1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:00:39,800 --> 00:00:45,440
DŹWIĘKOWIEC

4
00:00:49,760 --> 00:00:51,840
5 MAJA 1940 ROKU

5
00:00:55,120 --> 00:00:58,200
PIĘĆ DNI PRZED INWAZJĄ NIEMIEC
NA BELGIĘ I HOLANDIĘ

6
00:01:05,560 --> 00:01:09,240
<i>A gdyby wszystkie kraje neutralne kraje,</i>
<i>o których wspomniałem</i>

7
00:01:09,480 --> 00:01:12,160
<i>i te, które pominąłem,</i>

8
00:01:12,400 --> 00:01:17,240
<i>dokonały spontanicznego zrywu,</i>
<i>wypełniły swój obowiązek</i>

9
00:01:17,480 --> 00:01:20,120
<i>i stanęły ramię w ramię</i>
<i>z imperiami brytyjskim</i>

10
00:01:20,360 --> 00:01:23,960
<i>i francuskim przeciwko agresji</i>
<i>i niesprawiedliwości?</i>

11
00:01:24,200 --> 00:01:30,160
<i>Obecnie ich sytuacja jest opłakana,</i>
<i>a wkrótce będzie jeszcze gorsza.</i>

12
00:01:30,400 --> 00:01:35,080
<i>Każdy z nich ma nadzieję,</i>
<i>że jeśli nakarmi krokodyla,</i>

13
00:01:35,320 --> 00:01:38,080
<i>to krokodyl pożre go jako ostatniego.</i>

14
00:01:38,320 --> 00:01:41,800
<i>Wszyscy mają nadzieję,</i>
<i>że niebezpieczeństwo minie,</i>

15
00:01:42,040 --> 00:01:44,480
<i>zanim nadejdzie ich kolej na pożarcie.</i>

16
00:01:44,720 --> 00:01:50,280
<i>Lecz ja mam wielkie obawy,</i>
<i>że ta burza nie minie.</i>

17
00:01:51,480 --> 00:01:57,280
<i>Będzie szaleć i ryczeć,</i>
<i>coraz głośniej, coraz dalej.</i>

18
00:01:57,520 --> 00:02:01,640
<i>Rozprzestrzeni się na południe</i>
<i>i na północ...</i>

19
00:02:59,960 --> 00:03:02,080
- Ile?
- Siedmioro.

20
00:03:02,320 --> 00:03:03,920
- Przez jedną noc?
- Tak.

21
00:03:04,160 --> 00:03:07,000
- Nie mieli dokumentów?
- Nie.

22
00:03:07,240 --> 00:03:09,280
Trzeba je odesłać.

23
00:03:15,760 --> 00:03:19,480
Wasi rodzice wiedzą, że nie wolno

24
00:03:19,720 --> 00:03:23,880
przekraczać granicy bez dokumentów.

25
00:03:43,480 --> 00:03:46,400
Wracaj...

26
00:03:50,280 --> 00:03:52,040
Wsiadajcie.

27
00:03:52,280 --> 00:03:55,000
Pojedziecie z powrotem do Niemiec, szybko!

28
00:03:56,000 --> 00:03:57,760
Szybko!

29
00:04:26,680 --> 00:04:31,280
Jutro w Antwerpii nie będzie słońca,
ale nie zapowiada też deszcz.

30
00:04:31,520 --> 00:04:36,240
<i>Temperatura wyniesie 16 stopni</i>
<i>- czas posadzić cebulki.</i>

31
00:04:36,480 --> 00:04:42,480
<i>Jest też wesoła wiadomość z zoo</i>
<i>- urodziło się małe lwiątko!</i>

32
00:04:42,720 --> 00:04:47,520
- Kiedy wyjeżdżacie?
- Nie wyjeżdżamy. Zostajemy.

33
00:04:47,760 --> 00:04:51,440
Tata zmienił zdanie.
Znowu będziemy w drodze.

34
00:04:52,760 --> 00:04:57,440
- Pierwsza - czas na Finor.
- Dziękuję.

35
00:04:57,680 --> 00:05:01,280
<i>Po godzinie pierwszej zapraszam</i>
<i>na wiadomości.</i>

36
00:05:01,520 --> 00:05:03,360
<i>Zaraz po reklamie.</i>

37
00:06:02,480 --> 00:06:05,480
Za cztery godziny należy się 20 franków.

38
00:06:05,720 --> 00:06:08,760
Pudełko Finorów kosztuje ponad 20-ścia.

39
00:06:09,000 --> 00:06:11,240
Kupię za nie bilet do Brukseli?

40
00:06:11,480 --> 00:06:13,560
Po co twój tata się tam przeniósł?

41
00:06:18,000 --> 00:06:19,320
Pięć franków.

42
00:06:23,960 --> 00:06:25,440
Drzwi!

43
00:06:34,800 --> 00:06:39,040
<i>Uśmiechnął się do mnie los,</i>
<i>skoro mam tak szlachetnego</i>

44
00:06:39,280 --> 00:06:41,600
<i>i honorowego rycerza za przewodnika.</i>

45
00:06:41,840 --> 00:06:48,080
A gdyby podczas mojej podróży
towarzyszyli mi zwykli żołnierze?

46
00:07:57,120 --> 00:07:58,960
Nasz Berre.

47
00:07:59,200 --> 00:08:01,320
- Ciocia Gabby.
- Chłopcze!

48
00:08:03,440 --> 00:08:05,280
Pachniesz Limburgią.

49
00:08:05,520 --> 00:08:07,160
Jak minęła podróż?

50
00:08:07,400 --> 00:08:09,600
Jak tam moja siostra, dobrze?

51
00:08:09,840 --> 00:08:13,080
Wejdź. Wujek André jest jeszcze w pracy.

52
00:08:53,880 --> 00:08:57,040
Płatność w naturze,
skończyły się im pieniądze.

53
00:08:57,280 --> 00:09:00,880
- Już tam nie wrócę.
- Dobrze.

54
00:09:01,120 --> 00:09:03,080
Najwyższy czas stąd wyjechać.

55
00:09:18,360 --> 00:09:20,680
Jak to zdobyłaś?

56
00:09:20,920 --> 00:09:22,800
Masz. Czytaj.

57
00:09:25,800 --> 00:09:28,720
"Joanna z Nawarry to zła królowa.

58
00:09:28,960 --> 00:09:31,560
Uwięziła mojego ojca i krewnych".

59
00:09:32,960 --> 00:09:37,000
"To prawda, pani, królowa traktuje
Flamandów bardzo surowo".

60
00:09:37,240 --> 00:09:38,960
Kiedy masz egzamin?

61
00:09:39,200 --> 00:09:42,320
Nie egzamin, tylko przesłuchanie.
Jutro...

62
00:09:42,560 --> 00:09:45,360
Uśmiechnął się do mnie los,

63
00:09:45,600 --> 00:09:48,440
skoro mam tak szlachetnego rycerza
za przewodnika.

64
00:09:48,680 --> 00:09:52,720
A gdyby podczas podróży
towarzyszyli mi zwykli żołnierze?

65
00:09:58,240 --> 00:09:59,720
To on?

66
00:09:59,960 --> 00:10:03,040
Przyjechał godzinę temu,
ledwo go poznałam.

67
00:10:03,280 --> 00:10:05,960
Ostatnio był jeszcze dzieckiem.

68
00:10:06,200 --> 00:10:09,480
Wstydził się mnie pocałować.

69
00:10:10,640 --> 00:10:13,360
Nagrał swoją aparaturą dźwięk
naszego dzwonka.

70
00:10:15,120 --> 00:10:16,400
Cześć, Berre.

71
00:10:21,440 --> 00:10:24,920
- To wujek André, mój nowy mąż.
- Dziękuję.

72
00:10:25,160 --> 00:10:27,160
- Za co?
- Za staż.

73
00:10:27,400 --> 00:10:29,200
To był pomysł Gabby.

74
00:10:29,440 --> 00:10:32,880
Twoja mama mówiła, że bardzo
lubisz bawić się z mikrofonami

75
00:10:33,120 --> 00:10:35,080
i różnymi urządzeniami.

76
00:10:35,320 --> 00:10:38,400
Idealnie się składa,
bo Andre pracuje w radiu.

77
00:10:46,560 --> 00:10:50,600
Możesz zabrać na górę jego sprzęt, Andre?

78
00:10:59,840 --> 00:11:01,480
- Proszę.
- Wejdź.

79
00:11:01,720 --> 00:11:03,400
Wszystko trafi na strych.

80
00:11:20,400 --> 00:11:22,480
- Co tam masz?
- Dźwięki.

81
00:11:24,280 --> 00:11:26,640
Nie wiedziałem,
że dźwięk jest taki ciężki.

82
00:11:26,880 --> 00:11:28,560
Jest też kilka plotek.

83
00:12:03,520 --> 00:12:05,440
To mówisz, że jest nieśmiały?

84
00:12:05,680 --> 00:12:09,200
- Niech sobie słucha swojej audycji.
- A kronika?

85
00:12:09,440 --> 00:12:11,880
Jak nas Hitler napadnie,
będzie mnóstwo czasu,

86
00:12:12,120 --> 00:12:13,400
żeby słuchać tych bzdur!

87
00:12:13,640 --> 00:12:16,000
- Hitler...
- Właśnie.

88
00:12:16,240 --> 00:12:18,600
<i>Udźwiękowienie: Pierre Polak.</i>

89
00:12:18,840 --> 00:12:21,200
U niego jesteś na stażu.

90
00:12:21,440 --> 00:12:23,800
Jedz zupę.

91
00:12:38,400 --> 00:12:42,960
<i>Zapach świeżo zmielonej kawy.</i>
<i>Nietypowe jak na aptekę.</i>

92
00:12:43,200 --> 00:12:47,520
<i>Witam szanownego pana.</i>
<i>W czym mogę pomóc?</i>

93
00:12:47,760 --> 00:12:51,080
<i>Inspektor Nos.</i>
<i>Proszę zawołać farmaceutę.</i>

94
00:12:51,320 --> 00:12:55,720
<i>- W tej chwili go nie ma.</i>
<i>- Bardzo w to wątpię, panienko.</i>

95
00:12:55,960 --> 00:13:01,200
<i>Właśnie popija kawałek świeżo</i>
<i>upieczonego ciasta gorącą kawą.</i>

96
00:13:01,440 --> 00:13:03,640
<i>Skąd pan to wie, inspektorze?</i>

97
00:13:03,880 --> 00:13:09,000
<i>Droga pani,</i>
<i>mój nos jeszcze nigdy mnie nie zawiódł.</i>

98
00:13:09,240 --> 00:13:12,800
<i>Wyjątkiem są sprawy sercowe...</i>

99
00:13:14,800 --> 00:13:16,280
6 MAJA 1940 ROKU

100
00:13:20,240 --> 00:13:24,040
Kiedy byłem mały, marzyłem o pracy
na statku - i spójrz.

101
00:13:24,280 --> 00:13:26,160
Budynek Flagey.

102
00:13:26,400 --> 00:13:28,720
Największa na świecie fabryka dźwięku.

103
00:13:29,920 --> 00:13:34,120
Na tym statku nie jestem już
"wujkiem Andre", rozumiesz? ...

104
00:13:37,120 --> 00:13:39,880
Jak na kogoś, kto lubi hałasować,
jesteś dość cichy.

105
00:14:05,000 --> 00:14:09,480
Mamy sześć sal koncertowych,
pięć studiów lektorskich,

106
00:14:09,720 --> 00:14:13,360
dwa nagraniowe i cztery do słuchowisk,
gdzie odbywasz staż.

107
00:14:13,600 --> 00:14:18,640
Jesteśmy jedyną rozgłośnią na świecie
wyposażoną w dwie komory bezechowe.

108
00:14:18,880 --> 00:14:20,560
Podpisz się.

109
00:14:23,480 --> 00:14:26,560
Poza tym mamy aż trzech dyrektorów.

110
00:14:26,800 --> 00:14:31,680
Jeden dla słuchaczy francuskojęzycznych,
drugi dla flamandzkojęzycznych,

111
00:14:31,920 --> 00:14:33,920
a trzeci dla jednych i drugich.

112
00:14:34,160 --> 00:14:36,520
W takim wspaniałym kraju żyjemy.

113
00:14:43,000 --> 00:14:46,720
Koledzy?
To jest Berre, bratanek mojej żony.

114
00:14:48,120 --> 00:14:50,280
Jest stażystą w dziale efektów.

115
00:14:50,520 --> 00:14:53,680
Foley. Teraz nazywa się to "Foley".

116
00:15:20,800 --> 00:15:26,520
Jeśli Niemcy zaatakują, ewakuujemy się
budynek w ciągu dwóch godzin.

117
00:15:26,760 --> 00:15:30,880
Gdzie są te "listy podejrzanych"?

118
00:15:31,120 --> 00:15:33,880
Minister sprawiedliwości podkreśla,
że to pilne.

119
00:15:34,120 --> 00:15:36,360
Ten z zeszłego miesiąca czy obecny?

120
00:15:36,600 --> 00:15:39,960
Ilu ministrów
mieliśmy w ciągu 18-tu miesięcy?

121
00:15:40,200 --> 00:15:42,280
<i>Pięciu, sześciu?</i>

122
00:15:42,520 --> 00:15:44,120
Czasy są trudne...

123
00:15:44,360 --> 00:15:45,920
Tak jak prośba ministra:

124
00:15:46,160 --> 00:15:50,960
"Sporządźcie listę osób, które mogą
pomagać Niemcom w przypadku inwazji".

125
00:15:51,200 --> 00:15:53,800
Faszystów, reksistów i nacjonalistów.

126
00:15:54,040 --> 00:15:57,560
Ale także szpiegów
ukrytych wśród uchodźców.

127
00:15:57,800 --> 00:16:01,800
Szpiegów mogących tworzyć piątą kolumnę.

128
00:16:02,040 --> 00:16:05,080
- To chyba nie takie trudne?
- Piąta kolumna?

129
00:16:05,320 --> 00:16:07,720
Mamy 644-ech pracowników.

130
00:16:07,960 --> 00:16:11,240
Czy niektórzy sympatyzują z nazistami?

131
00:16:11,480 --> 00:16:14,960
Być może,
nie mają tego wypisanego na czole.

132
00:16:15,200 --> 00:16:18,560
Dopóki nie wejdą tu w mundurach,
niewiele możemy zrobić!

133
00:16:20,600 --> 00:16:23,480
Wiem, że bronimy neutralności
publicznej rozgłośni,

134
00:16:23,720 --> 00:16:29,160
ale arbitralność tej prośby może
prowadzić do fałszywych oskarżeń.

135
00:16:29,400 --> 00:16:32,160
Będziemy uważnie obserwować sytuację.

136
00:16:32,400 --> 00:16:36,160
Pracownicy mogą zgłaszać
wszelkie podejrzane zachowania.

137
00:16:41,600 --> 00:16:44,960
Stań prosto i unikaj kontaktu wzrokowego.

138
00:16:45,720 --> 00:16:48,520
Panowie dyrektorowie...

139
00:16:52,520 --> 00:16:55,760
Czy ja słyszę hymn Związku Radzieckiego?

140
00:16:56,720 --> 00:16:58,880
Komuniści mają wolną rękę?

141
00:16:59,800 --> 00:17:01,600
To jest wasza neutralność?

142
00:17:01,840 --> 00:17:06,400
Poranki są dla nadawców politycznych,
nie mamy nic do powiedzenia.

143
00:17:06,640 --> 00:17:08,440
To decyzja polityczna.

144
00:17:08,680 --> 00:17:11,920
- Kto teraz nadaje?
- Socjaliści.

145
00:17:13,680 --> 00:17:16,440
Chasseur André, mógłbyś otworzyć drzwi?

146
00:17:23,520 --> 00:17:25,480
Zamknęli je od środka.

147
00:17:25,720 --> 00:17:28,920
- Nie można zablokować sygnału?
- Można...

148
00:17:30,680 --> 00:17:34,920
Wystarczy biec powyżej 340 metrów
na sekundę i stanąć fali na drodze.

149
00:17:35,160 --> 00:17:39,960
Wtedy straci energię i się zatrzyma.

150
00:17:40,200 --> 00:17:41,520
Jak szybko?

151
00:17:41,760 --> 00:17:44,280
340 metrów na sekundę,
z prędkością dźwięku.

152
00:17:45,160 --> 00:17:46,520
To będzie trudne.

153
00:17:46,760 --> 00:17:49,120
- Spora prędkość.
- A ty jesteś...?

154
00:17:49,360 --> 00:17:52,480
Berre, bratanek nowej żony wujka André.

155
00:17:52,720 --> 00:17:54,280
Przepraszam.

156
00:17:54,520 --> 00:17:56,960
On jeszcze nie wie,
gdzie jest jego miejsce.

157
00:17:57,200 --> 00:18:00,080
- Przyjechał na staż u dźwiękowca.
- U Polaka?

158
00:18:03,120 --> 00:18:05,760
- Panowie?
- Tak, chodźmy.

159
00:18:09,560 --> 00:18:12,800
Chasseur André, przecież ci mówiłem.

160
00:18:13,040 --> 00:18:17,880
Studio nr 10, Pierre Polak.
I nie przynieś nam zawodu.

161
00:18:34,760 --> 00:18:36,920
Muszę iść na przesłuchanie o 10.30.

162
00:18:39,200 --> 00:18:42,000
"Musi" pani?

163
00:18:54,600 --> 00:18:58,320
Studio 12, przez drzwi wahadłowe
i po schodach w górę.

164
00:18:58,560 --> 00:18:59,880
Dziękuję.

165
00:19:20,920 --> 00:19:24,400
Proszę pana? Szukam studia 12-ście.

166
00:19:26,880 --> 00:19:30,040
- Jechałeś wczoraj pociągiem do Brukseli.
- Tak.

167
00:19:30,280 --> 00:19:33,480
Ty patrzyłeś w przeszłość,
a ja w przyszłość...

168
00:19:35,200 --> 00:19:38,280
Ja wolę patrzeć tam, dokąd zmierzam.

169
00:19:38,520 --> 00:19:40,240
Nie patrzyłem, tylko słuchałem.

170
00:19:41,360 --> 00:19:44,040
W pociągu nie ma znaczenia,
w którą stronę patrzysz,

171
00:19:44,280 --> 00:19:47,320
dźwięk rozchodzi się tak samo.

172
00:19:47,560 --> 00:19:49,440
Chodzi o energię.

173
00:19:51,240 --> 00:19:54,840
Mam przesłuchanie w studiu nr 12.

174
00:19:56,440 --> 00:19:57,760
Chodź.

175
00:20:01,360 --> 00:20:07,000
"Jak to jest, że moje serce tak bardzo
tęskni za jego pocałunkami?

176
00:20:07,240 --> 00:20:11,360
Jego słowa są takie delikatne i słodkie.

177
00:20:11,600 --> 00:20:14,200
Delikatne i słodkie!"

178
00:20:21,160 --> 00:20:23,080
Panie Van Dijck? Jestem.

179
00:20:23,320 --> 00:20:28,320
Panno De Vries, próba mikrofonowa
była o 10.30, zabrakło pani!

180
00:20:28,560 --> 00:20:29,880
Przepraszam.

181
00:20:30,880 --> 00:20:36,600
Kwadrans akademicki już minął.
Szkoda, przegapiła pani swoją szansę.

182
00:20:36,840 --> 00:20:40,560
Zawsze jestem na czas,
ale nigdy nie byłam w tym budynku.

183
00:20:40,800 --> 00:20:44,720
Radio nie czeka. Radio jest punktualne.

184
00:20:44,960 --> 00:20:46,360
To jego wina.

185
00:20:47,360 --> 00:20:49,840
- Kto to jest?
- Berre.

186
00:20:51,360 --> 00:20:54,520
Stażysta. Efekty dźwiękowe.

187
00:20:54,760 --> 00:20:58,000
To przez niego zgubiliśmy się w budynku

188
00:20:58,240 --> 00:21:00,640
- Naprawdę?
- Tak.

189
00:21:07,040 --> 00:21:10,520
Czy zgadzają się państwo
na kolejne przesłuchanie?

190
00:21:10,760 --> 00:21:13,280
Dziękuję za wyrozumiałość, zapraszam.

191
00:21:20,200 --> 00:21:21,920
Mówisz za głośno.

192
00:21:23,000 --> 00:21:26,160
Mikrofony studyjne są bardzo czułe.

193
00:21:27,400 --> 00:21:30,840
- Cicho i łagodnie?
- Tak, cicho...

194
00:21:46,560 --> 00:21:48,160
<i>- Gotowa?</i>
<i>- Tak.</i>

195
00:21:48,400 --> 00:21:51,120
<i>Lowie? Ruszamy?</i>

196
00:21:56,480 --> 00:21:58,120
Skup się.

197
00:21:58,360 --> 00:21:59,920
<i>Gotowy, Lowie?</i>

198
00:22:00,760 --> 00:22:03,760
Trzy, dwa, jeden - akcja!

199
00:22:05,040 --> 00:22:07,600
Droga Machteld,
nasze cierpienie dobiegło końca:

200
00:22:07,840 --> 00:22:10,640
ojczyzna została pomszczona,

201
00:22:10,880 --> 00:22:14,120
Flandria jest wolna!

202
00:22:14,360 --> 00:22:16,960
Francuzi zostali pokonani.

203
00:22:19,520 --> 00:22:21,120
Drogi ojcze.

204
00:22:22,600 --> 00:22:26,680
W końcu widzę cię wolnego,
już nie w kajdanach.

205
00:22:26,920 --> 00:22:29,120
Pozwól, że cię przytulę.

206
00:22:29,360 --> 00:22:33,440
Chcę spędzić resztę życia
pod twoją opieką.

207
00:22:34,800 --> 00:22:38,560
- Nigdy nie marzyłam o takim szczęściu.
- Dries?

208
00:22:39,440 --> 00:22:41,720
Mówiłem, że nie chcę pracować
ze stażystami.

209
00:22:41,960 --> 00:22:43,920
To próba, panie Polak.

210
00:22:44,160 --> 00:22:48,440
Możliwe, ale jest tu jakiś dziwak,
który twierdzi, że ze mną pracuje.

211
00:22:48,680 --> 00:22:51,400
Pierre, porozmawiamy o tym później.

212
00:22:55,280 --> 00:22:57,280
Dobrze, kontynuujmy.

213
00:22:58,360 --> 00:23:02,000
Lecz ojcze, czemu nic nie mówisz
o moim ukochanym?

214
00:23:03,040 --> 00:23:05,040
Dlaczego go tu nie ma?

215
00:23:05,280 --> 00:23:08,760
Jakże moje serce
tęskni za jego pocałunkami...

216
00:24:06,840 --> 00:24:08,640
Kawa, na parterze.

217
00:24:27,920 --> 00:24:29,320
Berre!

218
00:24:29,560 --> 00:24:32,280
Zaprowadź pannę De Vries do sekretariatu.

219
00:24:32,520 --> 00:24:36,640
Załatwisz tam formalności
i podpiszesz umowę o stażu.

220
00:24:36,880 --> 00:24:39,160
To dla Polaka?

221
00:24:39,400 --> 00:24:41,960
- Pani dokumenty.
- Dziękuję.

222
00:24:42,200 --> 00:24:45,680
Fons? Elza De Vries, nowa koleżanka.

223
00:24:45,920 --> 00:24:49,360
Fons Belloy, nasza nowa gwiazda.

224
00:24:49,600 --> 00:24:51,040
Witam.

225
00:24:51,280 --> 00:24:54,360
- Panno de Vries?
- Elza.

226
00:24:54,600 --> 00:24:56,600
Zaczyna miesięczny okres próbny,

227
00:24:56,840 --> 00:25:00,000
ale z takimi warunkami
szybko podpisze kontrakt.

228
00:25:00,240 --> 00:25:03,000
Stażysta od efektów dźwiękowych - Berre.

229
00:25:04,920 --> 00:25:07,560
- Widzimy się po południu?
- Tak.

230
00:25:11,240 --> 00:25:13,360
Pokój 241?

231
00:25:38,240 --> 00:25:41,440
- Dokument tożsamości?
- Zgubiłam.

232
00:25:41,680 --> 00:25:45,280
Muszę go mieć,
żeby panią zarejestrować.

233
00:25:45,520 --> 00:25:47,640
Niedługo przyjdzie.

234
00:25:48,640 --> 00:25:51,080
- Zaświadczenie o zgubie?
- Przyniosę.

235
00:25:51,320 --> 00:25:55,640
Sporządzę umowę tymczasową...

236
00:25:55,880 --> 00:25:58,560
- Nazwisko?
- Elza... De Vries.

237
00:26:01,400 --> 00:26:02,960
- Imię?
- Elza.

238
00:26:04,800 --> 00:26:06,280
Adres?

239
00:26:09,840 --> 00:26:11,360
Adres?

240
00:26:12,600 --> 00:26:15,120
Wrócę jutro,
kiedy zdobędę wszystkie dokumenty.

241
00:26:15,360 --> 00:26:17,000
Tak będzie najlepiej.

242
00:26:22,240 --> 00:26:23,960
Panno De Vries?

243
00:26:27,920 --> 00:26:30,080
Spodnie to ubranie dla mężczyzn.

244
00:26:31,840 --> 00:26:34,720
- To firmowe zasady?
- Nie, po prostu tak jest.

245
00:26:41,200 --> 00:26:44,040
Czy słuchacze słyszą to w radiu?

246
00:26:49,800 --> 00:26:51,680
Robert Meulemans.

247
00:27:05,640 --> 00:27:07,040
Proszę.

248
00:27:10,320 --> 00:27:11,680
Proszę.

249
00:28:37,480 --> 00:28:42,320
- Świeża krew...
- Witaj.

250
00:28:50,480 --> 00:28:52,080
- Denize.
- Elza.

251
00:28:57,120 --> 00:29:02,080
Nazywa się Charles Lindbergh.
Ma 25 lat.

252
00:29:02,320 --> 00:29:06,200
Jego dziadek pochodził ze Szwecji,
on sam jest Amerykaninem.

253
00:29:06,440 --> 00:29:09,960
Lata ponad 170 kilometrów na godzinę,

254
00:29:10,200 --> 00:29:13,800
jego samolot nazywa się
"Spirit of St. Louis".

255
00:29:14,040 --> 00:29:18,920
Wskakuj do samolotu, Charlesie,
i ocal Europę.

256
00:29:19,160 --> 00:29:21,000
Czekają tam na ciebie.

257
00:29:24,040 --> 00:29:27,760
Jestem mgłą,
na morzu trzeba się ze mną liczyć.

258
00:29:28,000 --> 00:29:31,040
Przez tysiąclecia
nikt nie latał po tym niebie,

259
00:29:31,280 --> 00:29:35,600
aż teraz pojawił się
na nim tajemniczy ptak.

260
00:29:35,840 --> 00:29:38,520
Pytam zatem - kim jesteś?

261
00:29:38,760 --> 00:29:43,600
Jestem siłą ludzi,
którzy zbudowali tę maszynę.

262
00:29:43,840 --> 00:29:46,320
Rzuć mi wyzwanie, nie boję się ciebie.

263
00:29:46,560 --> 00:29:49,640
Jeszcze nie, bo na dworze wciąż jasno.

264
00:29:49,880 --> 00:29:52,760
Nadal wiesz, gdzie jest prawo,
a gdzie lewo.

265
00:29:53,000 --> 00:29:54,600
Dries?

266
00:29:54,840 --> 00:29:59,960
Burza śnieżna może być mężczyzną,
ale mgłę powinna odegrać kobieta.

267
00:30:00,200 --> 00:30:04,760
Mgła wymaga kobiecej tajemniczości,

268
00:30:05,000 --> 00:30:06,720
subtelności.

269
00:30:06,960 --> 00:30:10,040
"Poczekaj, aż zapadnie ciemna noc.

270
00:30:10,280 --> 00:30:14,400
Tylko tyle. Ja jestem mgłą".

271
00:30:15,800 --> 00:30:19,160
Ida. Jesteś idealną mgłą.

272
00:30:19,400 --> 00:30:23,160
Być może. Hubercie, co ty na to?

273
00:30:23,400 --> 00:30:25,760
Wszystko dla sztuki.

274
00:30:26,000 --> 00:30:30,080
Ale czy to mądre,
robić teraz słuchowisko o Lindberghu?

275
00:30:30,320 --> 00:30:32,400
Masz coś przeciwko Lindberghowi?

276
00:30:32,640 --> 00:30:35,760
Wszyscy wiedzą, że jest kumplem nazistów.

277
00:30:36,000 --> 00:30:37,480
I co?

278
00:30:37,720 --> 00:30:40,720
To świetny pilot,
a naziści mają najlepsze samoloty.

279
00:30:40,960 --> 00:30:45,960
- Dajcie spokój, to tylko rozrywka.
- To nie jest słuchowisko polityczne.

280
00:30:46,200 --> 00:30:50,400
Chcemy ukazać wspaniałość technologii.

281
00:30:50,640 --> 00:30:53,440
To, jak technologia łączy ludzi...

282
00:30:55,480 --> 00:30:58,520
Pierwszy lot nad oceanem.

283
00:30:58,760 --> 00:31:03,720
Co to oznacza? Czym jest samolot?

284
00:31:03,960 --> 00:31:08,960
To ręka,
którą wyciągamy w stronę przyszłości.

285
00:31:09,200 --> 00:31:13,080
Przesłanie naszego słuchowiska ma
optymistyczny wydźwięk:

286
00:31:13,320 --> 00:31:17,800
dzięki technologii człowiek
jest zdolny do wielkich rzeczy.

287
00:31:19,520 --> 00:31:25,720
Ida, masz rację, mgła mogłaby mieć
trochę kobiecej tajemniczości.

288
00:31:25,960 --> 00:31:29,280
Czy mogłabyś
wcielić się w rolę mgły, Elzo?

289
00:31:33,600 --> 00:31:36,840
- Nie wiem, czy to...
- Świetnie!

290
00:31:37,080 --> 00:31:41,120
Elza jest mgłą i burzą śnieżną,
Fons to Lindbergh,

291
00:31:41,360 --> 00:31:44,920
Denize - publiczność i Ameryka.
Ida będzie deszczem,

292
00:31:45,160 --> 00:31:50,560
Lowie reporterem i Europą,
a Hubert silnikiem samolotu.

293
00:31:52,480 --> 00:31:55,760
- Nie mam odgłosu samolotu.
- Słucham?

294
00:31:56,000 --> 00:32:00,840
Zamówiłem w BBC,
ale przysłali mi odgłos hebla.

295
00:32:07,040 --> 00:32:10,000
Panie Polak, audycja jest jutro wieczorem.

296
00:32:10,960 --> 00:32:14,280
Ma pan 24 godziny,
żeby załatwić odgłos samolotu.

297
00:32:18,480 --> 00:32:21,120
Dobrze, zacznijmy od początku.

298
00:32:21,360 --> 00:32:23,640
"Ten, kto wyrusza na morze".

299
00:32:25,120 --> 00:32:28,960
Trzy, dwa, jeden... Elza!

300
00:32:29,200 --> 00:32:34,640
Ten, kto wyrusza na morze,
musi się liczyć ze mną...

301
00:32:34,880 --> 00:32:38,000
<i>BBC, strug do drewna, próbka pierwsza.</i>

302
00:32:55,760 --> 00:32:58,440
Drinki na placu, dla chętnych.

303
00:34:01,960 --> 00:34:04,280
Pan Polak
wie, że korzystasz z jego sprzętu?

304
00:34:06,720 --> 00:34:09,080
Odłóż wszystko na miejsce.

305
00:34:09,320 --> 00:34:11,920
Ten wczorajszy dzwonek
w "Arszeniku i szarlotce"

306
00:34:12,160 --> 00:34:14,640
był dzwonkiem furgonetki z lodami.

307
00:34:14,880 --> 00:34:19,320
Dlaczego nie użyto dzwonka sklepowego?

308
00:34:19,560 --> 00:34:22,200
- Polak zna się na rzeczy.
- Możemy posłuchać.

309
00:34:23,480 --> 00:34:26,560
On tworzy dźwięki tak, jak robiono
to dziesięć lat temu.

310
00:34:27,400 --> 00:34:29,840
Śmiała opinia jak na stażystę.

311
00:34:30,080 --> 00:34:33,120
Dźwięk jest zbyt ważny,
by traktować go byle jak.

312
00:34:33,360 --> 00:34:35,400
Każdy jest wyjątkowy.

313
00:34:35,640 --> 00:34:41,520
Jeśli wypuści się go w eter, to fala
radiowa wydostanie się poza Ziemię

314
00:34:41,760 --> 00:34:44,440
i będzie przez wieczność krążyć
w kosmosie.

315
00:34:44,680 --> 00:34:47,520
Tam na górze
nikt się tym nie przejmuje.

316
00:34:47,760 --> 00:34:49,320
Ja się przejmuję.

317
00:34:52,160 --> 00:34:55,280
- Myślisz, że dasz radę lepiej?
- Tak.

318
00:34:57,920 --> 00:35:00,480
Skoro tak, to pokaż nam, co potrafisz.

319
00:35:04,840 --> 00:35:06,240
Do jutra.

320
00:35:12,240 --> 00:35:16,160
Twoje córki mają austriackie paszporty.

321
00:35:16,400 --> 00:35:19,240
Jako uchodźczynie wojenne
automatycznie dostaną wizę.

322
00:35:20,640 --> 00:35:22,080
- Elza...
- Gdzie byłaś?

323
00:35:22,320 --> 00:35:24,200
W mieście, na spacerze.

324
00:35:27,440 --> 00:35:31,720
Elza ma obsesję na punkcie spacerów.
Najchętniej spacerowałaby cały dzień.

325
00:35:31,960 --> 00:35:36,640
- Jeśli jej nie zwiążemy, to zniknie.
- Wykapana matka.

326
00:35:37,960 --> 00:35:42,000
Państwo Sarphati wyjeżdżają do Argentyny,
ale nie zabierają radia.

327
00:35:42,240 --> 00:35:48,400
Jest za drogie i za duże
- nie zmieści się w walizce.

328
00:35:49,680 --> 00:35:52,320
Twoja mama byłaby dumna,
że pracujesz w radiu.

329
00:35:52,560 --> 00:35:54,960
Dzięki Bogu już tam nie pracuje.

330
00:35:56,440 --> 00:35:58,680
- Kiedy wyjeżdżacie?
- W piątek.

331
00:35:58,920 --> 00:36:02,400
Pociągiem do Hawru,
a potem statkiem do Buenos Aires.

332
00:36:02,640 --> 00:36:05,840
- Trzeba szybko kupić bilety.
- Pomyślę o tym.

333
00:36:06,080 --> 00:36:10,760
W Ziemi Ognistej wiatr wieje tak mocno,
że drzewa rosną poziomo.

334
00:36:21,040 --> 00:36:25,760
<i>Brutalne postępowanie Niemców</i>
<i>w Polsce, Danii i Norwegii.</i>

335
00:36:26,000 --> 00:36:27,560
Nalać ci?

336
00:36:32,120 --> 00:36:33,680
Tobie też?

337
00:36:33,920 --> 00:36:36,280
<i>Wojowniczy język Niemiec wywiera</i>

338
00:36:36,520 --> 00:36:39,680
zastraszający wpływ
na belgijskich obywateli.

339
00:36:58,760 --> 00:37:01,440
Ten niemiecki wąsacz zawita
w końcu do Brukseli.

340
00:37:01,680 --> 00:37:03,800
Hitler nie ma tu czego szukać.

341
00:38:05,000 --> 00:38:08,440
Będzie zabawnie,
jak tata usłyszy cię jutro w radiu.

342
00:39:16,200 --> 00:39:20,600
Zaczekaj chwilę, Andre!
Jego kanapki...

343
00:39:22,040 --> 00:39:23,920
Musiał bardzo wcześnie wyjść.

344
00:39:24,160 --> 00:39:27,960
Nawet nie miał czasu się pożegnać
- biedny chłopak.

345
00:39:28,200 --> 00:39:32,160
Nie dość,
że nie mogę spać przez te jego hałasy,

346
00:39:32,400 --> 00:39:34,600
to jeszcze muszę mu wozić kanapki.

347
00:39:34,840 --> 00:39:38,680
Odrobinę współczucia.
Uważajcie na siebie.

348
00:39:43,120 --> 00:39:44,600
Jedź ostrożnie!

349
00:39:56,080 --> 00:39:57,840
Dzień dobry państwu.

350
00:39:58,080 --> 00:40:01,240
Zacznijmy od przyjęcia
pozycji gimnastycznej.

351
00:40:01,480 --> 00:40:04,560
Proszę stanąć na palcach
i wyciągnąć do przodu lewą rękę.

352
00:40:05,520 --> 00:40:09,800
Kąt między ramieniem a tułowiem
ma mieć 135 stopni.

353
00:40:10,040 --> 00:40:13,720
A teraz proszę opuść pięty i ramię,

354
00:40:15,120 --> 00:40:18,000
a następnie na przemian wysuwać lewą,

355
00:40:18,240 --> 00:40:21,200
a potem prawą rękę pod tym
samym kątem - 135-ciu stopni.

356
00:40:21,440 --> 00:40:25,880
Zaczynamy! W górę i w dół...

357
00:40:28,520 --> 00:40:33,160
Bardzo cenimy pańską pracę,
ale musi pan wziąć się w garść.

358
00:40:34,720 --> 00:40:39,160
Pracownicy skarżą się
na pańskie negatywne nastawienie.

359
00:40:42,440 --> 00:40:45,760
Darmowy bilet na pociąg trzeciej klasy,
do Jerozolimy.

360
00:40:46,000 --> 00:40:48,880
W jedną stronę. Jest to jasno napisane.

361
00:40:50,760 --> 00:40:52,080
Skąd to się wzięło?

362
00:40:52,320 --> 00:40:55,280
Codziennie ląduje
w mojej skrzynce pocztowej.

363
00:40:58,920 --> 00:41:00,640
Proszę zatrzymać.

364
00:41:02,320 --> 00:41:03,800
Pierre.

365
00:41:04,040 --> 00:41:08,560
Wiem, że jesteś prześladowany
i współczuję ci, ale...

366
00:41:08,800 --> 00:41:11,760
Oni przyjdą, a właściwie już tu są.

367
00:41:12,000 --> 00:41:17,080
- Tu roi się od faszystów.
- Nie możemy ulec przygnębieniu.

368
00:41:17,320 --> 00:41:19,400
Jako radiowcy musimy wierzyć,

369
00:41:19,640 --> 00:41:23,480
że z pomocą nowoczesnej technologii
dobro zwycięży.

370
00:41:26,040 --> 00:41:28,040
Liczę, że nie będzie już żadnych skarg.

371
00:41:29,840 --> 00:41:31,520
Ja też na to liczę.

372
00:41:32,440 --> 00:41:33,960
Cieszę się.

373
00:41:50,440 --> 00:41:52,000
Dziękuję za wszystko.

374
00:41:55,240 --> 00:41:57,600
Głowa do góry!

375
00:43:38,960 --> 00:43:40,360
Dbaj o tę dziewczynę.

376
00:44:28,320 --> 00:44:33,200
Z werwą!

377
00:45:03,640 --> 00:45:04,880
Dzień dobry.

378
00:45:11,160 --> 00:45:12,560
Co się stało?

379
00:45:36,800 --> 00:45:39,640
Nazywasz się De Vries, prawda?

380
00:45:41,440 --> 00:45:44,360
- Skąd jesteś?
- Z Antwerpii.

381
00:45:47,360 --> 00:45:49,960
Kończyłaś Królewską Akademię Teatralną?

382
00:45:51,080 --> 00:45:52,640
Moja mama.

383
00:45:59,720 --> 00:46:01,760
Mgła siedzi w środku.

384
00:46:46,560 --> 00:46:48,600
Drodzy przyjaciele.

385
00:46:48,840 --> 00:46:52,600
Nigdy nie zrozumiemy
desperackiego czynu Polaka.

386
00:46:53,960 --> 00:46:59,000
Będziemy go pamiętać jako miłego człowieka
i pioniera w swojej dziedzinie.

387
00:47:01,160 --> 00:47:04,600
Nie ma w tym żadnej pociechy,
tylko smutek.

388
00:47:04,840 --> 00:47:06,760
Ale musimy iść dalej.

389
00:47:07,000 --> 00:47:10,840
Nawet w tej ponurej chwili musimy
pozostać wierni naszemu zadaniu.

390
00:47:11,960 --> 00:47:14,960
Radio to serce społeczeństwa.

391
00:47:15,200 --> 00:47:19,920
Nigdy nie może przerwać nadawania,
nawet z powodu tej tragedii.

392
00:47:21,240 --> 00:47:24,640
To medium piękne, ale bezlitosne.

393
00:47:24,880 --> 00:47:28,040
Liczą na nas dwa miliony słuchaczy.

394
00:47:31,000 --> 00:47:36,080
Dziś wieczorem wchodzicie na antenę
zgodnie z planem, z nowym słuchowiskiem.

395
00:47:36,320 --> 00:47:40,920
Na prośbę pana Van Dijcka za efekty
dźwiękowe będzie odpowiadać stażysta.

396
00:47:41,160 --> 00:47:46,160
O ile zgodzi się na to bratanek
nowej żony wujka André.

397
00:47:46,400 --> 00:47:47,880
Berre.

398
00:47:50,160 --> 00:47:51,800
Ma na imię Berre.

399
00:47:54,280 --> 00:47:55,720
Berre.

400
00:47:57,480 --> 00:48:01,200
Więc sam dyrektor Van Rooy cię wybrał?

401
00:48:02,880 --> 00:48:06,400
I powiedział,
że możesz użyć mojego motoroweru?

402
00:48:06,640 --> 00:48:09,240
A czym wrócę do domu?

403
00:48:10,480 --> 00:48:11,800
Tramwajem.

404
00:48:19,920 --> 00:48:22,120
Zostawiam go u ciebie do jutra rana.

405
00:48:26,640 --> 00:48:30,720
Ciocia Gabby zrobiła ci kanapki.
Leżą na moim biurku.

406
00:48:35,760 --> 00:48:41,000
Uważam, że powinniśmy zadedykować
nasz dzisiejszy występ pamięci Polaka.

407
00:48:41,240 --> 00:48:44,400
- Liczę na was w tej sprawie.
- Proszę pana?

408
00:48:45,160 --> 00:48:48,880
Czy pani Ida nie byłaby lepszym
wyborem do roli Mgły i Burzy śnieżnej?

409
00:48:50,440 --> 00:48:53,520
To moje pierwsze słuchowisko na żywo.

410
00:48:53,760 --> 00:48:57,720
- Może dziś tylko się przyjrzę...
- Za dużo czasu straciliśmy.

411
00:48:57,960 --> 00:49:01,080
Jeśli masz jakieś wątpliwości,
Ida ci pomoże.

412
00:49:01,320 --> 00:49:03,160
Ida?

413
00:49:03,400 --> 00:49:09,560
Ja, mgła, pytam - kim jesteś?
Kim jesteś?

414
00:49:09,800 --> 00:49:12,840
- Nie boję się ciebie.
- Rozumiesz?

415
00:49:13,080 --> 00:49:15,000
Dasz sobie radę, Elso.

416
00:49:15,240 --> 00:49:17,800
Na pewno. Zaczynajmy.

417
00:49:33,560 --> 00:49:37,400
<i>Zespół pod kierownictwem</i>
<i>Driesa Van Dijcka przedstawia</i>

418
00:49:37,640 --> 00:49:40,720
<i>sztukę Bertolta Brechta "Lot Lindbergha".</i>

419
00:49:40,960 --> 00:49:44,440
<i>Występują: Fons Belloy,</i>
<i>Hubert Van Vaerenberg, Ida Verdoodt,</i>

420
00:49:44,680 --> 00:49:48,880
<i>Denize Hoovaerts, Lowie Depuydt oraz,</i>
<i>po raz pierwszy na antenie, Elza De Vries.</i>

421
00:49:49,120 --> 00:49:52,000
<i>Efekty dźwiękowe: Berre Meulemans.</i>

422
00:50:57,000 --> 00:50:58,320
Elza!

423
00:51:04,000 --> 00:51:05,760
Jestem mgłą.

424
00:51:06,000 --> 00:51:07,680
Kto wyrusza na morze,

425
00:51:07,920 --> 00:51:09,880
<i>musi się ze mną liczyć.</i>

426
00:51:10,120 --> 00:51:13,320
<i>Przez tysiąclecia nikt nie latał</i>
<i>po tym niebie.</i>

427
00:51:13,560 --> 00:51:16,720
A teraz pojawił się tu tajemniczy ptaka.

428
00:51:18,000 --> 00:51:21,840
Na razie czuje się silny,
ale nie wie, z kim ma do czynienia.

429
00:51:23,320 --> 00:51:26,320
Kim naprawdę jesteś? Kim?

430
00:51:29,240 --> 00:51:31,000
Jestem wieloma.

431
00:51:31,240 --> 00:51:35,040
Jestem siłą wszystkich ludzi,
którzy zbudowali dla mnie tę maszynę.

432
00:51:36,160 --> 00:51:39,640
Rzuć mi wyzwanie. Nie boję się ciebie.

433
00:51:39,880 --> 00:51:43,520
Jeszcze nie.
Bo na dworze wciąż jasno.

434
00:51:43,760 --> 00:51:46,560
Bo wciąż wiesz,
gdzie jest prawo, a gdzie lewo.

435
00:52:17,360 --> 00:52:18,840
Jestem burzą śnieżną.

436
00:52:19,080 --> 00:52:21,920
Przebywa w moich trzewiach
człowiek w maszynie.

437
00:52:22,160 --> 00:52:25,680
Najpierw leci wysoko,
a potem tuż przy wodzie.

438
00:52:25,920 --> 00:52:28,000
Od godziny nim ciskam

439
00:52:28,240 --> 00:52:31,000
- nie ma się czego chwycić,
ale nie tonie -

440
00:52:31,240 --> 00:52:32,760
spada i unosi się.

441
00:52:33,000 --> 00:52:36,040
Od wielu godzin
nie widzi światła księżyca

442
00:52:36,280 --> 00:52:40,120
ani nawet własnej dłoni, ale nie tonie.

443
00:52:40,360 --> 00:52:45,120
<i>Skułam jego maszynę lodem,</i>
<i>by pociągnąć ją w dół.</i>

444
00:52:45,360 --> 00:52:50,120
<i>Lecz lód odpada,</i>
<i>a on nie tonie, nie poddaje się!</i>

445
00:53:13,880 --> 00:53:18,360
Przez wieki wszystko spadało
z góry na dół z wyjątkiem ptaków.

446
00:53:18,600 --> 00:53:23,560
W starożytności nie było ludzi latających
po niebie

447
00:53:23,800 --> 00:53:27,600
<i>- teraz się to nam udało...</i>

448
00:53:27,840 --> 00:53:30,000
Pod koniec drugiego tysiąclecia

449
00:53:30,240 --> 00:53:32,640
odnieśliśmy zwycięstwo nad prawami natury

450
00:53:32,880 --> 00:53:36,600
- przyszłość należy do technologii
i ludzkiej pomysłowości.

451
00:54:02,240 --> 00:54:04,600
Kończymy, dziękuję wszystkim!

452
00:54:08,880 --> 00:54:14,520
Świetnie! Gratulacje, Fons!

453
00:54:45,080 --> 00:54:47,960
Poszli się napić na placu.

454
00:54:48,200 --> 00:54:49,760
Może do nich dołączymy?

455
00:54:52,520 --> 00:54:57,120
- Mam coś do załatwienia.
- Możemy iść razem.

456
00:54:57,360 --> 00:54:59,440
Pojadę tramwajem.

457
00:54:59,680 --> 00:55:02,640
Ale najpierw muszę coś załatwić.
Zobaczymy się jutro?

458
00:55:02,880 --> 00:55:04,600
Tak.

459
00:55:27,040 --> 00:55:28,600
Dobra robota.

460
00:56:01,360 --> 00:56:03,600
Ten dźwięk mgły, co to było?

461
00:56:04,800 --> 00:56:07,640
Odgłos drzewa wysysającego wodę z ziemi.

462
00:56:07,880 --> 00:56:11,240
Istniał jeszcze
przed pojawieniem się zwierząt.

463
00:56:12,880 --> 00:56:15,360
Więc ktokolwiek mógł go usłyszeć?

464
00:56:15,600 --> 00:56:17,960
Skoro nikt go nie słyszy,
to czy on istnieje?

465
00:56:19,240 --> 00:56:21,960
Myślisz, że drzewa nie słyszą?

466
00:56:22,200 --> 00:56:26,000
Tego to nie wiem. Do jutra, Berre.

467
00:56:47,920 --> 00:56:49,760
Andre już śpi.

468
00:56:50,800 --> 00:56:53,080
Siadaj, zjesz ciepłą kolację.

469
00:56:57,880 --> 00:56:59,800
To było takie piękne.

470
00:57:00,640 --> 00:57:02,760
Ten Lindbergh i jego samolot...

471
00:57:04,800 --> 00:57:08,440
Bardzo mnie to poruszyło.
Nie mogę przestać o tym myśleć.

472
00:57:11,400 --> 00:57:14,080
Porwali i zabili mu dziecko.

473
00:57:48,000 --> 00:57:49,840
Nie za mało słone?

474
00:58:01,000 --> 00:58:03,240
Masz takie piękne zielone oczy.

475
00:58:14,160 --> 00:58:15,800
Elza De Vries.

476
00:58:20,480 --> 00:58:24,720
Myślisz, że zmiana nazwiska z "Friedmann"
na "De Vries" rozwiąże nasze problemy?

477
00:58:28,840 --> 00:58:30,680
Nie chcę już uciekać.

478
00:58:30,920 --> 00:58:34,560
- Wolisz czekać, aż naziści nas wywiozą?
- Jesteśmy tu bezpieczni.

479
00:58:36,320 --> 00:58:39,480
Belgia przyjmuje najwięcej uchodźców
w Europie.

480
00:58:39,720 --> 00:58:42,760
Owszem, ale teraz
i tu zapanowała panika.

481
00:58:43,000 --> 00:58:45,040
Matka króla pomaga uchodźcom!

482
00:58:58,960 --> 00:59:02,160
"Liczba Żydów, którzy nielegalnie
przedostali się do Belgii

483
00:59:02,400 --> 00:59:03,880
szacowana jest na 30 tysięcy.

484
00:59:04,120 --> 00:59:07,400
Rząd powinien surowo postępować
z tymi podejrzanymi elementami

485
00:59:07,640 --> 00:59:13,520
i agentami wywrotowej propagandy"...

486
00:59:13,760 --> 00:59:15,640
Wiesz, kto to napisał?

487
00:59:16,840 --> 00:59:19,400
Król Belgii, Leopold III.

488
00:59:21,520 --> 00:59:25,360
Dla niego jesteś podejrzaną osobą,
z którym trzeba się surowo rozprawić.

489
00:59:29,240 --> 00:59:32,720
Holenderska królowa sprzeciwiła się
powstaniu obozu przejściowego

490
00:59:32,960 --> 00:59:37,640
dla żydowskich uchodźców, ponieważ miał
leżeć zbyt blisko jej wiejskiej rezydencji.

491
00:59:39,600 --> 00:59:41,600
Nie ufałbym rodzinie królewskiej.

492
00:59:41,840 --> 00:59:44,760
Złożę wniosek o prawo pobytu,
nie będę już uchodźcą.

493
00:59:46,040 --> 00:59:49,840
- Też masz belgijskie dokumenty...
- Licencję prawnika!

494
00:59:50,920 --> 00:59:54,800
W zeszłym roku wykluczono mnie
z palestry, bo jestem Żydem!

495
00:59:56,000 --> 00:59:57,360
Nie rozumiesz, Elza?

496
00:59:58,520 --> 01:00:01,080
Nie tylko nazistów
musimy się wystrzegać.

497
01:00:01,320 --> 01:00:03,760
Niebezpieczeństwo czai się też tutaj,
w Belgii.

498
01:00:05,760 --> 01:00:09,520
Przez belgijski paszport grozi mi większe
niebezpieczeństwo niż tobie.

499
01:00:17,360 --> 01:00:19,640
Anonimowość to cenny zasób...

500
01:00:20,840 --> 01:00:22,200
Nie wyrzekaj się go...

501
01:00:25,280 --> 01:00:29,320
Jeśli złożysz wniosek
o pozwolenie na pobyt,

502
01:00:29,560 --> 01:00:32,240
twoje nazwisko trafi na listy władz.

503
01:00:32,480 --> 01:00:35,800
Będą cię mogli deportować,
na przykład do Niemiec.

504
01:00:36,040 --> 01:00:39,480
Twierdzą, że w Niemczech
jesteśmy bezpieczni.

505
01:00:39,720 --> 01:00:42,480
Co proponujesz? Mamy dalej uciekać?

506
01:00:42,720 --> 01:00:47,000
Jedź do kraju, gdzie uchodźców
nie traktują jak szpiegów!

507
01:00:55,960 --> 01:00:59,120
Gdybyśmy nie uciekli z Wiednia,
Mami mogłaby jeszcze żyć.

508
01:01:02,240 --> 01:01:06,320
Twoja mama występowała nawet wtedy,
gdy było to niebezpieczne!

509
01:01:06,560 --> 01:01:09,560
Pragnęła być w centrum uwagi!

510
01:01:11,120 --> 01:01:12,920
Tak jak ty teraz, w radiu.

511
01:01:14,480 --> 01:01:16,280
Narażasz nas na niebezpieczeństwo.

512
01:01:23,520 --> 01:01:25,720
Jutro organizuję wizy do Argentyny.

513
01:01:28,240 --> 01:01:31,840
Staraj się mniej rzucać w oczy.
Koniec z spodniami.

514
01:01:33,680 --> 01:01:35,160
I z radiem!

515
01:01:43,400 --> 01:01:48,120
"Dzień dobry pani.
Czy może mi pani pomóc?

516
01:01:49,680 --> 01:01:52,240
Szukam dentysty".

517
01:02:35,280 --> 01:02:36,920
8 MAJA 1940 ROKU

518
01:03:14,840 --> 01:03:19,120
- Dzień dobry. Gdzie jest rejestracja?
- Drugie piętro.

519
01:03:39,480 --> 01:03:42,320
W porządku, stąd już dam sobie radę.

520
01:03:50,520 --> 01:03:52,680
Pani De Vries.

521
01:03:52,920 --> 01:03:56,320
- Nie przyniosła pani dokumentów.
- Zgadza się.

522
01:06:17,720 --> 01:06:22,160
Gdy stoję przy ołtarzu,
ogarnia mnie zwątpienie.

523
01:06:22,400 --> 01:06:26,560
Mój przyszły mąż
jest 37 lat starszy ode mnie

524
01:06:26,800 --> 01:06:28,720
- czy dam sobie radę w małżeństwie?

525
01:06:28,960 --> 01:06:30,240
Świetnie.

526
01:06:30,480 --> 01:06:34,200
Berre, muzyka organowa, a potem Lowie.
Proszę.

527
01:06:34,440 --> 01:06:38,720
Pieterze Paulu Rubensie, czy bierzesz
sobie Hélčne Fourment za żonę?

528
01:06:38,960 --> 01:06:40,240
Tak.

529
01:06:40,480 --> 01:06:43,880
Hélčne Fourment, czy bierzesz sobie
Pietera Paula Rubensa za męża?

530
01:06:44,120 --> 01:06:45,400
Tak.

531
01:06:45,640 --> 01:06:49,920
Załóżcie sobie nawzajem obrączki,
w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego.

532
01:06:50,160 --> 01:06:53,640
Może pan pocałować pannę młodą.

533
01:06:56,280 --> 01:06:57,600
Wystarczy.

534
01:06:57,840 --> 01:06:59,760
Hubert, daj dziewczynie spokój.

535
01:07:01,440 --> 01:07:02,840
Hubert!

536
01:07:09,080 --> 01:07:10,720
Nietypowe podejście.

537
01:07:12,120 --> 01:07:15,280
Stanisławski, nowa metoda aktorska.

538
01:07:33,360 --> 01:07:35,040
Berre?

539
01:07:35,280 --> 01:07:37,400
Reżyser Van Rooy chce się z tobą widzieć.

540
01:07:38,680 --> 01:07:40,240
Teraz.

541
01:07:55,480 --> 01:07:58,400
To aktorzy. Nie możesz o tym zapominać.

542
01:08:00,080 --> 01:08:02,360
Dla tych facetów to tylko gra.

543
01:08:02,600 --> 01:08:04,640
Masz ogromny talent.

544
01:08:04,880 --> 01:08:07,560
Nie pozwól, żeby ich wygłupy
wszystko zepsuły.

545
01:08:09,280 --> 01:08:11,840
Jutro na antenie, tak?

546
01:08:13,120 --> 01:08:14,560
Poradzisz sobie.

547
01:08:22,080 --> 01:08:26,120
Ministerstwo Obrony potwierdza
zwiększony ruch wojsk na granicy.

548
01:08:26,360 --> 01:08:30,880
Możemy więc założyć,
że Niemcy już wkrótce...

549
01:08:31,120 --> 01:08:37,040
Zaprosiłem tu pana Meulemansa,
który był stażystą u zmarłego pana Polaka.

550
01:08:37,280 --> 01:08:40,520
Obecnie jest jego następcą...

551
01:08:42,280 --> 01:08:46,760
Współpraca z radiem
zobowiązuje cię do zachowania tajemnicy.

552
01:08:47,000 --> 01:08:48,400
Potrafię milczeć.

553
01:08:48,640 --> 01:08:52,960
Przejmiesz obowiązki Polaka
i jego rolę w naszym zespole kryzysowym.

554
01:08:53,200 --> 01:08:57,920
Siadaj. Przygotowujemy się na inwazję.

555
01:08:58,160 --> 01:09:03,600
Jeśli Niemcy zaatakują,
nasz budynek będzie głównym celem.

556
01:09:03,840 --> 01:09:06,880
Zadbamy o to,
żeby niczego tu nie znaleźli.

557
01:09:07,120 --> 01:09:10,400
Cały sprzęt ma zostać unieruchomiony.

558
01:09:10,640 --> 01:09:14,640
Meulemans, pomożesz zlikwidować
studia radiowe.

559
01:09:14,880 --> 01:09:18,480
W tym samym czasie
uruchomimy nową tajną stację,

560
01:09:18,720 --> 01:09:24,680
która przejmie sygnał nadawczy
w momencie wyłączenia głównego nadajnika.

561
01:09:25,560 --> 01:09:28,400
W studiu radiowym
znajduje się nadajnik awaryjny.

562
01:09:28,640 --> 01:09:32,120
Zadbasz o to,
żeby pracownicy obsługi technicznej

563
01:09:32,360 --> 01:09:35,800
go potem zdemontowali.

564
01:09:36,040 --> 01:09:39,000
Wszystko jasne? Świetnie.

565
01:09:39,240 --> 01:09:41,440
Jeszcze jedna rzecz...

566
01:12:11,640 --> 01:12:13,680
Berre, wiesz, co się stało?

567
01:12:13,920 --> 01:12:18,520
Andre wracał do domu
i odpadło mu koło od motoroweru.

568
01:12:18,760 --> 01:12:21,320
Musi zostać do jutra w szpitalu.

569
01:12:21,560 --> 01:12:25,240
Jak to się mogło stać?
Coś wisi w powietrzu...

570
01:12:27,360 --> 01:12:31,520
Jak skończysz,
odłóż moje okulary do szafki.

571
01:12:56,320 --> 01:12:57,760
Bilety.

572
01:13:00,520 --> 01:13:03,920
Wyjeżdżamy pojutrze. O szóstej rano.

573
01:13:05,840 --> 01:13:09,080
Zdecyduj się, czy jedziesz z nami,
czy zostajesz.

574
01:13:09,320 --> 01:13:12,800
Nie pozwolę,
żebyś narażała Ryfkę i mnie.

575
01:13:48,720 --> 01:13:50,200
9 MAJA 1040 ROKU

576
01:13:50,920 --> 01:13:53,720
Panno De Vries,
proszą panią do sekretariatu.

577
01:13:53,960 --> 01:13:55,800
Jestem już spóźniona.

578
01:13:56,040 --> 01:13:57,760
Panno De Vrie?

579
01:13:59,880 --> 01:14:01,120
Proszę za mną.

580
01:14:09,080 --> 01:14:10,680
Panno De Vries.

581
01:14:17,720 --> 01:14:22,280
Poinformowano nas,
że nie ma pani ważnych dokumentów.

582
01:14:24,640 --> 01:14:29,400
Ministerstwo Sprawiedliwości żąda
sporządzenia list potencjalnych szpiegów

583
01:14:29,640 --> 01:14:33,640
lub sympatyków nazistów, którzy mogą
pomagać w niemieckiej inwazji...

584
01:14:33,880 --> 01:14:35,920
Sądzi pan, że szpieguję dla Niemców?

585
01:14:38,400 --> 01:14:40,360
...a także nielegalnych uchodźców.

586
01:14:43,760 --> 01:14:46,600
Pani nazwisko i adres są nam znane.

587
01:14:48,000 --> 01:14:49,680
Ktoś wpisał panią na listę.

588
01:14:53,760 --> 01:14:58,240
Jesteśmy zobowiązani do przestrzegania
zasad ustanowionych przez władze.

589
01:14:58,480 --> 01:15:01,920
Jeśli do jutra nie przyniesie
pani dokumentu tożsamości,

590
01:15:02,160 --> 01:15:06,760
będziemy musieli zakończyć
naszą współpracę.

591
01:15:22,720 --> 01:15:24,560
Panno Friedmann?

592
01:15:27,760 --> 01:15:29,640
Proszę na siebie uważać.

593
01:15:52,920 --> 01:15:54,400
Wydałeś mnie.

594
01:15:57,280 --> 01:15:58,840
Jestem antysemitą.

595
01:16:00,720 --> 01:16:03,080
Nie chcę mieć z wami nic wspólnego.

596
01:16:03,320 --> 01:16:05,800
Dla mnie jesteście pasożytami.

597
01:16:11,000 --> 01:16:12,920
Powinnaś uciekać.

598
01:16:27,000 --> 01:16:29,720
<i>- Witaj, Denize.</i>
<i>- Dzień dobry.</i>

599
01:16:32,400 --> 01:16:34,080
<i>Zaczynamy?</i>

600
01:16:34,320 --> 01:16:36,960
<i>Ale dziś piękne słońce!</i>

601
01:16:38,560 --> 01:16:40,520
Dzień dobry, Elzo...

602
01:16:42,080 --> 01:16:46,240
To będzie wspaniały dzień... Proszę.

603
01:16:46,480 --> 01:16:51,560
- Berre, czemu służą te kwadraty?
- Poprawie akustyki.

604
01:16:51,800 --> 01:16:55,200
Odległość między aktorami
a mikrofonami musi się zmieniać,

605
01:16:55,440 --> 01:16:57,320
żeby odtworzyć echo w katedrze...

606
01:16:59,400 --> 01:17:02,080
Lowie, burmistrz Antwerpii, numer trzy.

607
01:17:02,320 --> 01:17:04,880
Denize i Ida numer osiem i sześć.

608
01:17:05,120 --> 01:17:07,120
Róbcie, co mówi, szkoda czasu.

609
01:17:07,360 --> 01:17:10,160
Dries? Ja byłem biskupem.

610
01:17:10,400 --> 01:17:12,920
Teraz jesteś burmistrzem.

611
01:17:13,880 --> 01:17:16,960
To nie takie trudne.

612
01:17:19,360 --> 01:17:21,640
Rubens, numer jeden...

613
01:17:23,960 --> 01:17:25,400
Helena, numer pięć.

614
01:17:26,960 --> 01:17:29,960
Biskup numer cztery.

615
01:17:34,560 --> 01:17:36,200
Do dzieła!

616
01:17:42,440 --> 01:17:43,840
Świetnie, zaczynamy!

617
01:17:44,080 --> 01:17:48,040
<i>Helena i Rubens idą brzegiem Skaldy.</i>

618
01:17:48,280 --> 01:17:52,560
Elza? Gotowa? Trzy, dwa, jeden...

619
01:17:54,640 --> 01:17:57,720
<i>Teatr belgijskiego radia</i>
<i>przedstawia słuchowisko</i>

620
01:17:57,960 --> 01:18:01,000
<i>pod tytułem "Małżeństwo Rubensa".</i>

621
01:18:01,240 --> 01:18:02,800
<i>W rolach głównych:</i>

622
01:18:03,040 --> 01:18:06,760
<i>Hubert Van Vaerenberg,</i>
<i>Elza De Vries i Fons Belloy.</i>

623
01:18:07,000 --> 01:18:09,000
<i>Jest rok 1630.</i>

624
01:18:09,240 --> 01:18:13,800
<i>Helena Fourment spotyka</i>
<i>Pietera Paula Rubensa nad brzegiem Skaldy.</i>

625
01:18:16,240 --> 01:18:19,960
Szlachetny panie, czy powiesz mi
jak malujesz te arcydzieła?

626
01:18:20,200 --> 01:18:25,240
Powiem ci, jeśli najpierw mi wyznasz,
skąd bierze się twoja wielka uroda.

627
01:18:25,480 --> 01:18:28,720
Moje pochodzenie jest skromne,

628
01:18:28,960 --> 01:18:31,480
<i>lecz nie dam się zwieść</i>
<i>twoimi pochlebstwami.</i>

629
01:18:31,720 --> 01:18:34,360
<i>Szukam dziewczyny,</i>
<i>która nie zarumieni się,</i>

630
01:18:34,600 --> 01:18:36,760
<i>gdy wezmę pędzel do ręki.</i>

631
01:18:37,000 --> 01:18:41,640
<i>Przeraża mnie szlachecka pycha,</i>
<i>lecz ty Heleno, jesteś inna...</i>

632
01:18:41,880 --> 01:18:45,800
Czysta. A jutro będziesz moja na zawsze.

633
01:18:50,560 --> 01:18:55,600
Pieter Paulu Rubensie, czy bierzesz sobie
Helenę Fourment za swoją prawowitą żonę?

634
01:18:55,840 --> 01:18:57,200
Tak.

635
01:18:57,440 --> 01:19:01,520
Heleno Fourment, czy bierzesz sobie
Pietera Paula Rubensa

636
01:19:01,760 --> 01:19:04,400
za swojego prawowitego męża?

637
01:19:07,720 --> 01:19:12,640
Heleno Fourment, czy bierzesz sobie
Pietera Paula Rubensa za męża?

638
01:19:13,600 --> 01:19:15,440
No dalej!

639
01:19:27,960 --> 01:19:31,360
Heleno Fourment, czy bierzesz sobie
Pietera Paula Rubensa

640
01:19:31,600 --> 01:19:33,600
za swojego prawowitego męża?

641
01:19:55,360 --> 01:19:56,920
Pasożyty?

642
01:20:00,200 --> 01:20:03,200
Co takiego zrobiłam,
żebyś nazywał mnie pasożytem?

643
01:20:07,080 --> 01:20:11,680
Czy mogę być wolna tylko wtedy,
gdy pozostanę niewidzialna?

644
01:20:14,360 --> 01:20:17,320
Wypędzono nas z Wiednia,
w Antwerpii nas nie chcieli,

645
01:20:17,560 --> 01:20:19,600
a teraz muszę ukrywać się w Brukseli,

646
01:20:19,840 --> 01:20:21,760
<i>bo jestem Żydówką?</i>

647
01:20:23,920 --> 01:20:26,160
<i>Kto dał wam prawo decydować o tym,</i>

648
01:20:26,400 --> 01:20:31,560
komu wolno tu mieszkać,
a kto musi zniknąć?

649
01:20:40,560 --> 01:20:43,200
Dla was to tylko gra.

650
01:20:47,760 --> 01:20:51,040
Mam już dość tej gry...

651
01:24:15,800 --> 01:24:18,720
Pracuję nad czymś dla ciebie,
ale to jeszcze nie gotowe.

652
01:24:20,560 --> 01:24:23,040
Mogę ci puścić wstępną wersję.

653
01:24:48,840 --> 01:24:51,680
- Drzewo.
- Twój dźwięk.

654
01:24:54,560 --> 01:24:58,080
W Argentynie drzewa rosną poziomo.
Jak by brzmiały?

655
01:24:58,320 --> 01:25:01,720
Jeszcze cieplej.
Jeszcze bardziej w stylu Elzy.

656
01:25:01,960 --> 01:25:03,640
Chciałbym to usłyszeć.

657
01:25:04,920 --> 01:25:08,160
Stań tam... Na środku...

658
01:25:11,160 --> 01:25:12,720
Zamknij oczy.

659
01:25:21,160 --> 01:25:23,800
Twoje uszy są połączone z mózgiem,

660
01:25:24,040 --> 01:25:26,560
ale skóra przemawia bezpośrednio do serca.

661
01:25:30,920 --> 01:25:33,800
Można słyszeć przez skórę. Zamknij oczy.

662
01:25:47,920 --> 01:25:49,880
Zdejmij płaszcz, buty i sukienkę.

663
01:25:51,680 --> 01:25:53,320
Potrzebna jest skóra.

664
01:25:54,960 --> 01:25:57,680
- Wiesz, że jestem Żydówką?
- A co to ma do rzeczy?

665
01:25:59,840 --> 01:26:01,160
Skóra to skóra.

666
01:26:04,840 --> 01:26:06,560
Zamknij oczy.

667
01:26:06,800 --> 01:26:09,320
Im mniej widzisz, tym więcej czujesz.

668
01:26:09,560 --> 01:26:11,120
Zdejmij sukienkę.

669
01:26:16,320 --> 01:26:19,800
Twoje uszy słyszą tylko ułamek
wszystkich dźwięków.

670
01:26:20,040 --> 01:26:23,160
Ultradźwięki powyżej 20 tysięcy herców

671
01:26:23,400 --> 01:26:27,880
i infradźwięki poniżej sześciu herców
najlepiej odbiera skóra...

672
01:26:29,360 --> 01:26:30,880
Lepiej niż uszy.

673
01:26:46,000 --> 01:26:49,160
Usiądź... Na podłodze.

674
01:27:08,760 --> 01:27:10,760
Wszystko jest ze sobą połączone.

675
01:27:12,280 --> 01:27:15,800
Ten pokój z domem. Dom z ulicą.

676
01:27:16,040 --> 01:27:19,240
Ulica z miastem, a miasto z ziemią.

677
01:27:20,760 --> 01:27:23,280
To jedno wielkie pudło rezonansowe.

678
01:27:24,800 --> 01:27:27,840
- Gdzie się urodziłaś?
- W Wiedniu.

679
01:27:28,080 --> 01:27:30,120
A gdzie dorastałaś?

680
01:27:30,360 --> 01:27:34,440
W Wiedniu, ale też w Antwerpii
i przez kilka lat w Berlinie.

681
01:27:36,200 --> 01:27:38,640
Mieszkaliśmy tam,
gdzie śpiewała moja mama

682
01:27:38,880 --> 01:27:40,680
i gdzie pracował mój tata.

683
01:27:40,920 --> 01:27:46,480
Dźwięki Berlina, Wiednia, i Antwerpii
- czy gdziekolwiek jeszcze byłaś -

684
01:27:46,720 --> 01:27:50,440
to wibracje,
które łączą się z wibracjami Ziemi.

685
01:27:50,680 --> 01:27:53,440
Poczujesz to. Połóż się.

686
01:28:04,200 --> 01:28:07,040
To dopiero początek, bo ledwo cię znam.

687
01:28:07,280 --> 01:28:10,000
Wciąż brakuje wielu dźwięków.

688
01:28:10,240 --> 01:28:12,960
Masz w sobie mnóstwo strachu i smutku.

689
01:28:13,200 --> 01:28:15,600
Ale jeszcze nie wiem, jak to brzmi.

690
01:30:26,640 --> 01:30:28,680
To było piękne.

691
01:30:28,920 --> 01:30:30,880
To jeszcze nie koniec.

692
01:30:31,920 --> 01:30:35,280
Musisz się dowiedzieć,
jak brzmi mój smutek.

693
01:30:41,040 --> 01:30:42,520
Posłuchaj.

694
01:30:54,440 --> 01:30:58,360
To strach przed samotnością,
przed porzuceniem.

695
01:31:01,320 --> 01:31:02,880
Tak to brzmi.

696
01:31:08,160 --> 01:31:10,880
O szóstej rano wyjeżdżamy
do Ameryki Południowej.

697
01:31:12,640 --> 01:31:15,000
Jeśli chcesz, możesz pojechać z nami.

698
01:31:20,560 --> 01:31:24,960
Wybór należy do ciebie...
O szóstej u mnie albo już nigdy.

699
01:33:42,760 --> 01:33:48,480
<i>Nocą siły niemieckie przeprowadziły</i>
<i>atak na belgijskie lotniska.</i>

700
01:33:49,720 --> 01:33:52,520
- Berre, idziemy do schronu.
- Muszę iść.

701
01:33:52,760 --> 01:33:56,640
- Trwa alarm! Dokąd się wybierasz?
- Do Argentyny.

702
01:33:57,560 --> 01:34:01,680
- Co ty opowiadasz?
- Z Elzą.

703
01:34:01,920 --> 01:34:03,520
Wyjeżdżamy rano.

704
01:34:07,760 --> 01:34:09,520
Bardzo ci dziękuję, ciociu.

705
01:34:10,640 --> 01:34:11,960
Ale,

706
01:34:15,640 --> 01:34:17,000
chłopcze...?

707
01:34:17,920 --> 01:34:19,320
Chodź, Gabby.

708
01:34:48,480 --> 01:34:53,080
- Rodzina Friedmannów?
- Ja nic nie wiem...

709
01:35:25,440 --> 01:35:30,600
<i>Uwaga, podajemy ważną informację.</i>

710
01:35:30,840 --> 01:35:37,120
Wczorajszej nocy niemieckie siły zbrojne
zaatakowały Belgię, Holandię i Luksemburg...

711
01:35:37,360 --> 01:35:41,320
Naruszona została belgijska
przestrzeń powietrzna.

712
01:35:49,600 --> 01:35:53,000
Meulemans!
Sprzęt wynosimy, a nie wnosimy!

713
01:36:01,960 --> 01:36:05,040
<i>W celu</i>
<i>ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego,</i>

714
01:36:05,280 --> 01:36:10,720
<i>w całym kraju zatrzymywani są faszyści,</i>
<i>komuniści i wywrotowcy.</i>

715
01:36:10,960 --> 01:36:12,720
Dzień dobry.

716
01:36:15,040 --> 01:36:17,760
Wasze wypowiedzenia.
Van Vaerenberg.

717
01:36:20,360 --> 01:36:23,720
Aktorzy są najwyraźniej zbędni
w czasie wojny.

718
01:36:23,960 --> 01:36:27,160
Verdoodt... Depuydt.

719
01:36:29,960 --> 01:36:31,240
Jest tu Fons?

720
01:36:32,320 --> 01:36:35,480
Rząd zajęty jest aresztowaniem
wrogów państwa,

721
01:36:35,720 --> 01:36:39,800
zwłaszcza tych z legitymacją
członków partii faszystowskiej.

722
01:36:40,040 --> 01:36:41,520
Hovaerts.

723
01:36:42,840 --> 01:36:44,720
Może ktoś go wydał?

724
01:36:55,440 --> 01:36:58,520
Zatrudniony przedwczoraj,
a dziś zwolniony.

725
01:36:58,760 --> 01:37:00,520
To chyba rekord?

726
01:37:01,920 --> 01:37:04,200
Dokąd wywożą aresztowanych?

727
01:37:06,240 --> 01:37:07,640
Zabrali ją!

728
01:37:11,200 --> 01:37:15,000
Do koszar, więzień... Wszędzie.

729
01:37:16,600 --> 01:37:18,880
Nie będą jej długo przetrzymywać.

730
01:38:37,560 --> 01:38:40,720
Elza... Friedmann.

731
01:38:48,560 --> 01:38:50,320
Rifka Friedmann.

732
01:39:15,800 --> 01:39:20,480
Wsiadamy. Szybko.

733
01:39:20,720 --> 01:39:26,320
Chwileczkę. Zaczekajcie!
Nie możecie wieźć nas z Żydami.

734
01:39:26,560 --> 01:39:29,200
Są chyba dla nich osobne wagony?

735
01:39:29,440 --> 01:39:31,280
To jakaś pomyłka!

736
01:39:31,520 --> 01:39:34,320
Nazywam się Fons Belloy, jestem aktorem!

737
01:39:34,560 --> 01:39:40,360
Na pewno kojarzycie mój głos z radia!

738
01:39:40,600 --> 01:39:43,000
Występowałem w słuchowiskach!

739
01:39:43,240 --> 01:39:44,640
Grałem Scrooge'a.

740
01:39:44,880 --> 01:39:47,400
I Sharpa Mackiego
w "Operze za trzy grosze"!

741
01:39:47,640 --> 01:39:51,800
Grałem Hamleta! To byłem ja!

742
01:40:41,520 --> 01:40:46,040
<i>Szanowni państwo,</i>
<i>oto najnowsze doniesienia.</i>

743
01:40:46,280 --> 01:40:52,520
<i>Za kilka minut, premier Pierlot,</i>
<i>przemówi się do narodu.</i>

744
01:40:52,760 --> 01:40:58,040
<i>Szanowni państwo,</i>
<i>pan premier zwróci się do narodu,</i>

745
01:40:58,280 --> 01:41:02,520
<i>a następnie głos</i>
<i>zabierze pan Vanderpoorten</i>

746
01:41:02,760 --> 01:41:04,840
<i>minister spraw wewnętrznych.</i>

747
01:41:14,800 --> 01:41:18,200
Trzy, dwa, jeden - przełączamy!

748
01:41:23,200 --> 01:41:24,880
I wyłączamy!

749
01:41:44,920 --> 01:41:46,760
Drodzy słuchacze.

750
01:41:47,000 --> 01:41:50,920
Od dziś, audycje belgijskiego radia

751
01:41:51,160 --> 01:41:54,000
<i>będą emitowane z naszego mobilnego studia.</i>

752
01:41:54,240 --> 01:41:57,360
<i>Mówi premier Hubert Pierlot.</i>

753
01:42:00,640 --> 01:42:03,600
Drodzy rodacy. Nie traćcie nadziei.

754
01:42:03,840 --> 01:42:08,080
<i>W tych mrocznych czasach ważne</i>
<i>jest, abyśmy trzymali się razem.</i>

755
01:42:08,320 --> 01:42:13,960
<i>Wróg najechał nasz kraj, ale nasze wojska</i>
<i>stawiają mu opór heroiczny opór...</i>

756
01:44:07,560 --> 01:44:09,080
Panie i panowie.

757
01:44:09,320 --> 01:44:12,600
Za chwilę wysłuchamy przemówienia
pana Arthura Vanderportena,

758
01:44:12,840 --> 01:44:14,840
ministra spraw wewnętrznych.

759
01:44:23,960 --> 01:44:27,880
W wielu miejscach w kraju
wylądowali spadochroniarze wroga...

760
01:45:13,080 --> 01:45:14,720
<i>Elza...</i>

761
01:45:37,880 --> 01:45:41,720
<i>O szóstej u ciebie...</i>

762
01:45:49,040 --> 01:45:51,400
<i>Jakże moje serce za tobą tęskni...</i>

763
01:45:56,440 --> 01:45:58,040
Czy to nie nasz Berre?

764
01:46:00,760 --> 01:46:03,040
<i>Twoje słowa są takie delikatne i słodkie...</i>

765
01:48:39,160 --> 01:48:41,360
W CZASIE INWAZJI NEMIEC,
WŁADZE BELGIJSKIE

766
01:48:41,600 --> 01:48:43,760
ARESZTOWAŁY PONAD
15 TYSIĘCY PODEJRZANYCH:

767
01:48:44,000 --> 01:48:47,120
OBCOKRAJOWCOW, FASZYSTÓW,
KOMUNISTOW I NIEDOSTOSOWANYCH.

768
01:48:48,480 --> 01:48:51,760
WIĘKSZOŚĆ BYŁA NIEWINNYMI UCHODŹCAMI.

769
01:48:53,440 --> 01:48:56,640
ELZA GURMAN TRAFIŁA DO OBOZU
W GURS WE FRANCJI.

770
01:48:58,080 --> 01:49:01,480
PO ZAJĘCIU KRAJU PRZEZ NIEMCY,
ZOSTAŁA WYWIEZIONA DO OŚWIĘCIMIA.

771
01:49:18,960 --> 01:49:20,680
ARGENTYNA, MAJ 1947

772
01:51:37,520 --> 01:51:40,120
Wersja polska na zlecenie HBO
Iyuno Polska

773
01:51:40,360 --> 01:51:42,440
Tekst: Bartosz Luboń



