1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:12,160 --> 00:00:15,800
<i>Do 17 roku życia czułam się jak w bajce.</i>

4
00:00:17,600 --> 00:00:21,440
<i>Wtedy mi przypomniano,</i>
<i>że tam też są czarne charaktery.</i>

5
00:00:21,600 --> 00:00:22,640
ROK SREBRNEGO LISA

6
00:00:25,960 --> 00:00:29,600
Nie spiesz się, Ivy. Usztywnij nogę.

7
00:00:29,800 --> 00:00:33,160
ASPEN, KWIECIEŃ 1997 ROKU

8
00:00:37,120 --> 00:00:38,840
Dobra robota, Layla.

9
00:00:40,920 --> 00:00:43,800
<i>Ojciec zdradził mamę z jej mamą.</i>

10
00:00:43,960 --> 00:00:47,280
<i>Nie mogłam winić Layli,</i>
<i>a ojca nie chciałam.</i>

11
00:00:47,840 --> 00:00:50,080
<i>Wszystko się zepsuło.</i>

12
00:00:56,320 --> 00:00:57,680
Jak się czujesz?

13
00:00:58,120 --> 00:01:00,640
Wiem, że słabo.

14
00:01:01,080 --> 00:01:03,320
Przetrawiam.

15
00:01:07,240 --> 00:01:08,680
Chcesz?

16
00:01:22,360 --> 00:01:24,880
Jak planujesz żyć w Seattle?

17
00:01:25,440 --> 00:01:29,400
Nic nie planuję.

18
00:01:30,320 --> 00:01:32,120
Zdrowe podejście.

19
00:01:35,760 --> 00:01:37,360
Tak jest, ramiona.

20
00:01:45,120 --> 00:01:46,560
Nie patrz na innych.

21
00:01:54,280 --> 00:01:56,080
<i>Mamie odwaliło.</i>

22
00:02:08,080 --> 00:02:09,760
Po co mam z tobą jechać?

23
00:02:10,240 --> 00:02:14,680
Powiem ci coś o ojcu. Ma w środku guzik.

24
00:02:14,840 --> 00:02:19,000
Potrafi się wyłączyć.
Zupełnie zapomnieć o innych.

25
00:02:19,160 --> 00:02:21,960
O przyjaciołach, rodzinie. Nawet o tobie.

26
00:02:25,400 --> 00:02:29,000
Co za miejsce. Zero przyzwoitości.

27
00:02:29,160 --> 00:02:30,760
O to mi chodzi.

28
00:02:31,880 --> 00:02:34,040
Chcę, żebyś miała zwykłe dzieciństwo.

29
00:02:34,200 --> 00:02:38,760
Popełniała normalne błędy,
a nie błędy na miarę Aspen.

30
00:02:38,920 --> 00:02:43,520
<i>Nie chodzi tylko o rozwód.</i>
<i>Odwaliło jej po całości.</i>

31
00:02:43,800 --> 00:02:46,040
Nie możecie poczekać rok,
aż skończę szkołę?

32
00:02:46,200 --> 00:02:48,720
Mieszkać w jednym domu?

33
00:02:48,880 --> 00:02:50,960
Rozwód nie jest taki straszny.

34
00:02:51,720 --> 00:02:53,320
Żałuję, że moi rodzice tego nie zrobili.

35
00:02:53,480 --> 00:02:58,280
Nie będziesz się męczyć,
patrząc na małżeństwo bez miłości.

36
00:02:59,040 --> 00:03:04,960
Ja nie żyłem wśród drzew
i zaśnieżonych stoków, tylko w Denver.

37
00:03:05,320 --> 00:03:08,520
Mogłaś trafić gorzej.
Myślisz, że inni to wszystko mają?

38
00:03:08,680 --> 00:03:11,920
Czemu wbijasz jej do głowy, że jest inna?

39
00:03:12,080 --> 00:03:15,920
<i>Wiele rozmyślałam, głównie o sobie.</i>

40
00:03:16,080 --> 00:03:18,480
<i>I o tym, że nigdzie nie pasuję.</i>

41
00:03:18,640 --> 00:03:21,320
Jak zamieszkasz w Seattle,
wejdzie na ciebie.

42
00:03:21,480 --> 00:03:26,120
Zaraz będą goście od przeprowadzki,
chcę pomóc Xiomi.

43
00:03:29,600 --> 00:03:30,920
Idziesz?

44
00:03:31,240 --> 00:03:34,480
Czy rozkminiasz swoich strasznych starych?

45
00:03:34,640 --> 00:03:36,760
I dąsasz się wśród niedźwiedzi?

46
00:03:38,640 --> 00:03:40,440
Nie martw się.

47
00:03:42,560 --> 00:03:43,920
Jak chcesz.

48
00:03:49,040 --> 00:03:50,440
Czemu mówisz takie rzeczy?

49
00:03:50,600 --> 00:03:56,480
Jakie? Że jest adoptowana?

50
00:03:56,640 --> 00:04:00,680
- Nie wolno ci.
- Taka jest prawda.

51
00:04:00,840 --> 00:04:05,760
<i>Rozumiałam, że adopcja wszędzie</i>
<i>jest normalna, ale nie w Aspen.</i>

52
00:04:06,200 --> 00:04:08,440
<i>Za to operacje plastyczne tak.</i>

53
00:04:08,600 --> 00:04:12,160
<i>Wszyscy tam wyglądali, jak swoi rodzice.</i>

54
00:04:13,480 --> 00:04:14,720
<i>Tylko nie ja.</i>

55
00:04:28,880 --> 00:04:31,520
<i>Mama mówiła, że lis jest wróżbą.</i>

56
00:04:32,480 --> 00:04:35,560
<i>Hipisiarskim symbolem przemiany.</i>

57
00:04:37,000 --> 00:04:38,760
<i>Tutaj miała rację.</i>

58
00:04:39,840 --> 00:04:42,400
<i>Lis zmienił w moim życiu wszystko.</i>

59
00:04:51,160 --> 00:04:52,600
Co tu robisz?

60
00:04:53,040 --> 00:04:56,360
Żegnam się.

61
00:04:56,520 --> 00:05:00,720
To pierwszy dom, jaki kupiliśmy razem.

62
00:05:01,080 --> 00:05:03,240
Wiem, że masz to w nosie.

63
00:05:04,200 --> 00:05:07,080
W Seattle się podniosę.

64
00:05:07,600 --> 00:05:10,160
Daj mi trochę czasu, przejdzie mi.

65
00:05:11,400 --> 00:05:13,160
Nie martw się.

66
00:05:16,720 --> 00:05:17,920
Chodź.

67
00:05:19,440 --> 00:05:21,280
Ojciec zabiera mnie jutro do Kootsów.

68
00:05:21,440 --> 00:05:24,640
O Jezu. Uważaj na siebie.

69
00:05:24,840 --> 00:05:26,800
To tylko impreza, nie bój się.

70
00:05:30,120 --> 00:05:33,480
<i>Tata zareagował na rozwód,</i>
<i>zapraszając mnie do siebie.</i>

71
00:05:33,840 --> 00:05:36,000
<i>Do swojego świata w Aspen.</i>

72
00:05:36,760 --> 00:05:40,520
<i>Chciał mi pokazać, co tracę, jadąc z mamą</i>

73
00:05:40,800 --> 00:05:42,440
<i>Jakbym miała wybór.</i>

74
00:05:43,520 --> 00:05:45,040
<i>Wielki Wóz.</i>

75
00:05:46,000 --> 00:05:51,000
Gwiazdozbiór Smoka. A tutaj Mały Wóz.

76
00:05:52,840 --> 00:05:55,480
Moglibyśmy tam mieszkać.

77
00:05:56,400 --> 00:05:59,400
Ślepy los,

78
00:05:59,560 --> 00:06:03,240
funkcja użyteczności
von Neumanna-Morgensterna.

79
00:06:04,480 --> 00:06:06,880
Mieszkać na innej planecie?

80
00:06:07,400 --> 00:06:10,520
Wiele się musisz nauczyć, dziecko.

81
00:06:12,000 --> 00:06:16,400
Przyszłość jest tu i teraz.

82
00:06:23,000 --> 00:06:25,040
<i>Mój tata był fizykiem,</i>

83
00:06:25,200 --> 00:06:30,080
<i>mówił, że ma mózg niepoprawnego optymisty</i>

84
00:06:30,480 --> 00:06:33,040
<i>Mama uważała, że nie chce znać prawdy.</i>

85
00:06:36,800 --> 00:06:40,200
Tato! Włączysz faks,
muszę przesłać pracę domową.

86
00:06:40,360 --> 00:06:41,440
Czekaj, myślę.

87
00:06:41,600 --> 00:06:47,080
Przed imprezą
mam zatwierdzić nową makietę.

88
00:06:47,240 --> 00:06:53,120
Nie. Indiana tu nie pasuje, jest za duża.

89
00:06:53,280 --> 00:06:57,080
Rozmiarem nie musisz się martwić.

90
00:06:57,240 --> 00:06:58,680
Dziękuję bardzo.

91
00:06:58,840 --> 00:07:02,640
To moja ostatnia praca. Chcę ją wysłać.

92
00:07:02,800 --> 00:07:07,240
Daj mi chwilę. Zaraz to zrobię.

93
00:07:10,920 --> 00:07:14,320
Dobra, rok zaliczony przed czasem.

94
00:07:14,840 --> 00:07:17,760
Możesz jechać do Seattle.

95
00:07:17,920 --> 00:07:19,920
Niezły luksus tak latać samolotami.

96
00:07:20,080 --> 00:07:22,720
Zanim poznałam twojego ojca,
zwiedziłam cały świat.

97
00:07:22,880 --> 00:07:26,760
"Jeśli potrafisz wypełnić każdą minutę

98
00:07:27,640 --> 00:07:31,200
chwilami, które pchają sprawy naprzód,

99
00:07:32,000 --> 00:07:37,480
twoja jest ziemia i wszystko, co na niej.

100
00:07:38,320 --> 00:07:39,920
Co więcej:

101
00:07:40,880 --> 00:07:43,520
Staniesz się mężczyzną, synu".

102
00:07:47,080 --> 00:07:48,800
Za dużo soli.

103
00:07:48,960 --> 00:07:52,200
Nie zmieniaj
nawyków żywieniowych w Seattle.

104
00:07:52,360 --> 00:07:54,320
W tym miesiącu schudłam półtora kilograma.

105
00:07:54,480 --> 00:07:55,760
Brawo.

106
00:07:56,000 --> 00:08:01,720
Tyle lat się męczyłam na diecie bez soli,

107
00:08:01,880 --> 00:08:03,320
mówiłam znajomym,

108
00:08:03,480 --> 00:08:07,920
że nie mogę zajść w ciążę,
żeby nie gadać o twoim problemie.

109
00:08:08,120 --> 00:08:09,720
I co mi zostało?

110
00:08:10,080 --> 00:08:11,920
- Ja.
- Tak. Wysiedziałaś jajo.

111
00:08:12,080 --> 00:08:13,720
I masz nowy dom.

112
00:08:13,880 --> 00:08:17,480
Ubieram się.
Jak chcesz się kłócić, gadaj do siebie.

113
00:08:22,040 --> 00:08:23,920
Proszę. Świetnie.

114
00:08:24,200 --> 00:08:27,040
Niezbyt dorosłe zachowanie.

115
00:08:27,200 --> 00:08:29,160
Zabawne, że ty to mówisz.

116
00:08:29,320 --> 00:08:32,440
Co ci powiedział lekarz?
Że jestem twoim lustrem.

117
00:08:32,600 --> 00:08:34,800
Przeglądasz się we mnie.

118
00:08:34,960 --> 00:08:37,320
To jego słowa.

119
00:08:39,160 --> 00:08:43,520
<i>Ciężko było w tym domu</i>
<i>uwierzyć w prawdziwą miłość.</i>

120
00:08:43,840 --> 00:08:47,480
<i>Nie chwaliliśmy się bogactwem jak inni.</i>

121
00:08:48,000 --> 00:08:49,960
<i>Ale mieliśmy ładny dom.</i>

122
00:08:50,120 --> 00:08:52,840
<i>I pomoc domową. Xiomi.</i>

123
00:08:56,840 --> 00:09:01,200
<i>Tata szybko zdobył pieniądze,</i>
<i>więc był nieufny.</i>

124
00:09:01,360 --> 00:09:04,560
<i>Tam, skąd pochodził,</i>
<i>trzeba było trzymać gardę.</i>

125
00:09:05,080 --> 00:09:06,200
<i>Nie ryzykuj.</i>

126
00:09:06,360 --> 00:09:08,320
<i>Nie pokazuj wszystkich kart.</i>

127
00:09:08,880 --> 00:09:12,120
<i>Nie wiedziałam, że miał tak ze wszystkim.</i>

128
00:09:15,400 --> 00:09:17,240
NA POPRAWĘ NASTROJU. LAYLA.

129
00:09:32,120 --> 00:09:33,640
To ty, zrzędo?

130
00:09:35,320 --> 00:09:37,080
<i>- Rany.</i>
<i>- Nie wypuszczaj.</i>

131
00:09:37,240 --> 00:09:40,960
Carlos mówił, że
to dobry towar, nie marnuj go.

132
00:09:42,040 --> 00:09:45,120
Zostawiła cię na cały rok?

133
00:09:45,280 --> 00:09:48,840
Z vanem, złotą rybką i kredytówką.

134
00:09:49,000 --> 00:09:54,360
Tak. Pan Maserati pstryknął palcami
i śmignęła do Malibu.

135
00:09:54,520 --> 00:09:57,720
<i>Dzieci tam nie wpuszczają.</i>
<i>Więc mam się jebać.</i>

136
00:10:00,200 --> 00:10:03,800
<i>Przynajmniej poczekała 17 lat.</i>

137
00:10:04,440 --> 00:10:09,200
Mniejsza. Byle się wyrwać
z tego zasranego mieszkanka.

138
00:10:11,080 --> 00:10:12,520
<i>Oglądasz coś?</i>

139
00:10:12,960 --> 00:10:14,840
Niestety nie.

140
00:10:16,600 --> 00:10:18,360
Kurde, przykro mi.

141
00:10:18,520 --> 00:10:20,440
Muszę lecieć, na razie.

142
00:10:32,160 --> 00:10:34,960
Jak tak dalej pójdzie, odchodzę.

143
00:10:40,960 --> 00:10:44,240
<i>Masz smycz i różową perukę.</i>

144
00:10:44,440 --> 00:10:47,040
<i>Odwal się ode mnie! Odwal się.</i>

145
00:10:51,280 --> 00:10:53,440
Idź spać, Ivy, nic mi nie jest.

146
00:10:53,600 --> 00:10:55,840
<i>Dobranoc, wszystko gra.</i>

147
00:10:56,000 --> 00:10:57,920
Nie wydaje mi się.

148
00:10:58,080 --> 00:11:01,760
Jutro jest nasz ostatni dzień.

149
00:11:02,840 --> 00:11:05,880
Musi być fajnie. Idź spać.

150
00:11:06,040 --> 00:11:07,320
<i>Dobranoc.</i>

151
00:11:07,480 --> 00:11:10,800
<i>Wszystko jest OK, śpij dobrze.</i>

152
00:11:11,240 --> 00:11:16,120
<i>Nasz dom trzeszczał w posadach.</i>
<i>Każdy to widział.</i>

153
00:11:17,320 --> 00:11:21,280
<i>Ale po złej nocy przychodził dobry dzień.</i>

154
00:11:22,880 --> 00:11:27,800
<i>Tata miał dużo samochodów.</i>
<i>Ale najlepsza była Bestia.</i>

155
00:11:28,160 --> 00:11:31,720
Trzeci bieg. Widzisz, przestajesz się bać.

156
00:11:31,880 --> 00:11:35,080
Wtedy można robić wszystko.

157
00:11:35,240 --> 00:11:38,880
Poćwiczymy, jak przyjedziesz na wakacje.

158
00:11:39,040 --> 00:11:41,240
Przepisałaś list do szkoły?

159
00:11:42,280 --> 00:11:44,400
Tak.

160
00:11:44,560 --> 00:11:49,160
Tak, ale może pójdę na akademię?

161
00:11:49,320 --> 00:11:50,400
Nie.

162
00:11:50,560 --> 00:11:52,520
- Mama mnie popiera.
- Jasne.

163
00:11:52,680 --> 00:11:56,400
Stewardessa z Waszyngtonu,
nie skończyła żadnej szkoły.

164
00:11:56,560 --> 00:11:58,640
Uczy cię, jak się bać.

165
00:12:01,840 --> 00:12:06,480
Czuje, że ją zraniłeś.

166
00:12:06,800 --> 00:12:08,960
Mama się ode mnie odwróciła.

167
00:12:09,120 --> 00:12:14,760
Nagle zniknęła, więc ja też.

168
00:12:17,200 --> 00:12:22,480
Poza tym nie będę się tłumaczył dziecku.

169
00:12:24,360 --> 00:12:26,960
Wracajmy.

170
00:12:33,160 --> 00:12:35,000
Strasznie się zjarałem.

171
00:12:35,280 --> 00:12:36,920
Boże.

172
00:12:39,960 --> 00:12:42,280
Wieczorem będzie fajnie.

173
00:12:45,880 --> 00:12:49,040
<i>Na przyjęcia w Aspen trafiali wybrani.</i>

174
00:12:49,440 --> 00:12:51,080
<i>Chodziła tam elita.</i>

175
00:12:54,000 --> 00:12:57,000
<i>Jak się okazuje, to nie wystarczało.</i>

176
00:12:57,160 --> 00:12:58,200
Dziękuję.

177
00:12:58,360 --> 00:13:02,440
<i>Pojawiali się tam ludzie, których</i>
<i>nie przedstawilibyście waszej córce.</i>

178
00:13:05,720 --> 00:13:07,840
Cześć, Huxley.

179
00:13:09,480 --> 00:13:11,360
- Miło cię widzieć.
- Ciebie też.

180
00:13:11,520 --> 00:13:14,320
Jak się masz? Ivy, wyglądasz w porządku.

181
00:13:14,480 --> 00:13:15,920
Fajnie, że wpadłaś.

182
00:13:37,360 --> 00:13:39,200
<i>Wtedy zobaczyłam go po raz pierwszy.</i>

183
00:13:40,320 --> 00:13:44,680
Wydawał się inny,
jakby dostrojony do otoczenia.

184
00:13:45,720 --> 00:13:47,920
Gdy na mnie spojrzał, poczułam,

185
00:13:48,080 --> 00:13:52,600
że widzi prawdziwą mnie,
a nie jakąś tam dziewczynę.

186
00:13:54,480 --> 00:13:56,600
Chodź do łazienki.

187
00:13:56,760 --> 00:13:58,520
Wciągają tam jakieś zakazane rzeczy.

188
00:13:58,680 --> 00:14:00,120
Daj posłuchać.

189
00:14:01,000 --> 00:14:03,720
Zamieniasz się w starą babę.

190
00:14:04,880 --> 00:14:07,360
Nie udało się.

191
00:14:07,640 --> 00:14:10,560
Bierz, co chcesz, nie krępuj się.

192
00:14:11,280 --> 00:14:12,720
Dzięki.

193
00:14:17,440 --> 00:14:19,320
Uczył Jennę Kazinski w Dalton.

194
00:14:19,480 --> 00:14:21,160
Dobrze mu się wiedzie.

195
00:14:21,320 --> 00:14:24,840
Jest chyba jakimś guru i mieszka w Davos.

196
00:14:25,000 --> 00:14:30,160
Ja tam nie będę chodzić
z zapryszczonym nastolatkiem bez kasy.

197
00:14:30,440 --> 00:14:31,960
Nie ma mowy.

198
00:14:32,160 --> 00:14:33,520
Zaraz wrócę.

199
00:14:36,080 --> 00:14:37,400
Co ona robi?

200
00:14:44,880 --> 00:14:47,680
Musisz pójść do łazienki!

201
00:15:06,480 --> 00:15:08,120
Potrzymaj.

202
00:15:10,000 --> 00:15:11,360
Nie każ mi wciągać samej.

203
00:15:11,520 --> 00:15:12,920
Pomogę ci.

204
00:15:20,120 --> 00:15:21,920
Smakuje jak aspiryna.

205
00:15:25,720 --> 00:15:28,520
Weź jeszcze, przestaniesz czuć.

206
00:15:38,120 --> 00:15:42,080
<i>Posiedź tu chwilę. Zaraz ci ją oddam.</i>

207
00:15:43,440 --> 00:15:45,880
<i>Tak żyły dziewczyny w Aspen.</i>

208
00:15:46,720 --> 00:15:49,880
<i>Trzeba było chodzić na dobre imprezy</i>
<i>i odpowiednio się ubierać.</i>

209
00:15:50,040 --> 00:15:54,040
<i>Mówić, co trzeba. Nie to, co ja.</i>

210
00:15:54,320 --> 00:15:56,120
Jesteś córką Huxleya?

211
00:16:03,920 --> 00:16:05,320
Znasz mojego tatę?

212
00:16:05,480 --> 00:16:07,320
Jest słynnym naukowcem.

213
00:16:08,520 --> 00:16:10,920
Nie wiedziałam, że aż tak.

214
00:16:12,400 --> 00:16:15,800
Obserwuję cię. Boisz się mężczyzn.

215
00:16:19,280 --> 00:16:21,120
Wciągnij trochę, dla kurażu.

216
00:16:36,000 --> 00:16:39,560
Myślałam, że pierwsza
kreska kokainy będzie wielkim halo.

217
00:16:39,880 --> 00:16:43,800
Że pozwoli mi się wtopić w tę imprezę,
jakbym była jej częścią.

218
00:16:44,440 --> 00:16:46,120
Jak Layla i Melonie.

219
00:16:50,240 --> 00:16:51,680
Dzięki.

220
00:16:52,880 --> 00:16:58,840
Okazuje się, że gdy jesteś sama
i na haju, to nadal jesteś sama.

221
00:17:00,080 --> 00:17:04,200
Tylko jeszcze bardziej to czujesz.

222
00:17:28,440 --> 00:17:33,000
Cześć, to ty! Wyglądasz słodziutko.

223
00:17:33,160 --> 00:17:36,320
Ta impreza jest najlepsza. Poważnie.

224
00:17:36,480 --> 00:17:38,720
No nie wiem, chyba pójdę do domu.

225
00:17:38,880 --> 00:17:42,520
Nie! Czemu? Wszyscy są tu wspaniali.

226
00:17:42,720 --> 00:17:45,840
Tacy pełni życia.

227
00:17:46,000 --> 00:17:50,360
Czuję się, jakbym mogła
wszystko, była wszędzie.

228
00:17:50,520 --> 00:17:53,720
- Jest niesamowicie.
- Stara, jesteś na totalnej orbicie.

229
00:17:53,880 --> 00:17:55,840
- Nie.
- Tak.

230
00:17:56,080 --> 00:17:58,800
Dobra, racja.

231
00:17:58,960 --> 00:18:01,560
Idziemy rano na łyżwy, zanim wyjadę?

232
00:18:05,440 --> 00:18:11,360
Nie znudziło ci się?
Na olimpiadę nie pojedziemy.

233
00:18:11,520 --> 00:18:12,760
Kumasz?

234
00:18:12,920 --> 00:18:17,720
Chodzimy razem od jakichś 10 lat.

235
00:18:17,880 --> 00:18:22,600
Tak. Od dzieciaka. Chyba czas dorosnąć.

236
00:18:23,680 --> 00:18:26,760
To jak? Jestem
starą babką czy muszę dorosnąć?

237
00:18:29,800 --> 00:18:33,320
OK. Wyglądasz przesłodko.

238
00:18:33,480 --> 00:18:36,840
Szkoda, że idziesz, ale rozumiem.

239
00:18:37,000 --> 00:18:38,440
Dobra. Kocham cię.

240
00:18:38,600 --> 00:18:41,360
Uważaj na siebie. Do jutra, będę.

241
00:19:01,040 --> 00:19:03,200
Już nie jesteś dziewczynką.

242
00:19:03,640 --> 00:19:06,000
Uważaj na siebie.

243
00:19:07,760 --> 00:19:11,920
Pan Hux i matka cię tu przywieźli
i dali mi pod opiekę.

244
00:19:12,120 --> 00:19:13,440
Staram się.

245
00:19:14,680 --> 00:19:20,360
Jesteś dla mnie jak córka.
Dam ci parę dobrych rad.

246
00:19:23,120 --> 00:19:24,920
Jasne.

247
00:19:25,880 --> 00:19:29,320
Możemy pogadać jutro? Jestem zmęczona.

248
00:19:31,600 --> 00:19:34,080
Nie zawsze tu będę.

249
00:19:39,280 --> 00:19:41,160
Czemu tego nie spakowałaś?

250
00:19:41,320 --> 00:19:43,240
Bałam się, że zgubię, jak wszystko.

251
00:19:43,400 --> 00:19:48,080
Dość tych nastoletnich dąsów,
masz prawie 18 lat, dorośnij.

252
00:19:48,240 --> 00:19:50,840
Za kilka tygodni wrócisz na wakacje.

253
00:19:57,560 --> 00:20:01,520
Jak będziesz w Seattle,
nie przytakuj matce.

254
00:20:02,360 --> 00:20:05,440
Będzie mówić o mnie złe rzeczy.

255
00:20:05,600 --> 00:20:07,480
Nie wszystko jest prawdą.

256
00:20:08,400 --> 00:20:11,520
Ani tym, czym się wydaje.

257
00:20:13,600 --> 00:20:14,680
Obiecujesz?

258
00:20:15,760 --> 00:20:17,480
Dobra. Leć.

259
00:20:17,960 --> 00:20:19,080
Pa, tato.

260
00:20:38,800 --> 00:20:43,200
SEATTLE, MAJ

261
00:20:50,280 --> 00:20:54,720
Tutaj powietrze pachnie.
Nie tak, jak w górach.

262
00:20:54,880 --> 00:20:57,960
Wilgotno. Zaraz dostanę pryszczy.

263
00:21:00,280 --> 00:21:04,720
Dziewczyny w twoim wieku.
Grają tenisa. Pewnie w klubie.

264
00:21:04,880 --> 00:21:06,440
Takie masz aspiracje?

265
00:21:06,720 --> 00:21:10,200
- Kanapki z kurczakiem w klubie tenisowym?
- Słuchaj, mądralo.

266
00:21:10,360 --> 00:21:13,920
Jak ja byłam nastolatką,
wszyscy chcieli być w klubie.

267
00:21:14,080 --> 00:21:16,320
A my będziemy członkami.

268
00:21:17,000 --> 00:21:22,400
Tata by powiedział, że nie warto dołączać
do klubu, który przyjmuje takich jak my.

269
00:21:26,880 --> 00:21:31,520
Pójdziemy na łyżwy?
Od dłuższego czasu nie chodzisz.

270
00:21:31,800 --> 00:21:34,280
Aya pytała, czy ćwiczysz.

271
00:21:34,920 --> 00:21:39,600
Chyba że wolisz pomóc mi rozpakować pudła.

272
00:21:40,040 --> 00:21:41,360
Dobra.

273
00:21:41,520 --> 00:21:45,960
Jak będziesz na górze,
weź kurtkę taty i spal ją.

274
00:21:47,720 --> 00:21:52,240
Tata by powiedział:
nie warto dołączać do klubu...

275
00:22:00,240 --> 00:22:01,640
Zaraz zamarznę.

276
00:22:02,200 --> 00:22:03,240
Ale syf.

277
00:22:03,400 --> 00:22:05,720
Gadałam z trenerem.

278
00:22:05,880 --> 00:22:08,040
Masz lekcję,
ale przedtem możesz chwilę pojeździć.

279
00:22:08,200 --> 00:22:11,200
To on. Dzień dobry!

280
00:22:11,680 --> 00:22:12,720
Cześć.

281
00:22:12,880 --> 00:22:15,960
Jestem Pauline, to moja córka Ivy.

282
00:22:16,160 --> 00:22:19,720
Miło mi. Co chcecie dzisiaj robić?

283
00:22:21,280 --> 00:22:25,200
Gadaliśmy przez telefon o lekcji
i żeby trochę pojeździć.

284
00:22:28,160 --> 00:22:30,880
Chcesz nadrobić formę?

285
00:22:33,280 --> 00:22:35,960
W Kolorado brałam udział w zawodach.

286
00:22:36,200 --> 00:22:37,840
- W zeszłym roku?
- Tak.

287
00:22:38,000 --> 00:22:39,040
W takim stanie?

288
00:22:41,040 --> 00:22:42,680
Nie rozumiem.

289
00:22:44,040 --> 00:22:48,280
Trochę jej brakuje do ideału,
z jej wzrostem i budową.

290
00:22:49,960 --> 00:22:51,400
Nie rozumiem.

291
00:22:52,640 --> 00:22:54,400
Przyda się jako cheerleaderka.

292
00:23:00,280 --> 00:23:04,920
<i>Mama uważała, że wystarczy zgromadzić</i>
<i>w nowym miejscu moje stare rzeczy</i>

293
00:23:05,200 --> 00:23:06,920
<i>i będzie, jak kiedyś.</i>

294
00:23:08,480 --> 00:23:12,360
<i>Ale nie można być wiecznie dzieckiem.</i>

295
00:23:15,560 --> 00:23:17,200
<i>Mamo, chciałam...</i>

296
00:23:20,960 --> 00:23:26,880
<i>Przysnęła nad książką kucharską,</i>
<i>jakby miała przygotować wielkie przyjęcie</i>

297
00:23:27,560 --> 00:23:29,200
<i>Smutne.</i>

298
00:23:32,480 --> 00:23:36,120
<i>Zbudowała sobie świat,</i>
<i>do którego chciała wrócić,</i>

299
00:23:36,280 --> 00:23:37,880
<i>tylko on nie był prawdziwy.</i>

300
00:23:40,640 --> 00:23:43,040
<i>Wszystko było sztuczne,</i>

301
00:23:43,200 --> 00:23:49,160
<i>więc zapragnęłam wrócić w znajome strony.</i>

302
00:23:55,960 --> 00:23:58,160
Cześć, tato.

303
00:23:58,440 --> 00:24:02,480
No proszę. Zamieńmy się.

304
00:24:03,320 --> 00:24:06,440
Podobno Jenny Holzer
używa tych notatników.

305
00:24:06,600 --> 00:24:09,880
- Podobały ci się jej prace.
- Tak.

306
00:24:10,040 --> 00:24:14,240
Jeśli chcesz być artystką,
musisz mieć portfolio.

307
00:24:14,440 --> 00:24:15,680
Prawda.

308
00:24:20,480 --> 00:24:23,200
Czas na pierwszą niespodziankę.

309
00:24:23,400 --> 00:24:25,000
Ten wóz może być twój.

310
00:24:25,360 --> 00:24:28,360
Ale musisz pracować w lecie.

311
00:24:28,960 --> 00:24:30,880
I płacić za benzynę.

312
00:24:31,440 --> 00:24:33,720
Naprawdę? Bestia?

313
00:24:38,560 --> 00:24:40,240
Wiesz co?

314
00:24:41,520 --> 00:24:43,200
Tęskniłem za tobą.

315
00:24:58,800 --> 00:25:00,400
Nie skręciłeś do domu.

316
00:25:01,280 --> 00:25:05,680
Niespodzianka numer dwa,
świeżo upieczona osiemnastko.

317
00:25:14,680 --> 00:25:16,920
Co zrobiłeś?

318
00:25:17,960 --> 00:25:20,680
Pomyślałem, że przyda ci się spokój.

319
00:25:22,480 --> 00:25:23,800
Ufam ci.

320
00:25:33,080 --> 00:25:36,200
- Cześć, stara babo.
- Co jest?

321
00:25:36,360 --> 00:25:39,800
Pomieszkam z tobą jakiś czas,
oczywiście jeśli chcesz.

322
00:25:39,960 --> 00:25:43,920
Pewnie, tylko mnie zaskoczyłaś. Tęskniłam.

323
00:25:44,080 --> 00:25:45,400
Ja też.

324
00:25:45,560 --> 00:25:48,400
Jadę. Rozgośćcie się.

325
00:25:48,560 --> 00:25:50,320
Czeka nas wyżerka.

326
00:25:50,480 --> 00:25:52,400
Sibi przygotowała kolację.

327
00:25:55,000 --> 00:25:56,160
Kto?

328
00:25:57,520 --> 00:26:01,600
Gdy wracasz do jakiegoś miejsca,
dostrzegasz nawet małe zmiany.

329
00:26:02,480 --> 00:26:07,240
Ale w domu rodzinnym są one gigantyczne.

330
00:26:08,400 --> 00:26:13,000
- Kochanie!
- Cześć. Co tu się stało?

331
00:26:17,880 --> 00:26:19,360
Chcę, żebyś kogoś poznała.

332
00:26:19,520 --> 00:26:22,600
To jest Sibi McGinty Goldman Cohen.

333
00:26:22,760 --> 00:26:28,000
Była znaną aktorką, ale dawno temu.

334
00:26:30,000 --> 00:26:33,120
Ivy, wreszcie!

335
00:26:34,360 --> 00:26:36,160
Dzisiaj francuski bufet.

336
00:26:36,400 --> 00:26:42,320
Wygląda wytwornie. Dzięki za zaproszenie.

337
00:26:44,240 --> 00:26:45,600
Merci.

338
00:27:01,280 --> 00:27:05,280
Xiomi, daj Ivy dużo zielonego.

339
00:27:05,520 --> 00:27:07,880
Takie mamy zasady.

340
00:27:09,560 --> 00:27:14,640
Tata Ivy mówił,
że twoja mama siedzi w Malibu.

341
00:27:14,840 --> 00:27:19,560
Tak, z nowym chłopakiem.

342
00:27:19,920 --> 00:27:21,280
Zostawiła cię samą?

343
00:27:21,440 --> 00:27:25,080
Tak. Przywykłam do tego.

344
00:27:25,920 --> 00:27:29,480
Serce mi pęka.

345
00:27:29,640 --> 00:27:32,760
Przepraszam, kim ty właściwie jesteś?

346
00:27:34,120 --> 00:27:38,280
Dużo o wszystkich wiesz.

347
00:27:38,680 --> 00:27:40,960
A ja o tobie nic.

348
00:27:41,240 --> 00:27:42,560
Tato?

349
00:27:46,360 --> 00:27:50,160
Kilka miesięcy temu Missy Koots,
którą znam ze studiów,

350
00:27:50,320 --> 00:27:52,960
ściągnęła mnie z Palm Beach.

351
00:27:53,120 --> 00:27:56,800
Spędzałam tutaj lato.

352
00:27:56,960 --> 00:28:00,000
Tak nam było pisane.

353
00:28:04,080 --> 00:28:07,720
Była straszna, ale nie zdziwiłam się.

354
00:28:10,000 --> 00:28:13,080
Z taką kobietą należało być w Aspen.

355
00:28:20,680 --> 00:28:23,480
Ale ciśnienie w rurach.

356
00:28:28,520 --> 00:28:33,040
Będziemy spać razem, jak kiedyś?

357
00:28:33,200 --> 00:28:35,560
To zależy. Ciągle chrapiesz?

358
00:28:36,160 --> 00:28:39,040
Nie. A ty nie chrapałaś?

359
00:28:39,200 --> 00:28:40,560
Znowu kłamiesz.

360
00:29:05,960 --> 00:29:08,720
Zatrzymaj się tu. Mocniej hamuj.

361
00:29:10,080 --> 00:29:15,520
Dobra. Masz to.

362
00:29:22,920 --> 00:29:27,880
Co lato jakiś dureń ginie w tym miejscu.

363
00:29:28,360 --> 00:29:30,320
Znasz tych chłopców?

364
00:29:30,480 --> 00:29:32,120
Nie.

365
00:29:33,160 --> 00:29:38,280
Tutaj wszyscy są mili, ale uważaj na nich.

366
00:29:38,680 --> 00:29:39,720
Rozumiesz?

367
00:29:39,920 --> 00:29:41,840
Tak, tato.

368
00:29:46,680 --> 00:29:48,760
"Morze jest twym zwierciadłem.

369
00:29:49,240 --> 00:29:54,160
Ujrzysz w nim twą duszę,
w nieskończonych fal piennych mgle

370
00:29:54,320 --> 00:29:55,880
i zawierusze,

371
00:29:56,520 --> 00:29:59,240
a myśl twa niemniej
gorzkiej ma głębi bezdroże".

372
00:29:59,600 --> 00:30:02,080
Łowisz ze mną, panno Baudelaire?

373
00:30:03,440 --> 00:30:04,800
Tak.

374
00:30:05,480 --> 00:30:11,280
Pstrąg tęczowy na pierwszej, w cieniu.

375
00:30:13,040 --> 00:30:18,080
Chowają się
przed drapieżnikami, pod skałami.

376
00:30:18,840 --> 00:30:20,520
O tam.

377
00:30:31,680 --> 00:30:34,880
Dobrze. Możesz go wypuścić.

378
00:30:37,400 --> 00:30:39,160
Dobra, i kręć.

379
00:30:41,120 --> 00:30:42,960
Masz to we krwi.

380
00:30:49,040 --> 00:30:54,280
Fajnie nam razem.

381
00:30:56,200 --> 00:31:00,880
Może zabierzemy
Bestię nad jezioro Lost Man

382
00:31:01,040 --> 00:31:02,680
i zrobimy sobie kamping?

383
00:31:02,920 --> 00:31:06,520
Uczcimy twoje urodziny.

384
00:31:06,680 --> 00:31:09,400
Byłoby fajnie.

385
00:31:10,160 --> 00:31:11,760
Możemy wziąć Sibi?

386
00:31:14,280 --> 00:31:16,360
Jest dziwna.

387
00:31:16,720 --> 00:31:19,200
Jest zabawna. Była kiedyś wielką gwiazdą.

388
00:31:19,360 --> 00:31:21,520
Wolałabym nie.

389
00:31:21,680 --> 00:31:25,360
W porządku. Chcesz, żebym był szczęśliwy?

390
00:31:26,160 --> 00:31:28,600
Pewnie, jeśli tego potrzebujesz.

391
00:31:29,000 --> 00:31:34,200
Masz rację.

392
00:31:34,720 --> 00:31:37,520
Ona by zabrała tapetę do namiotu

393
00:31:37,680 --> 00:31:41,120
i wzięła kubełek na szampana.

394
00:31:41,280 --> 00:31:42,560
Czemu z nią jesteś?

395
00:31:42,720 --> 00:31:45,000
Daj się tacie zabawić.

396
00:31:46,720 --> 00:31:47,760
Chyba mnie rozumiesz?

397
00:31:47,920 --> 00:31:49,440
Jesteś już duża.

398
00:31:51,120 --> 00:31:53,360
Nie muszę cię trzymać za rękę.

399
00:31:53,720 --> 00:31:58,800
Pojedźmy sami w przyszłym tygodniu.

400
00:31:59,080 --> 00:32:00,280
Dobrze?

401
00:32:00,560 --> 00:32:01,720
OK.

402
00:32:04,320 --> 00:32:06,440
<i>O takim właśnie</i>
<i>tacie myślę, gdy mi go brak.</i>

403
00:32:08,200 --> 00:32:13,040
<i>Złe wspomnienia przyćmiewają</i>
<i>pamięć o tych dobrych, ale takie też były</i>

404
00:32:17,640 --> 00:32:20,520
Kanapka, bez sałaty. Dzięki.

405
00:32:20,680 --> 00:32:23,160
Zostańcie, nie wchodźcie.

406
00:32:24,360 --> 00:32:25,800
Cześć.

407
00:32:25,960 --> 00:32:30,320
Carlos i Carter jadą
dzisiaj na camping. Jedziesz?

408
00:32:30,480 --> 00:32:32,360
- Jasne.
- Super.

409
00:32:32,560 --> 00:32:35,000
Carlos się do ciebie ślini.

410
00:32:35,160 --> 00:32:36,280
Nieprawda.

411
00:32:36,440 --> 00:32:38,800
Mówię ci. Powinnaś się z nim przespać.

412
00:32:38,960 --> 00:32:43,160
Dzisiaj. Miej to za sobą i zapomnij.

413
00:32:46,240 --> 00:32:47,680
Turyści i dzieci.

414
00:32:47,840 --> 00:32:50,880
Po co je zabierać, skoro
i tak zostawiasz je z obcą osobą.

415
00:32:51,080 --> 00:32:53,800
Zaraz zaczną lizać szybę. Ile za to?

416
00:32:53,960 --> 00:32:55,560
- Nic.
- Dzięki.

417
00:32:55,840 --> 00:33:01,520
Weź śpiwór i tyle alkoholu, ile dasz radę.

418
00:33:02,040 --> 00:33:03,960
Do wieczora.

419
00:33:05,760 --> 00:33:07,760
Dzień dobry, co podać?

420
00:33:10,160 --> 00:33:11,800
To jest brandy?

421
00:33:12,560 --> 00:33:15,760
Koniak. Nie lubię piwa.

422
00:33:16,000 --> 00:33:20,360
Nieźle. Pachnie gównem, skąd to masz?

423
00:33:20,520 --> 00:33:22,400
Od gościa na imprezie.

424
00:33:22,560 --> 00:33:24,360
Miał łaty na łokciach. Widzieliście go?

425
00:33:24,520 --> 00:33:28,080
Niezły pojeb.
Zaglądał Layli pod sukienkę. Stary zbok.

426
00:33:28,240 --> 00:33:31,640
Twój tata urządził grilla.
Carlos tam pracował.

427
00:33:32,360 --> 00:33:36,200
Nauczyłem się robić drinki.
Mogę ci pokazać.

428
00:33:38,000 --> 00:33:40,360
A mnie zrobisz drinka?

429
00:33:41,560 --> 00:33:45,720
Opowiadaj, co się robi w Seattle.

430
00:33:45,880 --> 00:33:49,000
Oprócz tego, że pada
deszcz i chodzisz na sushi.

431
00:33:49,160 --> 00:33:50,640
No i jest Kurt Cobain.

432
00:33:50,840 --> 00:33:52,440
On nie żyje.

433
00:33:53,920 --> 00:33:57,720
Jest jeszcze sałatka cezar i łosoś.

434
00:33:57,880 --> 00:33:59,880
Wszędzie.

435
00:34:01,720 --> 00:34:04,840
Wchodzisz? Jest dobra okazja.

436
00:34:07,840 --> 00:34:09,080
Ty pierwsza.

437
00:34:09,440 --> 00:34:10,840
Zobaczmy.

438
00:34:12,840 --> 00:34:14,160
Ale straszne.

439
00:34:18,360 --> 00:34:19,600
Dobra.

440
00:34:21,280 --> 00:34:24,880
Rany, Layla. Jedzie ci z gęby gulaszem.

441
00:34:30,520 --> 00:34:31,960
Carter,

442
00:34:32,120 --> 00:34:36,960
pokaż mi, jak się rzuca nożem.

443
00:34:37,120 --> 00:34:38,680
Dobra.

444
00:34:38,840 --> 00:34:40,320
Zobaczmy.

445
00:34:47,240 --> 00:34:51,240
Twój tata urządza niezłe imprezy.

446
00:34:51,720 --> 00:34:54,680
Jak będę w jego wieku, też tak zrobię.

447
00:34:54,960 --> 00:34:56,000
Czuj się zaproszona.

448
00:34:56,160 --> 00:34:57,440
Dobra.

449
00:34:59,400 --> 00:35:02,440
Zazdroszczę ci twojego życia.

450
00:35:06,600 --> 00:35:08,880
Też chcesz spróbować?

451
00:35:09,240 --> 00:35:11,160
Nie, rzygam po tym kilka dni.

452
00:35:11,320 --> 00:35:14,880
Wolę napar z grzybków.
Jest łagodniejszy. Chcesz?

453
00:35:15,240 --> 00:35:16,360
Może.

454
00:35:16,520 --> 00:35:19,320
Dawaj, Ivy.

455
00:35:19,480 --> 00:35:24,000
Na pewno chcesz, zabaw się trochę.

456
00:35:24,160 --> 00:35:30,000
Wypij, zabawimy się w magicznym lesie.

457
00:35:30,200 --> 00:35:31,920
No, dobra.

458
00:35:32,080 --> 00:35:33,280
Do dna?

459
00:35:38,640 --> 00:35:40,520
Tak jest.

460
00:35:41,160 --> 00:35:44,720
Dawajcie. Będzie odjazd.

461
00:38:11,960 --> 00:38:13,720
Gdzie ty byłaś?

462
00:38:15,920 --> 00:38:17,280
Co się stało?

463
00:38:17,760 --> 00:38:21,120
Nic, mamo. Jestem zmęczona.

464
00:38:34,800 --> 00:38:36,440
- Czyj to samochód?
- Słuchaj,

465
00:38:36,680 --> 00:38:40,920
mam jakieś dwie godziny snu,
a potem idę niańczyć trójkę bachorów,

466
00:38:41,080 --> 00:38:44,680
więc bądź cicho.

467
00:38:55,920 --> 00:38:59,520
<i>Nie byłam ślepa. Widziałam, co robi.</i>

468
00:38:59,880 --> 00:39:01,600
<i>I bałam się o nią.</i>

469
00:39:01,920 --> 00:39:03,960
<i>Ale trochę jej zazdrościłam.</i>

470
00:39:04,160 --> 00:39:08,320
<i>Czułam, że powinnam się odważyć.</i>

471
00:39:17,800 --> 00:39:21,200
Jest prawie popołudnie.
Masz dzisiaj wolne?

472
00:39:21,360 --> 00:39:22,400
Tak.

473
00:39:22,560 --> 00:39:25,160
Jerry Clark wpadnie z dostawą na imprezę.

474
00:39:25,320 --> 00:39:29,440
Pomóż mu rozpakować wóz,
zarób na siebie i swoją trawkę.

475
00:39:30,040 --> 00:39:31,760
Chciałam iść na lodowisko.

476
00:39:33,120 --> 00:39:34,680
Będziemy się kłócić?

477
00:39:37,480 --> 00:39:40,720
Dziewczyny z akademii
w Nowym Jorku nie jedzą węglowodanów.

478
00:39:45,600 --> 00:39:48,240
Dobre dziecko. Mądry wybór.

479
00:39:49,040 --> 00:39:50,520
Jerry musi też dostać kasę.

480
00:40:01,120 --> 00:40:04,440
Cześć, Ivy. Co u mamy?

481
00:40:04,600 --> 00:40:05,720
Jak wam się mieszka w Seattle?

482
00:40:05,880 --> 00:40:07,200
Dobrze.

483
00:40:07,360 --> 00:40:08,760
Tata prosił, żebym ci pomogła.

484
00:40:08,920 --> 00:40:13,040
Bogacze zaganiają
własne dzieci do pracy. Skąpiradła.

485
00:40:13,200 --> 00:40:16,840
Nie mam niebieskiego Johnniego,
muszę zrobić kursik.

486
00:40:17,000 --> 00:40:18,920
Tutaj nigdzie nie dostałem.

487
00:40:20,840 --> 00:40:21,960
Proszę.

488
00:40:22,120 --> 00:40:25,520
Platynowa karta,
nie pokazuj tego za często.

489
00:40:25,880 --> 00:40:27,560
Dam sobie radę.

490
00:40:27,720 --> 00:40:29,480
Nie sądzę.

491
00:40:32,320 --> 00:40:34,760
430 z wszystkim. Powiedz tacie.

492
00:40:52,920 --> 00:40:55,600
Cześć, nieznajoma.

493
00:40:56,880 --> 00:40:58,520
Chodź do mnie.

494
00:41:00,080 --> 00:41:01,280
Cieszę się, że cię widzę.

495
00:41:01,440 --> 00:41:02,760
Ja też.

496
00:41:05,360 --> 00:41:06,480
Co tam?

497
00:41:09,160 --> 00:41:11,960
Potrzebuję się poradzić.

498
00:41:14,640 --> 00:41:18,000
Czy z kobietami
łatwiej się kochać niż z facetami?

499
00:41:18,160 --> 00:41:22,280
Ty się na tym znasz.

500
00:41:22,440 --> 00:41:26,560
Nie, na pewno.

501
00:41:27,080 --> 00:41:28,960
Cholera, to odpada.

502
00:41:31,600 --> 00:41:35,680
Layli...

503
00:41:36,960 --> 00:41:39,480
odwaliło na punkcie chłopaków.

504
00:41:41,640 --> 00:41:46,040
A ja jeszcze nie wiem, co mi się podoba.

505
00:41:47,160 --> 00:41:48,560
To nic złego.

506
00:41:51,360 --> 00:41:53,480
Czuję się bardzo samotna.

507
00:41:54,920 --> 00:41:56,240
Przytul się.

508
00:42:18,520 --> 00:42:21,320
Podoba mi się tu, nikt nas nie widzi.

509
00:42:25,400 --> 00:42:27,760
Sibi miała czterech mężów.

510
00:42:27,920 --> 00:42:31,600
Poluje na grubego zwierza. Co?

511
00:42:31,800 --> 00:42:35,840
Twoja mama tak robiła, a moja
prawie usidliła tego gościa z Malibu.

512
00:42:37,000 --> 00:42:39,280
Nieźle. Jest szybka.

513
00:42:41,560 --> 00:42:44,520
Ojciec nie zostawił nam nic.
Co miała zrobić?

514
00:42:44,960 --> 00:42:49,800
Być kelnerką? Znasz moją mamę, odpada.

515
00:42:53,800 --> 00:42:56,480
Nie chcę być czyjąś własnością.

516
00:42:56,960 --> 00:43:01,080
Fajnie być pożądaną, ale nie posiadaną.

517
00:43:02,760 --> 00:43:05,960
Może Seattle będzie dla ciebie lepsze.

518
00:43:06,680 --> 00:43:10,560
Z dala od hołoty z Aspen.

519
00:43:17,520 --> 00:43:19,480
Dzisiaj będą perseidy.

520
00:43:21,400 --> 00:43:23,000
Są z Włoch?

521
00:43:25,920 --> 00:43:27,800
- Nie, idiotko.
- Co?

522
00:43:27,960 --> 00:43:31,640
To deszcz meteorytów.
Co lato tak jest. Spadające gwiazdy.

523
00:43:31,800 --> 00:43:33,320
Zamknij się.

524
00:43:36,800 --> 00:43:41,480
Widzisz? Hux przynajmniej cię czegoś uczy.

525
00:43:48,600 --> 00:43:50,000
Chodź.

526
00:43:50,480 --> 00:43:51,760
Wracajmy na imprezę.

527
00:43:51,920 --> 00:43:54,920
Napijemy się piwa.
Za ten tajemniczy siniak.

528
00:44:01,800 --> 00:44:03,400
Dzięki.

529
00:44:03,880 --> 00:44:08,840
Tu jesteś. Fajnie, że wróciłaś do nas.

530
00:44:09,200 --> 00:44:10,520
To moja przyjaciółka, Layla -

531
00:44:10,680 --> 00:44:12,600
to jest Lawrence Richards.

532
00:44:12,760 --> 00:44:16,560
Poznałem już tę damulkę.

533
00:44:16,720 --> 00:44:18,280
Miło cię zobaczyć.

534
00:44:21,480 --> 00:44:24,040
Patrz, na drugiej.

535
00:44:24,800 --> 00:44:28,240
Zobacz,
z jaką gracją krąży wokół mężczyzn.

536
00:44:28,440 --> 00:44:30,480
Dumna i pewna siebie.

537
00:44:44,640 --> 00:44:46,840
Cześć.

538
00:44:48,120 --> 00:44:49,680
Nie oddzwoniłaś.

539
00:44:50,360 --> 00:44:51,760
Nie nagrałeś się.

540
00:44:51,920 --> 00:44:55,400
Rozmawiałem z panią, która odebrała.

541
00:44:55,960 --> 00:44:58,280
Xiomi nie mówi mi, kiedy dzwonią chłopcy.

542
00:44:58,640 --> 00:45:01,280
Nie jestem chłopcem, tylko mężczyzną.

543
00:45:01,520 --> 00:45:06,280
To bądź tak męski
i przynieś pani prawdziwego drinka.

544
00:45:06,920 --> 00:45:08,720
Co chcesz?

545
00:45:09,360 --> 00:45:11,280
Może szampana?

546
00:45:11,560 --> 00:45:13,520
Dokładnie, szampana.

547
00:45:16,080 --> 00:45:19,320
Pamiętam cię. Twoją twarz,

548
00:45:19,960 --> 00:45:22,480
przypomina mi Ingrid Bergman -

549
00:45:22,640 --> 00:45:26,360
chyba się postarzam -

550
00:45:26,520 --> 00:45:27,800
wiesz, kto to?

551
00:45:27,960 --> 00:45:33,640
Tak, oczywiście,
Ingrid Bergman była wspaniała.

552
00:45:34,160 --> 00:45:36,000
Uwielbiam ją w "Niedyskrecji".

553
00:45:36,160 --> 00:45:39,640
Naprawdę? No proszę, lubisz starocie.

554
00:45:42,000 --> 00:45:46,720
Czym się zajmujesz?
Czekaj - jesteś artystką.

555
00:45:48,080 --> 00:45:51,000
Tak, staram się dostać na akademię.

556
00:45:51,160 --> 00:45:53,560
W takim razie musimy pogadać.

557
00:45:53,760 --> 00:45:58,400
Znam człowieka z komisji w Parsons,
chętnie cię przedstawię.

558
00:45:58,760 --> 00:46:01,680
Byłoby super.

559
00:46:01,840 --> 00:46:05,400
Nie ma problemu. Jesteś z Nowego Jorku?

560
00:46:05,560 --> 00:46:07,920
Dużo tu ludzi z tego miasta.

561
00:46:08,080 --> 00:46:10,680
Nie, jestem stąd.

562
00:46:10,840 --> 00:46:13,800
Larry cię szuka.

563
00:46:14,000 --> 00:46:16,600
Właśnie kogoś poznałem.

564
00:46:16,760 --> 00:46:20,520
Tak. Ale nie.

565
00:46:21,120 --> 00:46:24,200
Nie? Wydaje się wspaniała.

566
00:46:24,360 --> 00:46:27,920
Dokładnie, ale jednak nie.

567
00:46:29,840 --> 00:46:32,320
Tato, o co ci chodzi?

568
00:46:32,480 --> 00:46:36,200
O nic, pożegnaj się z panem.

569
00:46:36,640 --> 00:46:38,720
Uśmiechnij się ładnie i zmykaj.

570
00:46:43,680 --> 00:46:45,080
Tu jesteś. Chcesz zapalić?

571
00:46:45,240 --> 00:46:46,480
Wszyscy spotykają się w mieście.

572
00:46:46,640 --> 00:46:48,160
- Jasne.
- Fajnie.

573
00:46:50,160 --> 00:46:52,680
Dobra zdobycz. Carlos by oszalał.

574
00:46:52,840 --> 00:46:55,040
On jest w wieku mojego ojca.

575
00:46:57,600 --> 00:47:00,560
<i>Chciałam go zachować dla siebie,</i>
<i>ukryć nawet przed Laylą.</i>

576
00:47:01,760 --> 00:47:07,520
<i>Wielu się podobała,</i>
<i>ale on patrzył na mnie.</i>

577
00:47:12,360 --> 00:47:13,720
Przemokniecie.

578
00:47:14,000 --> 00:47:17,760
Co? Nie zabierze mnie
na ryby podczas ulewy.

579
00:47:18,520 --> 00:47:21,680
Ja tam nie wiem.
Miłego ostatniego wieczora.

580
00:47:21,880 --> 00:47:23,160
Dzięki.

581
00:47:30,920 --> 00:47:33,480
<i>Zawsze lubiliśmy jeździć pod namiot,</i>

582
00:47:34,000 --> 00:47:38,000
<i>ale ta wycieczka od razu była inna.</i>

583
00:47:39,760 --> 00:47:42,200
<i>Czułam nadciągające chmury.</i>

584
00:47:43,520 --> 00:47:48,080
<i>Nie wiedziałam, jak je powstrzymać.</i>
<i>Musiałam w to brnąć.</i>

585
00:47:54,240 --> 00:47:59,960
Tato, zanosi się na siarczystą ulewę.

586
00:48:00,120 --> 00:48:04,120
Przejdzie bokiem.
Sprawdzałem, biwaki są otwarte.

587
00:48:04,440 --> 00:48:07,400
- Nie będziemy łowić podczas burzy.
- Nie bój się.

588
00:48:08,400 --> 00:48:12,360
Płyń z prądem. Aż do końca.

589
00:48:24,200 --> 00:48:27,760
Strasznie pada, tato.

590
00:48:28,240 --> 00:48:30,040
Jesteś jak matka.

591
00:48:30,320 --> 00:48:34,000
Trochę ciężkiej pracy cię przerasta.

592
00:48:39,320 --> 00:48:43,040
Widzisz? Już przechodzi.

593
00:48:46,200 --> 00:48:48,920
Trzeba mieć pozytywne nastawienie.

594
00:48:49,080 --> 00:48:50,520
Wierzyć w siebie.

595
00:48:50,760 --> 00:48:54,880
Tylko tacy przetrwają,
mały deszczyk ich nie odstraszy.

596
00:48:59,080 --> 00:49:02,040
Podpisz tutaj. Przy żółtej fiszce.

597
00:49:03,600 --> 00:49:04,640
Co to jest?

598
00:49:05,040 --> 00:49:07,160
Zadawanie pytań psuje zabawę.

599
00:49:07,360 --> 00:49:08,840
Cesja udziałów.

600
00:49:13,240 --> 00:49:14,640
Posłuchaj.

601
00:49:16,160 --> 00:49:18,640
Każdy chce coś dla siebie.

602
00:49:18,800 --> 00:49:22,080
Wszyscy, których w życiu poznasz.

603
00:49:22,400 --> 00:49:25,800
Nie możesz się
prowadzać z chłopakami po imprezach,

604
00:49:26,080 --> 00:49:32,040
wiązać z facetami, którzy się tobą
interesują, bo jesteś moją córką.

605
00:49:32,720 --> 00:49:34,440
Zbyt ciężko na to pracowałem.

606
00:49:35,200 --> 00:49:36,400
Wiem o tym.

607
00:49:36,560 --> 00:49:37,800
Tak?

608
00:49:37,960 --> 00:49:40,400
Bo nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę.

609
00:49:40,600 --> 00:49:45,400
Zeszłej nocy wyglądałaś jak sarenka,
którą zaraz ktoś ustrzeli.

610
00:49:55,320 --> 00:49:56,440
Chodzi o twoją firmę?

611
00:49:56,640 --> 00:50:02,520
Daję ci szansę, byś nie została
głupią białą dziewczyną bez zawodu.

612
00:50:03,880 --> 00:50:07,320
Bądź aktywna, pracuj, znaj swoją wartość,

613
00:50:07,480 --> 00:50:10,560
nie jak te kobiety,
które tylko planują przyjęcia

614
00:50:10,720 --> 00:50:15,680
i obwieszają się biżuterią,
udając wpływowych ludzi.

615
00:50:17,640 --> 00:50:21,720
Po prostu podpisz. Podziękujesz mi kiedyś.

616
00:50:31,400 --> 00:50:35,120
Super! Dobrze zrobiłaś.

617
00:50:36,040 --> 00:50:37,720
Jesteś teraz jedną z nas.

618
00:50:38,160 --> 00:50:43,680
Prawdziwym członkiem rodziny.

619
00:50:45,840 --> 00:50:47,520
Zrobię nam obiad.

620
00:51:00,120 --> 00:51:02,720
<i>To był guzik, o którym mówiła mama.</i>

621
00:51:04,880 --> 00:51:08,960
<i>On tego nie zapamięta,</i>
<i>ale ja na pewno tak.</i>

622
00:51:10,880 --> 00:51:15,480
<i>Patrzysz, jak zawodzi cię osoba,</i>
<i>którą kochasz nad życie.</i>

623
00:51:16,080 --> 00:51:19,960
<i>Zdajesz sobie sprawę,</i>
<i>że ta miłość nie jest prawdziwa.</i>

624
00:51:22,400 --> 00:51:25,480
<i>To odciska się na tym,</i>
<i>jak patrzysz na ludzi,</i>

625
00:51:26,440 --> 00:51:30,520
<i>i nie da się tego wymazać.</i>

626
00:51:44,800 --> 00:51:46,160
Zapomniałaś o czymś.

627
00:51:46,440 --> 00:51:48,560
Nie wyrzucaj wszystkiego, co ci daję.

628
00:51:51,200 --> 00:51:52,880
Zaczynasz dobrze rysować.

629
00:51:54,880 --> 00:51:56,040
Dzięki.

630
00:51:57,920 --> 00:52:03,280
Przepraszam, wczoraj w nocy jednak
źle odczytałem prognozę.

631
00:52:03,880 --> 00:52:06,360
- Jak to?
- Zdarza się.

632
00:52:43,160 --> 00:52:45,400
Masz problemy z pracą domową?

633
00:52:45,720 --> 00:52:49,960
Wypracowanie o Erazmie z Rotterdamu.
"Pochwała głupoty".

634
00:52:50,160 --> 00:52:53,720
"Nie zawsze jesteśmy mędrcami,
nie zawsze wszystko widzimy".

635
00:52:53,880 --> 00:52:55,600
Nie uczyłam się tego,

636
00:52:55,760 --> 00:53:01,360
tylko jak kąpać niemowlęta
i zastawić stół na zetpetach.

637
00:53:02,160 --> 00:53:03,560
Cześć!

638
00:53:05,760 --> 00:53:11,000
Cholera, sąsiadki. Kurwa.

639
00:53:12,800 --> 00:53:16,040
Cześć, jestem Franci Sorensen.

640
00:53:16,200 --> 00:53:20,240
Cześć, jestem Paulene. To Ivy.

641
00:53:20,400 --> 00:53:23,040
Cześć! To jest Jenny.

642
00:53:23,480 --> 00:53:28,240
Jesteśmy sąsiadkami,
chciałam się przywitać.

643
00:53:28,400 --> 00:53:31,440
To bardzo miłe. Dzięki.

644
00:53:32,240 --> 00:53:34,000
Macie piękny dom.

645
00:53:34,160 --> 00:53:36,400
Udało ci się odratować róże.

646
00:53:36,560 --> 00:53:39,160
Dzięki, cały czas nad tym pracuję.

647
00:53:39,520 --> 00:53:43,480
Jennifer mówiła,
że chodzisz do liceum Barnetta.

648
00:53:43,720 --> 00:53:46,560
- Jak ci się podoba?
- Mówi, że bardzo.

649
00:53:46,760 --> 00:53:50,120
Może dziewczyny umówią
się na obiad w klubie?

650
00:53:50,360 --> 00:53:52,920
Jeszcze mnie nie przyjęli.

651
00:53:53,200 --> 00:53:56,400
Podania rozpatrują
za dwa tygodnie. Wysłałaś już?

652
00:53:56,560 --> 00:54:00,960
Kończę wypełniać papiery,
ale pytają o poziom,

653
00:54:01,120 --> 00:54:04,720
a ja dawno nie grałam.

654
00:54:04,880 --> 00:54:06,080
Biorę lekcje.

655
00:54:06,240 --> 00:54:09,960
Jesteś zabawna -
przecież nikt nie gra tam w tenisa,

656
00:54:10,120 --> 00:54:12,160
wszyscy chcą być członkami.

657
00:54:17,360 --> 00:54:19,000
Przepraszam.

658
00:54:20,360 --> 00:54:25,360
Wiem, jak przeżywasz rozwód.

659
00:54:29,160 --> 00:54:30,720
Jak wszyscy.

660
00:54:36,000 --> 00:54:37,440
Boże.

661
00:54:42,560 --> 00:54:46,480
- Przepraszam, dym ci przeszkadza?
- Nie oceniam.

662
00:54:46,720 --> 00:54:49,480
Chyba nie lubię kanapeczek z kurczakiem,

663
00:54:52,640 --> 00:54:54,360
ale dzięki, że wpadłyście.

664
00:54:59,880 --> 00:55:01,840
Witamy w sąsiedztwie.

665
00:55:02,080 --> 00:55:03,280
Dzięki.

666
00:55:21,760 --> 00:55:25,640
To na pewno nie jest zdrowe jedzenie.
Tato by mnie opieprzył.

667
00:55:32,840 --> 00:55:36,600
Jeszcze ciepłe. Dobre.

668
00:55:38,120 --> 00:55:39,440
O rany.

669
00:55:41,720 --> 00:55:43,880
Mogłam być dla niej milsza.

670
00:55:49,840 --> 00:55:53,800
<i>Może miałabym przyjaciół,</i>
<i>ale nie mogłam się skupić.</i>

671
00:56:01,120 --> 00:56:03,720
<i>Myślałam tylko o tym, jak na mnie patrzył</i>

672
00:56:05,880 --> 00:56:08,400
<i>Jak lis w lesie,</i>

673
00:56:09,960 --> 00:56:12,720
<i>z zaciekawieniem.</i>

674
00:56:15,360 --> 00:56:18,600
<i>Jakby pragnął mnie pożreć...</i>

675
00:56:20,360 --> 00:56:23,560
<i>albo kochać.</i>

676
00:56:27,840 --> 00:56:31,680
A ja tego chciałam.

677
00:56:42,920 --> 00:56:45,440
Pozwoli ci przyjechać na Sylwestra?

678
00:56:46,280 --> 00:56:50,840
Tak, zgodziła się.
Chyba nie chciała, ale się ugięła.

679
00:56:51,000 --> 00:56:56,240
Dobrze. Carlos i Melonie chodzą ze sobą.

680
00:56:57,400 --> 00:56:58,640
Jesteś zła?

681
00:56:58,800 --> 00:57:00,240
Nie, skąd.

682
00:57:00,560 --> 00:57:03,880
Rozumiem, chcesz prawdziwego mężczyzny.

683
00:57:05,080 --> 00:57:07,600
<i>Spoko, nie wygadam się.</i>

684
00:57:08,240 --> 00:57:13,960
<i>On tu już jest, z biochemikami ze Szwecji</i>

685
00:57:14,120 --> 00:57:19,800
Wydają masę kasy w Nell. Czeka na ciebie.

686
00:57:23,200 --> 00:57:24,520
Na razie, Layla.

687
00:57:24,680 --> 00:57:26,560
<i>Cześć, stara, kocham cię.</i>

688
00:57:50,120 --> 00:57:53,000
<i>Przepraszamy za kłopoty przy lądowaniu.</i>

689
00:57:53,160 --> 00:57:57,800
<i>Witamy w Aspen. Jest 4:17 czasu lokalnego</i>

690
00:58:00,000 --> 00:58:01,240
Cześć, tato.

691
00:58:05,160 --> 00:58:06,640
Cześć, kochana.

692
00:58:06,800 --> 00:58:08,360
Cześć, Sybil

693
00:58:12,040 --> 00:58:18,000
Jeszcze nie skończyłam, ale będzie
wyglądać, jak w lobby George Cinq.

694
00:58:22,640 --> 00:58:26,320
- Chcesz wina?
- Pewnie, napiję się.

695
00:58:26,560 --> 00:58:29,280
<i>Ivy nie pije, więc może nie.</i>

696
00:58:35,280 --> 00:58:36,800
Gdzie Xiomi?

697
00:58:44,120 --> 00:58:46,520
Zgodnie zakończyliśmy współpracę.

698
00:58:48,960 --> 00:58:50,760
Ona mnie wychowała.

699
00:58:51,000 --> 00:58:54,360
Raczej ja i twoja matka. Ona tu pracowała.

700
00:58:54,520 --> 00:58:56,040
Nie jest rodziną.

701
00:59:06,120 --> 00:59:10,640
Nie potrzebujesz niańki,
zaraz idziesz na studia.

702
00:59:10,800 --> 00:59:13,440
Wszystko się zmienia.

703
00:59:53,560 --> 00:59:55,400
Minęło kilka miesięcy,

704
00:59:57,120 --> 01:00:01,480
ale ona zostawiła mnie tak daleko w tyle,
że niemal zniknęła mi z oczu.

705
01:00:04,680 --> 01:00:09,240
Nie mogłam zdecydować,
czy za nią iść, czy ją porzucić.

706
01:00:26,560 --> 01:00:29,960
Myślałam, że mnie obudzisz.

707
01:00:30,240 --> 01:00:34,760
Chciałam obejrzeć film i napić się z tobą.

708
01:00:35,000 --> 01:00:36,240
Przepraszam.

709
01:00:37,880 --> 01:00:42,000
Chyba sałatki działają.
Strasznie schudłaś.

710
01:00:43,440 --> 01:00:48,960
Chcę, żeby mnie przyjęli do pracy.

711
01:00:49,120 --> 01:00:52,120
Chodź na górę.

712
01:00:52,520 --> 01:00:55,160
Nie możesz tu spać. No, chodź.

713
01:01:01,560 --> 01:01:03,840
Otulę cię jak burrito.

714
01:01:13,680 --> 01:01:16,760
Wreszcie ubrałaś się odpowiednio do wieku.

715
01:01:16,920 --> 01:01:18,280
Dobrze wyglądasz.

716
01:01:29,440 --> 01:01:32,400
Panno Ivy, autobus na imprezę.

717
01:01:32,560 --> 01:01:34,480
Jesteś dużą dziewczynką i wsiadasz?

718
01:01:34,640 --> 01:01:38,360
Nie ciśnij jej. Znajdziemy cię.

719
01:01:39,200 --> 01:01:41,560
- Przynieś szampana.
- Dużo.

720
01:01:44,160 --> 01:01:46,040
<i>Layla wybrała tę sukienkę.</i>

721
01:01:46,240 --> 01:01:48,120
Szampan, trzy kieliszki poproszę.

722
01:01:49,000 --> 01:01:53,520
<i>Jak zobaczył ją tata, powiedział,</i>
<i>że wyglądam, jak dziewczyna z Aspen.</i>

723
01:01:53,720 --> 01:01:56,040
<i>Czyli że wcześniej tak nie było.</i>

724
01:01:57,320 --> 01:01:59,880
Pomyślałam, że w tę noc

725
01:02:00,040 --> 01:02:03,680
będę udawać prawdziwą dziewczynę z Aspen.

726
01:02:06,480 --> 01:02:08,000
Nie na moim podwórku.

727
01:02:09,520 --> 01:02:11,480
Przynajmniej się kryj, jak patrzę.

728
01:02:12,680 --> 01:02:14,680
Skoro mogę głosować, mogę pić.

729
01:02:19,200 --> 01:02:21,080
Przeginasz.

730
01:02:23,240 --> 01:02:25,040
Tyle powiem.

731
01:02:42,280 --> 01:02:45,800
Wyglądasz inaczej.

732
01:02:46,240 --> 01:02:47,680
Umyłam się.

733
01:02:47,840 --> 01:02:51,360
Super! To znaczy wyglądasz super.

734
01:02:51,680 --> 01:02:52,880
Dzięki.

735
01:02:53,040 --> 01:02:57,120
- Chcesz jeszcze szampana?
- Pewnie.

736
01:02:57,280 --> 01:03:00,000
Aya cię stresuje.

737
01:03:00,960 --> 01:03:02,400
Trzymaj.

738
01:03:07,640 --> 01:03:09,640
Zaraz wrócę.

739
01:03:28,040 --> 01:03:29,680
Zgubiłaś się?

740
01:03:31,000 --> 01:03:34,480
Nie, szukam koleżanek.

741
01:03:34,800 --> 01:03:39,040
Tak? Chyba wiem, gdzie mogą być.

742
01:03:39,760 --> 01:03:43,200
Tylko sobie naleję. Zaprowadzić cię?

743
01:03:44,200 --> 01:03:45,480
Tak.

744
01:03:45,640 --> 01:03:46,960
Na pewno?

745
01:03:52,840 --> 01:03:56,800
Są chyba na afterze. W strefie super VIP.

746
01:03:57,680 --> 01:03:59,760
Przepraszam, panowie.

747
01:04:00,120 --> 01:04:02,720
Szczęśliwego Nowego Roku.

748
01:04:06,400 --> 01:04:10,840
Mogę się mylić, ale wydaje mi się,

749
01:04:11,000 --> 01:04:15,200
że masz bujną wyobraźnię. Prawda?

750
01:04:17,040 --> 01:04:20,080
Chyba tak.

751
01:04:51,320 --> 01:04:52,840
Melonie!

752
01:04:55,440 --> 01:04:57,040
Jeszcze kawałek.

753
01:05:03,720 --> 01:05:08,800
Wejdź, naleję sobie drinka

754
01:05:08,960 --> 01:05:10,600
i idziemy.

755
01:05:19,000 --> 01:05:23,840
Przepraszam cię.
Podczas świąt jest tu niezłe szaleństwo.

756
01:05:26,280 --> 01:05:31,080
Większość kobiet

757
01:05:31,240 --> 01:05:34,320
chce, żeby wszystko było poukładane,

758
01:05:34,480 --> 01:05:36,800
każdy ma mieć swoją drużynę.

759
01:05:37,680 --> 01:05:39,640
Dla mnie to nudne.

760
01:05:45,120 --> 01:05:49,560
Chodzi o to, że ty dopiero zaczynasz.

761
01:05:56,080 --> 01:06:01,320
Dla mnie to odświeżające,
że mogę cię poznać.

762
01:06:03,960 --> 01:06:07,920
Mnie się nie spieszy.

763
01:06:11,840 --> 01:06:13,600
Ty tu dowodzisz.

764
01:06:25,240 --> 01:06:27,000
Chyba chcę wracać.

765
01:06:30,440 --> 01:06:33,880
Znajdę koleżanki i napiję się szampana.

766
01:06:35,800 --> 01:06:37,320
A może nie?

767
01:07:30,640 --> 01:07:34,000
Spójrz na mnie. Wszystko gra.

768
01:07:35,880 --> 01:07:38,160
Nie zepsujmy sobie imprezy.

769
01:08:14,480 --> 01:08:16,280
Nic ci nie jest?

770
01:08:17,000 --> 01:08:18,440
Co się stało?

771
01:08:23,920 --> 01:08:26,840
<i>Wreszcie spadły mi łuski z oczu.</i>

772
01:08:29,080 --> 01:08:31,240
<i>Nie mogłam ich nawet odróżnić.</i>

773
01:08:33,200 --> 01:08:39,160
<i>Ojciec czy ten drugi. Wszyscy byli winni.</i>

774
01:08:40,400 --> 01:08:43,240
Szczęśliwego Nowego Roku!

775
01:08:43,560 --> 01:08:47,160
<i>Wszyscy mi coś skradli.</i>

776
01:09:07,280 --> 01:09:09,480
Ivy, poczekaj chwilę.

777
01:09:09,800 --> 01:09:11,240
Zawiezie mnie pan na lotnisko?

778
01:09:11,400 --> 01:09:12,800
Następny samolot jest o szóstej.

779
01:09:12,960 --> 01:09:14,560
Niech pan poczeka.

780
01:09:15,400 --> 01:09:20,640
Nie chciałam, żebyś to widziała.
Dasz mi coś wyjaśnić?

781
01:09:20,800 --> 01:09:24,400
Nic nie było, tylko tańczyliśmy.
Twój tato na nic by sobie nie pozwolił.

782
01:09:24,560 --> 01:09:30,200
Uważasz, że nic nie wiem,
ale ja cię obserwuję.

783
01:09:31,560 --> 01:09:35,080
Myślisz tylko o sobie, chodzisz
naćpana, śpisz u taty w chatce,

784
01:09:35,240 --> 01:09:37,080
zadajesz się z nim i jego kumplami.

785
01:09:38,480 --> 01:09:39,720
Co robisz ze swoim życiem?

786
01:09:39,920 --> 01:09:43,480
Mama nie opłaciła rachunków.
Wyłączyli mi ogrzewanie.

787
01:09:43,640 --> 01:09:44,800
Jasne.

788
01:09:45,280 --> 01:09:50,040
Nie rozumiesz, że
nie wszyscy mają bogatego starego?

789
01:09:50,200 --> 01:09:53,160
Masz jakąś łączność z prawdziwym światem?

790
01:09:53,320 --> 01:09:54,880
Nic wielkiego się nie stało.

791
01:09:55,040 --> 01:09:57,040
To mój tata.

792
01:10:01,160 --> 01:10:03,440
Czy ty siebie słyszysz?

793
01:10:15,600 --> 01:10:19,960
Poczekaj! Proszę, nie wyjeżdżaj.

794
01:10:20,120 --> 01:10:22,480
Przepraszam, OK?

795
01:10:22,640 --> 01:10:25,240
Błagam, wybacz mi. Proszę.

796
01:10:25,960 --> 01:10:27,600
Myśl trochę, co robisz.

797
01:10:52,400 --> 01:10:54,000
<i>Nienawidzę płakać.</i>

798
01:10:54,840 --> 01:10:57,480
<i>Wtedy dziwnie brzmię.</i>

799
01:10:58,880 --> 01:11:03,640
<i>Jakbym siedziała</i>
<i>w wielkim szklanym kloszu.</i>

800
01:11:05,080 --> 01:11:08,240
<i>A dźwięk odbija się od ścian.</i>

801
01:11:12,720 --> 01:11:14,920
<i>Niełatwo mi to przychodzi,</i>

802
01:11:16,200 --> 01:11:20,720
<i>ale już nie potrafiłam tego powstrzymać.</i>

803
01:11:35,960 --> 01:11:41,640
Jak byłam młoda,
zanim poznałam twojego ojca...

804
01:11:43,600 --> 01:11:46,200
Zawsze jak coś odwalę, opowiadasz o sobie.

805
01:11:46,360 --> 01:11:49,960
Cicho. To ważne.

806
01:11:52,080 --> 01:11:54,880
Nocowaliśmy gdzieś przed następnym lotem.

807
01:11:55,040 --> 01:11:58,360
Zabukowali nam jeden pokój na dwoje.

808
01:11:58,920 --> 01:12:03,040
Przypadkowo, ale co ciekawe,
takie rzeczy często się zdarzały.

809
01:12:04,000 --> 01:12:06,040
Spałam w pokoju z pilotem.

810
01:12:09,640 --> 01:12:13,920
Powiedział -
jak będziesz krzyczeć, oberwiesz.

811
01:12:22,360 --> 01:12:26,600
Zastanawiałam się,
dlaczego Layla tak zrobiła.

812
01:12:27,600 --> 01:12:32,760
Nie miała w życiu na kim się wzorować.

813
01:12:35,360 --> 01:12:37,360
Chciałam...

814
01:12:39,560 --> 01:12:41,280
cię uchronić,

815
01:12:41,440 --> 01:12:46,440
a ją po prostu zostawili.

816
01:12:53,160 --> 01:12:55,280
Co się stało z tym pilotem?

817
01:12:57,960 --> 01:12:59,240
Pamiętam zapach pościeli.

818
01:12:59,400 --> 01:13:05,120
Czuć było tani wybielacz,
jak w podrzędnym motelu.

819
01:13:08,880 --> 01:13:12,560
Wzięłam prysznic i poszłam spać.

820
01:13:12,720 --> 01:13:15,400
A rano byłam w pracy na czas.

821
01:13:16,640 --> 01:13:18,720
Przepuścił mnie na lotnisku

822
01:13:20,200 --> 01:13:23,080
w drzwiach, nawet zasalutował.

823
01:13:24,480 --> 01:13:25,960
"Dzień dobry".

824
01:13:28,640 --> 01:13:30,240
Przystojny był.

825
01:13:46,200 --> 01:13:47,840
Odbiorę.

826
01:13:50,360 --> 01:13:51,720
Halo?

827
01:13:57,760 --> 01:13:59,720
Tak, Hux. Dam ci ją.

828
01:14:07,640 --> 01:14:09,000
Cześć, tato.

829
01:14:09,200 --> 01:14:10,960
<i>Wyjechałaś nagle.</i>

830
01:14:12,320 --> 01:14:14,680
<i>Chcesz o czymś pogadać?</i>

831
01:14:16,720 --> 01:14:19,320
<i>A może ty mi powiesz, co o tym sądzę?</i>

832
01:14:22,480 --> 01:14:25,440
Jestem wciąż tym samym tatą.

833
01:14:26,400 --> 01:14:28,520
<i>Po prostu widziałaś moją słabość.</i>

834
01:14:29,920 --> 01:14:34,800
<i>To nie tak, jak myślisz. Poczekaj chwilę.</i>

835
01:14:40,400 --> 01:14:45,920
Kochana, chcę ci tylko powiedzieć,
że mężczyźni pewnych rzeczy potrzebują.

836
01:14:46,880 --> 01:14:49,440
<i>W twoim wieku też musiałam to zrozumieć.</i>

837
01:14:49,600 --> 01:14:51,080
Coś ci się wydawało.

838
01:14:51,240 --> 01:14:52,640
To była gra.

839
01:14:52,800 --> 01:14:56,400
Nabierzesz doświadczenia i zrozumiesz.

840
01:15:00,120 --> 01:15:04,160
Był Sylwester, sama miałaś w czubie,
nie wiem, co sobie ubzdurałaś.

841
01:15:04,680 --> 01:15:07,440
Wiem dokładnie, co widziałam.

842
01:15:14,320 --> 01:15:16,440
Nie chcę cię więcej widzieć.

843
01:15:22,480 --> 01:15:24,560
Licz się ze słowami.

844
01:15:26,640 --> 01:15:30,720
Twoja wyobraźnia zapędzi cię w kozi róg.

845
01:15:30,960 --> 01:15:32,480
To słaba pozycja.

846
01:15:35,640 --> 01:15:37,960
Chciałam tylko, żebyś był moim tatą.

847
01:15:39,600 --> 01:15:44,120
Nie zawsze możesz mieć to, co chcesz.

848
01:15:44,280 --> 01:15:46,000
Dostałaś lekcję.

849
01:15:46,280 --> 01:15:49,680
Daj mi go. Daj słuchawkę.

850
01:15:50,080 --> 01:15:52,440
Huxley, ty sukinsynu.

851
01:15:53,720 --> 01:15:55,200
Boże.

852
01:16:06,320 --> 01:16:11,240
Kontroluj to, co możesz. Zawsze tak mówił.

853
01:16:11,400 --> 01:16:16,960
I chyba miał na myśli ciebie, ludzi.

854
01:16:17,440 --> 01:16:19,000
I mnie.

855
01:16:28,760 --> 01:16:31,520
Zeszłego lata kazał mi podpisać
jakieś dokumenty.

856
01:16:33,200 --> 01:16:34,560
Rany.

857
01:16:35,120 --> 01:16:39,680
Nie wiem,
co to było, może chodzi o podatki.

858
01:16:39,840 --> 01:16:42,000
Chyba źle zrobiłam.

859
01:16:43,080 --> 01:16:47,480
Zabezpieczał się przed chwilą,
gdy zobaczysz, jaki naprawdę jest.

860
01:16:48,680 --> 01:16:50,200
Musiało do tego dojść.

861
01:16:52,080 --> 01:16:54,920
Gdy mu się sprzeciwisz,
odetnie cię od pieniędzy.

862
01:16:57,920 --> 01:16:59,200
On tak robi.

863
01:16:59,360 --> 01:17:03,520
Kieruje na ciebie
światła, żebyś czuła się kochana

864
01:17:03,680 --> 01:17:07,760
i wyjątkowa, ale wie,
że może ci wszystko odebrać.

865
01:17:08,400 --> 01:17:10,440
A potem znikasz w ciemnościach.

866
01:17:19,000 --> 01:17:20,680
SEATTLE, CZERWIEC

867
01:17:20,840 --> 01:17:23,680
<i>Upadek ojca z piedestału mnie przytłoczył</i>

868
01:17:29,200 --> 01:17:31,760
<i>Chciałam, żeby wrócił dawny tato.</i>

869
01:17:33,040 --> 01:17:36,040
GRATULACJE, ABSOLWENCI 1998

870
01:17:38,360 --> 01:17:39,840
<i>Ale tak się nie stało.</i>

871
01:17:45,360 --> 01:17:49,720
Chodź, Ivy, bo zacznie się bez ciebie.

872
01:17:49,880 --> 01:17:51,480
Idziemy.

873
01:17:53,120 --> 01:17:55,120
Wiem, przykro mi.

874
01:17:56,200 --> 01:17:59,440
Jestem taka dumna.

875
01:17:59,600 --> 01:18:01,600
O, rany.

876
01:18:02,880 --> 01:18:06,960
Piękne kwiaty. Kto je przysłał?

877
01:18:07,200 --> 01:18:09,360
GRATULACJE.
MAM NADZIEJĘ, ŻE SIĘ ZOBACZYMY

878
01:18:09,520 --> 01:18:10,880
Nikt.

879
01:18:11,320 --> 01:18:13,800
Dobra,

880
01:18:13,960 --> 01:18:17,960
wnieś je do środka,
żeby kwiaty od nikogo nie zwiędły.

881
01:18:25,240 --> 01:18:28,480
Niespodzianka!

882
01:18:29,000 --> 01:18:33,480
Wyciągnęłam dawne przepisy.

883
01:18:36,760 --> 01:18:41,120
Piękne róże. Świetny bukiet.

884
01:18:41,280 --> 01:18:45,320
Ktoś poukładał każdy płatek.

885
01:18:45,480 --> 01:18:50,560
Cary Grant dał takie kwiaty
Ingrid Bergman w "Niedyskrecji".

886
01:18:50,720 --> 01:18:52,960
Klasyka.

887
01:18:56,760 --> 01:18:58,080
Co jest?

888
01:19:03,000 --> 01:19:08,440
Boże. Co się stało?

889
01:19:09,600 --> 01:19:12,480
- Zraniłaś się?
- Przepraszam, posprzątam to.

890
01:19:17,720 --> 01:19:22,680
Tęsknisz za ojcem? O to chodzi?

891
01:19:22,840 --> 01:19:24,280
Sama nie wiem.

892
01:19:25,600 --> 01:19:30,080
Może przesadziłam,

893
01:19:30,240 --> 01:19:33,800
może to nie było nic takiego.

894
01:19:34,120 --> 01:19:37,480
To nie jest twoja wina.

895
01:19:39,280 --> 01:19:40,800
Poważnie.

896
01:19:42,120 --> 01:19:46,040
Bardzo mi przykro, kochanie. Naprawdę.

897
01:19:51,640 --> 01:19:56,240
<i>Nie mogę zrozumieć, jak takie</i>
<i>piękne miejsce może skrywać tyle brudu.</i>

898
01:19:58,240 --> 01:20:00,560
<i>Ale to było widać jak na dłoni.</i>

899
01:20:00,840 --> 01:20:03,600
<i>Młode dziewczyny ze starszymi mężczyznami</i>

900
01:20:07,120 --> 01:20:09,800
<i>Nie chodziło o Laylę,</i>

901
01:20:11,440 --> 01:20:12,760
<i>o niego,</i>

902
01:20:14,640 --> 01:20:15,920
<i>czy tatę.</i>

903
01:20:17,280 --> 01:20:19,480
<i>Ale o to, jak działał świat.</i>

904
01:20:42,840 --> 01:20:44,200
Tutaj.

905
01:20:47,560 --> 01:20:49,000
Niespodzianka.

906
01:21:25,520 --> 01:21:27,680
Chyba nie przyjechałaś tutaj samochodem?

907
01:21:27,880 --> 01:21:32,640
Nie, samolotem.

908
01:21:32,800 --> 01:21:35,480
Wóz przyjechał ciężarówką.

909
01:21:38,200 --> 01:21:42,760
Przyleciałam,
żeby sprawdzić, czy dotrze cały.

910
01:21:51,440 --> 01:21:52,880
Przepraszam cię.

911
01:21:54,160 --> 01:21:58,320
Jestem tu, żeby ci pokazać,

912
01:21:58,640 --> 01:22:02,560
że staram się wyjść na prostą.

913
01:22:02,720 --> 01:22:05,880
Ustawiam parę występów,

914
01:22:06,320 --> 01:22:07,480
mam na oku agenta.

915
01:22:07,640 --> 01:22:12,360
Twój sekretny kochanek

916
01:22:12,520 --> 01:22:15,680
ma kontakty.

917
01:22:22,480 --> 01:22:24,200
Muszę ci podziękować.

918
01:22:25,760 --> 01:22:28,360
Nie zmarnowałam ci życia?

919
01:22:31,320 --> 01:22:33,840
Chciałaś mnie spiknąć z Carlosem,

920
01:22:34,880 --> 01:22:36,720
powinnam posłuchać.

921
01:22:50,960 --> 01:22:52,240
I co powiesz?

922
01:22:53,040 --> 01:22:56,200
Sory, że ruchałam się z twoim
tatą, czy mogę przenocować?

923
01:22:57,360 --> 01:23:00,160
Nie ruchałam się z nim.

924
01:23:00,800 --> 01:23:04,280
No i tak, chciałabym przenocować.

925
01:23:04,440 --> 01:23:07,280
Tęsknię.

926
01:23:12,640 --> 01:23:14,040
Proszę.

927
01:23:17,400 --> 01:23:20,160
Nie mogę stracić jeszcze ciebie.

928
01:23:29,480 --> 01:23:33,960
Dobra, tylko bądź cicho.

929
01:23:39,520 --> 01:23:43,360
<i>Wysłał mi rzecz, zamiast przyjechać.</i>

930
01:23:44,320 --> 01:23:45,960
<i>Wszystko było dla mnie jasne.</i>

931
01:23:48,360 --> 01:23:51,680
Patrz, seksowne wdzianko ze starej szafy.

932
01:24:03,120 --> 01:24:04,520
O, stara.

933
01:24:13,040 --> 01:24:14,880
Fajnie, że taką mnie widzisz.

934
01:24:22,840 --> 01:24:26,880
Dorastałyśmy w tym samym miejscu,
chodziłyśmy razem na imprezy.

935
01:24:27,640 --> 01:24:29,520
Wychowałyśmy się wspólnie.

936
01:24:31,600 --> 01:24:33,920
Wkurza mnie, jak bardzo tęskniłam.

937
01:24:35,000 --> 01:24:37,040
Ja też, stara babo.

938
01:24:40,320 --> 01:24:45,200
<i>Ja się z tego wyrwałam, ona nie.</i>

939
01:24:50,200 --> 01:24:55,000
<i>Rano zrozumiałam, że tego nie zrobi.</i>

940
01:25:37,240 --> 01:25:39,280
Tu jest lepiej niż w klubie tenisowym.

941
01:25:40,280 --> 01:25:42,160
Zajmę miejsce w pierwszym rzędzie.

942
01:25:56,960 --> 01:25:59,480
<i>Moje życie nie było bajką.</i>

943
01:26:00,320 --> 01:26:04,240
<i>W prawdziwym życiu</i>
<i>jest trudniej i ciekawiej.</i>

944
01:26:05,720 --> 01:26:08,840
<i>Tamtego roku miałam wrażenie,</i>
<i>że wszyscy wokół się zmienili.</i>

945
01:26:09,920 --> 01:26:14,000
<i>Ale dziś wiem, że zmieniłam się ja.</i>

946
01:26:14,640 --> 01:26:19,040
<i>Piękno z czasem zmienia</i>
<i>swoją postać, niewinność - nie.</i>

947
01:26:20,160 --> 01:26:23,640
<i>Zmienia się tylko raz. I potem koniec.</i>

948
01:26:25,120 --> 01:26:28,800
<i>Ale tracąc niewinność,</i>

949
01:26:31,200 --> 01:26:34,040
<i>zaczynasz widzieć</i>
<i>wszystko takim, jakie jest naprawdę.</i>

950
01:26:38,520 --> 01:26:41,760
<i>Ojciec nauczył mnie kilku</i>
<i>rzeczy, w które wciąż wierzę.</i>

951
01:26:43,080 --> 01:26:44,800
<i>Trzeba wyzbyć się strachu.</i>

952
01:26:47,640 --> 01:26:52,080
<i>Tylko wtedy dowiesz się, na co cię stać.</i>

953
01:26:54,920 --> 01:26:57,760
REŻYSERIA

954
01:26:58,200 --> 01:27:01,040
SCENARIUSZ

955
01:27:17,880 --> 01:27:20,720
WYSTĄPILI

956
01:27:32,800 --> 01:27:37,280
Wersja polska na zlecenie HBO
HIVENTY POLAND

957
01:27:38,440 --> 01:27:43,600
Przekład wiersza Charles'a
Baudelaire'a - Bronisława Ostrowska

958
01:27:44,200 --> 01:27:46,120
Tekst: Bartosz Weber



