1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:01:59,079 --> 00:02:01,480
Trzy razy sprowadziłeś na mnie wszy,

4
00:02:01,480 --> 00:02:04,040
dałeś śmierdziela za sąsiada,

5
00:02:04,040 --> 00:02:07,239
pozwoliłeś, żeby siostry
biły mnie co dzień

6
00:02:07,239 --> 00:02:10,879
i ciągle nie przysyłasz tu mojej mamy.

7
00:02:10,879 --> 00:02:15,280
Ale jestem dobry,
więc dam ci jeszcze jedną szansę.

8
00:02:29,240 --> 00:02:30,960
Jesteś gotów?

9
00:02:33,080 --> 00:02:34,719
A masz!

10
00:02:35,840 --> 00:02:38,919
Coś ty zrobił, mały łachudro?

11
00:02:38,919 --> 00:02:42,800
- Przyniosłeś tu krzyż?
- Mówiłaś, że Jezus to mój przyjaciel.

12
00:02:42,800 --> 00:02:47,039
- Gram z nim.
- Grasz? Połamałeś mu rękę!

13
00:02:47,039 --> 00:02:49,800
Sam mnie poprosił. Czy mogłem odmówić?

14
00:02:49,800 --> 00:02:54,719
Nie wpuszczą cię nawet do piekła, wiesz?
Diabeł cię nie zechce!

15
00:02:54,719 --> 00:02:57,479
I dobrze. Nikogo nie potrzebuję.

16
00:02:57,479 --> 00:03:00,319
- Rozumiesz? Nikogo!
- Chodź no tu!

17
00:03:01,000 --> 00:03:03,599
Chodź, pętaku!

18
00:03:03,599 --> 00:03:05,719
Chodź tu!

19
00:03:05,719 --> 00:03:08,120
Chodź tu, Gustavo!

20
00:03:13,240 --> 00:03:15,120
Dokąd mnie ciągniesz?

21
00:03:18,560 --> 00:03:20,400
Puszczaj!

22
00:03:20,400 --> 00:03:22,439
Zmykajcie wszyscy.

23
00:03:22,439 --> 00:03:24,280
Już!

24
00:03:26,240 --> 00:03:28,240
No, puszczaj!

25
00:03:31,240 --> 00:03:34,479
Mówisz, że nikogo nie potrzebujesz?
Zobaczymy.

26
00:03:36,000 --> 00:03:38,759
Obiecuję, że będę grzeczny. Otwierać!

27
00:03:40,800 --> 00:03:44,280
To jest łajdactwo! Otwierać!

28
00:03:44,280 --> 00:03:46,560
Kiedy wyjdę, rozpętam tu piekło.

29
00:03:46,560 --> 00:03:49,560
Słyszeliście? Piekło!

30
00:04:00,599 --> 00:04:03,960
- Gustavo!
- Czego chcesz?

31
00:04:04,719 --> 00:04:06,319
Naprawdę ukradłeś krzyż?

32
00:04:11,639 --> 00:04:12,599
Jak się czujesz?

33
00:04:14,280 --> 00:04:17,319
Bajecznie! Jestem w siódmym niebie.

34
00:04:17,319 --> 00:04:19,639
Jesteś głodny? Masz.

35
00:04:19,639 --> 00:04:21,360
Wynoście się stąd!

36
00:04:22,360 --> 00:04:24,800
Jazda!

37
00:04:24,800 --> 00:04:26,959
Stłukę was na kwaśne jabłko.

38
00:04:26,959 --> 00:04:29,680
Słyszycie? Na kwaśne jabłko!

39
00:04:29,680 --> 00:04:32,000
Wszystkich!

40
00:04:46,040 --> 00:04:50,199
Obowiązujący dekret z mocą ustawy
nr 196/2003,

41
00:04:50,199 --> 00:04:53,040
i zwany przepisem stulatków, stanowi:

42
00:04:53,040 --> 00:04:56,839
"Człowiek nieuznany
po przyjściu na świat, nazwany NN,

43
00:04:56,839 --> 00:04:59,879
informacje o tożsamości
biologicznych rodziców

44
00:04:59,879 --> 00:05:03,399
może uzyskać dopiero
po ukończeniu stu lat.

45
00:06:28,000 --> 00:06:32,720
NAJPIĘKNIEJSZE STULECIE MOJEGO ŻYCIA

46
00:06:51,759 --> 00:06:53,000
{\an8}Halo.

47
00:06:53,000 --> 00:06:55,199
{\an8}Dobry wieczór, panie prezesie.

48
00:06:55,199 --> 00:06:58,120
{\an8}Tak, wszystko gotowe.

49
00:06:59,199 --> 00:07:01,439
{\an8}Obliczyłem.

50
00:07:01,439 --> 00:07:05,439
{\an8}Z Rzymu do celu mam 569 km.

51
00:07:05,439 --> 00:07:09,800
{\an8}To 6 godzin jazdy
w obecnych warunkach drogowych.

52
00:07:11,399 --> 00:07:16,360
{\an8}W dzień przez E35 byłoby wolniej.
Dlatego wyruszam nocą.

53
00:07:16,360 --> 00:07:19,920
{\an8}Oczywiście. Bardzo dziękuję,
panie prezesie.

54
00:07:38,199 --> 00:07:39,240
Powodzenia!

55
00:07:42,959 --> 00:07:44,480
Dzięki.

56
00:09:03,559 --> 00:09:05,000
Siostra Grazia?

57
00:09:05,000 --> 00:09:07,679
Giovanni Andreasi, miło mi. Telefonowałem.

58
00:09:07,679 --> 00:09:10,960
Witam pana.
Mam nadzieję, że podróż się udała.

59
00:09:10,960 --> 00:09:15,600
Nawet bardzo.
Jestem godzinę przed czasem.

60
00:09:15,600 --> 00:09:17,559
On się przygotowuje.

61
00:09:17,559 --> 00:09:20,799
Może pan zaczekać na dziedzińcu,
są ławeczki.

62
00:09:22,559 --> 00:09:24,840
- A ja niedługo przyjdę.
- Dobrze.

63
00:09:36,080 --> 00:09:38,840
Chciałbym siostrze
osobiście podziękować...

64
00:09:39,840 --> 00:09:44,000
Racja. W imieniu Stowarzyszenia
serdecznie dziękuję

65
00:09:44,000 --> 00:09:46,120
za tę jakże cenną pomoc.

66
00:09:46,120 --> 00:09:48,960
To będzie najważniejsze
spotkanie w moim życiu.

67
00:09:48,960 --> 00:09:52,159
- Jestem temu przeciwna.
- Czemu?

68
00:10:04,720 --> 00:10:06,200
Co ty robisz?

69
00:10:07,039 --> 00:10:08,919
Zabieram go.

70
00:10:10,080 --> 00:10:11,600
- Ten?
- Tak.

71
00:10:12,639 --> 00:10:14,639
Czy to nie przesada?

72
00:10:15,480 --> 00:10:18,039
Ten smoking ma 60 lat.

73
00:10:19,919 --> 00:10:23,879
Zamówiłem go, gdy poznałem Ritę.

74
00:10:27,360 --> 00:10:28,879
Aha.

75
00:10:28,879 --> 00:10:32,200
Ale później zostawiłeś ją
księciu z Kataru, nie?

76
00:10:33,120 --> 00:10:36,960
To już inna historia.

77
00:10:37,720 --> 00:10:42,279
Za każdym razem mi się podoba.

78
00:10:46,840 --> 00:10:48,879
Czekaj.

79
00:10:48,879 --> 00:10:52,440
Na dole jest pudełko, podaj mi je.

80
00:10:57,080 --> 00:10:59,120
- To?
- Postaw.

81
00:11:01,240 --> 00:11:02,799
Usiądź.

82
00:11:05,399 --> 00:11:07,759
Otwórz, otwórz.

83
00:11:07,759 --> 00:11:10,759
Na dole powinna być żółta koperta.

84
00:11:15,600 --> 00:11:17,240
Otworzysz?

85
00:11:45,759 --> 00:11:46,799
Proszę.

86
00:11:47,440 --> 00:11:49,720
- Co robisz?
- To...

87
00:11:49,720 --> 00:11:53,000
- na aparat dla syna.
- Nie mogę tego przyjąć.

88
00:11:55,200 --> 00:11:56,840
Mam cię błagać?

89
00:11:56,840 --> 00:11:58,600
Bierz, nie martw się.

90
00:12:02,000 --> 00:12:05,320
Kiedy wrócisz, oddam ci pieniądze.

91
00:12:08,559 --> 00:12:11,120
Rozumiem twoje pobudki, ale...

92
00:12:11,960 --> 00:12:16,240
Ładnie z twojej strony,
że chcesz się tego podjąć,

93
00:12:17,320 --> 00:12:18,480
tylko że...

94
00:12:21,240 --> 00:12:23,600
to nierozsądne.

95
00:12:28,639 --> 00:12:30,000
Siostro.

96
00:12:33,720 --> 00:12:36,320
Wszechmogący każe,

97
00:12:36,320 --> 00:12:39,159
jak mógłbym odmówić?

98
00:12:43,240 --> 00:12:45,039
Poza tym moja matka

99
00:12:46,240 --> 00:12:49,399
jest w raju.
Patrzył na mnie z góry i mówi:

100
00:12:49,399 --> 00:12:53,639
"Widzisz go? O, tego.
To mój mały Gustavo.

101
00:12:54,679 --> 00:12:57,039
Dzięki mojemu synowi zmienią prawo.

102
00:12:58,120 --> 00:12:59,879
To mój syn.

103
00:13:01,279 --> 00:13:03,639
Ależ byłam suką,

104
00:13:03,639 --> 00:13:05,960
że nawet nie chciałam go poznać".

105
00:13:05,960 --> 00:13:07,440
Gustavo!

106
00:13:08,960 --> 00:13:11,759
Chociaż w raju nie jest.

107
00:13:11,759 --> 00:13:13,120
Nie w raju.

108
00:13:34,639 --> 00:13:37,159
Oto twój towarzysz.

109
00:13:41,360 --> 00:13:43,120
Dzień dobry, panie Diotallevi.

110
00:13:43,120 --> 00:13:46,679
Jestem Giovanni Andreasi
ze Stowarzyszenia.

111
00:13:46,679 --> 00:13:49,120
Te kwiaty

112
00:13:49,120 --> 00:13:53,480
są właśnie od Stowarzyszenia,
w podzięce za fatygę.

113
00:13:53,480 --> 00:13:57,440
Wezmę je i wstawię do ładnego wazonu.

114
00:13:57,440 --> 00:13:59,840
Będą na ciebie czekać w pokoju.

115
00:13:59,840 --> 00:14:04,759
To symboliczne podziękowanie
za to, co pan dla nas zrobi

116
00:14:04,759 --> 00:14:07,440
jutro na spotkaniu z panią minister.

117
00:14:08,720 --> 00:14:12,440
Wiem, że siostra Grazia
wszystko panu wyjaśniła

118
00:14:12,440 --> 00:14:14,960
i zna pan sytuację.

119
00:14:16,879 --> 00:14:21,759
W Stowarzyszeniu czujemy się zaszczyceni,
że jest pan na pokładzie.

120
00:14:21,759 --> 00:14:26,000
Bo płyniemy jedną łodzią.

121
00:14:26,000 --> 00:14:28,559
- I my, i pan.
- Gustavo?

122
00:14:28,559 --> 00:14:31,080
Właśnie...

123
00:14:31,080 --> 00:14:35,080
zdaję sobie sprawę,
że narobiliśmy zamieszania.

124
00:14:35,080 --> 00:14:37,519
Doszło nawet do spięcia z siostrą Grazią,

125
00:14:37,519 --> 00:14:39,799
choć podkreślała

126
00:14:39,799 --> 00:14:43,000
pańskie zaangażowanie i pański entuzjazm

127
00:14:43,000 --> 00:14:46,559
wobec sprawy, o którą wszyscy walczymy.

128
00:14:49,080 --> 00:14:52,000
Panie Gustavo, nie wie pan,
jak długo pana szukaliśmy.

129
00:14:53,000 --> 00:14:55,080
Do dupy...

130
00:14:56,639 --> 00:14:58,759
do dupy takie szukanie.

131
00:14:59,960 --> 00:15:01,639
Od 10 lat się stąd nie ruszam.

132
00:15:03,240 --> 00:15:05,960
No tak...

133
00:15:05,960 --> 00:15:07,279
Żadnych słodyczy,

134
00:15:07,279 --> 00:15:11,039
węglowodanów ani wędlin.

135
00:15:11,039 --> 00:15:13,960
I, ma się rozumieć, żadnego alkoholu.

136
00:15:13,960 --> 00:15:17,960
Bez obawy, jestem abstynentem.

137
00:15:17,960 --> 00:15:19,759
Choćby chciał...

138
00:15:20,480 --> 00:15:23,200
- I niech siusia na siedząco.
- Wiadomo.

139
00:15:23,200 --> 00:15:26,039
- Żeby się nie przewrócił.
- Będę czuwał.

140
00:15:26,039 --> 00:15:28,480
Jeszcze raz dziękuję...

141
00:15:28,480 --> 00:15:32,159
Leki. Koniecznie musi je przyjmować.

142
00:15:32,919 --> 00:15:35,000
Jeszcze raz dziękuję za wszystko.

143
00:15:41,879 --> 00:15:44,720
- Niech cię Bóg ma w opiece.
- Będzie miał.

144
00:15:44,720 --> 00:15:47,399
Walczymy w słusznej sprawie.

145
00:15:53,600 --> 00:15:54,919
Pożegnam te zdziry.

146
00:16:21,000 --> 00:16:25,440
Panie Gustavo, prezes stowarzyszenia
powiedział coś pięknego:

147
00:16:26,320 --> 00:16:32,080
"Wszyscy toczymy walkę
przeciw niewidzialnemu dożywociu".

148
00:16:51,720 --> 00:16:55,440
Będzie pan punktem zwrotnym dla NSADiBR.

149
00:16:55,440 --> 00:16:57,960
Co to takiego?

150
00:16:57,960 --> 00:17:00,840
Skrótowiec nazwy stowarzyszenia.

151
00:17:00,840 --> 00:17:05,359
Narodowe Stowarzyszenie Adoptowanych
Dzieci i Biologicznych Rodziców.

152
00:17:05,359 --> 00:17:08,039
Chodzi wam o pieniądze?

153
00:17:08,039 --> 00:17:12,799
Ależ nie. Stowarzyszenie walczy
o fundamentalne prawa.

154
00:17:12,799 --> 00:17:16,640
Dobrze pan wie, że Włochy to jedyny kraj

155
00:17:16,640 --> 00:17:20,000
w którym obowiązuje
absurdalny, przestarzały przepis:

156
00:17:20,000 --> 00:17:22,720
dziecko nieuznane w chwili narodzin

157
00:17:22,720 --> 00:17:27,160
nie może poznać nazwiska matki,
swojego pochodzenia itd.,

158
00:17:28,160 --> 00:17:32,240
dopóki nie skończy stu lat.

159
00:17:33,559 --> 00:17:36,720
Chcemy zaproponować w parlamencie
projekt ustawy,

160
00:17:36,720 --> 00:17:40,799
w pracach nad którym uczestniczyłem,
oparty na modelu francuskim.

161
00:17:40,799 --> 00:17:45,799
To kompromis między
prawem matki do anonimowości

162
00:17:45,799 --> 00:17:49,119
a prawem dziecka do uzyskania informacji.

163
00:17:49,640 --> 00:17:52,640
Włochy dołączyłyby wreszcie do...

164
00:18:14,720 --> 00:18:17,119
- Nie, to było...
- Połaskotałeś mnie.

165
00:18:17,119 --> 00:18:18,200
Tylko chciałem...

166
00:18:45,119 --> 00:18:46,799
Chodzisz na tańce?

167
00:18:46,799 --> 00:18:49,599
Nie, nie lubię tańczyć.

168
00:18:49,599 --> 00:18:53,000
W młodości chodziłem do najlepszych klubów
na Via Veneto.

169
00:18:54,200 --> 00:18:56,799
- Jak ja tańczyłem!
- Aha.

170
00:19:00,440 --> 00:19:03,880
Przy Via Boncompagni 12
jest klub JO.

171
00:19:03,880 --> 00:19:06,240
Spędziłem tam
najlepsze wieczory w życiu.

172
00:19:08,359 --> 00:19:09,480
Jestem głodny.

173
00:19:10,480 --> 00:19:14,000
Ja też,
ale proszę o trochę cierpliwości...

174
00:19:14,000 --> 00:19:17,000
W moim wieku nie mogę sobie pozwolić
na cierpliwość.

175
00:19:17,000 --> 00:19:18,559
Szkoda czasu.

176
00:19:18,559 --> 00:19:21,200
Mamy jeszcze 70 km do Bolonii.

177
00:19:21,200 --> 00:19:24,119
Zarezerwowałem stolik w zajeździe Poggi.

178
00:19:25,119 --> 00:19:26,880
W Bolonii nie ma morza.

179
00:19:26,880 --> 00:19:30,119
Nie, w Bolonii... co tam jest? Bolonia.

180
00:19:31,240 --> 00:19:33,119
Nad morze.

181
00:19:33,839 --> 00:19:37,000
- Nad morze? Nie dosłyszałem.
- Tak, nad morze.

182
00:19:37,000 --> 00:19:41,599
- Nie mamy czasu i to nie po drodze.
- Chcę jechać nad morze.

183
00:19:42,680 --> 00:19:46,799
- Rozumiem, ale nie mogę panu pomóc.
- Chcę jechać nad morze.

184
00:19:46,799 --> 00:19:50,960
Chcę zobaczyć wodę.
Potok, strumień albo chociaż kałużę.

185
00:19:50,960 --> 00:19:53,119
Chcę jechać nad morze!

186
00:19:53,119 --> 00:19:54,720
To problem?

187
00:19:56,680 --> 00:20:01,440
Nie. To znaczy... spokojnie,
może znajdziemy rozwiązanie.

188
00:20:02,240 --> 00:20:04,519
Tak, znajdź.

189
00:20:04,519 --> 00:20:06,240
Znajdź rozwiązanie.

190
00:20:07,240 --> 00:20:09,960
Albo mnie odwieź tam, skąd wziąłeś.

191
00:20:11,960 --> 00:20:13,559
Jasne?

192
00:20:17,319 --> 00:20:20,720
Znajdziemy miejsce kojarzące się z morzem.

193
00:20:20,720 --> 00:20:22,680
Śmiało! Szukajcie, a znajdziecie.

194
00:20:26,599 --> 00:20:28,880
Masz dziewczynę?

195
00:20:28,880 --> 00:20:30,960
Narzeczoną? Nie.

196
00:20:30,960 --> 00:20:32,799
Dlaczego pan pyta?

197
00:20:34,640 --> 00:20:36,680
Jesteś piczką?

198
00:20:36,680 --> 00:20:39,240
Nie, nie jestem.

199
00:20:39,240 --> 00:20:43,599
Nie wstydź się,
znałem wielu amatorów kutasa.

200
00:20:43,599 --> 00:20:48,720
Zdziwiło mnie to pytanie.
Miałem dziewczynę, ale się skończyło.

201
00:20:48,720 --> 00:20:51,920
Jesteś, jak to się mówi... bi?

202
00:20:51,920 --> 00:20:55,039
- Też nie.
- Lubisz jedno i drugie?

203
00:20:55,039 --> 00:20:57,920
- Wystarczy.
- I ptaka, i dziuplę?

204
00:20:57,920 --> 00:21:00,400
- W obie strony?
- Jak pan sobie chce.

205
00:21:14,039 --> 00:21:15,720
Jesteśmy.

206
00:21:26,960 --> 00:21:29,640
Czujesz zapach wolności?

207
00:21:29,640 --> 00:21:31,359
Co za wolność!

208
00:21:51,160 --> 00:21:52,519
Uwaga!

209
00:22:02,240 --> 00:22:04,400
Siedziałeś kiedyś w areszcie?

210
00:22:06,279 --> 00:22:09,240
W areszcie? Nie.

211
00:22:11,240 --> 00:22:12,640
A pan?

212
00:22:13,920 --> 00:22:15,720
Chodziłem tam spać.

213
00:22:17,519 --> 00:22:20,000
- Widzi pan...
- Co widzę?

214
00:22:20,000 --> 00:22:21,960
Spytaj dlaczego.

215
00:22:23,000 --> 00:22:25,319
No właśnie... dlaczego?

216
00:22:26,720 --> 00:22:31,000
Każdego, kto skończył 16 lat,
zakonnice wyrzucały z internatu.

217
00:22:31,000 --> 00:22:34,519
Musieliśmy szukać sobie miejsca.

218
00:22:34,519 --> 00:22:39,160
Spaliśmy w wolnych celach
w areszcie dla nieletnich.

219
00:22:41,079 --> 00:22:42,720
To dlatego.

220
00:22:47,039 --> 00:22:48,920
Ale co cię to obchodzi?

221
00:22:49,799 --> 00:22:51,720
Co cię to obchodzi?

222
00:23:06,759 --> 00:23:09,519
W każdym razie miałem dziewczynę.

223
00:23:11,880 --> 00:23:13,599
Rzuciła mnie.

224
00:23:26,519 --> 00:23:28,720
Na pewno jest brzydka.

225
00:23:30,240 --> 00:23:33,000
Bo która by się związała z takim mrukiem?

226
00:23:34,799 --> 00:23:38,039
Ale jest też inteligentna,

227
00:23:38,039 --> 00:23:39,519
skoro cię rzuciła.

228
00:23:40,440 --> 00:23:44,680
Panie Gustavo, znamy się... trzy godziny?

229
00:23:44,680 --> 00:23:46,839
- Wieczność.
- Okej.

230
00:23:46,839 --> 00:23:51,720
A pan komentuje wydarzenia
sprzed tych trzech godzin.

231
00:23:51,720 --> 00:23:54,799
Mówi pan o moim życiu osobistym,
którego nie zna.

232
00:23:54,799 --> 00:23:57,079
- Mam intuicję.
- Z pewnością.

233
00:23:57,079 --> 00:24:01,079
Mówmy lepiej o sprawach
związanych z naszym spotkaniem,

234
00:24:01,079 --> 00:24:03,039
bez dygresji.

235
00:24:03,880 --> 00:24:05,359
Co to?

236
00:24:06,920 --> 00:24:09,240
Alarm, żeby pan wziął leki.

237
00:24:09,240 --> 00:24:11,880
- Daj mi je.
- Powierzono je mnie.

238
00:24:11,880 --> 00:24:14,799
Daj, albo zadzwonię do siostry Grazii

239
00:24:14,799 --> 00:24:17,839
i powiem, że chcę do nich wrócić martwy.

240
00:24:17,839 --> 00:24:20,480
Spokojnie. Proszę zażyć leki.

241
00:24:27,640 --> 00:24:29,440
Daj mi wody.

242
00:24:34,880 --> 00:24:36,640
Słomka.

243
00:24:40,640 --> 00:24:42,720
Proszę pić wolno. Jest bardzo zimna.

244
00:24:47,000 --> 00:24:49,000
Wygłupiam się.

245
00:24:51,680 --> 00:24:53,240
Wygłupia się...

246
00:24:57,359 --> 00:25:01,119
Podczas kampanii rosyjskiej
robiłem herbatę z takiej zimnej wody.

247
00:25:01,119 --> 00:25:02,599
W samowarze.

248
00:25:02,599 --> 00:25:06,839
Opowiedział mi pan historyczną anegdotę,

249
00:25:06,839 --> 00:25:09,799
- a teraz zabiorę leki.
- Zatrzymam je.

250
00:25:09,799 --> 00:25:11,480
Panowie...

251
00:25:12,279 --> 00:25:15,200
- Proszę, to dla pana...
- Dziękuję.

252
00:25:16,400 --> 00:25:18,319
- Smacznego.
- Dziękujemy.

253
00:25:26,720 --> 00:25:28,440
Co to za szczyny?

254
00:25:30,000 --> 00:25:33,880
Taką dietę zaleciły siostra Grazia
i pana opiekunka.

255
00:25:33,880 --> 00:25:37,519
Alina urodziła się pod Bukaresztem.

256
00:25:38,759 --> 00:25:42,079
Czy ktoś spod Bukaresztu
może się znać na jedzeniu?

257
00:25:42,079 --> 00:25:44,640
Nie wiem. Na pewno tak i na pewno nie.

258
00:25:44,640 --> 00:25:47,599
Jedni Rumuni dobrze gotują,

259
00:25:47,599 --> 00:25:50,319
a inni nie. Jak w każdym kraju.

260
00:25:50,319 --> 00:25:54,839
A to nie jest bukareszteński specjał
szefowej kuchni Aliny,

261
00:25:54,839 --> 00:25:57,599
tylko danie z pańskiej diety
zgodne z zaleceniami

262
00:25:57,599 --> 00:26:02,240
siostry Grazii i Aliny. Wyśmienity rosół.

263
00:26:02,240 --> 00:26:04,359
- Sam go sobie zjedz.
- Nie mogę.

264
00:26:05,799 --> 00:26:07,319
Chcę linguine z homarem.

265
00:26:08,640 --> 00:26:11,799
To jedno z dań, których...

266
00:26:11,799 --> 00:26:15,039
Daj mi linguine z homarem, albo wstanę...

267
00:26:15,039 --> 00:26:17,720
i rozpętam tu piekło.

268
00:26:17,720 --> 00:26:21,559
Proszę się uspokoić i usiąść.
Nie przy ludziach!

269
00:26:21,559 --> 00:26:23,680
Nie róbmy sceny.

270
00:26:23,680 --> 00:26:24,960
Przepraszam...

271
00:26:24,960 --> 00:26:28,720
Prosimy o małą porcję
makaronu z homarem.

272
00:26:28,720 --> 00:26:30,880
Najlepiej pełnoziarnistego.

273
00:26:30,880 --> 00:26:35,039
- Niestety kuchnia jest już zamknięta.
- Kuchnia zamknięta.

274
00:26:35,039 --> 00:26:38,400
- A wodę gazowaną możemy zamówić?
- Oczywiście.

275
00:26:38,400 --> 00:26:40,480
- Jak ci na imię?
- Rosa.

276
00:26:42,480 --> 00:26:44,000
Rosa...

277
00:26:44,000 --> 00:26:46,759
Merci beaucoup, Roso.

278
00:26:48,680 --> 00:26:50,039
Merci.

279
00:26:51,880 --> 00:26:53,400
Mówi po francusku.

280
00:26:54,400 --> 00:26:58,279
Kwiat to własność restauracji,
a nie merci beaucoup.

281
00:27:16,640 --> 00:27:18,279
Smacznego.

282
00:27:19,079 --> 00:27:20,480
Nawzajem.

283
00:27:25,759 --> 00:27:27,119
Proszę pani...

284
00:27:29,400 --> 00:27:33,880
Mogę prosić o oliwę?
Dziękuję. Zamieniliśmy się.

285
00:27:37,200 --> 00:27:40,240
- Wpadła ci w oko?
- Kto?

286
00:27:40,240 --> 00:27:44,000
Przecież zauważyłem.

287
00:27:44,000 --> 00:27:46,599
Chleb, oliwa, ser...

288
00:27:47,480 --> 00:27:51,079
- Ta młoda kelnerka?
- Ta młoda kelnerka, tak.

289
00:27:51,079 --> 00:27:54,000
Nie. Zachowuję się tak,
jak wszyscy klienci.

290
00:27:54,000 --> 00:27:56,319
Teraz musisz coś zrobić.

291
00:27:56,319 --> 00:27:58,200
Wstań,

292
00:27:58,200 --> 00:28:00,440
podejdź do niej

293
00:28:00,440 --> 00:28:02,359
i nonszalanckim ruchem...

294
00:28:03,640 --> 00:28:05,359
złap ją za melony.

295
00:28:05,359 --> 00:28:06,799
Niech pan opuści tę rękę!

296
00:28:07,960 --> 00:28:09,920
Ręka!

297
00:28:09,920 --> 00:28:12,480
Tu są rodziny z dziećmi.

298
00:28:12,480 --> 00:28:14,960
Co to za metafora? Seksualna?

299
00:28:14,960 --> 00:28:17,519
Nie podobają ci się jej cycki?

300
00:28:17,519 --> 00:28:21,079
Więc wstań i powiedz:
"Przepraszam bardzo.

301
00:28:21,079 --> 00:28:22,680
Poda mi pani swój numer?".

302
00:28:23,559 --> 00:28:26,279
- Tak lepiej.
- Podoba ci się?

303
00:28:26,279 --> 00:28:27,720
Tak zrobimy.

304
00:28:29,319 --> 00:28:31,559
- No to już.
- Kiedyś ją poproszę.

305
00:28:31,559 --> 00:28:33,839
Idź, mówię poważnie.

306
00:28:35,200 --> 00:28:36,960
Nigdy tego nie zrobię.

307
00:28:36,960 --> 00:28:40,319
- Nie?
- Nie dam się wpuścić w coś takiego.

308
00:28:40,319 --> 00:28:42,839
Więc ja nie porozmawiam z ministerką.

309
00:28:45,079 --> 00:28:46,160
Jasne?

310
00:28:47,440 --> 00:28:50,839
Te pana wyzwania, przymuszanie...

311
00:28:50,839 --> 00:28:54,079
przepraszam, że tak to nazywam.
Jaki jest cel?

312
00:28:54,079 --> 00:28:56,880
Co panu po tym, że zrobię coś takiego?

313
00:28:56,880 --> 00:28:58,920
- Czemu?
- Czemu?

314
00:29:03,079 --> 00:29:04,960
Bo sam już nie mogę.

315
00:29:13,480 --> 00:29:17,440
Dzięki temu wszystkie kraje
Unii Europejskiej, więc także Włochy,

316
00:29:17,440 --> 00:29:20,440
będą mieć jednolite przepisy

317
00:29:20,440 --> 00:29:23,480
dotyczące traktowania...

318
00:29:24,880 --> 00:29:26,519
porzuconych dzieci.

319
00:29:26,519 --> 00:29:29,039
Muszę przewietrzyć smoka.

320
00:29:31,240 --> 00:29:32,920
Trzeba do toalety?

321
00:29:34,559 --> 00:29:38,119
Dopiero wyruszyliśmy,
więc byłoby idealnie...

322
00:29:38,119 --> 00:29:41,200
Smok nie ostrzega z wyprzedzeniem.

323
00:29:41,200 --> 00:29:46,599
Oczywiście. Zechce pan zaczekać,
aż dojedziemy na parking...

324
00:29:46,599 --> 00:29:48,799
Szybko, bo zaszczam auto prezesa.

325
00:29:48,799 --> 00:29:51,960
Spróbujmy tego uniknąć.

326
00:29:51,960 --> 00:29:53,359
Skręcaj.

327
00:30:00,839 --> 00:30:04,559
Jest pan pewien, że lepiej tutaj,
niż siedząc w...

328
00:30:06,319 --> 00:30:10,119
Siostra Grazia tak powiedziała?
Czy jestem zakonnicą?

329
00:30:10,119 --> 00:30:12,039
Niczego takiego nie mówiła.

330
00:30:12,039 --> 00:30:14,640
- Milcz.
- Skoro trudno jest się panu ruszać...

331
00:30:15,519 --> 00:30:16,960
by zrobić...

332
00:30:18,200 --> 00:30:19,279
Tak?

333
00:30:21,079 --> 00:30:23,960
- I podnoszę.
- No, już.

334
00:30:23,960 --> 00:30:27,599
- Co teraz?
- Jak to co? Nie mam trzech rąk.

335
00:30:31,559 --> 00:30:33,359
Żartowałem.

336
00:30:34,440 --> 00:30:36,599
- Sam pan sobie poradzi?
- Sam, sam.

337
00:30:36,599 --> 00:30:38,799
Nie wiem, jak pan...

338
00:30:38,799 --> 00:30:41,759
- Dopóki...
- Teraz puszczę.

339
00:30:41,759 --> 00:30:43,920
Na trzy.

340
00:30:43,920 --> 00:30:46,160
Raz, dwa...

341
00:30:47,119 --> 00:30:50,359
- Uwaga!
- Puszczam. W górę!

342
00:30:50,359 --> 00:30:52,720
W górę i mnie trzymaj.

343
00:30:53,720 --> 00:30:55,319
Proszę.

344
00:30:56,400 --> 00:30:58,720
Już, ale nie leci.

345
00:30:58,720 --> 00:31:01,440
Peszysz mnie.

346
00:31:01,440 --> 00:31:04,640
- Patrzysz?
- Więc co, mam się odsunąć?

347
00:31:04,640 --> 00:31:06,759
- Odwróć się.
- Już się odwracam.

348
00:31:06,759 --> 00:31:08,440
Ale całkiem. Dobrze.

349
00:31:09,279 --> 00:31:11,599
- Tylko mnie podpieraj.
- Oczywiście.

350
00:31:13,319 --> 00:31:15,960
- Już.
- Proszę się o mnie oprzeć.

351
00:31:17,079 --> 00:31:19,000
- Przerwał pan...
- W górę, w górę.

352
00:31:19,799 --> 00:31:22,799
- Może da pan radę drugą ręką...
- Czekaj, czekaj.

353
00:31:23,960 --> 00:31:27,240
Cicho, już leci. Słyszysz?

354
00:31:30,640 --> 00:31:32,440
Słyszysz?

355
00:31:32,440 --> 00:31:34,200
- Słyszysz?
- Co?

356
00:31:35,680 --> 00:31:38,440
Co się tu wyprawia?

357
00:31:38,440 --> 00:31:39,799
Kto to?

358
00:31:39,799 --> 00:31:43,119
Przepraszam. Pomagam starszemu panu,

359
00:31:43,119 --> 00:31:47,039
- którego przyparło...
- On sika.

360
00:31:47,039 --> 00:31:49,759
Kroplami wody, głąbie.

361
00:31:49,759 --> 00:31:52,119
Ale to moja winnica.

362
00:31:52,119 --> 00:31:56,279
Nie zniszczył niczego jadalnego.
Wysikał naprawdę malutko.

363
00:31:56,279 --> 00:32:00,279
- Proszę o wyrozumiałość...
- Dobrze, dobrze. Jest stary.

364
00:32:00,279 --> 00:32:03,319
Niech skończy i obaj się wynoście.

365
00:32:04,880 --> 00:32:07,960
- Dziękuję.
- Niech mu się wino zmieni w ocet.

366
00:32:08,599 --> 00:32:10,480
Moment.

367
00:32:10,480 --> 00:32:12,519
- Nie wiem...
- Podnieś mnie.

368
00:32:12,519 --> 00:32:14,319
Mnie, nie siebie.

369
00:32:16,279 --> 00:32:17,880
W porządku?

370
00:32:20,160 --> 00:32:23,200
W dupie mam zmianę tego prawa.

371
00:32:28,119 --> 00:32:30,279
Panie Gustavo, w czym problem?

372
00:32:32,599 --> 00:32:36,519
Zgodziłem się tylko po to,
żeby się wyrwać z tego czyśćca.

373
00:32:37,559 --> 00:32:40,000
I pojechać do Rzymu.

374
00:32:40,000 --> 00:32:43,079
Kiedy zrobię to, czego chcesz,

375
00:32:43,079 --> 00:32:45,880
ty zrób coś, czego chcę ja.

376
00:32:46,599 --> 00:32:49,680
Albo znajdź sobie innego stulatka.

377
00:32:49,680 --> 00:32:52,720
Przecież ich nie brakuje. A, nie.

378
00:32:55,480 --> 00:32:57,119
Jestem jedyny.

379
00:33:01,759 --> 00:33:03,359
Proponuję,

380
00:33:03,359 --> 00:33:08,000
- żebyśmy porozmawiali w samochodzie.
- Porozmawiamy w winnicy. Stań tam.

381
00:33:09,319 --> 00:33:12,880
W czym problem? Co się stało?
Czego panu trzeba?

382
00:33:13,720 --> 00:33:16,680
Zapamiętaj sobie jedno.

383
00:33:17,920 --> 00:33:21,599
Nie chcę wiedzieć niczego o mojej matce.

384
00:33:21,599 --> 00:33:25,079
Nie będę żałosnym przypadkiem
dla waszej ministerki.

385
00:33:25,079 --> 00:33:26,400
Zrozumiano?

386
00:33:27,720 --> 00:33:30,839
- Inaczej rozpętam piekło.
- Panie Gustavo...

387
00:33:30,839 --> 00:33:36,440
Nikt nie chce z pana zrobić
żałosnego przypadku. W żadnym razie.

388
00:33:37,480 --> 00:33:40,200
Nie? A jak to nazwiesz?

389
00:33:40,200 --> 00:33:43,759
Stulatek rozkleja się
przed panią minister,

390
00:33:43,759 --> 00:33:47,640
bo ciągle szuka matki?
Kurwa, jak nazwiesz kogoś takiego?

391
00:33:48,160 --> 00:33:51,799
Nazwę go bohaterem,
który swoim świadectwem, w tym wieku,

392
00:33:52,880 --> 00:33:56,640
może odmienić życie 400 tysięcy ludzi
i sprawić,

393
00:33:56,640 --> 00:33:58,720
że poznają swoją historię.

394
00:34:00,880 --> 00:34:02,559
Tak to widzisz?

395
00:34:34,519 --> 00:34:37,760
Jeśli jesteś zmęczony, mogę poprowadzić.

396
00:34:39,360 --> 00:34:42,280
Dziękuję panu.

397
00:34:42,280 --> 00:34:44,440
To wspaniały pomysł, ale...

398
00:34:44,440 --> 00:34:47,840
- Naprawdę, żaden problem.
- Nie wątpię.

399
00:34:48,880 --> 00:34:52,400
Mogę cię zmienić. Droga pusta.

400
00:34:52,400 --> 00:34:55,119
A nawet gdyby był ruch?

401
00:34:55,119 --> 00:34:58,199
Pana pomysł jest taki rozsądny,

402
00:34:58,199 --> 00:35:00,800
dlaczego miałbym się sprzeciwiać?

403
00:35:02,760 --> 00:35:05,880
Na pewno ma pan prawo jazdy.

404
00:35:05,880 --> 00:35:07,400
Ja?

405
00:35:07,960 --> 00:35:10,280
- Miałem.
- Miał pan.

406
00:35:10,280 --> 00:35:12,960
Umiem prowadzić samochód.

407
00:35:12,960 --> 00:35:15,119
Nie podważam tego.

408
00:35:15,119 --> 00:35:17,840
W drodze powrotnej mnie pan zmieni.

409
00:35:18,840 --> 00:35:22,519
Żarty sobie stroisz?
Ścigałem się na torze Vallelunga.

410
00:35:23,480 --> 00:35:25,000
Panie Gustavo...

411
00:35:25,000 --> 00:35:28,559
- Tańczyłem w nocnych klubach...
- A potem pan jeździł.

412
00:35:28,559 --> 00:35:30,159
A potem...

413
00:35:32,519 --> 00:35:35,599
następnego ranka startowałem w wyścigach.

414
00:35:36,559 --> 00:35:39,159
Z całym szacunkiem, myślę,

415
00:35:39,159 --> 00:35:42,400
że dla kogoś w pańskim wieku
takie rozrywki

416
00:35:42,400 --> 00:35:45,559
są już tylko wspomnieniem.

417
00:35:45,559 --> 00:35:47,719
Nie może pan prowadzić auta.

418
00:35:47,719 --> 00:35:50,000
Niech pan będzie rozsądny.

419
00:35:50,000 --> 00:35:53,840
Powiedz, czy choć jedna osoba
w całym twoim życiu

420
00:35:56,239 --> 00:35:58,519
przez 5 minut uważała,
że jesteś sympatyczny?

421
00:35:59,639 --> 00:36:02,480
Bo mnie już szlag trafia.

422
00:36:02,480 --> 00:36:07,719
Mam ochotę wysiąść z auta
i iść na długi samotny spacer.

423
00:36:07,719 --> 00:36:09,480
Na szczęście pan nie chodzi.

424
00:36:14,440 --> 00:36:17,199
Co to za pieprzony dzwonek?

425
00:36:18,079 --> 00:36:19,719
Znowu leki.

426
00:36:19,719 --> 00:36:22,760
- Wyjmę bidon.
- Jaki bidon? Dawaj te leki.

427
00:36:22,760 --> 00:36:25,840
- Pan je ma.
- Nie wkurzaj mnie, daj!

428
00:36:25,840 --> 00:36:29,840
Rozzłościł się pan i uparł,
że sam będzie je trzymał.

429
00:36:29,840 --> 00:36:33,480
Zaufałem panu,
czego teraz gorzko żałuję.

430
00:36:33,480 --> 00:36:37,719
- Mam zawrócić?
- Wymyśl coś.

431
00:36:37,719 --> 00:36:41,559
Co wymyślić? Jesteśmy już za...

432
00:36:41,559 --> 00:36:44,199
Muszę znaleźć aptekę.

433
00:36:45,159 --> 00:36:47,159
Źle się pan czuje?

434
00:36:48,519 --> 00:36:49,800
Skąd.

435
00:37:01,280 --> 00:37:04,360
Oczywiście nie zna pan nazw tych leków?

436
00:37:05,400 --> 00:37:08,159
Ja? Nie pamiętam nawet twojego imienia.

437
00:37:11,360 --> 00:37:14,320
Wiem, siostro Grazio.
Żaden z nas nie ponosi winy,

438
00:37:14,320 --> 00:37:17,360
że znaleźliśmy się w tej sytuacji.

439
00:37:17,360 --> 00:37:21,480
Proszę mi podać nazwy.
Jesteśmy pod apteką.

440
00:37:21,480 --> 00:37:23,480
Metforal, "L" na końcu?

441
00:37:24,400 --> 00:37:27,679
Sotalex, to zapamiętałem. 200.

442
00:37:27,679 --> 00:37:31,480
Sobrepin czo... musi być w czopkach?

443
00:37:31,480 --> 00:37:33,159
Tak, lepiej w saszetkach.

444
00:37:33,159 --> 00:37:36,920
Musi mi siostra powiedzieć, bo sam...

445
00:37:42,639 --> 00:37:45,239
Na szczęście były wszystkie.
Ja je schowam.

446
00:37:46,480 --> 00:37:47,639
Co to jest?

447
00:37:48,960 --> 00:37:51,039
Leki. Nie chciałeś leków?

448
00:37:52,440 --> 00:37:54,599
- Gdzie były?
- W twojej torbie.

449
00:37:54,599 --> 00:37:57,599
- Nie. Gdzie były?
- Tutaj.

450
00:37:58,679 --> 00:38:00,519
Czyli gdzie? W aucie?

451
00:38:00,519 --> 00:38:02,559
Mam wziąć zieloną tabletkę?

452
00:38:03,440 --> 00:38:05,239
Daj mi wody.

453
00:38:07,239 --> 00:38:11,320
Panie Gustavo... zerknę na kartkę...

454
00:38:13,000 --> 00:38:14,639
Wody.

455
00:38:19,119 --> 00:38:21,079
Nie rozpraszajmy się.

456
00:38:21,079 --> 00:38:23,119
Słomka...

457
00:38:23,119 --> 00:38:24,840
Pomogę.

458
00:38:25,960 --> 00:38:28,000
Sprawdzę, czy to ta...

459
00:38:31,800 --> 00:38:33,079
Tak, zielona.

460
00:38:35,199 --> 00:38:37,440
Kur... o, nie!

461
00:38:37,440 --> 00:38:40,679
- Dlaczego pan to zrobił?
- Bo to zupa!

462
00:38:40,679 --> 00:38:45,119
Jaka zupa? W pana przedwojennym
bidonie jest woda.

463
00:38:45,119 --> 00:38:46,760
- To nie zupa.
- Jest ciepła.

464
00:38:46,760 --> 00:38:50,079
Powie mi pan później. I proszę nie pluć.

465
00:38:50,079 --> 00:38:52,079
Niech pan przełknie i zażyje leki.

466
00:38:52,920 --> 00:38:55,119
- Skocz po świeżą wodę.
- Dobrze.

467
00:38:55,119 --> 00:38:56,639
Lekko gazowaną.

468
00:39:38,199 --> 00:39:39,960
Proszę butelkę wody i kawę.

469
00:39:42,239 --> 00:39:43,159
Dziękuję.

470
00:39:50,400 --> 00:39:51,920
Dziękuję.

471
00:40:17,639 --> 00:40:20,400
Saturacja prawidłowa.

472
00:40:20,400 --> 00:40:23,719
- Nie ma innego wyjścia?
- Nie. Konfiskujemy auto.

473
00:40:23,719 --> 00:40:26,960
Pan nie ma prawa jazdy. Narobił szkód!

474
00:40:26,960 --> 00:40:28,280
Wiem...

475
00:40:30,400 --> 00:40:33,079
Wszystko z nim w porządku? Jak przedtem?

476
00:40:33,079 --> 00:40:36,639
Jak na swój wiek ma doskonałe parametry.

477
00:40:36,639 --> 00:40:39,079
Zalecam jednak odpoczynek.

478
00:40:40,239 --> 00:40:42,239
Do widzenia, dziękuję bardzo.

479
00:40:44,360 --> 00:40:46,639
- Cześć, Letizio.
- Do widzenia, Gustavo.

480
00:41:09,599 --> 00:41:10,840
Mogę?

481
00:41:15,800 --> 00:41:17,280
Jak się pan czuje?

482
00:41:18,440 --> 00:41:19,760
Widzisz?

483
00:41:21,119 --> 00:41:23,920
- Widzisz, jaki hotel nam załatwiłem?
- Tak.

484
00:41:23,920 --> 00:41:25,559
Pięknie tu.

485
00:41:25,559 --> 00:41:28,320
- Masz piżamę z krótkimi spodniami?
- Tak.

486
00:41:28,320 --> 00:41:29,559
Podróżną.

487
00:41:31,159 --> 00:41:34,840
Wie pan... chyba pana rozumiem.

488
00:41:34,840 --> 00:41:40,480
Udaje pan obojętnego,
ale to dlatego, że dużo pan wycierpiał.

489
00:41:40,480 --> 00:41:44,760
Został pan porzucony jak ja.
Spotkało nas nieszczęście.

490
00:41:44,760 --> 00:41:49,159
Dlatego nie mogę być pana wrogiem,

491
00:41:49,159 --> 00:41:50,840
mimo tego, co pan zrobił.

492
00:41:50,840 --> 00:41:53,559
Jesteśmy braćmi z kołyski,

493
00:41:53,559 --> 00:41:56,000
ta walka dotyczy nas obu.

494
00:41:56,000 --> 00:42:01,039
Jeśli chce pan opowiedzieć
swoją historię,

495
00:42:01,039 --> 00:42:02,559
proszę mówić. Jestem.

496
00:42:03,559 --> 00:42:06,400
- Jak nas nazwałeś?
- Braćmi z kołyski.

497
00:42:06,400 --> 00:42:08,840
Tak mówimy o sobie w...

498
00:42:21,320 --> 00:42:23,679
Chce pan wstać?

499
00:42:23,679 --> 00:42:25,280
- Nie.
- Lepiej?

500
00:42:25,280 --> 00:42:27,239
Wyłącz to.

501
00:42:32,400 --> 00:42:34,679
Naprawdę myślisz, że to jest problem?

502
00:42:36,480 --> 00:42:39,960
Tak. Bo gdy człowiek nie wie,
skąd pochodzi,

503
00:42:39,960 --> 00:42:41,880
to jest niekompletny.

504
00:42:42,840 --> 00:42:45,440
Nasz prezes zawsze mówi,

505
00:42:45,440 --> 00:42:49,760
że okrutna prawda jest lepsza
niż ciemność.

506
00:42:49,760 --> 00:42:53,440
Mam gdzieś, co mówi prezes.

507
00:42:55,320 --> 00:42:58,639
Gdzie była ta matka, której tak szukasz?

508
00:42:58,639 --> 00:43:01,960
Gdzie była, gdy się budziłeś w nocy

509
00:43:01,960 --> 00:43:04,719
i płakałeś ze strachu?

510
00:43:06,159 --> 00:43:10,719
Gdzie była, kiedy stawiałeś pierwszy krok?
Kiedy wyrósł ci pierwszy ząb?

511
00:43:11,559 --> 00:43:15,519
Gdzie była,
kiedy pierwszy raz się zakochałeś?

512
00:43:15,519 --> 00:43:19,159
Kiedy rzuciła cię brzydula?

513
00:43:20,679 --> 00:43:23,760
Matka ma być przy tobie,
gdy jej potrzebujesz.

514
00:43:24,679 --> 00:43:26,719
Po co ci ona teraz?

515
00:43:26,719 --> 00:43:29,639
Chcę poznać moją historię.

516
00:43:29,639 --> 00:43:32,000
Dowidzieć się, kim jestem.

517
00:43:32,000 --> 00:43:35,599
I w tym celu
naprawdę potrzebujesz matki?

518
00:43:38,760 --> 00:43:41,760
Ale... mam uwierzyć,

519
00:43:41,760 --> 00:43:46,199
że przez te wszystkie 100 lat życia nigdy
pan nie powiedział:

520
00:43:47,280 --> 00:43:50,880
"Chcę wiedzieć, kim jest matka.
Jak się nazywała, gdzie pracowała,

521
00:43:50,880 --> 00:43:53,679
ile miała lat, gdy mnie urodziła?".

522
00:43:53,679 --> 00:43:57,199
Nie był pan ciekaw, czy jest do niej
podobny, czy ma rodzeństwo?

523
00:43:57,199 --> 00:44:00,480
Ani razu przez 100 lat? Nie wierzę.

524
00:44:00,480 --> 00:44:04,000
Wiem, kim się stałem,

525
00:44:04,719 --> 00:44:07,239
bo wiem, jakie prowadziłem życie.

526
00:44:10,119 --> 00:44:11,840
Zabierz to.

527
00:44:16,719 --> 00:44:19,920
Podaj mi siatkę. Jest w kosmetyczce.

528
00:44:25,199 --> 00:44:28,800
- To na włosy?
- Nie, na dupę.

529
00:44:28,800 --> 00:44:31,960
- Na włosy.
- Domyśliłem się.

530
00:44:31,960 --> 00:44:33,800
Włóż mi ją.

531
00:44:35,000 --> 00:44:38,199
- Chwila, nigdy takiej nie używałem.
- O, tak. Mój Boże!

532
00:44:41,119 --> 00:44:44,679
Gdyby pan czegoś potrzebował...
nasze pokoje są połączone.

533
00:44:44,679 --> 00:44:47,760
- Dobrze.
- Idę. Mam coś do zrobienia.

534
00:45:33,480 --> 00:45:34,719
Rita...

535
00:45:43,280 --> 00:45:45,159
Śpisz?

536
00:45:46,440 --> 00:45:48,199
Tak. O co chodzi?

537
00:45:48,880 --> 00:45:51,039
Dobrze się dziś bawiliśmy, co?

538
00:45:52,920 --> 00:45:54,079
Tak.

539
00:45:55,360 --> 00:45:59,159
Ale śpijmy,
bo jutro trzeba wcześnie wstać.

540
00:46:01,159 --> 00:46:03,840
- No to dobranoc.
- Dobranoc.

541
00:46:11,920 --> 00:46:13,719
Śpisz?

542
00:46:16,960 --> 00:46:18,559
Już nie.

543
00:46:18,559 --> 00:46:22,039
Spałbym, gdyby mnie pan nie obudził. Słucham.

544
00:46:22,039 --> 00:46:24,880
Coś mi przyszło do głowy

545
00:46:24,880 --> 00:46:27,440
i chciałem ci o tym powiedzieć.

546
00:46:27,440 --> 00:46:28,920
Co takiego?

547
00:46:30,599 --> 00:46:33,239
Ale skoro śpisz...

548
00:46:33,239 --> 00:46:36,400
powiem ci jutro, dobranoc.

549
00:46:37,239 --> 00:46:38,760
Dobranoc.

550
00:46:42,400 --> 00:46:44,280
Jeśli chcesz, to powiem.

551
00:46:46,039 --> 00:46:48,480
Proszę więc powiedzieć i śpijmy.

552
00:46:51,880 --> 00:46:53,679
Wyobraź sobie, że otwierasz drzwi,

553
00:46:55,119 --> 00:46:57,000
i widzisz swoją matkę.

554
00:46:58,039 --> 00:46:59,599
Patrzy na ciebie...

555
00:47:01,559 --> 00:47:03,760
i każe spierdalać.

556
00:47:07,880 --> 00:47:08,880
To było to?

557
00:47:10,920 --> 00:47:14,599
- Wyciąłem ci numer.
- Dobranoc.

558
00:47:15,920 --> 00:47:18,920
Powiedz: "Mamo! Mamo!".

559
00:47:27,840 --> 00:47:29,400
Dziękuję.

560
00:47:30,320 --> 00:47:32,039
Można pakować.

561
00:47:33,719 --> 00:47:35,679
Miło mi. Jestem Gianna.

562
00:47:36,719 --> 00:47:38,840
Mnie również miło, enchanté !

563
00:47:38,840 --> 00:47:43,199
Gustavo Diotallevi.
Giovanni dużo o pani mówił.

564
00:47:43,199 --> 00:47:46,159
- Cieszę się, że mogę pana poznać.
- Dziękuję.

565
00:47:46,159 --> 00:47:48,440
- Cześć.
- Dzięki, że przyjechałaś.

566
00:47:55,840 --> 00:47:58,719
Mówiłem, że to zła trasa.

567
00:47:58,719 --> 00:48:02,079
Jechałam tędy w nocy.
To tylko roboty drogowe.

568
00:48:03,159 --> 00:48:04,840
- Uspokój się.
- Nie mogę.

569
00:48:06,119 --> 00:48:07,960
Więc się denerwuj, byle cicho.

570
00:48:07,960 --> 00:48:10,079
Gustavo śpi.

571
00:48:10,079 --> 00:48:12,760
Wiadomo, że w nocy na drodze jest pusto,

572
00:48:12,760 --> 00:48:16,239
ale w ciągu dnia robią się korki.

573
00:48:16,239 --> 00:48:19,639
W godzinach szczytu
na drodze, którą wybrałeś,

574
00:48:19,639 --> 00:48:23,119
spędzilibyśmy dwa tygodnie.
A może i pół roku.

575
00:48:24,119 --> 00:48:25,960
Wiem, co robisz.

576
00:48:25,960 --> 00:48:28,559
- Tak?
- Bojkotujesz mnie.

577
00:48:30,960 --> 00:48:34,280
- Dokąd to?
- Powiedziałabym, że po paliwo,

578
00:48:34,280 --> 00:48:38,880
ale nawet jeśli spojrzysz na wskaźnik,
to nie uwierzysz.

579
00:48:38,880 --> 00:48:42,599
Racja, to wszystko mój diaboliczny plan.

580
00:48:44,639 --> 00:48:46,239
Halo. Panie prezesie...

581
00:48:47,199 --> 00:48:48,400
Tak.

582
00:48:49,039 --> 00:48:51,239
Wiem, proszę posłuchać...

583
00:48:52,320 --> 00:48:54,840
Jest mi ogromnie przykro.

584
00:48:54,840 --> 00:48:59,880
Na taką lawinę zdarzeń
nie mogliśmy się przygotować.

585
00:48:59,880 --> 00:49:02,239
Sprawy wymknęły się...

586
00:49:02,800 --> 00:49:08,159
Pan Gustavo czuje się dobrze,
to nie problem.

587
00:49:09,280 --> 00:49:11,280
Problemem jest...

588
00:49:11,280 --> 00:49:14,039
Dziękuję za wyrozumiałość.

589
00:49:14,039 --> 00:49:18,239
Naprawdę bardzo mi przykro,
że nie zdążyliśmy na spotkanie.

590
00:49:19,480 --> 00:49:22,039
Dobrze, do usłyszenia.

591
00:49:22,039 --> 00:49:24,320
Jestem do dyspozycji,
zawsze pod telefonem.

592
00:49:27,760 --> 00:49:29,280
Tu jestem!

593
00:49:29,280 --> 00:49:31,599
Powinienem...

594
00:49:31,599 --> 00:49:34,000
Znowu smok?

595
00:49:35,119 --> 00:49:37,719
- Już rozumiem.
- Co takiego?

596
00:49:37,719 --> 00:49:40,400
- Co cię łączy z Giorgią.
- Gianną.

597
00:49:41,599 --> 00:49:45,000
Znasz powiedzenie:
"Kto się lubi, ten się czubi"?

598
00:49:46,360 --> 00:49:48,280
Piękna kobieta.

599
00:49:48,280 --> 00:49:50,960
Ile ma lat, 40?

600
00:49:50,960 --> 00:49:52,719
55.

601
00:49:52,719 --> 00:49:55,079
Dobrze się trzyma.

602
00:49:56,119 --> 00:49:58,039
A jaki ma biust!

603
00:49:59,400 --> 00:50:01,639
- Lubisz starsze?
- Proszę przestać.

604
00:50:01,639 --> 00:50:04,800
Pociągają cię te doświadczone.
Tak samo było ze mną i Ritą.

605
00:50:05,679 --> 00:50:07,760
Tylko jeszcze trudniej,

606
00:50:07,760 --> 00:50:11,039
bo musiałem przyprawić rogi księciu.

607
00:50:12,199 --> 00:50:13,920
Czy ona jest wdową?

608
00:50:16,440 --> 00:50:18,119
- Wdowa?
- Panie Gustavo.

609
00:50:19,000 --> 00:50:22,440
Mogę przymknąć oko na fakt,
że wjechał pan w kawiarnię,

610
00:50:22,440 --> 00:50:25,920
że przez pana skonfiskowali auto prezesa,

611
00:50:25,920 --> 00:50:28,840
że doprowadza mnie pan do szału
i sabotuje

612
00:50:28,840 --> 00:50:33,320
wydarzenie najważniejsze dla mnie,
Stowarzyszenia i ludzi takich jak pan.

613
00:50:33,320 --> 00:50:35,559
Ale Gianna - nie!

614
00:50:35,559 --> 00:50:39,639
- Dlaczego?
- Bardzo pana proszę, nie.

615
00:50:39,639 --> 00:50:42,760
- Nie.
- Dziękuję.

616
00:50:44,119 --> 00:50:48,199
- Przeszło ci?
- Bez takich żartów.

617
00:50:48,199 --> 00:50:49,360
Nie lubię tego.

618
00:51:30,079 --> 00:51:32,360
Zna pan ten region, prawda?

619
00:51:33,159 --> 00:51:35,039
Musi pani wiedzieć,

620
00:51:35,719 --> 00:51:38,760
że kiedyś była tu dzielnica nędzy.

621
00:51:39,519 --> 00:51:41,840
Chodziliśmy... rozumie pani?

622
00:51:42,760 --> 00:51:45,119
Tak. Opowiadał mi o tym ojciec.

623
00:51:45,119 --> 00:51:47,280
Co ty tu robisz?

624
00:51:47,280 --> 00:51:49,320
A to kto?

625
00:51:49,320 --> 00:51:52,840
I co to za ton?
Szorowałeś się pod prysznicem,

626
00:51:54,280 --> 00:51:55,960
więc zabawiam panienkę rozmową.

627
00:51:56,480 --> 00:51:59,880
To nic. Giovanni nie lubi,
gdy tu przychodzę.

628
00:52:01,920 --> 00:52:05,440
Przygotowałam coś na obiad,
zostawić pod drzwiami?

629
00:52:06,440 --> 00:52:09,119
Jesteśmy w więzieniu?

630
00:52:10,199 --> 00:52:11,880
Nie, więc dlaczego?

631
00:52:14,440 --> 00:52:17,840
- Gdzie pani mieszka?
- Piętro wyżej.

632
00:52:17,840 --> 00:52:20,880
Już rozumiem, skąd pani zna tego wariata.

633
00:52:24,559 --> 00:52:28,119
Chętnie przyjdziemy,
jeśli nas pani zaprosi.

634
00:52:28,119 --> 00:52:30,000
- Jasne.
- Wykluczone.

635
00:52:30,000 --> 00:52:33,280
Pani zaproponowała nam obiad.

636
00:52:33,280 --> 00:52:35,800
Zgadzamy się z radością.

637
00:52:37,280 --> 00:52:40,679
- Zadzwoni pani, gdy będzie gotowe?
- Już jest. Idę na górę.

638
00:52:40,679 --> 00:52:42,400
Obiad gotowy!

639
00:52:43,760 --> 00:52:45,480
Gotowy!

640
00:52:47,480 --> 00:52:49,159
Mogłaś spytać.

641
00:52:52,119 --> 00:52:54,239
Pewnie ma pan specjalną dietę.

642
00:52:54,239 --> 00:52:55,920
O matko!

643
00:52:57,320 --> 00:53:01,239
Drobne odstępstwa przedłużają życie.

644
00:53:01,239 --> 00:53:03,800
- Nikomu nie powiemy.
- Nie.

645
00:53:06,519 --> 00:53:07,840
Panie Gustavo...

646
00:53:09,159 --> 00:53:10,760
kropelkę czerwonego wina?

647
00:53:11,639 --> 00:53:14,199
Gdzie panią ukrywali?

648
00:53:15,719 --> 00:53:17,199
Tak, proszę!

649
00:53:29,000 --> 00:53:30,280
Tak...

650
00:53:31,920 --> 00:53:34,960
To on i mój mąż Massimo.

651
00:53:37,960 --> 00:53:40,960
Jego największą pasją były podróże.

652
00:53:41,880 --> 00:53:43,480
No i...

653
00:53:43,480 --> 00:53:46,639
12 grudnia zeszłego roku wybrał się...

654
00:53:47,920 --> 00:53:51,480
w podróż,
w której nie możemy mu towarzyszyć.

655
00:53:51,480 --> 00:53:53,400
Przynajmniej na razie.

656
00:53:55,000 --> 00:53:58,280
Przez rok walczył jak lew.

657
00:54:00,920 --> 00:54:03,400
Massimo i ja popełniliśmy wiele błędów.

658
00:54:04,920 --> 00:54:09,440
Adoptowaliśmy Giovanniego,
kiedy był malutki.

659
00:54:09,440 --> 00:54:13,360
Gdy trochę podrósł, Massimo i ja...

660
00:54:13,360 --> 00:54:18,320
postanowiliśmy zaczekać
z wyznaniem mu prawdy. On nie pytał,

661
00:54:18,320 --> 00:54:20,079
my nic nie mówiliśmy.

662
00:54:20,079 --> 00:54:22,760
Zaczął nas nazywać mamą i tatą.

663
00:54:26,000 --> 00:54:28,159
Nie umiem opisać swojego wzruszenia.

664
00:54:32,159 --> 00:54:35,719
Massimo i ja spojrzeliśmy na siebie...

665
00:54:35,719 --> 00:54:37,159
"Mamy czas".

666
00:54:38,320 --> 00:54:41,679
Gdy Massimo zachorował, postanowiliśmy
powiedzieć Giovanniemu.

667
00:54:43,840 --> 00:54:46,639
Wysłuchał nas w milczeniu...

668
00:54:47,599 --> 00:54:50,199
ale bardzo go zraniliśmy.

669
00:54:53,119 --> 00:54:55,960
Mogę coś powiedzieć?

670
00:54:55,960 --> 00:54:58,880
W dzieciństwie wyobrażałem sobie matkę.

671
00:55:01,079 --> 00:55:03,119
W moich myślach była taka jak pani.

672
00:55:54,440 --> 00:55:56,719
Pięknie wyglądasz.

673
00:55:56,719 --> 00:55:59,800
Miałem na sobie ten smoking w dniu...

674
00:56:00,960 --> 00:56:02,519
gdy poznałem Ritę.

675
00:56:03,679 --> 00:56:05,280
Została twoją narzeczoną?

676
00:56:06,559 --> 00:56:08,400
Można powiedzieć.

677
00:56:10,079 --> 00:56:11,440
A teraz...

678
00:56:14,159 --> 00:56:16,280
- Dziękuję.
- Proszę.

679
00:56:19,119 --> 00:56:22,239
Nie, nie wstawaj.

680
00:56:45,480 --> 00:56:47,840
Lasagne - palce lizać.

681
00:56:47,840 --> 00:56:50,800
Twoja dziewczyna dobrze gotuje.

682
00:56:50,800 --> 00:56:52,599
Nie jest moją dziewczyną.

683
00:56:55,320 --> 00:56:56,840
Dokąd się tak śpieszysz?

684
00:57:06,000 --> 00:57:09,039
Oto nasz wyczekiwany brat z kołyski.

685
00:57:09,039 --> 00:57:11,719
- Kolejny?
- Pan prezes Stowarzyszenia.

686
00:57:11,719 --> 00:57:13,679
Witamy.

687
00:57:13,679 --> 00:57:16,480
- Mogę tylko powiedzieć dziękuję.
- Proszę.

688
00:57:18,119 --> 00:57:20,920
Mamy dla pana dwa podarunki. To...

689
00:57:22,440 --> 00:57:23,639
Co to jest?

690
00:57:23,639 --> 00:57:26,639
Karta honorowego członka Stowarzyszenia.

691
00:57:26,639 --> 00:57:29,039
- Wspaniale z pana strony.
- Dziękuję.

692
00:57:29,039 --> 00:57:31,280
- I coś jeszcze.
- Co?

693
00:57:37,519 --> 00:57:41,079
To dla pana, od Stowarzyszenia.

694
00:57:41,079 --> 00:57:43,280
Może pan jeździć, dokąd chce.

695
00:57:44,480 --> 00:57:46,400
Podoba się panu?

696
00:57:46,400 --> 00:57:48,800
Tak, bardzo.

697
00:58:25,239 --> 00:58:28,960
Jako minister chciałabym przeprosić
w imieniu kraju

698
00:58:28,960 --> 00:58:32,280
za to barbarzyńskie,
niekonstytucyjne prawo.

699
00:58:38,920 --> 00:58:42,480
Uderza mnie, że pan, choć już sędziwy,
wciąż przeżywa tamte emocje

700
00:58:42,480 --> 00:58:45,840
i pragnie odkryć swoje korzenie.

701
00:58:45,840 --> 00:58:49,159
Nie wyobraża sobie pani jak.

702
00:58:50,880 --> 00:58:54,159
Co chciał pan powiedzieć matce
przez te wszystkie lata?

703
00:58:56,519 --> 00:58:58,519
Wiele rzeczy.

704
00:58:58,519 --> 00:59:00,679
Trochę bliżej.

705
00:59:01,679 --> 00:59:03,800
Wiele rzeczy.

706
00:59:03,800 --> 00:59:07,639
Ale minęło tyle lat, że zapomniałem.

707
00:59:08,599 --> 00:59:11,960
Chciałby pan na przykład wiedzieć,
jakie prowadziła życie?

708
00:59:13,039 --> 00:59:14,440
Tak...

709
00:59:15,960 --> 00:59:17,760
jakie prowadziła życie.

710
00:59:28,000 --> 00:59:31,880
Panie Diotallevi, to należy do pana.

711
00:59:39,719 --> 00:59:41,320
Pańskie akta.

712
00:59:44,920 --> 00:59:46,639
Może pan otworzyć.

713
00:59:55,480 --> 01:00:00,960
Chciałbym podziękować
wszystkim członkom Stowarzyszenia.

714
01:00:05,239 --> 01:00:07,519
- Jest tu nazwisko mamy?
- Tak.

715
01:00:08,960 --> 01:00:10,800
Niech mnie przytuli jej nagrobek.

716
01:00:16,960 --> 01:00:18,159
Ja...

717
01:00:20,199 --> 01:00:22,639
mam sto lat
i nigdy nie szukałem swojej matki.

718
01:00:24,000 --> 01:00:26,280
Miałbym zacząć teraz?

719
01:00:26,280 --> 01:00:28,599
Ale czuję,
że powinienem coś powiedzieć.

720
01:00:33,079 --> 01:00:34,280
Giovanni,

721
01:00:36,159 --> 01:00:38,679
dzieci nie należą do tej,
która je urodziła,

722
01:00:38,679 --> 01:00:41,880
lecz do tej,
która je kocha i wychowuje.

723
01:00:47,440 --> 01:00:48,840
Dzieciom...

724
01:00:50,440 --> 01:00:53,039
trzeba gotować owsiankę i podcierać tyłki.

725
01:00:57,079 --> 01:00:58,599
Wobec powyższego,

726
01:01:00,559 --> 01:01:03,119
te akta

727
01:01:05,480 --> 01:01:07,320
odsyłam do nadawcy.

728
01:01:10,440 --> 01:01:11,880
Za pozwoleniem.

729
01:01:23,320 --> 01:01:24,719
Panie prezesie!

730
01:01:24,719 --> 01:01:27,199
Niezmiernie mi przykro.

731
01:01:27,199 --> 01:01:30,079
Jeśli pan pozwoli,
pomówimy z panią minister...

732
01:01:30,079 --> 01:01:32,519
Nie, dość już zrobiłeś.

733
01:01:33,400 --> 01:01:36,960
Tak, ale przypadek Diotalleviego jest...

734
01:01:36,960 --> 01:01:38,760
Giovanni, oddychaj.

735
01:01:46,400 --> 01:01:48,239
- Mówiłem...
- Milczeć!

736
01:01:48,239 --> 01:01:51,480
Dwa dni słuchałem głupot!

737
01:01:51,480 --> 01:01:54,719
- Teraz bądź cicho!
- Wreszcie mówisz to, co myślisz.

738
01:01:54,719 --> 01:01:58,400
Mogłeś wziąć te pieprzone akta
i powiedzieć:

739
01:01:58,400 --> 01:02:01,599
"Dziękuję, jestem onieśmielony".
Coś takiego.

740
01:02:01,599 --> 01:02:05,320
Umiesz wciskać kit,
a poszedłeś w sensację.

741
01:02:05,320 --> 01:02:08,760
"Odsyłam akta do nadawcy"?
Co to, kurwa, znaczy?

742
01:02:08,760 --> 01:02:12,559
W dupie masz siebie i wszystkich innych.

743
01:02:12,559 --> 01:02:14,800
Umrzesz samotnie w hospicjum!

744
01:02:14,800 --> 01:02:17,880
Koleżko, każdy umiera samotnie.

745
01:02:17,880 --> 01:02:20,480
- To ty nie rozumiesz.
- Czego, kurwa?

746
01:02:20,480 --> 01:02:23,679
- Nie rozumiesz, co z matką.
- Z moją matką?

747
01:02:23,679 --> 01:02:27,320
Tak. Myślisz, że się nie zorientowałem?

748
01:02:27,320 --> 01:02:30,800
Matka całe życie mnie okłamywała.

749
01:02:30,800 --> 01:02:35,280
Mieli tyle okazji, żeby powiedzieć prawdę,
ale tego nie zrobili.

750
01:02:35,280 --> 01:02:39,400
- Kłamali!
- Mówiąc, że są twoimi rodzicami?

751
01:02:40,079 --> 01:02:42,199
Okłamali cię...

752
01:02:42,199 --> 01:02:44,039
z miłości.

753
01:02:44,039 --> 01:02:46,639
- Opuść laskę.
- Z miłości!

754
01:02:47,519 --> 01:02:51,159
A kto kocha, ten popełnia błędy,
zapamiętaj to sobie!

755
01:02:53,519 --> 01:02:55,880
Powinieneś był przytulić matkę!

756
01:02:55,880 --> 01:02:58,079
Rozumiesz? Przytulić!

757
01:02:58,079 --> 01:03:00,800
- Dociera to do ciebie?
- Odpierdol się, Gustavo!

758
01:03:03,199 --> 01:03:05,760
Pierwszy raz w życiu
kazał się komuś odpierdolić.

759
01:04:46,599 --> 01:04:48,880
Tam siedzi.

760
01:04:48,880 --> 01:04:54,000
Łatwo jest być przystojnym młodzieńcem.
Przystojnym starcem - trudno.

761
01:04:58,039 --> 01:05:01,199
Przyszedł chłopak,
który wcześniej dzwonił.

762
01:05:01,199 --> 01:05:02,840
Niech podejdzie.

763
01:05:11,000 --> 01:05:13,079
Tutaj chciał pan przyjść?

764
01:05:15,000 --> 01:05:16,760
Siadaj.

765
01:05:18,039 --> 01:05:19,559
Więc?

766
01:05:22,360 --> 01:05:24,480
- Widziałeś?
- Tak.

767
01:05:25,760 --> 01:05:28,440
Przepraszam pana,
że tak mnie poniosło.

768
01:05:29,320 --> 01:05:32,079
Nie mówiłeś mi już po imieniu?

769
01:05:32,079 --> 01:05:35,400
- Mówiłem?
- Raz tak, raz nie.

770
01:05:37,440 --> 01:05:40,280
Dobrze. Przepraszam, że mnie poniosło.

771
01:05:40,280 --> 01:05:41,800
W każdym razie...

772
01:05:42,960 --> 01:05:44,719
trzeba wrócić do domu.

773
01:05:48,639 --> 01:05:50,440
Ja jestem w domu.

774
01:05:58,280 --> 01:05:59,840
Panowie...

775
01:06:02,559 --> 01:06:04,719
- Lubisz szampana?
- Tak.

776
01:06:13,880 --> 01:06:16,280
- Wystarczy.
- Już?

777
01:06:17,480 --> 01:06:19,280
Proszę.

778
01:06:19,280 --> 01:06:21,880
- Cygaro.
- To już przesada.

779
01:06:21,880 --> 01:06:23,920
Tylko powącham.

780
01:06:26,039 --> 01:06:30,480
Gustavo, wznieśmy toast,
ale potem trzeba jechać.

781
01:06:32,079 --> 01:06:35,280
Pamiętaj, Gustavo Diotallevi
mówi tylko jedno słowo.

782
01:06:36,760 --> 01:06:38,119
Zdrówko!

783
01:06:44,360 --> 01:06:47,440
- Nauczyłem się pić bez słomki.
- Widzę.

784
01:06:51,039 --> 01:06:52,719
Czekaj, ja to zrobię.

785
01:06:57,920 --> 01:06:59,360
Wiesz...

786
01:07:01,719 --> 01:07:04,960
może powinienem był otworzyć te akta.

787
01:07:13,199 --> 01:07:15,760
Mówiłeś, że matkę masz gdzieś.

788
01:07:16,719 --> 01:07:19,239
No to skłamałem.

789
01:07:21,280 --> 01:07:23,039
Ty nigdy nie kłamiesz?

790
01:07:25,559 --> 01:07:27,000
Wolniej.

791
01:07:28,320 --> 01:07:29,840
Smakuje mi.

792
01:07:33,480 --> 01:07:35,199
Otworzyć?

793
01:07:38,079 --> 01:07:40,719
Czekaj. Jeszcze kropelkę.

794
01:07:43,239 --> 01:07:47,079
Nalej. No, jeszcze trochę!

795
01:07:49,360 --> 01:07:50,800
Otworzyć czy nie?

796
01:07:52,400 --> 01:07:53,440
Otwieraj.

797
01:07:58,599 --> 01:08:00,159
Nazywała się...

798
01:08:01,840 --> 01:08:03,880
Fernanda.

799
01:08:03,880 --> 01:08:05,920
Fernanda Sciccolone.

800
01:08:14,360 --> 01:08:16,000
Fernanda Sciccolone.

801
01:08:16,880 --> 01:08:18,560
Fernanda Sciccolone?

802
01:08:20,000 --> 01:08:21,720
Fernanda...

803
01:08:23,159 --> 01:08:24,359
Brzydko.

804
01:08:26,079 --> 01:08:29,439
- Dziś Fernanda nie brzmi źle.
- Nie?

805
01:08:30,439 --> 01:08:32,319
Fernanda Sciccolone...

806
01:08:32,319 --> 01:08:35,800
to ma swoją melodię. Podoba mi się.

807
01:08:35,800 --> 01:08:37,520
Może ją przezywali...

808
01:08:38,319 --> 01:08:39,640
"Szyk".

809
01:08:39,640 --> 01:08:42,680
Nanda Szyk. Mogła mieć takie przezwisko.

810
01:08:44,239 --> 01:08:47,560
Jest też napisane, kiedy i gdzie...

811
01:08:49,039 --> 01:08:51,159
przyszła na świat.

812
01:08:53,079 --> 01:08:55,560
Urodzona w Bassano Del Grappa.

813
01:08:57,159 --> 01:08:58,520
Wiedziałeś?

814
01:09:02,640 --> 01:09:03,920
Napisali jeszcze:

815
01:09:05,000 --> 01:09:07,479
"I tam, niestety, spoczęła".

816
01:09:09,720 --> 01:09:12,079
Wznieśmy toast.

817
01:09:12,079 --> 01:09:13,880
Ostatni.

818
01:09:16,199 --> 01:09:17,520
Za Fernandę.

819
01:09:30,000 --> 01:09:32,680
Gustavo! Pomocy!

820
01:10:11,840 --> 01:10:13,359
Przepraszam.

821
01:10:51,079 --> 01:10:52,600
Jak się czujesz?

822
01:10:54,640 --> 01:10:57,840
Dobrze się dziś bawiliśmy.

823
01:10:58,520 --> 01:10:59,880
Tak.

824
01:11:04,039 --> 01:11:07,920
Słuchaj... teraz trochę odpocznij.

825
01:11:14,119 --> 01:11:16,119
Chcą mnie odwieźć do zakonnic.

826
01:11:23,319 --> 01:11:25,279
Odpoczywaj.

827
01:11:45,880 --> 01:11:48,960
Przed powrotem do zakonnic

828
01:11:48,960 --> 01:11:51,119
mamy jeszcze coś do zrobienia.

829
01:11:54,760 --> 01:11:56,560
Tak.

830
01:11:57,760 --> 01:11:59,560
Podaj mój smoking.

831
01:12:20,119 --> 01:12:22,039
Przepraszam!

832
01:12:22,920 --> 01:12:25,560
- Tak?
- Pan jest hospitalizowany.

833
01:12:25,560 --> 01:12:26,800
Tak.

834
01:12:26,800 --> 01:12:30,119
- Trwa leczenie.
- Tak, my...

835
01:12:30,119 --> 01:12:32,399
- Masz zezwolenie?
- Tak.

836
01:12:32,399 --> 01:12:34,239
- Wróćcie do środka.
- Dobrze.

837
01:12:35,560 --> 01:12:38,159
- Do środka.
- Tak, dziękuję.

838
01:13:01,720 --> 01:13:03,159
Giovanni!

839
01:13:04,520 --> 01:13:06,479
Gdzieś ty się podział? Giovanni!

840
01:14:56,840 --> 01:14:58,159
Cześć, mamo.

841
01:15:03,880 --> 01:15:05,800
Nie spodziewałaś się mnie, co?

842
01:15:48,680 --> 01:15:50,439
Teraz, kiedy odnalazłem matkę,

843
01:15:51,640 --> 01:15:53,840
jestem ciekaw, kim był mój ojciec.

844
01:15:53,840 --> 01:15:55,560
Trzeba to wyśledzić.

845
01:15:55,560 --> 01:15:57,640
Spokojnie!

846
01:15:58,399 --> 01:16:01,279
Najpierw muszą cię wypuścić z więzienia.

847
01:16:02,079 --> 01:16:04,199
Przecież mnie porwałeś.

848
01:16:04,199 --> 01:16:08,079
- Teraz - obiad u Gianny.
- Tak, trzeba zjeść.

849
01:16:09,000 --> 01:16:11,720
Zjemy, a potem wszystko zrobimy.

850
01:16:12,840 --> 01:16:14,680
Mamy czas.

851
01:16:16,479 --> 01:16:18,279
Jak się czujesz?

852
01:16:21,760 --> 01:16:23,319
Świetnie.

853
01:16:26,439 --> 01:16:27,760
Jestem w siódmym niebie.

854
01:16:29,000 --> 01:16:31,760
400 000 dzieci nieuznanych po porodzie

855
01:16:31,760 --> 01:16:36,880
wciąż czeka na przepis prawny,
dzięki któremu poznają swoje pochodzenie.

856
01:16:36,880 --> 01:16:41,079
W 2012 r. Europejski Trybunał Praw
Człowieka potępił "przepis stulatków",

857
01:16:41,079 --> 01:16:45,079
jako że łamie on dwa fundamentalne prawa
każdego człowieka:

858
01:16:45,079 --> 01:16:48,239
prawo do wiedzy na temat swojej tożsamości

859
01:16:48,239 --> 01:16:53,199
i prawo do zdrowia, czyli też do wiedzy
o chorobach w rodzinie.

860
01:16:53,880 --> 01:16:56,359
NAJPIĘKNIEJSZE STULECIE MOJEGO ŻYCIA

861
01:17:01,000 --> 01:17:04,640
DLA MASSIMA I GIANNY,
MOICH RODZICÓW

862
01:17:17,319 --> 01:17:20,560
Wersja polska na zlecenie HBO
HIVENTY POLAND

863
01:17:20,560 --> 01:17:21,800
Tekst: Karolina Bober



