby nie mieć. {63263}{63330}Trzebaby mieć głowę|wsadzoną tak głęboko {63334}{63378}we własny tyłek,|że jedyne co można widzieć, {63382}{63434}to własna durna twarz. {63438}{63478}O czym konkretnie mówisz? {63482}{63569}Wszystko jest tak popieprzone. {63663}{63731}Dlaczego nie możemy wszyscy|po prostu żyć w zgodzie? {63890}{63944}Nie musisz tego gryźć. {63980}{64032}Po prostu połknij jak pigułkę. {67098}{67173}To działa na tej samej zasadzie,|co Układ Słoneczny. {67359}{67413}Koniec zakładów. {67458}{67523}– 24.|– Tak. {67550}{67587}Nieźle. {67709}{67783}Postaw wszystkie. {68026}{68067}Koniec zakładów. {68179}{68218}20. {68239}{68306}O ja pierdolę. {68467}{68523}Proszę. {68527}{68575}Pięknie dziękuję. {68906}{68940}Koniec zakładów. {69266}{69322}Znów 24. {69574}{69644}– On nie żyje.|– Co? {69665}{69694}Co? {69994}{70021}Co? {72013}{72058}Rozumiem. {72239}{72318}Rozumiem! {72651}{72752}{c:$00ccff}..:: (XviD asd) :: www.xvidasd.com ::..