1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:02,250 --> 00:00:05,333
[klasyczna muzyka fortepianowa]

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

4
00:00:29,666 --> 00:00:32,750
Robert Cohn był kiedyś mistrzem Princeton w boksie w wadze średniej.

5
00:00:33,375 --> 00:00:36,375
Nie sądzę, żebym był pod wielkim wrażeniem tego tytułu bokserskiego,

6
00:00:36,375 --> 00:00:37,791
ale dla Cohna miało to duże znaczenie.

7
00:00:38,125 --> 00:00:41,458
Czułem pewien wewnętrzny komfort, wiedząc, że może powalić każdego, kto...

8
00:00:41,458 --> 00:00:45,375
zarozumiały wobec niego. Chociaż jest bardzo nieśmiały i jest naprawdę miłym chłopcem,

9
00:00:45,375 --> 00:00:47,208
nigdy nie walczył, poza walką na siłowni.

10
00:00:47,416 --> 00:00:51,208
Robert Cohn był członkiem jednej z najbogatszych rodzin w

11
00:00:51,208 --> 00:00:55,833
Nowy Jork i dzięki swojej matce, jednej z najstarszych, był miłym chłopcem,

12
00:00:55,833 --> 00:00:59,208
przyjacielski chłopiec i bardzo nieśmiały. Kiedy wyszedł z Princeton,

13
00:00:59,208 --> 00:01:03,416
ożenił się z pierwszą dziewczyną, która była dla niego miła. Był żonaty pięć lat,

14
00:01:03,416 --> 00:01:06,333
miał troje dzieci, stracił większość z 50 000 dolarów

15
00:01:06,333 --> 00:01:08,625
jego ojciec zostawił mu resztę państwa

16
00:01:08,625 --> 00:01:12,375
udawszy się do matki. Gdy postanowił opuścić żonę,

17
00:01:12,375 --> 00:01:16,291
opuściła go. Jej odejście było bardzo zdrowotnym szokiem.

18
00:01:16,625 --> 00:01:21,250
W Kalifornii zaczął spotykać się z ludźmi literatury i został jedynym redaktorem czasopisma.

19
00:01:22,041 --> 00:01:25,375
To były jego pieniądze i odkrył, że podoba mu się autorytet edycji.

20
00:01:25,750 --> 00:01:28,791
Został wzięty pod opiekę przez kobietę, która miała nadzieję przynieść mu czasopismo.

21
00:01:29,250 --> 00:01:31,708
Gdy zobaczyła, że ​​czasopismo nie powstanie,

22
00:01:31,916 --> 00:01:35,416
poczuła się trochę zniesmaczona Cohnem i postanowiła, że ​​równie dobrze może dostać to, co

23
00:01:35,416 --> 00:01:37,625
była tam, żeby zdobyć coś, póki jeszcze było dostępne.

24
00:01:38,000 --> 00:01:42,000
Więc nalegała, żeby podróżowali, żeby Cohn mógł pisać. W tych latach,

25
00:01:42,000 --> 00:01:46,041
pierwszy spędził w podróży, ostatnie dwa tutaj, Robert Cohn miał dwóch przyjaciół,

26
00:01:46,041 --> 00:01:50,458
Braddocks i ja. Braddocks był jego przyjacielem literackim. Ja byłem jego przyjacielem tenisowym.

27
00:01:51,125 --> 00:01:53,833
Pani, która go miała, nazywała się Francis,

28
00:01:53,833 --> 00:01:57,041
pod koniec drugiego roku odkryła, że ​​jej wygląd się zmienia, a ona

29
00:01:57,041 --> 00:02:00,916
stosunek do Roberta zmienił się z nieostrożnego posiadania i wykorzystywania

30
00:02:00,916 --> 00:02:05,458
do absolutnego postanowienia, że ​​powinien ją poślubić. W tym czasie,

31
00:02:05,500 --> 00:02:09,416
Matka Roberta ustaliła mu kieszonkowe. Przez dwa i pół roku

32
00:02:09,416 --> 00:02:11,875
Nie wierzę, że Robert spojrzał na inną kobietę.

33
00:02:12,083 --> 00:02:16,125
Napisał powieść i wcale nie była ona taka zła, jak później nazwali ją krytycy

34
00:02:16,125 --> 00:02:18,458
chociaż była to bardzo słaba powieść,

35
00:02:19,416 --> 00:02:22,625
Po raz pierwszy dowiedziałem się o stosunku jego kobiety do niego pewnej nocy po

36
00:02:22,625 --> 00:02:24,458
byliśmy we trójkę na obiedzie.

37
00:02:25,875 --> 00:02:27,625
Czego nie latamy do Strasburga?

38
00:02:27,875 --> 00:02:31,791
Możemy dojść pieszo do Saint-Odile lub innego miejsca w Alzacji.

39
00:02:32,208 --> 00:02:34,541
Znam tam pewną Amerykankę, która może nam pokazać miasto.

40
00:02:36,541 --> 00:02:40,375
Mieszka tam od dwóch lat i wie o tym mieście wszystko, co warto wiedzieć.

41
00:02:40,458 --> 00:02:42,083
Ona jest świetną dziewczyną.

42
00:02:44,458 --> 00:02:45,166
Piekło,

43
00:02:45,791 --> 00:02:49,541
po co jechać do Strasburga? Możemy pojechać do Brugii albo do Ardenów.

44
00:02:51,458 --> 00:02:53,750
Tak czy inaczej, muszę już iść.

45
00:02:54,916 --> 00:02:57,791
Poczekaj, Jake, odprowadzę cię do rogu.

46
00:02:59,291 --> 00:03:00,500
Muszę zdobyć gazetę.

47
00:03:08,000 --> 00:03:11,833
Na litość boską, Jake, dlaczego musiałeś mówić o tej dziewczynie ze Strasburga?

48
00:03:12,083 --> 00:03:13,375
Nie widziałeś Franciszka?

49
00:03:13,583 --> 00:03:17,208
Nie. Dlaczego miałbym? Jeśli znam amerykańską dziewczynę ze Strasburga,

50
00:03:17,458 --> 00:03:20,083
Co do cholery obchodzi Francisa? - Nie robi to żadnej różnicy.

51
00:03:20,083 --> 00:03:24,500
Jakaś dziewczyna. Nie mogłem pójść. To by było wszystko. - Nie bądź głupi.

52
00:03:25,250 --> 00:03:28,875
Nie znasz Francis. Żadnej dziewczyny. Nie widziałeś jak wyglądała?

53
00:03:29,000 --> 00:03:30,875
No cóż, jedziemy do Senlis.

54
00:03:32,291 --> 00:03:33,041
Jake

55
00:03:33,500 --> 00:03:37,375
Czy jesteś obolały? - Nie jestem obolały. Senlis to świetne miejsce.

56
00:03:37,375 --> 00:03:41,666
Możemy zatrzymać się w Grand Cerf, wybrać się na pieszą wycieczkę do lasu i wrócić do domu.

57
00:03:42,208 --> 00:03:47,333
Dobrze. Będzie dobrze. - Cóż, chyba zobaczę cię jutro na korcie.

58
00:03:48,375 --> 00:03:49,666
Dobranoc, Jake.

59
00:03:50,958 --> 00:03:52,708
Zapomniałeś zabrać gazetę.

60
00:03:53,291 --> 00:03:53,958
Tak jest.

61
00:03:55,291 --> 00:03:57,375
Jake, wszystko w porządku?

62
00:03:58,041 --> 00:04:00,958
Nie jesteś obolały. - Nie. A co mam robić?

63
00:04:02,083 --> 00:04:03,208
Do zobaczenia na korcie.

64
00:04:09,291 --> 00:04:12,416
Zimą Robert pojechał do Ameryki ze swoją powieścią [muzyka klasyczna]

65
00:04:12,416 --> 00:04:14,666
i została przyjęta przez całkiem dobrego wydawcę.

66
00:04:15,208 --> 00:04:18,208
Myślę, że to właśnie tam Francis go stracił, ponieważ w Nowym Jorku wiele kobiet było dla niego miłych

67
00:04:18,208 --> 00:04:21,625
a gdy wrócił, był zupełnie odmieniony. Nie był jeszcze zakochany,

68
00:04:21,625 --> 00:04:24,958
ale zdał sobie sprawę, że ma w sobie coś atrakcyjnego dla kobiet i że

69
00:04:24,958 --> 00:04:29,000
fakt, że kobieta się nim opiekowała i chciała z nim mieszkać, nie był po prostu

70
00:04:29,000 --> 00:04:32,541
boski cud. To go zmieniło, że nie było przyjemnie mieć go w pobliżu.

71
00:04:32,666 --> 00:04:35,541
Miał karty i wygrał kilkaset dolarów,

72
00:04:35,541 --> 00:04:39,375
co czyniło go raczej próżnym w grze w brydża. Kilkakrotnie mówił, że

73
00:04:39,375 --> 00:04:43,375
Człowiek może zarobić na życie grając w brydża, do którego został zmuszony.

74
00:04:45,791 --> 00:04:49,041
A potem była jeszcze jedna rzecz. Czytał W. H. Hudsona.

75
00:04:49,458 --> 00:04:51,291
Brzmi to jak niewinne zajęcie,

76
00:04:51,291 --> 00:04:53,750
ale Cohn czytał i czytał ponownie The Purple Land.

77
00:04:54,458 --> 00:04:57,708
„Purpurowa Kraina” to bardzo ponura książka, jeśli przeczyta się ją zbyt późno.

78
00:04:58,041 --> 00:04:59,750
To wystarczyło, żeby go wyprowadzić z równowagi.

79
00:04:59,750 --> 00:05:03,500
Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo go to wytrąciło z równowagi, dopóki pewnego dnia nie przyszedł.

80
00:05:03,500 --> 00:05:04,833
do mojego biura.

81
00:05:06,458 --> 00:05:09,541
[muzyka klasyczna]

82
00:05:10,958 --> 00:05:15,958
Robert, przyszedłeś mnie pocieszyć? - Chciałbyś pojechać do Ameryki Południowej, Jake?

83
00:05:16,916 --> 00:05:17,750
- NIE.

84
00:05:17,750 --> 00:05:20,000
- Dlaczego nie? - Nie wiem.

85
00:05:20,291 --> 00:05:23,458
Naprawdę o tym nie myślałem. To za drogie.

86
00:05:23,458 --> 00:05:25,583
Tutaj i tak możesz zobaczyć tylu Amerykanów Południowych, ilu chcesz.

87
00:05:25,666 --> 00:05:27,458
Oni nie są prawdziwymi mieszkańcami Ameryki Południowej.

88
00:05:27,458 --> 00:05:29,000
Dla mnie wyglądają całkiem realistycznie.

89
00:05:32,750 --> 00:05:34,791
- Znasz jakiś brud? - Nie.

90
00:05:35,541 --> 00:05:38,750
Nikt z twoich bliskich nie bierze rozwodu?

91
00:05:39,333 --> 00:05:44,000
Nie. Słuchaj, Jake, jeśli mogę pokryć koszty dla nas obojga,

92
00:05:44,125 --> 00:05:46,833
Czy pojechałbyś ze mną do Ameryki Południowej? - Dlaczego ze mną?

93
00:05:47,125 --> 00:05:50,500
No cóż, ty mówisz po hiszpańsku, to będziemy się lepiej bawić we dwoje.

94
00:05:51,166 --> 00:05:51,666
NIE.

95
00:05:51,958 --> 00:05:54,583
Lubię to miasto i latem jeżdżę do Hiszpanii,

96
00:05:55,000 --> 00:05:57,333
Ale całe życie czekałem na taką podróż

97
00:05:57,333 --> 00:06:00,000
i będę za stary zanim będę mógł cokolwiek zrobić.

98
00:06:00,333 --> 00:06:05,041
Nie bądź głupcem. Masz mnóstwo pieniędzy i możesz jechać, gdziekolwiek chcesz.

99
00:06:06,458 --> 00:06:07,916
Tak, wiem.

100
00:06:08,625 --> 00:06:10,666
Ale po prostu nie wiem, kiedy zacząć.

101
00:06:12,000 --> 00:06:16,041
Rozchmurz się. Wszystkie kraje wyglądają tak jak na filmach na YouTube.

102
00:06:17,291 --> 00:06:21,916
Nie mogę znieść myśli, że moje życie przeminęło tak szybko i że tak naprawdę go nie przeżyłem.

103
00:06:22,875 --> 00:06:27,583
Nikt nie przeżywa swojego życia do końca, z wyjątkiem torreadorów.

104
00:06:28,250 --> 00:06:30,208
Nie interesują mnie torreadorzy. Jake.

105
00:06:30,291 --> 00:06:34,208
To nienormalne życie i chciałbym pojechać do tego kraju w Ameryce Południowej.

106
00:06:34,958 --> 00:06:38,791
Moglibyśmy wybrać się na wspaniałą wycieczkę. - Dlaczego nie pojedziesz na zdjęcia do Brytyjskiej Afryki Wschodniej?

107
00:06:38,958 --> 00:06:40,083
Nie, nie chciałbym tego.

108
00:06:40,750 --> 00:06:43,666
- Poszedłbym tam z tobą. - Nie, to mnie nie interesuje.

109
00:06:44,625 --> 00:06:46,708
Cóż, to dlatego, że nigdy nie czytałeś książki na ten temat.

110
00:06:47,000 --> 00:06:49,291
Wiesz, te romanse z pięknymi kobietami.

111
00:06:49,833 --> 00:06:52,333
Chcę pojechać do Ameryki Południowej.

112
00:06:55,208 --> 00:06:57,208
Zejdź na dół na drinka.

113
00:06:57,208 --> 00:06:59,958
- Nie pracujesz? - Nie.

114
00:07:02,541 --> 00:07:05,333
To był najlepszy sposób na pozbycie się przyjaciół. Gdy już wypiłeś drinka,

115
00:07:05,333 --> 00:07:06,416
wszystko co musiałeś powiedzieć to,

116
00:07:06,416 --> 00:07:09,958
Cóż, musiałem wrócić i wysłać kilka maili, i to było zrobione.

117
00:07:10,958 --> 00:07:15,041
W branży prasowej bardzo ważne jest odkrywanie takich eleganckich wyjść

118
00:07:15,041 --> 00:07:17,125
gdzie jest to tak ważna część etyki

119
00:07:17,125 --> 00:07:18,875
że nigdy nie powinieneś sprawiać wrażenia, że ​​pracujesz.

120
00:07:20,625 --> 00:07:22,000
Tutaj jest ładnie.

121
00:07:22,000 --> 00:07:23,666
Jest mnóstwo alkoholu.

122
00:07:24,458 --> 00:07:25,500
Słuchaj, Jake

123
00:07:26,041 --> 00:07:28,541
Czy kiedykolwiek miałeś wrażenie, że całe twoje życie minęło?

124
00:07:28,541 --> 00:07:30,291
i tak naprawdę z tego nie skorzystałeś?

125
00:07:32,666 --> 00:07:37,625
Czy zdajesz sobie sprawę, że przeżyłeś już prawie połowę swojego życia?

126
00:07:38,875 --> 00:07:40,833
Nie. Naprawdę się nad tym nie zastanawiałem.

127
00:07:41,875 --> 00:07:45,333
Czy zdajesz sobie sprawę, że za 35 lub więcej lat wszyscy będziemy martwi?

128
00:07:45,333 --> 00:07:46,666
- Co do cholery, człowieku?

129
00:07:47,208 --> 00:07:48,750
Co do cholery? - Mówię poważnie.

130
00:07:49,416 --> 00:07:51,750
- Nie, naprawdę o tym nie myślałem. - No cóż, powinieneś.

131
00:07:53,041 --> 00:07:57,791
Miałem tyle zmartwień w tej czy innej sprawie, że mam już dość martwienia się.

132
00:07:58,583 --> 00:08:01,291
No cóż, chcę dotrzeć do Ameryki Południowej.

133
00:08:01,583 --> 00:08:02,583
Słuchaj, kolego

134
00:08:02,916 --> 00:08:06,916
Nie możesz uciec od siebie, skacząc z jednego miejsca do drugiego.

135
00:08:07,083 --> 00:08:10,666
Nic w tym nie ma. Próbowałem wszystkiego. Po prostu nie działa.

136
00:08:10,666 --> 00:08:12,166
Ale nie byłeś w Ameryce Południowej.

137
00:08:12,166 --> 00:08:15,958
Ameryka Południowa, cholera. Gdybyś pojechał do Ameryki Południowej w taki sposób, w jaki się teraz czujesz,

138
00:08:16,541 --> 00:08:17,916
byłoby dokładnie tak samo.

139
00:08:18,666 --> 00:08:20,958
Ale nie mogę tu wytrzymać. Nie mogę wytrzymać kwartału.

140
00:08:20,958 --> 00:08:22,583
No to odejdź od tej dzielnicy.

141
00:08:22,583 --> 00:08:24,125
Wyjdź i zobacz, co się z tobą stanie.

142
00:08:24,375 --> 00:08:25,791
Nic mi się nie dzieje.

143
00:08:26,625 --> 00:08:31,708
Pewnego wieczoru wybrałem się na spacer, zupełnie sam, i nic się nie wydarzyło, oprócz policjanta na rowerze

144
00:08:31,708 --> 00:08:34,083
zatrzymał mnie i poprosił o prawo jazdy.

145
00:08:34,083 --> 00:08:36,916
No cóż, czyż nie było przyjemnie spacerować po mieście nocą?

146
00:08:36,916 --> 00:08:38,791
Nie, miasto mnie nie interesuje.

147
00:08:41,833 --> 00:08:44,458
Słuchaj, muszę wrócić i wysłać parę maili.

148
00:08:44,791 --> 00:08:46,041
Czy naprawdę musisz iść?

149
00:08:46,041 --> 00:08:47,500
Tak, muszę to zrobić.

150
00:08:48,500 --> 00:08:51,166
Czy będzie Ci przeszkadzać, jeśli przyjdę i pokręcę się po biurze?

151
00:08:51,416 --> 00:08:52,458
Nie. Chodź na górę.

152
00:09:09,916 --> 00:09:13,458
Okej. Po prostu odpocznę tu przez może parę godzin

153
00:09:40,000 --> 00:09:40,833
Nie mogę tego zrobić.

154
00:09:42,666 --> 00:09:43,500
Nie mogę tego zrobić.

155
00:09:45,125 --> 00:09:47,500
Nie mogę tego zrobić. Nic mnie do tego nie zmusi.

156
00:09:49,083 --> 00:09:49,750
Robert.

157
00:09:53,708 --> 00:09:55,708
Czy mówiłem wtedy głośno?

158
00:09:55,958 --> 00:09:58,916
Coś, ale nie było to jasne.

159
00:09:59,083 --> 00:09:59,875
Bóg.

160
00:10:00,250 --> 00:10:01,750
To był okropny sen.

161
00:10:02,208 --> 00:10:04,083
Czy klawiatura Cię uśpiła?

162
00:10:05,208 --> 00:10:07,833
Chyba tak. W ogóle nie spałem wczoraj w nocy.

163
00:10:08,083 --> 00:10:09,125
Co się stało?

164
00:10:11,333 --> 00:10:12,541
Rozmawiając.

165
00:10:13,875 --> 00:10:14,708
Pospiesz się.

166
00:10:24,375 --> 00:10:27,458
[dźwięki ruchu ulicznego]

167
00:10:59,458 --> 00:11:00,583
Czego by Pan się napił?

168
00:11:01,541 --> 00:11:02,375
Napój.

169
00:11:03,166 --> 00:11:04,708
To nie jest dobre dla małych dziewczynek.

170
00:11:05,625 --> 00:11:08,000
Mała dziewczynko. Podaj mi pernod.

171
00:11:10,041 --> 00:11:11,333
Ja też poproszę pernoda.

172
00:11:23,875 --> 00:11:26,750
Co się dzieje? Idziesz na imprezę?

173
00:11:27,375 --> 00:11:29,208
Jasne. A ty nie?

174
00:11:29,875 --> 00:11:32,708
Nie wiem. Nigdy nic nie wiadomo w tym mieście.

175
00:11:32,875 --> 00:11:33,958
Nie podoba ci się tu?

176
00:11:34,083 --> 00:11:34,916
NIE.

177
00:11:35,541 --> 00:11:37,291
To dlaczego nie pójdziesz gdzie indziej?

178
00:11:38,916 --> 00:11:40,125
Nigdzie indziej nie ma.

179
00:11:40,916 --> 00:11:42,250
Jesteś szczęśliwy, to na pewno.

180
00:11:42,958 --> 00:11:44,625
Zadowolony? Proszę.

181
00:11:45,916 --> 00:11:47,666
No i co, nie postawisz mi kolacji?

182
00:11:51,000 --> 00:11:52,250
Jak się nazywasz?

183
00:11:55,000 --> 00:11:57,458
Georgette. Jak się nazywasz?

184
00:11:57,833 --> 00:11:58,875
Jakub.

185
00:11:59,958 --> 00:12:01,000
Ty jesteś Flamandem?

186
00:12:01,708 --> 00:12:02,666
Australijski.

187
00:12:03,583 --> 00:12:05,333
Nie jesteś Flamand?

188
00:12:05,791 --> 00:12:08,125
Dobrze. Nie cierpię Flamandu.

189
00:12:14,041 --> 00:12:17,125
[wesoła muzyka cygańska]

190
00:12:20,625 --> 00:12:21,750
Kim są Twoi przyjaciele?

191
00:12:22,416 --> 00:12:24,083
Pisarze i artyści.

192
00:12:25,375 --> 00:12:27,083
Mnóstwo takich po drugiej stronie rzeki.

193
00:12:27,833 --> 00:12:28,666
Za dużo.

194
00:12:30,208 --> 00:12:31,708
Mimo wszystko zarabiają pieniądze.

195
00:12:32,291 --> 00:12:33,083
O tak.

196
00:12:41,500 --> 00:12:43,166
Och, kochanie. Potrzebuję drinka.

197
00:12:43,166 --> 00:12:45,375
A co z tobą? - Zostaw to mnie.

198
00:12:51,125 --> 00:12:56,416
Oświadczam, że jest prawdziwa ladacznica. Zatańczę z nią, Lett, patrz na mnie.

199
00:12:56,416 --> 00:12:59,416
- Nie bądź pochopna, - Och, nie martw się, kochanie.

200
00:13:02,416 --> 00:13:06,791
Czy jesteś tu długo? Czy kochasz to miasto? Musisz kochać to miasto. Czyż nie?

201
00:13:07,666 --> 00:13:10,083
Kim ona jest? I czy muszę z nią rozmawiać?

202
00:13:12,625 --> 00:13:16,041
Nie podoba mi się. Jest drogie i brudne.

203
00:13:16,041 --> 00:13:17,083
Naprawdę?

204
00:13:17,416 --> 00:13:21,833
Uważam, że jest niezwykle czyste. To jedno z najczystszych miast.

205
00:13:21,833 --> 00:13:23,125
Uważam, że jest brudny.

206
00:13:23,875 --> 00:13:24,750
Dziwny.

207
00:13:25,333 --> 00:13:27,333
Być może nie jesteś tu długo.

208
00:13:27,666 --> 00:13:29,041
Byłem tu już wystarczająco długo.

209
00:13:29,416 --> 00:13:32,833
Ale ludzie, musicie kochać ludzi. Czyż nie?

210
00:13:34,208 --> 00:13:35,250
Masz miłych przyjaciół.

211
00:13:40,166 --> 00:13:43,250
[wolniejsza muzyka cygańska]

212
00:13:52,041 --> 00:13:55,208
Jake, muszę przedstawić ci Roberta.

213
00:13:55,208 --> 00:13:59,833
To taki młody, aspirujący pisarz. Ach, musicie się poznać.

214
00:14:00,958 --> 00:14:01,791
Usiądź wygodnie.

215
00:14:05,375 --> 00:14:08,541
- Weź sobie drinka. - Dziękuję. Właśnie wypiłem jednego.

216
00:14:09,333 --> 00:14:10,916
No to weź jeszcze jednego.

217
00:14:11,291 --> 00:14:13,708
Dziękuję. Tak zrobię.

218
00:14:17,958 --> 00:14:20,333
Więc jesteś z Sydney City? Tak mi mówią.

219
00:14:21,166 --> 00:14:22,000
Tak.

220
00:14:22,250 --> 00:14:24,875
Czy uważasz, że to zabawne?

221
00:14:25,541 --> 00:14:27,166
Tak. - Naprawdę?

222
00:14:27,166 --> 00:14:29,750
Tak. Na litość boską. Tak. A ty nie?

223
00:14:30,208 --> 00:14:33,625
Jak czarująco się wściekasz. Chciałbym mieć taką zdolność.

224
00:14:42,125 --> 00:14:45,208
[muzyka latynoska reggaeton]

225
00:14:45,541 --> 00:14:48,791
Proszę, nie bądź zły na Roberta, wiesz, że on jest jeszcze dzieckiem.

226
00:14:48,791 --> 00:14:51,875
Nie byłem zły. Myślałem tylko, że zwymiotuję.

227
00:14:58,291 --> 00:15:00,541
Wygląda na to, że Twój narzeczony dobrze się bawi.

228
00:15:02,041 --> 00:15:02,916
Czyż nie?

229
00:15:03,250 --> 00:15:04,708
Raczej.

230
00:15:07,916 --> 00:15:10,416
Chodź, Jack. Napijmy się.

231
00:15:13,625 --> 00:15:16,958
Co się z tobą dzieje? Wyglądasz na kogoś zdenerwowanego.

232
00:15:18,541 --> 00:15:22,125
Nic. Po prostu cały ten program mnie wkurza, to wszystko.

233
00:15:22,708 --> 00:15:23,958
Cześć chłopaki.

234
00:15:24,541 --> 00:15:25,375
Cześć Brett.

235
00:15:27,333 --> 00:15:28,166
Czemu nie jesteś ciasny?

236
00:15:29,041 --> 00:15:33,000
Nigdy więcej nie będę ciasny. Mówię, czy facet może dostać brandy i sodę.

237
00:15:39,000 --> 00:15:40,708
Świetnie się bawisz, Brett.

238
00:15:41,333 --> 00:15:42,166
Czyż nie są cudowne?

239
00:15:42,666 --> 00:15:44,083
A co z tobą? Skąd to masz?

240
00:15:44,708 --> 00:15:45,958
Neapolitański.

241
00:15:46,250 --> 00:15:47,416
Czy miło spędzasz wieczór?

242
00:15:47,666 --> 00:15:48,833
Och, bezcenne.

243
00:15:49,375 --> 00:15:53,000
To nie fair, Jake. Spójrz na biednego Francisa i Jo.

244
00:15:53,000 --> 00:15:54,541
To jest ograniczenie handlu.

245
00:15:55,375 --> 00:15:56,458
Jesteś cudownie trzeźwy.

246
00:15:56,583 --> 00:15:59,708
Czyż nie jestem po prostu? A kiedy ktoś jest z tłumem, jestem z nim

247
00:15:59,708 --> 00:16:02,000
Ty też możesz pić w takim bezpieczeństwie.

248
00:16:03,208 --> 00:16:05,125
Czy zatańczysz ze mną ten taniec, Lady Brett?

249
00:16:05,291 --> 00:16:09,583
Och, kochanie, już obiecałam Jacobowi pierwszy taniec.

250
00:16:10,166 --> 00:16:12,416
Masz piekielnie biblijne imię, Jake.

251
00:16:13,583 --> 00:16:14,583
Co powiesz na następny raz?

252
00:16:14,583 --> 00:16:16,833
O, idziemy. Mamy randkę na Montmartre.

253
00:16:24,458 --> 00:16:28,125
Masz tam nowego. - Och, nie mów mi o tym. Biedny facet.

254
00:16:28,375 --> 00:16:29,625
Nie wiedziałem tego wcześniej.

255
00:16:29,708 --> 00:16:31,083
Przypuszczam, że lubisz je dodawać.

256
00:16:32,041 --> 00:16:34,833
Nie gadaj jak głupiec. - Gadasz.

257
00:16:34,833 --> 00:16:37,708
A co z tego, że tak zrobię? - Nic.

258
00:16:38,625 --> 00:16:39,958
Kto cię zaprosił?

259
00:16:44,541 --> 00:16:46,125
Co cię podkusiło, żeby ją tu przyprowadzić?

260
00:16:47,041 --> 00:16:49,041
Nie wiem. Po prostu ją przywiozłem.

261
00:16:49,166 --> 00:16:50,416
Stajesz się cholernie romantyczny.

262
00:16:50,625 --> 00:16:52,333
Nie. Nudzi mi się.

263
00:16:53,625 --> 00:16:54,458
Teraz?

264
00:16:55,125 --> 00:16:56,708
Nie, nie teraz.

265
00:16:57,375 --> 00:17:00,291
Wynośmy się stąd. Jest pod dobrą opieką.

266
00:17:00,750 --> 00:17:01,666
Chcesz?

267
00:17:01,666 --> 00:17:03,916
Czy zapytałbym cię, gdybym nie chciał?

268
00:17:11,416 --> 00:17:12,541
Dobranoc, Cohn.

269
00:17:24,291 --> 00:17:27,375
[romantyczna muzyka fortepianowa]

270
00:17:32,500 --> 00:17:33,875
Nie ma taksówek.

271
00:17:35,708 --> 00:17:36,958
Zamówię jedno.

272
00:17:38,125 --> 00:17:40,833
No cóż, jesteśmy od nich z daleka.

273
00:18:20,875 --> 00:18:22,333
Dokąd chciałbyś pojechać?

274
00:18:23,375 --> 00:18:24,666
Powiedz mu po prostu, żeby jeździł.

275
00:18:26,458 --> 00:18:27,583
Park Montsouris.

276
00:18:30,708 --> 00:18:33,208
Kochanie, jestem taka nieszczęśliwa.

277
00:18:34,750 --> 00:18:35,875
Nie, proszę nie.

278
00:18:36,375 --> 00:18:37,375
Co się dzieje?

279
00:18:37,375 --> 00:18:38,750
Po prostu nie mogę tego znieść.

280
00:18:40,500 --> 00:18:42,583
- Brett. - Nie możesz.

281
00:18:43,958 --> 00:18:48,083
Musisz wiedzieć, że nie mogę tego znieść. Tylko proszę, zrozum, kochanie.

282
00:18:48,208 --> 00:18:49,416
Nie kochasz mnie?

283
00:18:49,583 --> 00:18:51,083
Kocham cię?

284
00:18:51,500 --> 00:18:53,791
Po prostu zamieniam się w galaretę, gdy mnie dotykasz.

285
00:18:54,125 --> 00:18:55,916
Czy nie możemy nic z tym zrobić?

286
00:19:01,625 --> 00:19:03,791
Cóż, myślę, że nie ma nic, co moglibyśmy zrobić.

287
00:19:05,208 --> 00:19:07,333
Nie chcę znowu przechodzić przez to piekło.

288
00:19:09,166 --> 00:19:10,916
Cóż, lepiej trzymajmy się od siebie z daleka.

289
00:19:11,250 --> 00:19:15,958
Chcę cię zobaczyć, kochanie. Nie o to chodzi, wiesz.

290
00:19:16,833 --> 00:19:18,375
Cóż, zawsze tak jest.

291
00:19:18,375 --> 00:19:22,958
To moja wina. Czyż nie zawsze kończymy płacąc za rzeczy, które robimy?

292
00:19:22,958 --> 00:19:26,833
Mam na myśli, kiedy pomyślę o piekle, jakie zgotowałem tym ludziom i teraz za to wszystko płacę.

293
00:19:26,833 --> 00:19:28,083
Nie mów jak głupiec.

294
00:19:37,875 --> 00:19:41,708
To zabawne. To naprawdę zabawne.

295
00:19:43,291 --> 00:19:46,458
I to też jest świetna zabawa. Bycie zakochanym.

296
00:19:47,166 --> 00:19:48,000
Tak myślisz?

297
00:19:50,000 --> 00:19:53,625
To nie jest takie zabawne. To raczej uczucie.

298
00:19:54,500 --> 00:19:55,791
Uważam, że to piekło na ziemi.

299
00:19:57,125 --> 00:19:58,750
No cóż, przynajmniej możemy się zobaczyć. Och.

300
00:19:59,541 --> 00:20:00,916
Nie sądzę, żeby to była dobra rzecz.

301
00:20:01,875 --> 00:20:02,708
Nie chcesz.

302
00:20:04,375 --> 00:20:05,208
Muszę.

303
00:20:09,166 --> 00:20:10,375
Dokąd chcesz iść?

304
00:20:12,666 --> 00:20:13,875
Przejdźmy do Select.

305
00:20:16,666 --> 00:20:19,041
Kawiarnia Select, Bulwar Montparnasse.

306
00:20:25,125 --> 00:20:29,166
Kochanie, czy miałabyś coś przeciwko gdybym poprosił cię o zrobienie czegoś?

307
00:20:30,041 --> 00:20:31,000
Nie bądź głupi.

308
00:20:31,750 --> 00:20:34,208
Czy pocałujesz mnie jeszcze raz, zanim tam dotrzemy?

309
00:20:54,208 --> 00:20:55,541
Mam nadzieję, że wszyscy tu są.

310
00:20:56,625 --> 00:20:57,625
Wkrótce się dowiemy.

311
00:20:57,625 --> 00:20:59,083
[powolna muzyka jazzowa]

312
00:20:59,083 --> 00:21:02,708
Pytam, czy wyglądam aż tak strasznie?

313
00:21:03,458 --> 00:21:05,625
Idę po drinka. - Brett, Brett

314
00:21:05,625 --> 00:21:07,250
Mam ci coś pięknego do powiedzenia.

315
00:21:07,250 --> 00:21:08,416
O, cześć Zizi.

316
00:21:08,416 --> 00:21:10,041
Chcę, żebyś poznał przyjaciela.

317
00:21:15,291 --> 00:21:20,000
Hrabio Mippipopoulous, poznaj moją przyjaciółkę, Lady Ashley.

318
00:21:20,666 --> 00:21:21,500
Jak się masz?

319
00:21:23,916 --> 00:21:28,083
No cóż. Czy Wasza Wysokość dobrze się tu bawi?

320
00:21:28,083 --> 00:21:28,916
Raczej.

321
00:21:29,083 --> 00:21:30,708
To naprawdę ładne miasto.

322
00:21:31,375 --> 00:21:35,541
Ale podejrzewam, że Ty też masz sporo do zrobienia w Londynie.

323
00:21:35,833 --> 00:21:37,333
O tak. Ogromne.

324
00:21:38,416 --> 00:21:39,250
Barnesa.

325
00:21:43,958 --> 00:21:45,166
Pić.

326
00:21:47,041 --> 00:21:49,458
Ta twoja dziewczyna wdała się w straszną kłótnię.

327
00:21:50,791 --> 00:21:51,916
Co byś powiedział na?

328
00:21:52,375 --> 00:21:54,750
Coś, co powiedziała córka patronki.

329
00:21:54,750 --> 00:21:56,458
To była zacięta kłótnia.

330
00:21:56,708 --> 00:21:58,125
Była po prostu wspaniała, wiesz.

331
00:21:58,833 --> 00:22:01,791
Pokazała żółtą kartę i zażądała również karty córki patronki.

332
00:22:02,625 --> 00:22:04,833
Powiedziałem, że to była kłótnia.

333
00:22:06,041 --> 00:22:07,291
Co się w końcu wydarzyło?

334
00:22:07,500 --> 00:22:09,208
Ktoś zabrał ją do domu.

335
00:22:11,458 --> 00:22:12,875
Niezła dziewczyna.

336
00:22:13,041 --> 00:22:14,833
Wspaniała znajomość idiomu.

337
00:22:16,000 --> 00:22:17,208
Zostań i napij się.

338
00:22:17,875 --> 00:22:21,291
Nie. Muszę się odsunąć. Widziałeś Cohna?

339
00:22:21,875 --> 00:22:23,291
Poszedł do domu z Franciszkiem.

340
00:22:24,000 --> 00:22:26,125
Biedny facet. Wygląda strasznie przygnębiony.

341
00:22:26,958 --> 00:22:27,708
Śmiem twierdzić, że tak.

342
00:22:30,041 --> 00:22:32,250
No cóż, muszę iść. Dobranoc.

343
00:22:39,458 --> 00:22:41,541
Wiesz, co musiałam mu powiedzieć, żeby dostać ten pierścionek.

344
00:22:43,333 --> 00:22:44,583
Ale mam to. Mam to.

345
00:22:46,958 --> 00:22:48,875
Czy weźmie Pan z nami kieliszek wina?

346
00:22:49,708 --> 00:22:52,125
Nie, dziękuję bardzo. Muszę iść.

347
00:22:52,625 --> 00:22:53,416
Dokąd idziesz?

348
00:22:53,583 --> 00:22:54,625
Mam okropny ból głowy.

349
00:22:55,916 --> 00:22:57,250
To do zobaczenia jutro?

350
00:22:57,791 --> 00:22:58,916
Przyjść do biura?

351
00:22:59,083 --> 00:22:59,916
Ledwie.

352
00:23:00,083 --> 00:23:01,750
Gdzie możemy się spotkać?

353
00:23:02,166 --> 00:23:03,583
Gdzieś około piątej.

354
00:23:04,083 --> 00:23:05,333
Zrób to na drugim końcu miasta.

355
00:23:05,583 --> 00:23:09,083
No dobrze. Będę w Crillon o piątej.

356
00:23:09,583 --> 00:23:11,500
Rozmawiałeś z Mike'iem? - List dzisiaj.

357
00:23:13,708 --> 00:23:14,875
Dobranoc, panie.

358
00:23:16,583 --> 00:23:19,583
Michael jest moim narzeczonym. Bierzemy ślub, rozumiesz?

359
00:23:20,041 --> 00:23:21,541
Biedna dziewczyna ma ból głowy.

360
00:23:21,541 --> 00:23:23,458
Och, wiem, to typowy Jake.

361
00:23:25,125 --> 00:23:26,583
[odległy hałas ruchu ulicznego]

362
00:23:26,583 --> 00:23:28,291
Wyszedłem na chodnik.

363
00:23:29,166 --> 00:23:32,125
Mijałem stoliki Rotonde. Nadal tłoczno.

364
00:23:33,041 --> 00:23:34,541
Spojrzałem na Kopułę po drugiej stronie ulicy.

365
00:23:35,000 --> 00:23:37,333
Stół sięga krawędzi chodnika.

366
00:23:38,666 --> 00:23:40,791
Ktoś pomachał do mnie siedząc przy stole.

367
00:23:41,083 --> 00:23:42,958
Nie widziałem, kto to był, więc poszedłem dalej.

368
00:23:43,625 --> 00:23:44,833
Chciałem wrócić do domu.

369
00:23:52,750 --> 00:23:54,083
Och, Brett.

370
00:24:01,500 --> 00:24:02,500
[dzwoni dzwonek]

371
00:24:03,458 --> 00:24:05,125
[pukanie do drzwi]

372
00:24:05,333 --> 00:24:06,333
[dzwoni dzwonek]

373
00:24:08,291 --> 00:24:09,958
[klasyczny romantyczny fortepian]

374
00:24:13,416 --> 00:24:16,250
To głupota, robić straszną awanturę.

375
00:24:17,166 --> 00:24:18,625
Mówię, że nie spałeś, prawda?

376
00:24:19,416 --> 00:24:20,541
Co twoim zdaniem robiłem?

377
00:24:20,541 --> 00:24:25,541
Nie wiem. Nie wiem, która jest godzina. Przepraszam, nie wiem, która była godzina.

378
00:24:25,833 --> 00:24:30,375
Mogę usiąść? No, kochanie, nie denerwuj się. Właśnie opuściłem Hrabiego.

379
00:24:30,583 --> 00:24:34,375
On mnie tu po prostu przywiózł. Tak, tylko trochę.

380
00:24:34,375 --> 00:24:36,666
Nie próbuj mnie upić. - Jaki on jest?

381
00:24:37,041 --> 00:24:37,875
Hrabia?

382
00:24:40,458 --> 00:24:41,500
On jest jednym z nas.

383
00:24:41,916 --> 00:24:43,500
Czy on naprawdę jest hrabią? - Mm.

384
00:24:43,666 --> 00:24:45,000
Tak, bo oto jak, on-

385
00:24:46,666 --> 00:24:47,250
Ponieważ on…

386
00:24:48,250 --> 00:24:50,166
… Raczej tak myślę, ponieważ on jest…

387
00:24:50,666 --> 00:24:54,791
Cóż, w pełni na to zasługuje, bo wie o ludziach masę rzeczy.

388
00:24:55,333 --> 00:25:00,250
Nie wiem, skąd on to wszystko bierze. Jest właścicielem sieci sklepów ze słodyczami.

389
00:25:02,666 --> 00:25:03,916
Przynajmniej tak mi się wydaje.

390
00:25:03,958 --> 00:25:05,916
On jakoś połączył je wszystkie w całość czy coś.

391
00:25:06,125 --> 00:25:09,916
Opowiadał mi o tym wszystkim. To było cholernie interesujące. Nie,

392
00:25:10,916 --> 00:25:12,458
On jest jednym z nas.

393
00:25:12,458 --> 00:25:16,541
Nie ma co do tego wątpliwości, bo zawsze można to stwierdzić.

394
00:25:19,000 --> 00:25:22,375
Och, wariuję na tym punkcie. Czyż nie? Przepraszam, kochanie.

395
00:25:22,458 --> 00:25:25,416
Nie bądź na mnie zły. On stawia na Zizi, wiesz.

396
00:25:26,458 --> 00:25:28,166
Czy Zizi jest naprawdę też księciem?

397
00:25:29,375 --> 00:25:30,458
Tak, myślę, że tak.

398
00:25:31,541 --> 00:25:34,958
No cóż, on jest Grekiem, wiesz. Zgniły malarz.

399
00:25:36,458 --> 00:25:40,375
Ale hrabia mi się podobał. - Gdzie z nim pojechałeś?

400
00:25:41,916 --> 00:25:43,000
Byliśmy wszędzie.

401
00:25:43,541 --> 00:25:48,458
Właśnie mnie tu przywiózł i zaoferował mi 10 000 dolarów

402
00:25:48,458 --> 00:25:52,416
jedź z nim do Biarritz. Ile to było w funtach?

403
00:25:53,708 --> 00:25:55,208
Około 5000.

404
00:25:56,708 --> 00:26:00,416
To dużo pieniędzy, ale powiedziałem mu, że nie mogę jechać.

405
00:26:01,125 --> 00:26:05,583
Znam zbyt wielu ludzi w Biarritz. Był taki miły w tej sprawie.

406
00:26:08,000 --> 00:26:13,708
Mówię, że jesteś strasznie powolny w przyswajaniu. To o wiele lepsze, Jake.

407
00:26:16,208 --> 00:26:19,541
To było bardzo zabawne, a potem chciał, żebym pojechała z nim do Cannes,

408
00:26:19,625 --> 00:26:22,500
ale powiedziałem mu, że nie mogę jechać do Cannes. Znam zbyt wielu ludzi w Cannes.

409
00:26:23,083 --> 00:26:26,041
A potem Monte Carlo. Nie mogę jechać do Monte Carlo.

410
00:26:26,208 --> 00:26:29,916
Znam zbyt wiele osób w Monte Carlo, więc znam zbyt wiele osób wszędzie i

411
00:26:29,916 --> 00:26:34,208
to też prawda. Więc powiedziałem mu, żeby mnie tu przyprowadził.

412
00:26:36,250 --> 00:26:40,208
Och, nie patrz tak. Powiedziałam mu, że jestem w tobie zakochana. To prawda.

413
00:26:41,416 --> 00:26:44,291
Nie patrz tak. On też był taki miły.

414
00:26:44,750 --> 00:26:47,791
Chce zabrać nas jutro wieczorem na kolację. Chcesz przyjść?

415
00:26:48,416 --> 00:26:49,333
Dlaczego nie?

416
00:26:51,958 --> 00:26:54,125
Lepiej pójdę. Muszę iść.

417
00:26:54,875 --> 00:26:55,708
Musisz iść?

418
00:26:55,833 --> 00:26:59,625
Tak. Ponieważ chciałem cię tylko zobaczyć i to był cholernie głupi pomysł. Więc

419
00:27:01,250 --> 00:27:03,000
dlaczego nie ubierzesz się i nie zejdziesz z nami?

420
00:27:03,250 --> 00:27:04,958
Jego samochód stoi tuż na końcu ulicy.

421
00:27:04,958 --> 00:27:10,500
Nie mogę. Rano muszę iść do pracy i jestem już za bardzo w tyle, żeby się bawić.

422
00:27:11,083 --> 00:27:12,250
Nie bądź osłem.

423
00:27:13,250 --> 00:27:14,083
Nie mogę tego zrobić.

424
00:27:14,375 --> 00:27:17,083
Dobrze. No to wyślij mu czułą wiadomość?

425
00:27:17,500 --> 00:27:19,000
Cokolwiek. Absolutnie.

426
00:27:20,333 --> 00:27:21,166
Dobranoc, kochanie.

427
00:27:21,541 --> 00:27:22,541
Nie bądź sentymentalny.

428
00:27:22,833 --> 00:27:23,666
Och, przyprawiasz mnie o mdłości.

429
00:27:28,291 --> 00:27:29,291
No cóż, lepiej już pójdę.

430
00:27:31,333 --> 00:27:32,333
Nie idź.

431
00:27:38,125 --> 00:27:39,583
Lepiej pójdę. Dobranoc.

432
00:27:57,625 --> 00:27:59,708
To właśnie Brett był tym, przez którego płakałam.

433
00:28:01,083 --> 00:28:05,458
Potem pomyślałem o niej, jak szła ulicą i wsiadła do samochodu, tak jak ją widziałem

434
00:28:05,458 --> 00:28:08,666
i oczywiście po chwili znów poczułem się jak diabli.

435
00:28:10,500 --> 00:28:13,375
Strasznie łatwo jest być wściekłym na wszystko w ciągu dnia,

436
00:28:13,375 --> 00:28:16,208
ale w nocy jest inaczej.

437
00:28:27,708 --> 00:28:30,750
Cześć Jake. Wychodzisz na lunch?

438
00:28:31,333 --> 00:28:31,750
Tak.

439
00:28:32,291 --> 00:28:34,875
Zobaczę, czy jest jakieś nowe miejsce.

440
00:28:35,625 --> 00:28:36,833
Gdzie zjemy?

441
00:28:37,541 --> 00:28:38,666
O, gdziekolwiek.

442
00:28:39,625 --> 00:28:40,666
Gdzie chcesz zjeść?

443
00:28:42,375 --> 00:28:45,833
A co z Wetzel's? Słyszałem, że mają dobre hors d'ceuvres.

444
00:28:53,041 --> 00:28:54,708
[hałas miejski]

445
00:28:59,666 --> 00:29:00,625
Dobrze się wczoraj bawiłeś?

446
00:29:01,666 --> 00:29:03,041
Nie, nie sądzę.

447
00:29:04,458 --> 00:29:05,333
Jak idzie Ci pisanie?

448
00:29:08,833 --> 00:29:12,041
Zgniłe. Nie mogę zacząć czytać drugiej książki.

449
00:29:13,250 --> 00:29:14,083
Zdarza się każdemu.

450
00:29:14,791 --> 00:29:17,333
O, widzę to. To mnie jednak martwi.

451
00:29:17,541 --> 00:29:19,625
Nadal myślisz o wyjeździe do Ameryki Południowej?

452
00:29:19,625 --> 00:29:20,750
Mówię poważnie.

453
00:29:21,083 --> 00:29:22,291
No to dlaczego nie zaczniesz?

454
00:29:22,708 --> 00:29:23,708
Franciszek.

455
00:29:24,291 --> 00:29:25,958
No to zabierz ją ze sobą. - Ona tego nie lubi.

456
00:29:26,291 --> 00:29:29,916
To nie jest coś, co lubi robić. Lubi mieć wokół siebie ludzi.

457
00:29:30,083 --> 00:29:31,958
Powiedz jej po prostu, żeby poszła do diabła.

458
00:29:32,416 --> 00:29:34,791
Nie mogę tego zrobić. Mam wobec niej zobowiązania.

459
00:29:36,833 --> 00:29:39,416
Jake, co wiesz o Lady Brett Ashley?

460
00:29:42,541 --> 00:29:46,083
Cóż, jej imię to Lady Ashley. Brett to jej prawdziwe imię.

461
00:29:46,458 --> 00:29:50,000
Rozwodzi się i wychodzi za Mike'a Campbella. Teraz jest w Szkocji.

462
00:29:51,166 --> 00:29:51,791
Dlaczego?

463
00:29:51,791 --> 00:29:53,791
Ona jest cudowną, atrakcyjną kobietą.

464
00:29:53,791 --> 00:29:54,541
Czyż nie?

465
00:29:56,958 --> 00:30:00,208
Jest w niej pewna jakość. Pewna esencja.

466
00:30:01,166 --> 00:30:04,333
Wydaje się być całkowicie w porządku i hetero.

467
00:30:05,416 --> 00:30:06,833
Ona jest cudowną dziewczyną.

468
00:30:07,500 --> 00:30:09,208
Nie potrafię wyjaśnić jej jakości.

469
00:30:10,000 --> 00:30:11,208
Przypuszczam, że to kwestia rozmnażania.

470
00:30:11,625 --> 00:30:13,166
Wygląda na to, że bardzo ją lubisz.

471
00:30:13,458 --> 00:30:16,041
O tak, ale nie musiałbym się martwić, gdybym był w niej zakochany.

472
00:30:17,250 --> 00:30:20,250
Cóż, ona jest pijaczką i jest zakochana w Mike'u Campbellu.

473
00:30:20,250 --> 00:30:22,916
Ona wyjdzie za niego za mąż, a on pewnego dnia będzie piekielnie bogaty.

474
00:30:24,833 --> 00:30:27,125
Nie sądzę, żeby wyszła za niego. - Dlaczego nie?

475
00:30:27,916 --> 00:30:28,750
Po prostu nie.

476
00:30:29,833 --> 00:30:32,291
Nie wierzę. Jak długo ją znasz?

477
00:30:32,916 --> 00:30:35,916
Była asystentką VAD w szpitalu, w którym przebywałem podczas wojny.

478
00:30:36,666 --> 00:30:39,750
Musiała być wtedy małym dzieckiem. - Teraz ma 34 lata.

479
00:30:40,125 --> 00:30:41,250
Kiedy wyszła za mąż za Ashley'a?

480
00:30:41,875 --> 00:30:45,083
Podczas wojny. Jej pierwsza miłość została właśnie zniszczona przez dyzenterię.

481
00:30:46,333 --> 00:30:47,208
Mówisz trochę gorzko.

482
00:30:48,000 --> 00:30:50,833
Przepraszam. Próbuję tylko podać ci fakty.

483
00:30:52,375 --> 00:30:55,916
Po prostu nie wierzę, że wyszłaby za mąż za kogoś, kogo nie kocha.

484
00:30:56,583 --> 00:30:57,958
No cóż, zrobiła to już dwa razy.

485
00:30:59,250 --> 00:30:59,958
Nie wierzę.

486
00:30:59,958 --> 00:31:02,458
Cóż, nie zadawaj mi głupich pytań, jeśli nie podobają Ci się odpowiedzi.

487
00:31:02,458 --> 00:31:06,458
Nie o to cię pytałem. - Zapytałeś mnie, co wiem o Bretcie Ashleyu.

488
00:31:08,000 --> 00:31:10,916
Nie prosiłem cię, żebyś ją obrażał. - Och, idź do diabła.

489
00:31:13,916 --> 00:31:14,750
Usiąść.

490
00:31:14,916 --> 00:31:15,875
Musisz to cofnąć.

491
00:31:17,291 --> 00:31:19,000
Zrezygnuj z podstawówki.

492
00:31:19,375 --> 00:31:20,541
Zabierz to z powrotem.

493
00:31:20,791 --> 00:31:23,833
Okej, dobra. Nic nie wiem o Brett Ashley.

494
00:31:24,041 --> 00:31:26,958
Nie, nie o tym mówiłem. Mówiłem o pójściu do piekła.

495
00:31:27,125 --> 00:31:30,583
Och, dobra. Nie idź do diabła. Zostań. Właśnie zaczęliśmy lunch.

496
00:31:33,250 --> 00:31:35,250
Mówisz takie obraźliwe rzeczy, Jake.

497
00:31:37,458 --> 00:31:39,750
Przepraszam. Mam paskudny język.

498
00:31:40,416 --> 00:31:42,291
Wiesz, że nie mówię poważnie, kiedy mówię przykre rzeczy.

499
00:31:42,916 --> 00:31:46,500
Wiem. Naprawdę jesteś moim najlepszym przyjacielem, Jake.

500
00:31:48,416 --> 00:31:49,625
Nie martw się o te rzeczy. Wszystko w porządku. To jest.

501
00:31:50,708 --> 00:31:52,333
Wszystko w porządku. Wszystko w porządku.

502
00:31:53,166 --> 00:31:54,625
Naprawdę, przez chwilę mnie bolało.

503
00:31:55,041 --> 00:31:57,208
Dobrze. No to zjedzmy coś innego.

504
00:31:58,291 --> 00:31:59,958
[muzyka klasyczna]

505
00:32:00,416 --> 00:32:04,625
Po skończonym obiedzie poszliśmy do Cafe de la Paix i wypiliśmy kawę.

506
00:32:04,958 --> 00:32:06,958
Poczułem, że Cohn chce znów poruszyć temat Bretta,

507
00:32:07,291 --> 00:32:11,416
ale powstrzymałem go od tego. Jakoś czuję, że nie pokazałem Roberta Cohna wyraźnie.

508
00:32:12,250 --> 00:32:14,541
Powód jest taki, że dopóki nie zakochał się w Bretcie,

509
00:32:14,625 --> 00:32:19,166
Nigdy nie słyszałem, żeby wygłosił choć jedną uwagę, która mogłaby w jakikolwiek sposób oddzielić go od innych ludzi.

510
00:32:19,500 --> 00:32:23,791
Bardzo miło go było oglądać na korcie tenisowym, miał dobrą sylwetkę i dbał o nią.

511
00:32:24,250 --> 00:32:27,708
Dobrze radził sobie z kartami w brydżu i miał zabawny typ studenta

512
00:32:27,708 --> 00:32:31,625
jakość o nim. Uwielbiał wygrywać w tenisa. Z drugiej strony,

513
00:32:31,625 --> 00:32:34,291
nie był zły, że został pobity. Kiedy zakochał się w Brett,

514
00:32:34,291 --> 00:32:36,208
jego gra w tenisa legła w gruzach.

515
00:32:36,791 --> 00:32:38,875
Bili go ludzie, którzy nigdy nie mieli z nim szans,

516
00:32:39,500 --> 00:32:40,708
ale był w tej kwestii bardzo miły.

517
00:32:42,000 --> 00:32:43,666
[hałas w kawiarni]

518
00:32:45,041 --> 00:32:47,375
Usiądź. Szukałem cię.

519
00:32:47,666 --> 00:32:48,416
Co się dzieje?

520
00:32:49,541 --> 00:32:50,000
Nic.

521
00:32:50,375 --> 00:32:51,541
Po prostu cię szukam.

522
00:32:52,916 --> 00:32:53,916
Byłeś na wyścigach?

523
00:32:54,125 --> 00:32:55,375
Od niedzieli już nie.

524
00:32:56,125 --> 00:32:57,458
Jakie są wieści ze Stanów?

525
00:32:59,375 --> 00:33:01,958
Nic. Absolutnie nic.

526
00:33:03,083 --> 00:33:03,708
Co się dzieje?

527
00:33:05,041 --> 00:33:08,583
Nie wiem. Skończyłem z nimi. Skończyłem z nimi całkowicie.

528
00:33:10,375 --> 00:33:11,791
Czy mogę ci coś powiedzieć, Jake?

529
00:33:12,166 --> 00:33:13,000
Tak.

530
00:33:14,125 --> 00:33:17,541
Nie jadłem nic przez pięć dni.

531
00:33:18,125 --> 00:33:18,916
Co się dzieje?

532
00:33:19,125 --> 00:33:24,000
Brak pieniędzy. Pieniądze nie nadeszły. Powiem ci coś dziwnego, Jake.

533
00:33:24,708 --> 00:33:29,541
Kiedy tak się czuję, chcę po prostu być sama. Chcę zostać w swoim pokoju.

534
00:33:30,750 --> 00:33:31,708
Jestem jak kot.

535
00:33:34,958 --> 00:33:36,291
Czy sto pomoże?

536
00:33:38,291 --> 00:33:38,875
Tak.

537
00:33:43,125 --> 00:33:44,083
Chodźmy coś zjeść.

538
00:33:45,541 --> 00:33:47,791
Nie spiesz się. Wypij drinka.

539
00:33:48,416 --> 00:33:49,291
Lepiej jeść.

540
00:33:49,708 --> 00:33:53,583
Nie, kiedy jestem w takim stanie, to jest mi obojętne, czy zjem, czy nie.

541
00:33:55,291 --> 00:33:56,125
Zjedz porto.

542
00:33:56,791 --> 00:33:57,625
W porządku.

543
00:34:01,083 --> 00:34:01,916
Nadchodzi Cohn.

544
00:34:02,625 --> 00:34:04,166
Ten idiota.

545
00:34:06,250 --> 00:34:07,375
Cześć, wy włóczędzy.

546
00:34:07,916 --> 00:34:11,375
Cześć Robert. Właśnie mówiłem Jake'owi, że jesteś idiotą.

547
00:34:12,208 --> 00:34:12,958
Co masz na myśli?

548
00:34:13,333 --> 00:34:17,041
Mam na myśli, powiedz nam od razu. Nie myśl, co wolałbyś zrobić

549
00:34:17,041 --> 00:34:21,750
jeśli możesz zrobić cokolwiek chcesz? Nie myśl. Po prostu to wyrzuć.

550
00:34:22,708 --> 00:34:25,083
Nie wiem. O co w tym wszystkim chodzi?

551
00:34:25,458 --> 00:34:27,791
Co wolałbyś robić?

552
00:34:28,541 --> 00:34:32,041
Co przychodzi ci na myśl jako pierwsze? Nieważne jak głupie, to jest.

553
00:34:32,791 --> 00:34:36,125
Nie wiem. Chyba znowu zagram w piłkę nożną

554
00:34:36,416 --> 00:34:38,041
z wiedzą, jak sobie teraz radzić.

555
00:34:38,791 --> 00:34:43,416
Źle cię oceniłem. Nie jesteś idiotą. Jesteś tylko przypadkiem zahamowanego rozwoju.

556
00:34:45,000 --> 00:34:48,708
Jesteś strasznie zabawny, Harvey. Pewnego dnia ktoś wepchnie ci twarz.

557
00:34:48,958 --> 00:34:49,791
Tak myślisz?

558
00:34:50,083 --> 00:34:52,583
Chociaż tego nie zrobią, bo dla mnie nie miałoby to żadnego znaczenia, bo

559
00:34:52,583 --> 00:34:53,875
Nie jestem wojownikiem.

560
00:34:54,916 --> 00:34:56,708
Dla ciebie byłoby to bardzo ważne, gdyby ktoś to zrobił.

561
00:34:57,000 --> 00:34:58,291
Nie, nie byłoby to możliwe.

562
00:34:58,708 --> 00:35:01,833
I tu popełniasz swój wielki błąd, bo nie jesteś inteligentny.

563
00:35:02,333 --> 00:35:03,166
Przestańcie o mnie mówić.

564
00:35:03,583 --> 00:35:06,708
Jasne. I tak nie robi mi to żadnej różnicy.

565
00:35:07,416 --> 00:35:08,791
Bo nic dla mnie nie znaczysz.

566
00:35:09,875 --> 00:35:12,250
No dalej, Harvey. Weź jeszcze jedno porto.

567
00:35:12,500 --> 00:35:15,250
Nie, wyjdę na ulicę i znajdę coś do jedzenia.

568
00:35:15,916 --> 00:35:16,833
Do zobaczenia później, Jake.

569
00:35:28,583 --> 00:35:31,458
Nie rozumiem, jak ludzie mogli powiedzieć tak okropne rzeczy Robertowi Cohnowi.

570
00:35:32,083 --> 00:35:34,875
Są ludzie, którym nie można powiedzieć obraźliwych rzeczy.

571
00:35:35,083 --> 00:35:37,250
Dają ci poczucie, że świat zostanie zniszczony,

572
00:35:37,541 --> 00:35:41,000
zostałoby zniszczone na twoich oczach, gdybyś powiedział pewne rzeczy.

573
00:35:41,333 --> 00:35:44,000
A był to przyjacielski żart dotyczący tego, co wydarzyło się później.

574
00:35:45,500 --> 00:35:46,541
Zapraszamy do Lilas.

575
00:35:46,708 --> 00:35:47,375
Mam randkę.

576
00:35:47,625 --> 00:35:48,458
O której godzinie?

577
00:35:48,750 --> 00:35:50,375
Franciszek przyjdzie o 7:15.

578
00:35:51,541 --> 00:35:52,375
Oh.

579
00:35:52,750 --> 00:35:54,708
Oto ona. - O, cześć.

580
00:35:55,958 --> 00:35:59,625
Och, tak miło cię widzieć. Chciałem z tobą porozmawiać.

581
00:35:59,625 --> 00:36:00,666
Cześć, Francis.

582
00:36:00,916 --> 00:36:01,875
O, cześć.

583
00:36:02,333 --> 00:36:02,958
Jesteś tutaj.

584
00:36:03,916 --> 00:36:06,500
Przeżyłem z tym koszmar.

585
00:36:06,750 --> 00:36:08,333
Nie wróciłem do domu na obiad.

586
00:36:08,333 --> 00:36:09,458
Nie powinnam.

587
00:36:09,458 --> 00:36:13,500
Och, wiem. Może powinnam była dać znać szefowi kuchni. Ale tak czy inaczej,

588
00:36:13,500 --> 00:36:14,666
Ja też miałem randkę.

589
00:36:15,166 --> 00:36:17,958
Spotykałem się z Paulą, a jej nawet nie było w biurze.

590
00:36:18,500 --> 00:36:22,375
Siedziałem i czekałem w Ritzu, a ona po prostu się nie pojawiła.

591
00:36:23,000 --> 00:36:25,208
No i oczywiście nie miałem wystarczająco pieniędzy, żeby zjeść kolację w Ritzu.

592
00:36:25,208 --> 00:36:26,041
Co zrobiłeś?

593
00:36:26,041 --> 00:36:28,833
Och, wyszłam, oczywiście. Zawsze dotrzymuję terminów.

594
00:36:28,833 --> 00:36:31,291
Po prostu w dzisiejszych czasach ludzie nie potrafią ich zatrzymać.

595
00:36:31,541 --> 00:36:34,125
A tak w ogóle, jak się masz, Jake?

596
00:36:34,333 --> 00:36:34,875
Cienki.

597
00:36:35,375 --> 00:36:38,458
To była naprawdę fajna dziewczyna na tańcu

598
00:36:38,958 --> 00:36:41,875
a potem wróciłaś z tym Brettem?

599
00:36:42,541 --> 00:36:43,375
Nie lubisz jej?

600
00:36:43,541 --> 00:36:47,416
Och, myślę, że ona jest absolutnie czarująca. Czyż nie? Spójrz,

601
00:36:48,250 --> 00:36:51,000
Zastanawiałem się, czy mógłbym z tobą porozmawiać. Nie masz nic przeciwko, prawda?

602
00:36:51,625 --> 00:36:53,000
Zostaniesz tutaj, prawda, Robert?

603
00:36:53,583 --> 00:36:54,208
No to jedziemy.

604
00:37:05,416 --> 00:37:06,500
Co się dzieje, Francis?

605
00:37:06,666 --> 00:37:09,041
Och, nic. Poza tym, że chce mnie zostawić.

606
00:37:09,666 --> 00:37:10,500
Co masz na myśli?

607
00:37:10,833 --> 00:37:11,458
Och, cóż,

608
00:37:11,458 --> 00:37:14,458
powiedział wszystkim, że chcemy się pobrać, a ja powiedziałam o tym mojej mamie i

609
00:37:15,125 --> 00:37:18,291
wszystkich, a teraz po prostu nie chce tego robić.

610
00:37:19,125 --> 00:37:19,958
Co się dzieje?

611
00:37:20,958 --> 00:37:22,750
No cóż, mówi, że za mało żył.

612
00:37:24,333 --> 00:37:27,625
Wiedziałem, co się stanie, gdy pojedzie do Nowego Jorku. Po prostu wiedziałem. Nie,

613
00:37:28,458 --> 00:37:29,916
I tak bym za niego nie wyszła. Oczywiście,

614
00:37:29,916 --> 00:37:31,916
Nie wyjdę za niego za mąż, jeśli on nie będzie chciał się ożenić.

615
00:37:33,208 --> 00:37:35,708
Wydaje się, że ten fragment jest trochę spóźniony,

616
00:37:35,916 --> 00:37:40,833
biorąc pod uwagę, że minęły trzy lata, a ja dopiero co się rozwiodłem i byliśmy

617
00:37:40,833 --> 00:37:44,583
zamierzamy świętować, a teraz mamy sceny, po prostu straszne,

618
00:37:44,583 --> 00:37:48,041
dziecinne sceny. I płacze.

619
00:37:48,666 --> 00:37:51,458
On po prostu błaga mnie, żebym był rozsądny i mówi, że po prostu nie może tego zrobić.

620
00:37:52,166 --> 00:37:53,083
To pech.

621
00:37:53,125 --> 00:37:55,125
Powinienem powiedzieć, że to pech. Mam na myśli, że zmarnowałem co,

622
00:37:55,125 --> 00:37:56,750
już dwa i pół roku od niego.

623
00:37:58,625 --> 00:38:01,833
Dwa lata temu mogłem zaprosić każdego do Cannes,

624
00:38:02,125 --> 00:38:04,375
wszyscy staruszkowie szukają kogoś szykownego.

625
00:38:05,500 --> 00:38:06,583
Och, mogłam mieć kogokolwiek.

626
00:38:07,750 --> 00:38:09,500
Po prostu nie sądzę, żeby ktokolwiek mnie chciał.

627
00:38:11,250 --> 00:38:13,000
Jasne. Możesz poślubić kogokolwiek.

628
00:38:14,250 --> 00:38:18,375
Nie, nie wierzę. I go lubię.

629
00:38:19,791 --> 00:38:22,541
Zawsze myślałam, że będziemy mieć razem dzieci. Nie lubiłam dzieci,

630
00:38:22,541 --> 00:38:24,791
ale zawsze myślałam, że je będziemy mieć i że je polubię.

631
00:38:25,625 --> 00:38:26,458
Ma dzieci.

632
00:38:26,625 --> 00:38:27,583
Tak, tak.

633
00:38:27,583 --> 00:38:31,583
Ma dzieci, pieniądze, bogatą matkę i

634
00:38:31,583 --> 00:38:36,000
książka i nikt nie opublikuje mojej książki. Nie jest nawet taka zła.

635
00:38:37,375 --> 00:38:40,000
I nie mam żadnych pieniędzy.

636
00:38:42,291 --> 00:38:45,916
Cóż, mogłem dostać alimenty, ale wybrałem rozwód jako najszybszą drogę

637
00:38:45,916 --> 00:38:47,041
Oczywiście, że możliwe, prawda?

638
00:38:48,458 --> 00:38:49,375
To wielka szkoda.

639
00:38:50,125 --> 00:38:53,208
To moja wina. Ale kiedy z nim o tym rozmawiam,

640
00:38:53,208 --> 00:38:56,125
On po prostu płacze i mówi, że nie może się ożenić.

641
00:38:56,125 --> 00:38:59,458
A dlaczego nie może się ożenić?

642
00:39:00,458 --> 00:39:01,666
Byłabym dobrą żoną.

643
00:39:01,666 --> 00:39:04,375
Łatwo się ze mną dogadać. Dałabym mu spokój.

644
00:39:04,833 --> 00:39:05,750
To wielka szkoda.

645
00:39:06,250 --> 00:39:08,750
Tak jest. To wielka szkoda.

646
00:39:10,833 --> 00:39:13,083
Chyba nie ma sensu teraz o tym rozmawiać, prawda?

647
00:39:13,708 --> 00:39:15,416
I nic nie mogę zrobić?

648
00:39:16,458 --> 00:39:20,875
Nie, proszę, tylko mu nie mów, że rozmawialiśmy.

649
00:39:21,500 --> 00:39:22,416
Wiem, czego on chce.

650
00:39:22,875 --> 00:39:27,166
Chce pojechać do Nowego Jorku. Sam. Więc kiedy jego książka zostanie wydana i wszystko

651
00:39:27,166 --> 00:39:30,125
małe kurczaki to lubią. To jest to, czego on chce.

652
00:39:31,250 --> 00:39:34,958
Cóż, może im się to nie spodoba. Naprawdę nie sądzę, żeby on był taki.

653
00:39:35,541 --> 00:39:36,833
Nie znasz go tak dobrze jak ja.

654
00:39:38,541 --> 00:39:43,125
Chce tam pojechać i odnieść wielki triumf. Całkiem sam.

655
00:39:45,166 --> 00:39:46,000
Czy powinniśmy wracać?

656
00:39:46,125 --> 00:39:47,500
Tak. Zróbmy to.

657
00:39:56,666 --> 00:39:59,875
Z czego się uśmiechasz? Wyglądasz na całkiem zadowolonego z siebie.

658
00:40:02,000 --> 00:40:05,041
Uśmiecham się do ciebie i Jake'a. Z twoimi sekretami.

659
00:40:06,500 --> 00:40:09,833
To, co powiedziałem Jake'owi, nie jest tajemnicą. Wszyscy wkrótce się dowiedzą.

660
00:40:10,041 --> 00:40:11,958
Chciałem mu po prostu pokazać porządną wersję.

661
00:40:12,875 --> 00:40:14,500
O co chodzi? O wyjeździe do Anglii?

662
00:40:15,125 --> 00:40:18,166
Och, tak. O moim wyjeździe do Anglii. Jake,

663
00:40:18,291 --> 00:40:20,541
Zapomniałem ci powiedzieć. Jadę do Anglii.

664
00:40:21,166 --> 00:40:22,125
Czy to nie jest wspaniałe?

665
00:40:23,125 --> 00:40:27,083
Tak, ponieważ tak właśnie postępujemy w najlepszych rodzinach.

666
00:40:27,916 --> 00:40:32,833
Robert mnie odsyła. Z 200 funtami. Do znajomych.

667
00:40:33,291 --> 00:40:37,125
A oni nawet jeszcze o tym nie wiedzą. Miałeś mi dać tylko 100 funtów

668
00:40:37,791 --> 00:40:41,833
ale przekonałam go, żeby dał mi 200. On naprawdę jest bardzo hojny, wiesz.

669
00:40:42,208 --> 00:40:42,916
Prawda, Robert?

670
00:40:43,333 --> 00:40:45,250
Mówisz takie okropne rzeczy, Francis.

671
00:40:45,625 --> 00:40:50,041
Och, posłuchaj go. To ja jadę do Anglii.

672
00:40:50,333 --> 00:40:51,833
To ja idę spotkać się ze znajomymi.

673
00:40:51,833 --> 00:40:53,708
Czy kiedykolwiek odwiedzałeś znajomych, którzy nie chcieli cię tam widzieć?

674
00:40:54,083 --> 00:40:59,041
I oczywiście będą musieli mnie przyjąć. O, jak się masz Francis?

675
00:40:59,291 --> 00:41:03,083
Minęło tyle czasu. Jak się czuje twoja droga mama? Tak. Jak się czuje moja droga mama?

676
00:41:03,166 --> 00:41:06,416
Och, ona zainwestowała wszystkie nasze pieniądze w francuskie obligacje wojenne.

677
00:41:06,958 --> 00:41:10,041
Prawdopodobnie jest jedyną osobą na planecie, która to zrobiła. I

678
00:41:12,375 --> 00:41:17,750
musimy bardzo uważać, żeby nie wspominać o Robercie w obecności biednego, kochanego Franciszka.

679
00:41:18,375 --> 00:41:21,333
Właśnie przeżyła najbardziej niefortunne wydarzenia.

680
00:41:22,375 --> 00:41:25,625
Czy to nie brzmi zabawnie? Czy to nie brzmi zabawnie dla ciebie, Jake?

681
00:41:26,500 --> 00:41:31,250
A dokąd ty będziesz, Robert? To moja wina.

682
00:41:31,916 --> 00:41:34,041
To moja wina, kurczę.

683
00:41:35,166 --> 00:41:38,458
Kiedy kazałem ci pozbyć się twojej małej sekretarki w czasopiśmie

684
00:41:39,250 --> 00:41:42,500
Powinnam była wiedzieć, że pozbędziesz się mnie w dokładnie ten sam sposób.

685
00:41:46,250 --> 00:41:51,125
Och, Jake o tym nie wie. Czy mam mu powiedzieć?

686
00:41:51,750 --> 00:41:54,125
Zamknij się, Francis. Na litość boską.

687
00:41:55,041 --> 00:41:56,000
Myślę, że mu powiem.

688
00:41:59,083 --> 00:42:02,875
Więc Robert miał taką małą sekretarkę czasopisma. Och,

689
00:42:02,875 --> 00:42:04,458
była po prostu najsłodszą istotą na świecie.

690
00:42:05,458 --> 00:42:09,250
Uważał, że ona jest całkiem cudowna. A potem uważał, że ja jestem całkiem cudowna.

691
00:42:10,333 --> 00:42:11,875
Więc naturalnie zmusiłam go, żeby się jej pozbył.

692
00:42:13,708 --> 00:42:17,416
I zrobił to tylko po to, żeby mnie zadowolić. Zrozum to, zrozum to.

693
00:42:17,500 --> 00:42:21,583
Przywiózł ją z Provincetown do Carmel

694
00:42:21,583 --> 00:42:26,250
i nawet nie oddała jej biletu. Wszystko po to, żeby mnie zadowolić.

695
00:42:27,333 --> 00:42:31,041
Uważałeś, że byłem wtedy całkiem cudowny, prawda? Ale nie możesz źle mnie zrozumieć.

696
00:42:31,291 --> 00:42:34,625
Widzisz, to było absolutnie platoniczne. Mam na myśli, nawet nie platoniczne.

697
00:42:34,916 --> 00:42:39,125
Nic się nie działo. Zrobiłeś to tylko po to, żeby mnie zadowolić.

698
00:42:42,000 --> 00:42:42,833
Dobrze,

699
00:42:43,291 --> 00:42:47,041
Sądzę, że ci, którzy mieczem wojują, od miecza zginą.

700
00:42:47,875 --> 00:42:52,333
Czy to nie jest literackie? Może powinieneś o tym pamiętać przy pisaniu następnej książki.

701
00:42:53,375 --> 00:42:58,208
Tak, Robert zdobędzie nowy materiał do swojej nowej książki.

702
00:42:58,666 --> 00:43:02,625
Dlatego mnie zostawia. Zdecydował, że nie jestem dobry w filmowaniu.

703
00:43:03,416 --> 00:43:05,166
Ale widzisz, on był zawsze tak zajęty,

704
00:43:05,500 --> 00:43:09,833
zajęty pisaniem w swojej książce, kiedy mieszkaliśmy razem, że ty po prostu nawet nie

705
00:43:09,833 --> 00:43:14,416
pamiętaj o nas. Teraz znajdzie nowy materiał.

706
00:43:16,458 --> 00:43:20,875
No cóż, mam nadzieję, że dostaniesz jakiś strasznie interesujący nowy materiał.

707
00:43:21,708 --> 00:43:25,500
Słuchaj, Robert, kochanie. Powiem ci coś, co ci nie przeszkadza, prawda?

708
00:43:27,083 --> 00:43:32,041
Nie rób scen z młodymi kobietami, bo kiedy już masz sceny, to po prostu...

709
00:43:32,041 --> 00:43:33,541
nie potrafię nie płakać.

710
00:43:34,625 --> 00:43:38,333
A potem zaczynasz się nad sobą litować i po prostu nie potrafisz usłyszeć, co ma do powiedzenia druga osoba.

711
00:43:38,333 --> 00:43:41,833
mówiąc. Nigdy nie zapamiętasz rozmów w ten sposób.

712
00:43:42,875 --> 00:43:46,250
Po prostu spróbuj zachować spokój. Wiem, że to dla ciebie bardzo trudne.

713
00:43:47,250 --> 00:43:49,500
I pamiętajcie, to dotyczy literatury.

714
00:43:50,083 --> 00:43:54,041
Wszyscy musimy poświęcić się dla literatury. Spójrzcie na mnie.

715
00:43:54,625 --> 00:43:58,916
Jadę do Anglii. Bez protestu, mogę dodać.

716
00:44:00,916 --> 00:44:03,250
Powinniśmy wspierać naszych młodych pisarzy, prawda Jake?

717
00:44:06,458 --> 00:44:08,583
Tylko że tak naprawdę nie jesteś młodym pisarzem. Jesteś tym,

718
00:44:08,791 --> 00:44:13,500
34 lata? Przypuszczam, że to młody wiek jak na świetnego pisarza.

719
00:44:14,166 --> 00:44:16,708
Pomyśl o Hardym i Anatole'u France'ie.

720
00:44:18,916 --> 00:44:22,375
Czy on nie umarł niedawno? Robert i tak nie uważa, że ​​jest taki wspaniały,

721
00:44:22,375 --> 00:44:27,125
niektórzy z jego francuskich przyjaciół mu to powiedzieli. On sam nie czyta zbyt dobrze po francusku.

722
00:44:27,416 --> 00:44:29,333
On nie był tak dobrym pisarzem jak ty.

723
00:44:29,791 --> 00:44:32,041
Czy uważasz, że musiał szukać materiału źródłowego?

724
00:44:34,250 --> 00:44:37,583
Jak myślisz, co powiedział swojej kochance, kiedy nie chciał się z nią ożenić?

725
00:44:39,833 --> 00:44:43,625
Właśnie coś mi przyszło do głowy. To takie proste.

726
00:44:44,291 --> 00:44:46,750
Nie mogę uwierzyć, że wcześniej o tym nie myślałem. Chcesz to usłyszeć?

727
00:44:48,000 --> 00:44:52,583
No cóż, widzisz, Robert zawsze chciał mieć kochankę.

728
00:44:54,250 --> 00:44:57,250
Więc jeśli nie wyjdzie za mnie dobrze za mąż, to już miał jedno.

729
00:44:58,291 --> 00:45:02,958
Widzisz, ona była jego kochanką przez dwa lata.

730
00:45:04,000 --> 00:45:06,375
A jeśli nie poślubi mnie, jak zawsze obiecywał,

731
00:45:06,791 --> 00:45:09,291
wtedy byłby to koniec całego romansu.

732
00:45:12,208 --> 00:45:15,958
Nie uważasz, że jestem bystry, skoro to rozgryzłem? No wiesz, spójrz na niego.

733
00:45:16,291 --> 00:45:19,750
To prawda. O, dokąd idziesz?

734
00:45:20,375 --> 00:45:22,000
Za chwilę muszę spotkać się z Harveyem Stone’em.

735
00:45:50,791 --> 00:45:52,458
[hałas miejski]

736
00:46:03,875 --> 00:46:07,833
Oto post. Była tu jakaś pani, która chciała cię zobaczyć.

737
00:46:09,541 --> 00:46:10,375
Czy zostawiła kartkę?

738
00:46:10,875 --> 00:46:15,458
Nie, była z jakimś panem. To był ten, który był tu wczoraj wieczorem.

739
00:46:15,625 --> 00:46:18,916
Na koniec pomyślałem, że była bardzo miła.

740
00:46:20,041 --> 00:46:21,041
Czy była z moim znajomym?

741
00:46:21,500 --> 00:46:24,166
Nie wiem. Nie widziałem go tu wcześniej.

742
00:46:25,000 --> 00:46:29,791
Był bardzo hojny. Bardzo, bardzo hojny. Była bardzo miła,

743
00:46:29,875 --> 00:46:34,375
bardzo, bardzo miła. Wczoraj wieczorem, myślę, że może była trochę…

744
00:46:38,916 --> 00:46:40,375
Powiem ci,

745
00:46:40,416 --> 00:46:45,083
szczerze, Monsieur Barnes. Wczoraj wieczorem znalazłem ją

746
00:46:45,083 --> 00:46:48,416
nie był taki delikatny.

747
00:46:51,666 --> 00:46:54,583
Wyrobiłem sobie o niej pewne zdanie.

748
00:46:55,750 --> 00:47:01,583
Ale posłuchaj mnie, gdy mówię, że ona jest tres, tres gentille.

749
00:47:01,791 --> 00:47:06,208
Ona jest z bardzo dobrej rodziny. To jest to, co widzisz.

750
00:47:08,000 --> 00:47:08,875
Czy zostawili jakąś wiadomość?

751
00:47:09,958 --> 00:47:13,000
Tak. Powiedzieli, że wrócą za godzinę.

752
00:47:13,416 --> 00:47:14,916
Czy możesz je wysłać, kiedy dotrą?

753
00:47:15,666 --> 00:47:19,833
Tak, Monsieur Barnes. I znasz tę panią, tę panią.

754
00:47:19,916 --> 00:47:25,500
Ona jest kimś. Może ekscentryczką, ale kimś, kimś.

755
00:47:35,250 --> 00:47:36,541
[dzwoni dzwonek]

756
00:47:37,208 --> 00:47:38,875
[pukanie do drzwi]

757
00:47:41,625 --> 00:47:43,291
[pukanie do drzwi]

758
00:47:44,291 --> 00:47:46,416
Cześć kochanie. Nie wpuścisz nas?

759
00:47:47,000 --> 00:47:48,166
No dobra. Właśnie się kąpałem.

760
00:47:48,166 --> 00:47:50,083
Och, czyż nie jesteś szczęściarzem? Kąpiel.

761
00:47:50,291 --> 00:47:50,958
Tylko prysznic.

762
00:47:50,958 --> 00:47:52,458
Proszę usiąść, hrabio Mippipopolous.

763
00:47:52,458 --> 00:47:54,250
Nie wiem, czy pan lubi kwiaty, panie,

764
00:47:54,291 --> 00:47:57,250
ale pozwoliłem sobie napisać tylko to dla ciebie.

765
00:47:57,541 --> 00:48:01,291
Daj mi to. Jake, dodasz mi do tego trochę wody?

766
00:48:15,583 --> 00:48:18,041
Och, powiadam, że mieliśmy fajny dzień.

767
00:48:19,000 --> 00:48:21,625
Nie pamiętasz nic ze spotkania ze mną w Crillon?

768
00:48:22,666 --> 00:48:27,041
Nie. Czy mieliśmy? Boże, chyba byłem ślepy.

769
00:48:27,625 --> 00:48:28,958
Byłaś całkiem pijana, moja droga.

770
00:48:29,250 --> 00:48:32,916
Czyż nie? Hrabia tutaj był cegłą. On pamięta wszystko.

771
00:48:33,083 --> 00:48:35,541
No cóż, teraz będziesz miał niezłe kłopoty z konsjerżem.

772
00:48:35,750 --> 00:48:37,750
Powinienem był. Dałem jej 200 franków.

773
00:48:38,583 --> 00:48:39,708
Nie bądź głupcem.

774
00:48:40,458 --> 00:48:41,291
Jego.

775
00:48:42,333 --> 00:48:45,000
Pomyślałam, że powinniśmy jej dać coś małego na wczorajszy wieczór.

776
00:48:45,500 --> 00:48:46,333
Było bardzo późno.

777
00:48:46,750 --> 00:48:49,208
Tak. Hrabia tutaj jest cudowny. On wszystko pamięta.

778
00:48:49,208 --> 00:48:50,125
Ty też, moja droga.

779
00:48:50,208 --> 00:48:54,500
Fantastycznie. Kto by chciał? Mówię Jake, dostaniemy drinka?

780
00:48:55,041 --> 00:48:57,625
Ty to dostaniesz, a ja pójdę się ubrać. Wiesz gdzie to jest.

781
00:48:57,625 --> 00:48:58,458
Raczej.

782
00:49:05,541 --> 00:49:07,375
Jak głowa, kochanie? Nadal jest twarda?

783
00:49:15,750 --> 00:49:18,458
Och Brett, tak bardzo cię kocham.

784
00:49:19,666 --> 00:49:20,958
Chcesz, żebym go odprawił?

785
00:49:21,250 --> 00:49:22,416
Nie, on jest miły.

786
00:49:22,416 --> 00:49:23,250
Odeślę go.

787
00:49:23,291 --> 00:49:23,833
Nie, nie rób tego.

788
00:49:23,833 --> 00:49:24,708
Tak, tak. Odeślę go.

789
00:49:24,708 --> 00:49:26,000
Nie można tego tak po prostu zostawić.

790
00:49:26,541 --> 00:49:27,458
O, nie mogę?

791
00:49:27,458 --> 00:49:30,666
Po prostu tam leż. On jest na mnie wściekły. Powiem ci.

792
00:49:31,208 --> 00:49:32,166
Liczyć….

793
00:49:44,541 --> 00:49:45,916
Biedactwo, kochanie.

794
00:49:48,666 --> 00:49:49,583
Co mu powiedziałeś?

795
00:49:50,125 --> 00:49:53,000
Wysłałem go po szampana. Uwielbia chodzić na szampana.

796
00:49:54,666 --> 00:49:56,208
Jak głowa? Czujesz się lepiej?

797
00:49:57,083 --> 00:49:57,916
Jest lepiej.

798
00:49:58,208 --> 00:50:01,750
No cóż, po prostu tu leż. On poszedł na drugą stronę miasta.

799
00:50:02,583 --> 00:50:06,500
Czy nie moglibyśmy po prostu zamieszkać razem, Brett? Czy nie moglibyśmy po prostu zamieszkać razem?

800
00:50:07,166 --> 00:50:11,125
Nie sądzę. To by nie zadziałało. Po prostu bym cię deptał ze wszystkimi.

801
00:50:11,125 --> 00:50:12,500
Nie byłbyś w stanie tego znieść.

802
00:50:12,500 --> 00:50:13,375
Teraz to wytrzymuję.

803
00:50:13,375 --> 00:50:18,041
To byłoby inne. Po prostu taki jestem, Jake. To moja wina.

804
00:50:18,458 --> 00:50:19,291
Ja wiem.

805
00:50:21,000 --> 00:50:24,416
Czy to nie jest zgniłe? Nie ma sensu, żebym ci mówił, że cię kocham?

806
00:50:24,833 --> 00:50:25,916
Wiesz, że Cię kocham.

807
00:50:27,000 --> 00:50:31,291
Nie gadajmy. Gadanie to tylko bełkot. Ale odchodzę od ciebie

808
00:50:31,291 --> 00:50:32,916
i Michael wraca.

809
00:50:34,291 --> 00:50:35,125
Dlaczego idziesz?

810
00:50:35,666 --> 00:50:37,083
To jest lepsze dla ciebie. To jest lepsze dla mnie.

811
00:50:38,083 --> 00:50:38,916
Kiedy jedziesz?

812
00:50:39,083 --> 00:50:39,916
Tak szybko jak to możliwe.

813
00:50:40,083 --> 00:50:40,916
Gdzie?

814
00:50:40,958 --> 00:50:41,791
San Sebastián.

815
00:50:42,250 --> 00:50:43,125
Czy nie możemy pójść razem?

816
00:50:43,625 --> 00:50:45,875
To był cholernie dobry pomysł, dopiero co o tym przedyskutowaliśmy.

817
00:50:45,875 --> 00:50:46,625
Nigdy się nie zgodziliśmy.

818
00:50:46,625 --> 00:50:49,416
Och, nie bądź uparta, kochanie. Wiesz tak samo dobrze jak ja.

819
00:50:50,750 --> 00:50:54,875
Wiem. Po prostu jestem na dnie, a gdy jestem na dnie, gadam jak głupiec.

820
00:50:55,916 --> 00:50:57,166
Och, nie patrz tak na mnie.

821
00:50:57,166 --> 00:50:58,500
No więc jak chcesz, żebym wyglądał?

822
00:50:59,166 --> 00:51:01,458
Nie bądź głupcem. Jutro wyjeżdżam.

823
00:51:02,291 --> 00:51:02,875
Jutro?

824
00:51:02,875 --> 00:51:04,500
Tak, jestem. Czyż nie powiedziałem?

825
00:51:05,458 --> 00:51:09,208
No to chodźmy na drinka. Hrabia powinien już wrócić.

826
00:51:10,416 --> 00:51:11,333
Tak, powinien wrócić.

827
00:51:11,583 --> 00:51:15,041
Wiesz, że jest niezwykły w kupowaniu szampana. To dla niego znaczy wszystko.

828
00:51:28,958 --> 00:51:30,625
[pukanie do drzwi]

829
00:51:38,875 --> 00:51:40,291
Gdzie mam mu to położyć, proszę pana?

830
00:51:40,625 --> 00:51:41,500
O, w kuchni.

831
00:51:41,916 --> 00:51:43,083
Włóż to tam, Henry.

832
00:51:51,958 --> 00:51:52,791
Coś jeszcze, proszę pana?

833
00:51:53,583 --> 00:51:56,041
Tak, Henry, zejdź na dół i przynieś lód.

834
00:51:56,583 --> 00:51:57,416
Tak, proszę pana.

835
00:52:00,541 --> 00:52:02,375
Myślę, że stwierdzisz, że to bardzo dobre wino.

836
00:52:03,750 --> 00:52:07,125
Wiem, że w Stanach nie mamy teraz zbyt wielu okazji, aby ocenić dobre wino, ale

837
00:52:08,625 --> 00:52:11,166
Dowiedziałem się o tym od mojego znajomego, który zajmuje się tą branżą.

838
00:52:11,416 --> 00:52:13,041
Zawsze znajdzie się ktoś, kto się tym zajmie.

839
00:52:13,708 --> 00:52:18,000
Ten facet uprawia winogrona. Ma ich tysiące akrów.

840
00:52:18,625 --> 00:52:20,291
Jak on się nazywa? Verve Clicquot?

841
00:52:21,166 --> 00:52:24,250
Nie, Mumms. On jest baronem.

842
00:52:25,083 --> 00:52:29,916
Czyż to nie cudowne? Wszyscy mamy tytuły. Dlaczego ty nie masz tytułu, Jake?

843
00:52:30,333 --> 00:52:33,083
Zapewniam pana, że ​​nikomu to nie wychodzi na dobre.

844
00:52:33,333 --> 00:52:35,875
W większości przypadków kosztuje to pieniądze.

845
00:52:35,916 --> 00:52:38,041
Nie wiem. Uważam to za cholernie przydatne.

846
00:52:38,541 --> 00:52:40,166
Nigdy nie wiedziałem, że przyniosłoby mi to jakikolwiek pożytek.

847
00:52:40,583 --> 00:52:44,333
Nie użyłeś go właściwie. Mam piekielną ilość kredytu na swoim.

848
00:52:45,500 --> 00:52:46,708
Proszę usiąść, hrabio.

849
00:52:54,875 --> 00:52:58,166
Mówię, Jake, nie chciałbym zniszczyć twoich dywanów. Czy możesz załatwić facetowi popielniczkę?

850
00:53:02,500 --> 00:53:03,750
Włóż do tego butelkę, Henry.

851
00:53:05,458 --> 00:53:06,291
Coś jeszcze, proszę pana?

852
00:53:07,500 --> 00:53:09,875
Nie. Poczekaj w samochodzie.

853
00:53:10,833 --> 00:53:13,291
Może pojedziemy na kolację do Bois?

854
00:53:13,458 --> 00:53:15,708
Och, jeśli chcesz. Nie mogłem nic zjeść.

855
00:53:16,416 --> 00:53:18,000
Zawsze lubię dobrze zjeść.

856
00:53:18,166 --> 00:53:19,500
Czy mam przynieść wino, proszę pana?

857
00:53:19,875 --> 00:53:21,875
Tak, przynieś to, Henry.

858
00:53:27,875 --> 00:53:29,916
Chcesz spróbować prawdziwego amerykańskiego cygara?

859
00:53:30,541 --> 00:53:32,500
Dziękuję. Zostanę przy papierosie.

860
00:53:33,041 --> 00:53:37,208
Lubię cygaro, żeby naprawdę zaciągnąć. Połowa cygar, które palisz

861
00:53:37,875 --> 00:53:38,708
nie rysuj.

862
00:53:43,958 --> 00:53:48,625
A kiedy się rozwiedziesz, Lady Ashley, nie będziesz miała tytułu.

863
00:53:48,875 --> 00:53:50,583
Nie? Jaka szkoda.

864
00:53:50,916 --> 00:53:54,041
Nie, moja droga. Nie potrzebujesz tytułu.

865
00:53:54,708 --> 00:53:56,708
Masz klasę w każdym calu.

866
00:53:57,125 --> 00:53:58,666
Dzięki. Bardzo miło z twojej strony.

867
00:53:59,041 --> 00:54:03,625
Nie żartuję. Masz największą klasę ze wszystkich, jakich kiedykolwiek widziałem.

868
00:54:04,625 --> 00:54:07,791
Miło, że to mówisz. Mamusia byłaby zadowolona.

869
00:54:07,791 --> 00:54:10,875
Może mógłbyś to napisać w liście, a ja mógłbym go jej wysłać.

870
00:54:12,500 --> 00:54:15,041
Ja też jej to mówię. Nie żartuję.

871
00:54:17,041 --> 00:54:21,791
Nigdy nie żartuję z ludzi. Żartuj z ludzi, a narobisz sobie wrogów.

872
00:54:22,833 --> 00:54:24,166
Zawsze to powtarzam.

873
00:54:25,125 --> 00:54:27,291
Masz rację. Masz straszną rację.

874
00:54:27,291 --> 00:54:31,500
Mam na myśli, że cały czas żartuję z ludzi i nie mam na świecie żadnego przyjaciela oprócz

875
00:54:31,500 --> 00:54:32,333
Jake tutaj.

876
00:54:32,750 --> 00:54:33,583
Nie żartuj sobie z niego.

877
00:54:34,333 --> 00:54:35,166
To wszystko.

878
00:54:35,208 --> 00:54:37,875
Czy teraz? Czy żartujesz z niego?

879
00:54:39,875 --> 00:54:41,375
Nie, nie żartowałbym z niego.

880
00:54:42,416 --> 00:54:43,958
Uważaj, żebyś z niego nie żartował.

881
00:54:45,291 --> 00:54:47,916
Powiem szczerze, że to strasznie nudna rozmowa.

882
00:54:47,958 --> 00:54:49,625
Może otworzymy trochę tego szampana?

883
00:54:52,000 --> 00:54:55,208
Jeszcze nie jest zimno. Ty zawsze pijesz, moja droga.

884
00:54:56,458 --> 00:54:57,583
Dlaczego po prostu nie porozmawiasz?

885
00:54:58,291 --> 00:55:01,250
Za dużo gadam. Już się wygadałem Jake'owi.

886
00:55:02,041 --> 00:55:05,625
Chciałbym usłyszeć, jak naprawdę mówisz, moja droga. Kiedy do mnie mówisz,

887
00:55:05,708 --> 00:55:07,208
Ty nigdy nie kończysz zdań.

888
00:55:07,750 --> 00:55:11,083
Gdy zostawiam ci dokończenie. Pozwolę każdemu dokończyć je tak, jak chce.

889
00:55:12,625 --> 00:55:14,750
To bardzo ciekawy system.

890
00:55:15,250 --> 00:55:15,666
Nadal

891
00:55:16,750 --> 00:55:18,291
Chciałbym kiedyś usłyszeć, co mówisz.

892
00:55:19,291 --> 00:55:20,208
Czy to nie jest głupota?

893
00:55:22,541 --> 00:55:26,500
Teraz myślę, że to jest fajne. Lubię pić szampana z magnumów.

894
00:55:26,916 --> 00:55:31,250
Wino jest lepsze, ale schłodzenie go byłoby zbyt trudne.

895
00:55:31,583 --> 00:55:33,208
Mówię, że możesz otworzyć.

896
00:55:33,791 --> 00:55:36,250
Tak, moja droga. Teraz otworzę.

897
00:55:39,000 --> 00:55:40,666
[pstrykanie korka]

898
00:55:48,916 --> 00:55:52,958
Mówię, że to jest wino. Powinniśmy wznieść toast za coś.

899
00:55:54,041 --> 00:55:54,875
Wypijmy za królewskość.

900
00:55:55,666 --> 00:55:58,375
To wino jest za dobre, żeby pić je na toasty, moja droga.

901
00:56:00,250 --> 00:56:05,125
Nie chcesz mieszać emocji z takim winem. Tracisz smak.

902
00:56:05,625 --> 00:56:07,291
Powinieneś napisać książkę o winach, hrabio.

903
00:56:07,625 --> 00:56:11,166
Panie Barnes, od wina oczekuję tylko tego, aby sprawiało mi przyjemność.

904
00:56:12,000 --> 00:56:13,541
Cieszmy się tym jeszcze trochę.

905
00:56:14,541 --> 00:56:16,041
No cóż, moja droga.

906
00:56:18,041 --> 00:56:21,375
Teraz ciesz się tym powoli, a potem możesz się upić.

907
00:56:22,166 --> 00:56:24,250
Pijany? Pijany?

908
00:56:25,333 --> 00:56:28,458
Tak, moja droga. Jesteś czarująca, kiedy jesteś pijana.

909
00:56:29,333 --> 00:56:30,166
Posłuchaj tego człowieka.

910
00:56:30,500 --> 00:56:31,333
Panie Barnes,

911
00:56:31,500 --> 00:56:35,625
ona jest jedyną kobietą, jaką znam, która jest tak czarująca, kiedy jest pijana

912
00:56:36,125 --> 00:56:37,250
jak wtedy, gdy była trzeźwa.

913
00:56:38,666 --> 00:56:40,250
Dawno Cię tu nie było, prawda?

914
00:56:41,125 --> 00:56:45,583
Och, moja droga, byłam bardzo blisko. Byłam bardzo blisko.

915
00:56:45,875 --> 00:56:49,833
Wszystko w porządku. No to pij wino. Wszyscy byliśmy w pobliżu. Śmiem twierdzić,

916
00:56:49,833 --> 00:56:51,958
Jake jest tu równie obecny jak ty.

917
00:56:52,916 --> 00:56:56,458
Moja droga. Jestem pewna, że ​​pan Barnes wiele widział.

918
00:56:57,291 --> 00:57:01,333
Nie myśl, że tak nie myślę, sir. Ja też wiele widziałem.

919
00:57:01,791 --> 00:57:03,833
Wiem, kochanie. Tylko się czepiałem.

920
00:57:04,583 --> 00:57:08,333
Brałem udział w siedmiu wojnach i czterech rewolucjach.

921
00:57:08,541 --> 00:57:09,375
Żołnierz?

922
00:57:10,750 --> 00:57:13,791
Czasami, moja droga. I mam rany postrzałowe.

923
00:57:14,916 --> 00:57:16,416
Czy widziałeś kiedyś rany postrzałowe?

924
00:57:16,583 --> 00:57:17,500
Zobaczmy je zatem.

925
00:57:21,458 --> 00:57:25,791
Widzisz ich? Widzisz ich?

926
00:57:26,708 --> 00:57:28,958
Widzisz je z tyłu, tam gdzie wyszły?

927
00:57:29,416 --> 00:57:31,291
Powiedziałbym, że to coś.

928
00:57:32,000 --> 00:57:33,125
Prosto przez cały czas.

929
00:57:33,875 --> 00:57:34,958
Skąd je masz?

930
00:57:34,958 --> 00:57:37,666
W Abisynii. Kiedy miałem 21 lat.

931
00:57:37,875 --> 00:57:39,833
Co robiłeś? Byłeś w wojsku?

932
00:57:44,041 --> 00:57:45,500
Byłem w podróży służbowej, moja droga.

933
00:57:47,083 --> 00:57:50,625
Widzisz, mówiłem ci, że jest jednym z nas. Kocham cię, hrabio. Jesteś kochany.

934
00:57:51,333 --> 00:57:54,416
Sprawiasz, że jestem bardzo szczęśliwy, moja droga. Ale

935
00:57:55,750 --> 00:57:56,583
to nieprawda.

936
00:57:56,791 --> 00:57:58,125
Och, nie bądź osłem.

937
00:57:58,791 --> 00:58:03,750
Widzi pan, panie Barnes, to dlatego, że przeżyłem tak wiele, że teraz mogę się cieszyć

938
00:58:04,250 --> 00:58:07,458
wszystko tak dobrze. Czy nie uważasz, że tak jest?

939
00:58:08,833 --> 00:58:10,458
Tak, oczywiście.

940
00:58:11,041 --> 00:58:15,666
Wiem. To jest sekret. Musisz poznać wartości.

941
00:58:16,125 --> 00:58:18,208
Czy nic nigdy nie dzieje się z twoimi wartościami?

942
00:58:18,375 --> 00:58:19,208
Już nie.

943
00:58:19,500 --> 00:58:20,625
Nigdy się nie zakochać?

944
00:58:23,333 --> 00:58:26,666
Zawsze. Zawsze jestem zakochany.

945
00:58:27,250 --> 00:58:29,333
A jaki to ma wpływ na twoje wartości?

946
00:58:29,875 --> 00:58:31,791
To również ma swoje miejsce w moich wartościach.

947
00:58:32,625 --> 00:58:35,083
Masz jakieś wartości, to wszystko. Jesteś martwy.

948
00:58:36,166 --> 00:58:40,000
Nie, moja droga. Nie masz racji. Wcale nie umarłam.

949
00:58:40,750 --> 00:58:42,750
Nie zgadzam się. Więcej szampana, proszę.

950
00:58:47,500 --> 00:58:48,583
Dokąd chciałbyś pojechać?

951
00:58:49,875 --> 00:58:54,500
Możemy pójść na wzgórze. Mówię, czyż nie mieliśmy wspaniałej imprezy?

952
00:58:56,708 --> 00:59:01,541
Jesteście bardzo miłymi ludźmi. Dlaczego nie weźmiecie ślubu? Wy dwoje.

953
00:59:03,208 --> 00:59:04,791
Chcemy żyć własnym życiem.

954
00:59:04,958 --> 00:59:09,333
Tak, mamy własne kariery. No dalej, wyjdźmy z tego.

955
00:59:10,208 --> 00:59:11,208
Wypij jeszcze jednego koniaku.

956
00:59:11,333 --> 00:59:12,708
Możesz mieć jednego na wzgórzu.

957
00:59:13,083 --> 00:59:15,833
Nie. Miej to tutaj. Gdzie jest cicho.

958
00:59:16,500 --> 00:59:19,541
Ty i twoja cisza. Co jest z mężczyznami i ciszą.

959
00:59:19,541 --> 00:59:21,875
Podoba nam się. Podobnie jak ty lubisz hałas, moja droga.

960
00:59:23,166 --> 00:59:25,166
No dobrze, to wypijmy po jednym.

961
00:59:25,958 --> 00:59:28,958
Sommelier. - Tak, proszę pana.

962
00:59:28,958 --> 00:59:30,833
Jaka jest najstarsza marka, którą posiadasz?

963
00:59:31,583 --> 00:59:32,875
1811.

964
00:59:34,208 --> 00:59:35,041
Przynieś nam butelkę.

965
00:59:36,125 --> 00:59:39,708
Mówię, nie bądź ostentacyjny. Odwołaj go, Jake.

966
00:59:42,833 --> 00:59:43,666
Posłuchaj, moja droga.

967
00:59:44,166 --> 00:59:49,333
Kupując starą brandy, dostaję więcej wartości za swoje pieniądze, niż kupując jakiekolwiek inne antyki.

968
00:59:49,958 --> 00:59:50,916
Masz dużo antyków?

969
00:59:53,958 --> 00:59:55,125
Mam pełen dom.

970
01:00:02,666 --> 01:00:04,333
[muzyka salsowa]

971
01:00:04,583 --> 01:00:07,958
Jesteś kiepskim tancerzem, Jake. Wiesz, że Michael jest najlepszym tancerzem, jakiego znam.

972
01:00:08,625 --> 01:00:09,458
Och, on jest wspaniały.

973
01:00:09,916 --> 01:00:11,000
Ma swoje racje.

974
01:00:11,958 --> 01:00:14,500
Podoba mi się. Strasznie go lubię.

975
01:00:15,375 --> 01:00:17,541
Wyjdę za niego za mąż. To zabawne.

976
01:00:17,541 --> 01:00:19,541
Od ponad tygodnia nie myślałam o nim ani razu.

977
01:00:20,583 --> 01:00:21,416
Nie piszesz do niego?

978
01:00:21,833 --> 01:00:23,291
Ja nie. Nie piszę listów.

979
01:00:25,625 --> 01:00:26,666
Kiedy bierzesz ślub?

980
01:00:27,250 --> 01:00:30,333
Skąd do cholery mam wiedzieć? Jak tylko załatwimy ten rozwód.

981
01:00:30,916 --> 01:00:32,750
Michael próbuje namówić swoją matkę, żeby to zrobiła.

982
01:00:34,208 --> 01:00:35,041
Mogę ci pomóc.

983
01:00:36,708 --> 01:00:39,833
Nie bądź osłem. Ludzie Michaela mają mnóstwo pieniędzy.

984
01:00:47,958 --> 01:00:51,166
Bardzo ładnie. Wyglądałaś bardzo, bardzo ładnie.

985
01:00:52,708 --> 01:00:53,750
Nie tańczysz, hrabio?

986
01:00:54,500 --> 01:00:56,375
Nie, jestem za stary.

987
01:00:56,833 --> 01:00:57,666
Och, daj spokój.

988
01:00:59,000 --> 01:01:01,291
Kochana, zrobiłabym to, gdyby sprawiało mi to przyjemność.

989
01:01:03,166 --> 01:01:04,583
Lubię patrzeć jak tańczysz.

990
01:01:05,000 --> 01:01:07,583
Cóż, wspaniale. Będę musiał kiedyś dla ciebie zatańczyć.

991
01:01:09,208 --> 01:01:11,041
A co z twoim małym przyjacielem Zizi?

992
01:01:12,875 --> 01:01:17,458
Powiem ci. Wspieram tego chłopaka, ale nie chcę go w pobliżu.

993
01:01:17,791 --> 01:01:19,125
Jake postępuje podobnie.

994
01:01:19,416 --> 01:01:23,000
W każdym razie. Jego ojciec był wielkim przyjacielem mojego ojca.

995
01:01:23,750 --> 01:01:25,125
Jake, chodź, chodźmy potańczyć.

996
01:01:28,125 --> 01:01:29,791
[muzyka latynoska reggaeton]

997
01:01:32,833 --> 01:01:34,916
Och, kochanie, czuję się fatalnie.

998
01:01:36,750 --> 01:01:38,416
Jeszcze minutę temu wszystko było w porządku.

999
01:01:38,416 --> 01:01:39,458
Ale wszystko przepadło.

1000
01:01:40,041 --> 01:01:40,875
Co się dzieje?

1001
01:01:41,458 --> 01:01:43,333
Nie wiem. Czuję się okropnie.

1002
01:01:44,208 --> 01:01:45,041
Chcesz iść?

1003
01:01:46,125 --> 01:01:47,625
Chodźmy. Nie masz nic przeciwko?

1004
01:01:48,791 --> 01:01:49,625
W porządku.

1005
01:01:58,875 --> 01:02:00,041
Brett chce iść.

1006
01:02:01,083 --> 01:02:03,000
Czy ona? W porządku.

1007
01:02:03,833 --> 01:02:07,541
Ty weź samochód. Ja tu zostanę na chwilę, panie Barnes.

1008
01:02:07,833 --> 01:02:10,750
To był cudowny czas. Chciałbym, żebyś pozwolił mi to zdobyć.

1009
01:02:12,250 --> 01:02:14,916
Panie Barnes. Proszę nie być śmiesznym.

1010
01:02:22,208 --> 01:02:23,875
[cichy miejski hałas]

1011
01:02:32,250 --> 01:02:33,541
Nie. Nie podchodź.

1012
01:02:34,708 --> 01:02:35,541
Naprawdę?

1013
01:02:36,375 --> 01:02:37,208
Nie, proszę.

1014
01:02:40,458 --> 01:02:43,333
Dobranoc, Brett. Przykro mi, że czujesz się fatalnie.

1015
01:02:44,291 --> 01:02:49,458
Dobranoc, Jake. Dobranoc, kochanie. Już cię nie zobaczę.

1016
01:03:02,208 --> 01:03:03,166
Nie, nie rób tego.

1017
01:03:10,791 --> 01:03:13,125
[fortepian klasyczny]

1018
01:03:26,166 --> 01:03:32,708
Kochanie. Bardzo cichy i zdrowy. Miłość dla wszystkich chłopaków. Miłość, Brett.

1019
01:03:52,333 --> 01:03:55,291
Wyjeżdżam z kraju na kilka tygodni. Nie wiem gdzie,

1020
01:03:55,708 --> 01:03:58,166
ale zostawiam wam wycieczkę wędkarską do Hiszpanii na lato.

1021
01:03:58,625 --> 01:04:01,791
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, zrób to za pośrednictwem moich księgowych.

1022
01:04:33,083 --> 01:04:34,208
Hej, właśnie wróciłem.

1023
01:04:34,916 --> 01:04:38,208
Jeszcze się nie wykąpałem. Michael wraca dziś wieczorem.

1024
01:04:38,583 --> 01:04:38,958
Dobry.

1025
01:04:39,500 --> 01:04:41,083
Przyjdź i zjedz z nami, a potem pójdziemy się z nim spotkać.

1026
01:04:41,583 --> 01:04:43,041
Nie, muszę się umyć.

1027
01:04:43,666 --> 01:04:45,000
O cholera. No weź.

1028
01:04:45,625 --> 01:04:49,458
Muszę się wykąpać. A Michael nie wchodzi do wody przed 9.

1029
01:04:50,625 --> 01:04:53,583
No to chodź i napij się. Zanim się wykąpiesz.

1030
01:04:53,708 --> 01:04:56,416
O, teraz mogę to zrobić, skoro nie bredzisz.

1031
01:05:01,875 --> 01:05:02,833
Jak się masz, Jake?

1032
01:05:04,833 --> 01:05:06,916
Świetnie. Dobrze się bawiłem.

1033
01:05:08,125 --> 01:05:11,333
Cóż, byłem głupcem, że odszedłem. To osła, żeby tu odejść.

1034
01:05:12,500 --> 01:05:13,333
Dobrze się bawiłeś?

1035
01:05:13,583 --> 01:05:17,708
Było w porządku. To znaczy, interesujące. Ale nie strasznie zabawne.

1036
01:05:19,208 --> 01:05:20,041
Widzisz kogoś?

1037
01:05:22,750 --> 01:05:26,041
Nie, nie widziałem prawie nikogo. Nie wychodziłem za bardzo.

1038
01:05:27,208 --> 01:05:28,041
Nie pływałeś?

1039
01:05:28,583 --> 01:05:29,416
NIE.

1040
01:05:29,875 --> 01:05:30,833
Nic nie zrobiłem.

1041
01:05:54,875 --> 01:05:58,125
Spędzam tu bardzo spokojny czas. Nie dzieje się wiele, ale kąpiel,

1042
01:05:58,416 --> 01:06:02,583
trochę golfa i dużo brydża. Hendaye miał wspaniałą plażę

1043
01:06:02,583 --> 01:06:05,583
ale czekam na wyprawę wędkarską. Kiedy będziesz?

1044
01:06:06,000 --> 01:06:09,250
Czy kupiłbyś mi podwójną zwężaną linę? Zapłacę ci, kiedy zejdę na dół.

1045
01:06:26,958 --> 01:06:28,416
Nie widziałem cię odkąd wróciłem.

1046
01:06:28,791 --> 01:06:29,625
NIE.

1047
01:06:30,375 --> 01:06:31,541
Jak się masz, Jake?

1048
01:06:31,875 --> 01:06:32,833
Cienki.

1049
01:06:35,250 --> 01:06:38,791
Pytam, czy Robert pojedzie w tę podróż?

1050
01:06:39,750 --> 01:06:41,291
Tak. Dlaczego?

1051
01:06:42,500 --> 01:06:44,416
Nie uważasz, że to będzie dla niego trochę trudne?

1052
01:06:45,125 --> 01:06:45,958
Dlaczego tak by było?

1053
01:06:46,958 --> 01:06:49,250
Z kim myślisz, że pojechałem do San Sebastián?

1054
01:06:52,083 --> 01:06:53,416
Gratulacje.

1055
01:06:55,541 --> 01:06:56,708
Po co to powiedziałeś?

1056
01:06:57,458 --> 01:06:59,708
Nie wiem. Co chcesz, żebym powiedział?

1057
01:07:03,291 --> 01:07:07,041
Cóż, zachowywał się całkiem dobrze. Ale zrobił się trochę nudny.

1058
01:07:07,958 --> 01:07:08,791
Czy on tak robi?

1059
01:07:09,125 --> 01:07:10,666
Myślałem, że to będzie dla niego dobre.

1060
01:07:12,166 --> 01:07:13,750
W takim razie powinieneś podjąć pracę społeczną.

1061
01:07:15,083 --> 01:07:16,208
Nie bądź niemiły.

1062
01:07:17,333 --> 01:07:18,166
Nie zrobię tego.

1063
01:07:20,625 --> 01:07:21,708
Naprawdę nie wiedziałeś?

1064
01:07:23,125 --> 01:07:25,916
Nie wiem. Chyba nigdy się nad tym nie zastanawiałem.

1065
01:07:30,291 --> 01:07:32,000
Myślisz, że to będzie dla niego zbyt trudne?

1066
01:07:33,666 --> 01:07:35,291
No cóż, to zależy od niego.

1067
01:07:36,208 --> 01:07:38,166
Zawsze możesz go zapytać, a on może nie przyjść.

1068
01:07:40,000 --> 01:07:40,833
Napiszę do niego.

1069
01:07:42,208 --> 01:07:43,791
Daj mu szansę się wycofać.

1070
01:07:46,291 --> 01:07:48,791
[melancholijna muzyka pop]



