1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:46,320 --> 00:00:47,520
Bruksela…

4
00:00:47,600 --> 00:00:50,040
Dzieje się tu dużo dobrego. Złego też.

5
00:00:51,400 --> 00:00:53,120
Jak w każdej metropolii.

6
00:00:54,320 --> 00:00:57,280
To ulica handlowa.
Wszystkie sklepy są tutaj.

7
00:00:57,960 --> 00:01:01,440
Tam jest klub.
Wystawiają tę sztukę, o której mówiłem.

8
00:01:02,120 --> 00:01:05,200
Eva. Masz na imię Eva, tak?
Tam, widzisz?

9
00:01:05,800 --> 00:01:07,760
Najlepszy bar w Brukseli.

10
00:01:07,840 --> 00:01:11,080
Większość bawi się przy dworcu Midi.
Ale to tutaj warto.

11
00:01:11,160 --> 00:01:12,120
Słyszysz?

12
00:01:14,000 --> 00:01:15,640
Hymn Brukseli.

13
00:01:15,720 --> 00:01:18,360
Przywykliśmy.
Nie zasnę, jak tego nie słyszę.

14
00:01:19,000 --> 00:01:21,040
I jak? Masz dobre ujęcia?

15
00:01:21,120 --> 00:01:24,600
Tu nie ma nic ciekawego.
Jedźmy gdzie indziej.

16
00:01:29,680 --> 00:01:32,280
- Wyluzuj, jedziemy.
- Wyłącz kamerę.

17
00:01:32,360 --> 00:01:35,560
- Już jedziemy.
- Co nagrywacie?

18
00:01:35,640 --> 00:01:39,840
Odłóż tę kamerę. Przestań nagrywać.

19
00:01:40,920 --> 00:01:42,040
Wyłączaj.

20
00:01:46,440 --> 00:01:49,640
- Spokojnie.
- Wyłączona.

21
00:01:49,720 --> 00:01:52,880
Zostańcie. Pogadam z nimi.

22
00:01:57,840 --> 00:02:01,840
- Kurwa.
- Spójrz, jakie gęby. Jak Jurassic Park.

23
00:02:01,920 --> 00:02:04,000
Jak otworzą, będzie problem.

24
00:02:04,080 --> 00:02:06,920
- Spokojnie, będzie dobrze.
- Spokojnie?

25
00:02:07,000 --> 00:02:10,080
To może być pułapka.

26
00:02:10,160 --> 00:02:13,040
- Co nie, Joeri?
- Drzwi zablokowane, Eva?

27
00:02:14,320 --> 00:02:17,240
- Co to za jeden?
- Zablokowane?

28
00:02:18,600 --> 00:02:19,960
Tak.

29
00:02:21,880 --> 00:02:25,280
- Eva, zapal auto i jedź.
- Zrób to.

30
00:02:25,360 --> 00:02:28,160
- Spadaj.
- Nie pękajcie, wszystko gra.

31
00:02:28,240 --> 00:02:30,240
- Gadaj zdrów.
- Nie wpuszczaj go.

32
00:02:30,320 --> 00:02:33,440
Eva, mówię serio, wciśnij gaz i jazda.

33
00:02:33,520 --> 00:02:35,000
On chce tu wejść.

34
00:02:35,080 --> 00:02:36,720
Cholera.

35
00:02:55,600 --> 00:02:57,440
Macie fart, że tu jestem.

36
00:02:58,360 --> 00:03:00,200
Eva, co tu robisz?

37
00:03:00,280 --> 00:03:04,080
Flamand.
Goeiedag. Alles goed? Godverdomme.

38
00:03:04,160 --> 00:03:05,840
- Mówisz po holendersku?
- Co?

39
00:03:06,440 --> 00:03:09,040
- Po holendersku?
- Pogięło cię? Po co?

40
00:03:09,920 --> 00:03:13,520
- Co tu robicie?
- Kręcimy reportaż.

41
00:03:13,600 --> 00:03:17,440
Chwila. Chcecie pokazać
prawdziwą dzielnicę?

42
00:03:18,000 --> 00:03:19,000
Tak.

43
00:03:20,160 --> 00:03:21,840
Z Jean-Rachidem?

44
00:03:22,800 --> 00:03:23,840
Poprzednio…

45
00:03:23,920 --> 00:03:26,160
Pojawia się tylko przy kamerach.

46
00:03:27,960 --> 00:03:29,840
- Byłbyś lepszy?
- Co?

47
00:03:31,680 --> 00:03:34,080
Może pokażesz nam dzielnicę?

48
00:03:37,360 --> 00:03:39,000
Dobra. Stoi.

49
00:03:41,920 --> 00:03:43,120
Za 100 euro.

50
00:03:44,160 --> 00:03:46,320
- Że jak?
- A co?

51
00:03:46,400 --> 00:03:49,640
Ma być za friko? Takie hobby?

52
00:03:55,720 --> 00:03:56,800
To dokąd?

53
00:04:02,960 --> 00:04:06,560
Zamieszki w brukselskich Molenbeek,
Anderlechcie, Sint-Gillis.

54
00:04:06,640 --> 00:04:09,200
Nastoletni imigranci
aresztowani za kradzież.

55
00:04:09,280 --> 00:04:14,040
Większości przestępstw
dokonują imigranci z ubogich dzielnic.

56
00:04:14,120 --> 00:04:18,320
- Marokańska młodzież.
- Podejrzanym jest Marokańczyk.

57
00:04:18,399 --> 00:04:20,000
…od ciosów nożem.

58
00:04:20,079 --> 00:04:22,640
Młodzi Marokańczycy
rzucili się na radiowóz.

59
00:04:22,720 --> 00:04:26,000
Podejrzewa się, że to członek
gangu z pn. Afryki.

60
00:04:26,080 --> 00:04:29,320
Nastoletni imigranci
aresztowani za kradzież.

61
00:04:35,400 --> 00:04:39,480
Świadkowie widzieli obcokrajowca.

62
00:04:39,560 --> 00:04:41,400
Napaści.

63
00:04:41,480 --> 00:04:43,160
Kradzieże samochodów.

64
00:04:43,240 --> 00:04:44,880
…z północnej Afryki.

65
00:04:44,960 --> 00:04:48,120
Sprawca morderstwa
zapewne pochodzi z pn. Afryki.

66
00:04:48,200 --> 00:04:51,640
Aresztowano dziesięciu muzułmanów
za udział w zamieszkach.

67
00:04:51,720 --> 00:04:55,680
Północnoafrykańskie gangi
przerzucają narkotyki przez Belgię.

68
00:04:55,760 --> 00:04:58,040
Dilerzy są obcego pochodzenia.

69
00:04:58,120 --> 00:05:04,160
- Większość więźniów to imigranci.
- …większa liczba więźniów z zagranicy.

70
00:05:04,240 --> 00:05:08,840
Sprawca ataku nożem
miał jasnobrązową skórę i uciekł…

71
00:05:09,560 --> 00:05:14,200
- …marokańska młodzież.
- Byli tam młodzi imigranci.

72
00:05:14,280 --> 00:05:17,360
Świadkowie widzieli obcokrajowca.

73
00:05:17,440 --> 00:05:22,760
…kilku młodych Marokańczyków
obrzuciło policjantów kamieniami.

74
00:05:22,840 --> 00:05:24,480
Przyczyna jest nieznana.

75
00:05:24,560 --> 00:05:28,520
Aresztowano dziesięciu muzułmanów
za udział w zamieszkach.

76
00:05:28,600 --> 00:05:33,240
Największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa
jest coraz więcej młodych muzułmanów.

77
00:05:33,320 --> 00:05:37,040
Tłum rozpędzono armatkami wodnymi.

78
00:05:37,120 --> 00:05:39,680
Aresztowano dziesięciu muzułmanów
za kradzież.

79
00:05:39,760 --> 00:05:42,800
Szkoła i opieka społeczna
nie mają wpływu na młodzież.

80
00:05:42,880 --> 00:05:46,280
Kilku imigrantów
rzucało koktajlami Mołotowa.

81
00:05:46,360 --> 00:05:50,560
- Podpalano samochody.
- Coraz więcej imigrantów…

82
00:05:50,640 --> 00:05:53,920
Imigranci wyrażają złość na ulicach.

83
00:06:08,760 --> 00:06:11,880
- Panienki, jak było?
- To dżungla.

84
00:06:11,960 --> 00:06:13,520
- Serio?
- Było okej.

85
00:06:13,600 --> 00:06:15,440
Zrobiło się niefajnie.

86
00:06:16,080 --> 00:06:18,040
A chce być reporterem wojennym.

87
00:06:18,640 --> 00:06:22,680
Na wojnie zna się przeciwnika.
A to infiltracja za liniami wroga.

88
00:06:22,760 --> 00:06:25,320
Tu czy tam, co za różnica?

89
00:06:25,400 --> 00:06:28,120
Dobrze ci mówić. Dźwiękowców nie atakują.

90
00:06:28,200 --> 00:06:32,040
Zdziwiłbyś się, ilu sądzi, że to kamera.

91
00:06:32,120 --> 00:06:35,280
Na drugi raz damy ci hełm i kamizelkę.

92
00:06:35,360 --> 00:06:38,480
Z taśmą z napisem „TV”.

93
00:06:41,720 --> 00:06:44,920
Eva? Herman czeka w gabinecie.

94
00:06:46,280 --> 00:06:50,600
Wiem. Peter, chyba nie mówisz poważnie.

95
00:06:53,240 --> 00:06:56,560
W zasadzie nie mamy pieniędzy.

96
00:06:58,040 --> 00:07:02,640
Właśnie, tak ci mówiłem. Powiedziałem to.

97
00:07:02,720 --> 00:07:06,680
Jak poszło? Dobrze? Puścimy później.

98
00:07:07,320 --> 00:07:10,360
Nie, Peter, budżet był ustalony.

99
00:07:10,960 --> 00:07:13,520
- Czemu?
- Zaczekaj.

100
00:07:14,640 --> 00:07:16,800
Dostałaś już dużo czasu.

101
00:07:17,560 --> 00:07:23,520
- Chcę, żeby to wyszło dobrze.
- Uważamy, że powinnaś skończyć.

102
00:07:24,560 --> 00:07:26,400
- Jacy my?
- My, stacja.

103
00:07:27,000 --> 00:07:28,600
Nie ty jesteś stacją?

104
00:07:30,440 --> 00:07:32,480
Nie narzekaj, dobra?

105
00:07:32,560 --> 00:07:35,560
Peter… O czym ty mówisz?

106
00:07:35,640 --> 00:07:40,200
Jasne. Media się nie zmienią.
Skąd ten pomysł?

107
00:07:40,280 --> 00:07:44,800
Mam człowieka z dzielnicy,
który chce nam ją pokazać.

108
00:07:48,360 --> 00:07:49,600
Masz tydzień.

109
00:07:54,240 --> 00:07:58,880
Nie, budżet to budżet. Jasne?

110
00:07:58,960 --> 00:08:02,880
Widzowie żądają jakości,
a jakość kosztuje.

111
00:08:12,480 --> 00:08:16,200
Eva. Jak było? Spotkałaś się z seksizmem?

112
00:08:16,800 --> 00:08:19,520
Nie, bo nie robię materiału o redakcji.

113
00:08:19,600 --> 00:08:20,960
Puszczamy?

114
00:08:21,040 --> 00:08:24,040
- Mam jeszcze tydzień.
- Jakim cudem?

115
00:08:44,760 --> 00:08:47,400
Znam ich, przychodzą codziennie.

116
00:08:47,480 --> 00:08:50,840
Jednego dnia coś kupują,
następnego demolują.

117
00:08:50,920 --> 00:08:52,600
Proszę odjechać.

118
00:08:53,240 --> 00:08:55,680
Szybciej, bo każemy odholować.

119
00:08:58,160 --> 00:09:00,600
Właśnie, nie mamy całego dnia.

120
00:09:03,520 --> 00:09:06,920
- Jak się macie? Wszystko gra?
- Tak.

121
00:09:07,000 --> 00:09:11,480
Wyglądacie na zdrowych.
Powinniście być w szkole.

122
00:09:12,000 --> 00:09:14,120
- Jest święto.
- Tak? Jakie?

123
00:09:14,200 --> 00:09:16,800
Karnawał, Wielkanoc, walentynki?

124
00:09:16,880 --> 00:09:20,960
- No to nas aresztujcie.
- Zadzwonię do twojej matki, Hamid.

125
00:09:21,600 --> 00:09:24,320
Jilali, z twoją siostrą piję dziś kawę.

126
00:09:24,400 --> 00:09:29,240
- Zaraz.
- Koniec z wagarami.

127
00:09:29,320 --> 00:09:31,840
- Jest pani cudowna.
- Jasne…

128
00:09:38,840 --> 00:09:41,760
Dlaczego protestowaliście?

129
00:09:51,440 --> 00:09:53,480
Nikt nie będzie z nami pogrywał.

130
00:09:53,560 --> 00:09:54,760
Ci Flamandowie…

131
00:09:54,840 --> 00:09:58,320
- Ani policja, ani skinheadzi.
- Rasiści. Dranie.

132
00:10:01,400 --> 00:10:03,560
Może to przez was.

133
00:10:03,640 --> 00:10:06,040
Może to przez was.

134
00:10:06,680 --> 00:10:08,680
Media. To wy nas dymacie.

135
00:10:09,840 --> 00:10:13,440
Kiedy o nas mówią?
Przy zamieszkach, kradzieżach…

136
00:10:14,120 --> 00:10:16,320
Dlatego mamy podły wizerunek.

137
00:10:17,920 --> 00:10:21,800
Sytuacja wymyka się spod kontroli.

138
00:10:23,800 --> 00:10:26,040
Może wymienimy twojego szefa.

139
00:10:26,120 --> 00:10:28,880
Na jednego z nas.

140
00:10:29,440 --> 00:10:32,640
To by zmieniło sposób,
w jaki nas postrzegacie.

141
00:10:37,680 --> 00:10:41,240
- Masz dobre ujęcia?
- Pewnie.

142
00:10:41,320 --> 00:10:45,320
- Zobaczymy jako pierwsi?
- Dam wam DVD.

143
00:10:47,760 --> 00:10:51,120
Nagrajcie tło i jakieś dźwięki.

144
00:10:51,200 --> 00:10:52,360
Dobra.

145
00:11:09,920 --> 00:11:12,200
- Dasz mi papierosa?
- Ostatni.

146
00:11:13,400 --> 00:11:14,800
Możemy się podzielić.

147
00:11:15,680 --> 00:11:17,720
- Proszę.
- Dzięki.

148
00:11:17,800 --> 00:11:18,800
Nie ma za co.

149
00:11:20,400 --> 00:11:23,600
Wiesz, jak wyglądała ta dzielnica
20 lat temu?

150
00:11:24,360 --> 00:11:26,320
- Nie.
- Tak samo.

151
00:11:27,000 --> 00:11:29,680
Do dupy wczoraj, do dupy dziś.

152
00:11:30,240 --> 00:11:32,960
I za 20 lat też będzie do dupy.

153
00:11:34,120 --> 00:11:40,400
- Nikt nie może tego zmienić?
- W sumie to ktoś by mógł.

154
00:11:41,160 --> 00:11:43,480
- Kto taki?
- My sami.

155
00:11:44,840 --> 00:11:49,160
Jak przestaniemy się wydurniać,
weźmiemy się do tego.

156
00:11:49,240 --> 00:11:51,840
Opowiem wam historię
Dzieciaka zwanego Momo

157
00:11:51,920 --> 00:11:55,560
Wstaje w południe, brawo
Dorośli na pewno go szanują

158
00:11:55,640 --> 00:11:57,840
Ale nie ma wielu takich jak on

159
00:11:57,920 --> 00:12:00,240
Zaczyna rapować, a potem się bije

160
00:12:00,320 --> 00:12:02,320
Co robi ze swoim życiem?

161
00:12:02,400 --> 00:12:04,720
Koniec, Momo ma 18 lat

162
00:12:04,800 --> 00:12:07,040
I nie jest Momo, ale sprawcą i zbirem

163
00:12:07,120 --> 00:12:09,400
Szkoda, że taki uroczy chłopiec

164
00:12:09,480 --> 00:12:11,600
Z czasem stał się taki zły

165
00:12:38,200 --> 00:12:39,520
To moje miejsce.

166
00:12:43,560 --> 00:12:45,760
Proszę pana. To moje miejsce.

167
00:12:46,280 --> 00:12:48,560
- Proszę pana.
- Są inne.

168
00:12:48,640 --> 00:12:50,520
To jest moje, kurwa.

169
00:12:52,000 --> 00:12:54,160
- Co z nim?
- Nie wiem.

170
00:12:58,600 --> 00:13:02,160
- Mam wyciągnąć gnata?
- Co robisz?

171
00:13:02,240 --> 00:13:04,920
- Są kamery.
- W dupie mam kamery.

172
00:13:10,440 --> 00:13:13,880
Tylko żartujemy.
Nie jesteśmy stereotypowi.

173
00:13:33,360 --> 00:13:38,440
Lahbib. Patrz na tę blondynę.

174
00:13:40,680 --> 00:13:44,440
Ale laska. Wezmę od niej numer.

175
00:13:44,520 --> 00:13:48,160
- Z takim fryzem?
- Jak Johnny Depp.

176
00:13:50,680 --> 00:13:52,640
Dzień dobry. Mam pytanie.

177
00:13:52,720 --> 00:13:55,080
- Nie mówię po francusku.
- Johnny Depp.

178
00:13:55,160 --> 00:13:57,520
- Skąd pochodzisz?
- Z Rosji.

179
00:13:57,600 --> 00:14:01,920
Rosja? Kałasznikow,
koktajl Mołotowa, Czarnobyl, tak?

180
00:14:02,000 --> 00:14:04,520
- Czarnobyl nie jest w Rosji.
- Jak masz na imię?

181
00:14:04,600 --> 00:14:05,600
A co?

182
00:14:06,360 --> 00:14:08,360
- Do Facebooka.
- Po co?

183
00:14:08,440 --> 00:14:11,320
Jestem marokańskim Johnnym Deppem.
Kręcę film.

184
00:14:11,400 --> 00:14:13,800
O najpiękniejszej kobiecie świata.

185
00:14:15,600 --> 00:14:18,000
Jeszcze jedna stacja i byłaby moja.

186
00:14:29,840 --> 00:14:33,280
- Długo czekasz?
- Zamówiłem już aperitif.

187
00:14:34,080 --> 00:14:35,800
Zmieniłaś fryzurę?

188
00:14:37,040 --> 00:14:40,960
- Podoba mi się.
- Specjalnie poszłam do fryzjera.

189
00:14:49,640 --> 00:14:52,720
Hamid, postaraj się.

190
00:14:52,800 --> 00:14:56,600
Chyba nie sądzisz, że ostrzygę cię
na Johnny'ego Deppa?

191
00:14:56,680 --> 00:15:00,920
Lahbib, i tak będziesz wyglądał jak debil.
Spójrz w lustro.

192
00:15:01,000 --> 00:15:02,720
To ty, kolego.

193
00:15:03,400 --> 00:15:07,920
Nie słuchaj ich. Zazdroszczą.

194
00:15:11,760 --> 00:15:18,640
Samir, spokojnie. To nie zaboli.
Przestań już.

195
00:15:18,720 --> 00:15:21,120
- Skąd pochodzisz?
- Z Iraku.

196
00:15:21,200 --> 00:15:23,400
- Jak mu na imię?
- Samir.

197
00:15:24,440 --> 00:15:25,640
Samir, spójrz na mnie.

198
00:15:27,600 --> 00:15:29,000
Boisz się, że zaboli?

199
00:15:30,840 --> 00:15:32,040
Podaj maszynkę.

200
00:15:42,320 --> 00:15:44,520
Masz rację, boli.

201
00:15:45,400 --> 00:15:47,240
Pokaż swoją, Hamid.

202
00:15:55,000 --> 00:15:59,280
Ta jest fajna. Nawet łaskocze.
Chcesz się zamienić?

203
00:16:00,640 --> 00:16:04,080
Weź tę fajną, a ja wezmę tę niegrzeczną.

204
00:16:18,840 --> 00:16:21,320
- To był świetny wieczór.
- Tak.

205
00:16:25,960 --> 00:16:27,800
Dzięki za podwózkę.

206
00:16:57,160 --> 00:17:00,760
Podobno spędziłaś tydzień
nad reportażem o Schaarbeek.

207
00:17:02,040 --> 00:17:03,120
I Molenbeek.

208
00:17:03,960 --> 00:17:07,160
Tydzień na krótki reportaż to długo,
co nie, Herman?

209
00:17:07,240 --> 00:17:09,680
Na pewno go zrobi.

210
00:17:09,760 --> 00:17:12,560
Ale w tym roku mamy mniejszy zysk.

211
00:17:12,640 --> 00:17:15,880
Musimy uważać, na co wydajemy pieniądze.

212
00:17:15,960 --> 00:17:17,960
Reportaż ma być skrupulatny.

213
00:17:18,040 --> 00:17:22,280
Zamieszki to przeszłość.
Nie zainteresują widzów.

214
00:17:22,359 --> 00:17:24,560
Potrzebujemy gorących tematów.

215
00:17:24,640 --> 00:17:27,720
Zdobyłam zaufanie człowieka z wewnątrz.

216
00:17:27,800 --> 00:17:32,160
Nie pracownika socjalnego.
To będzie coś, czego dotąd nie widziałeś.

217
00:17:32,240 --> 00:17:37,200
To wyjątkowa szansa pokazania ich
z innej strony.

218
00:17:37,280 --> 00:17:39,240
Negatywnych obrazów jest dużo.

219
00:17:39,320 --> 00:17:41,840
Masz już chyba dość materiału.

220
00:17:41,920 --> 00:17:44,600
Nie musisz wykorzystywać całego tygodnia.

221
00:17:44,680 --> 00:17:48,760
Nie jesteś szefem? Kierownictwo
nie może wpływać na zawartość.

222
00:17:48,840 --> 00:17:51,320
Skończ jak najszybciej i wyemituj.

223
00:17:51,400 --> 00:17:54,600
Joeri i Geert mają inne zadanie.
Ty też dostaniesz.

224
00:17:54,680 --> 00:17:57,720
Robię coś,
czego jeszcze nikt nie widział.

225
00:17:57,800 --> 00:18:00,560
To powinno już dawno trafić na antenę.

226
00:18:02,200 --> 00:18:04,480
Mówiłem, że nie jest gotowa.

227
00:18:11,400 --> 00:18:12,880
Bracie.

228
00:18:15,280 --> 00:18:17,920
- Zapłacę później.
- Płać teraz.

229
00:18:18,000 --> 00:18:20,280
O co ci chodzi, przyjacielu?

230
00:18:20,360 --> 00:18:23,000
Nie jesteś moim przyjacielem. Płać.

231
00:18:23,080 --> 00:18:25,240
- Znamy się od lat.
- Tak.

232
00:18:25,320 --> 00:18:27,680
Ale nigdy nie płacisz.

233
00:18:27,760 --> 00:18:29,280
Zawsze płacę, kurwa.

234
00:18:29,360 --> 00:18:31,800
Zawsze dwa miesiące później, do nędzy.

235
00:18:31,880 --> 00:18:34,240
- Spoko, kuzynie.
- Spoko, kuzynie…

236
00:18:34,320 --> 00:18:39,120
Wy, Marokańczycy, nie szanujecie mnie.
Hindus kocha Gandhiego i nie ma jaj.

237
00:18:44,560 --> 00:18:46,640
Pakistańczycy nie grają w krykieta?

238
00:18:47,160 --> 00:18:48,320
Pokażę ci.

239
00:18:51,280 --> 00:18:52,600
- Chcesz?
- Dość.

240
00:18:52,680 --> 00:18:54,880
- Smaczne.
- Dosyć, płać.

241
00:18:54,960 --> 00:18:57,800
Przestań, mówię coś.

242
00:18:57,880 --> 00:19:00,920
Mówię, żebyś przestał.
Nie rozumiesz? Dość!

243
00:19:01,000 --> 00:19:02,720
- Kurde.
- Wyluzuj.

244
00:19:03,320 --> 00:19:06,040
Chodźmy. Weź sobie te zasrane chipsy.

245
00:19:07,760 --> 00:19:08,880
Tchórz.

246
00:19:09,440 --> 00:19:11,000
Idziemy.

247
00:19:13,320 --> 00:19:17,520
Powiedz braciom i kumplom,
że nikt nie będzie ze mną pogrywał.

248
00:19:17,600 --> 00:19:18,840
Odwal się.

249
00:19:18,920 --> 00:19:20,640
Pieprz się, skurwielu.

250
00:19:22,920 --> 00:19:25,560
Na drugi raz szybciej.
Zabiłbym go tym kijem.

251
00:19:25,640 --> 00:19:29,000
- Nie wiedzieliśmy, co zamierzasz.
- Wyszło spontanicznie.

252
00:19:53,560 --> 00:19:55,160
- Halo?
- Lahbib?

253
00:19:55,240 --> 00:19:56,920
- Kto mówi?
- Eva.

254
00:19:57,000 --> 00:19:58,640
Eva. Jak leci?

255
00:19:58,720 --> 00:20:01,400
- Dobrze, a u ciebie?
- W porządku.

256
00:20:01,480 --> 00:20:04,920
- Spotkamy się jutro?
- Gdzie kręcicie?

257
00:20:05,000 --> 00:20:07,600
- Będę sama.
- Bez kumpli?

258
00:20:07,680 --> 00:20:11,360
- Z małą kamerą.
- Cena się nie zmienia.

259
00:20:11,440 --> 00:20:13,920
Myślałam, że 100 euro to za wszystko.

260
00:20:14,920 --> 00:20:16,600
Zobaczymy jutro.

261
00:20:17,200 --> 00:20:19,320
- O drugiej przy Etangs Noirs?
- Dobra.

262
00:20:19,400 --> 00:20:21,520
- Do jutra.
- Dobra, do jutra.

263
00:20:27,480 --> 00:20:28,800
Czekaj.

264
00:20:31,000 --> 00:20:32,920
- Dzięki.
- W porządku?

265
00:20:33,000 --> 00:20:34,000
Tak.

266
00:20:34,880 --> 00:20:37,120
- Ty do kogo?
- Do Willema De Raedta.

267
00:20:37,200 --> 00:20:39,200
- Nowa stażystka?
- Tak.

268
00:20:39,280 --> 00:20:42,680
Nie stresuj się. To nie dżungla.

269
00:20:43,560 --> 00:20:46,120
Pewnie mam okropne włosy.

270
00:20:46,200 --> 00:20:48,320
Nie, są spoko.

271
00:20:48,400 --> 00:20:50,200
- Jestem Sara.
- Eva.

272
00:20:50,720 --> 00:20:51,720
Chodź.

273
00:20:52,920 --> 00:20:56,320
Gdyby taka fabryka zamknęła się tutaj,
kręcilibyśmy tony materiału.

274
00:20:56,400 --> 00:20:58,680
Ale nie zamyka się tutaj.

275
00:20:59,320 --> 00:21:03,080
- Coś jeszcze?
- Producenci nabiału protestują…

276
00:21:03,160 --> 00:21:07,160
To już było. Jakieś dobre pomysły.

277
00:21:07,240 --> 00:21:08,760
To jeden z nich?

278
00:21:12,200 --> 00:21:17,480
- Willem, twoja nowa stażystka, Sara.
- Witaj. Jak leci?

279
00:21:17,560 --> 00:21:21,120
Tu spotykają się genialne umysły,
żeby Herman błyszczał.

280
00:21:21,200 --> 00:21:25,320
Z czym przyjdziesz w tym tygodniu?

281
00:21:25,400 --> 00:21:29,760
Bo statystyki pokazują,
że nie błyszczę dość jaskrawo.

282
00:21:29,840 --> 00:21:33,280
Mamy europejskich rolników,
Twitterowe morderstwo…

283
00:21:33,360 --> 00:21:36,080
- Kto to?
- Nowa stażystka.

284
00:21:36,160 --> 00:21:38,400
- Miło mi.
- Co sądzisz o naszym programie?

285
00:21:39,040 --> 00:21:41,280
- Fantastyczny.
- Szczerze.

286
00:21:42,200 --> 00:21:43,960
- Naprawdę.
- Tak?

287
00:21:44,040 --> 00:21:47,440
- Tak.
- No i widzicie, przyjaciele.

288
00:21:47,520 --> 00:21:50,280
Hermana Verbeecka lubią nie tylko ramole.

289
00:21:50,360 --> 00:21:53,240
A Twitter to żarty.
Nikogo nie obchodzi.

290
00:21:53,320 --> 00:21:57,200
Zaczęło się od kłótni
między 15-latkami na Twitterze

291
00:21:57,280 --> 00:21:58,880
i wymknęło spod kontroli.

292
00:21:58,960 --> 00:22:01,360
Wynajęli kolesia, żeby zabił dziewczynę.

293
00:22:01,440 --> 00:22:04,400
Świetny odcinek serialu kryminalnego.

294
00:22:06,320 --> 00:22:10,520
Plotkuje się o molestowaniu seksualnym
w Ministerstwie Obrony.

295
00:22:10,600 --> 00:22:12,440
Plotki są do niczego.

296
00:22:12,520 --> 00:22:17,160
- Mamy oświadczenia.
- Ale czy to prawda?

297
00:22:17,240 --> 00:22:21,640
- Ważne, czy ciekawe. Następne.
- Liczba salafitów w Belgii rośnie.

298
00:22:21,720 --> 00:22:24,080
To nie daje moim widzom spać w nocy.

299
00:22:24,160 --> 00:22:27,160
- Załóż się.
- Trudno ich zinfiltrować.

300
00:22:27,240 --> 00:22:28,200
Bardzo.

301
00:22:28,280 --> 00:22:32,840
- Próbowaliśmy, ale bez skutku.
- W Brukseli?

302
00:22:32,920 --> 00:22:36,280
- W Brukseli i Antwerpii.
- Na pewno można kogoś znaleźć.

303
00:22:36,360 --> 00:22:39,240
Wystarczy długa broda,
dżellaba i kuse portki.

304
00:22:39,320 --> 00:22:41,960
- Weźmiesz to?
- Nie, dzięki.

305
00:22:42,040 --> 00:22:44,760
Nasza gwiazda woli producentów nabiału.

306
00:22:45,840 --> 00:22:49,400
Raz próbowaliśmy pogadać z imamem
z brukselskiego meczetu, ale…

307
00:22:49,480 --> 00:22:51,560
Sprowadzili go z Arabii Saudyjskiej.

308
00:22:51,640 --> 00:22:54,600
- Sypał formułkami.
- Nie mamy nic przydatnego.

309
00:22:54,680 --> 00:22:56,520
Trzymał się bezpiecznego terenu.

310
00:22:56,600 --> 00:23:01,120
Żeby do nich przeniknąć,
trzeba zapracować na zaufanie.

311
00:23:01,200 --> 00:23:02,920
Tak jak ty w swoich dzielnicach?

312
00:23:03,000 --> 00:23:06,760
Nie będą rozmawiać z białym,
a na pewno nie z kobietą.

313
00:23:06,840 --> 00:23:10,800
- Karim, co sądzisz?
- Mnie nie będzie łatwiej.

314
00:23:10,880 --> 00:23:14,680
- Dla nich jestem dziennikarzem.
- Spróbuj.

315
00:23:15,520 --> 00:23:16,640
Dobra.

316
00:23:16,720 --> 00:23:21,080
- A kto się zajmie farmerami?
- Ja mogę.

317
00:23:22,320 --> 00:23:25,160
Tutaj wszyscy udajemy, że ciężko tyramy.

318
00:23:25,240 --> 00:23:27,160
- To Karim.
- Znamy się.

319
00:23:27,240 --> 00:23:28,760
- Eva.
- Tak.

320
00:23:28,840 --> 00:23:30,320
To Joeri.

321
00:23:33,840 --> 00:23:37,120
Tak, wespnie się na sam szczyt.

322
00:23:38,120 --> 00:23:39,720
Obiecująca kariera.

323
00:23:41,120 --> 00:23:45,600
- Rohff nie zgodził się na dwie bitwy…
- Co Booba ma wspólnego z rapem?

324
00:23:45,680 --> 00:23:46,920
Nic do mnie nie mów.

325
00:23:47,000 --> 00:23:49,760
- Musisz… On nie umie śpiewać.
- Kto nie umie?

326
00:23:49,840 --> 00:23:52,560
Uważajcie,
sierżant Mina może przejeżdżać.

327
00:23:52,640 --> 00:23:57,120
Dzięki, Lahbib. Booba jest najlepszy.

328
00:24:45,680 --> 00:24:47,880
- Kto gra?
- Barcelona z Realem.

329
00:24:49,320 --> 00:24:52,280
- Komu kibicują?
- To bar Barcelony.

330
00:24:52,800 --> 00:24:56,640
Ale komu kibicują Marokańczycy?
Barcelonie czy Realowi?

331
00:24:56,720 --> 00:25:00,160
Pół na pół.
To przyczyna rodzinnych podziałów.

332
00:25:00,240 --> 00:25:04,960
- Każdy ma swoją drużynę.
- Ale są hiszpańskie.

333
00:25:05,040 --> 00:25:06,800
Co je łączy z Marokiem?

334
00:25:06,880 --> 00:25:09,880
To nie musi być logiczne. Tak już jest.

335
00:25:13,920 --> 00:25:15,680
Z kim porozmawiasz teraz?

336
00:25:16,480 --> 00:25:18,760
- Z tobą.
- Ze mną?

337
00:25:18,840 --> 00:25:20,320
Co będę z tego miał?

338
00:25:20,880 --> 00:25:22,160
Nic.

339
00:25:22,240 --> 00:25:24,800
- No to nie.
- Boisz się?

340
00:25:25,760 --> 00:25:26,800
Tchórzysz?

341
00:25:30,480 --> 00:25:31,880
Dalej, powiedz coś.

342
00:25:31,960 --> 00:25:34,960
Co mam mówić? Chcesz przewodnika, spoko.

343
00:25:35,040 --> 00:25:36,840
- Po lewej…
- Bądź naturalny.

344
00:25:36,920 --> 00:25:42,200
- Lahbib. Przyjacielu.
- Co słychać, czarnuchu?

345
00:25:42,280 --> 00:25:44,840
- Nie mów tak na mnie, pedale.
- Przywitajmy się.

346
00:25:44,920 --> 00:25:46,120
- Jak leci?
- Dobrze.

347
00:25:46,200 --> 00:25:48,360
- Po staremu.
- Wszystko gra.

348
00:25:52,280 --> 00:25:53,840
Cześć.

349
00:26:02,160 --> 00:26:06,600
- Kopę lat.
- U mnie wszystko gra, a u ciebie?

350
00:26:06,680 --> 00:26:09,960
Eva jest dokumentalistką.
Może tu kręcić?

351
00:26:10,040 --> 00:26:13,680
Byle tylko nie przeszkadzała klientom.

352
00:26:13,760 --> 00:26:16,080
- Dzięki.
- Ładna.

353
00:26:16,160 --> 00:26:17,200
Widzisz, Eva?

354
00:26:17,280 --> 00:26:21,440
Jeśli chcesz być szanowana,
liczy się jedno: fryzura.

355
00:26:21,520 --> 00:26:25,080
Dlatego jesteśmy tu co dwa, trzy tygodnie.

356
00:26:25,160 --> 00:26:29,640
Marokańczycy są najlepszymi fryzjerami.
Specjalizujemy się w cieniowaniu.

357
00:26:31,520 --> 00:26:35,440
- Przestań. Chcesz mnie wysiudać?
- Nie, dzięki.

358
00:26:35,520 --> 00:26:38,200
Klienci proszą o fryzury z czasopism?

359
00:26:38,280 --> 00:26:41,600
Czasopisma są dla tych, którzy czekają.

360
00:26:42,240 --> 00:26:45,440
Mogą patrzeć i marzyć.
Proste, jasne włosy.

361
00:26:45,520 --> 00:26:47,840
Niebieskie oczy, kieszenie pełne forsy.

362
00:26:47,920 --> 00:26:51,200
A po chwili bum! Pobudka.

363
00:26:51,280 --> 00:26:54,440
Kręcone kłaki. Tylko maszynka da radę.

364
00:26:54,520 --> 00:26:56,920
- Biali też tu przychodzą?
- Rzadko.

365
00:26:57,000 --> 00:27:01,640
- Umiałbyś kogoś tak przyciąć?
- Potrafię zrobić każdy styl.

366
00:27:01,720 --> 00:27:04,360
Powinieneś mieć czasopisma z czarnymi.

367
00:27:04,440 --> 00:27:07,000
W końcu jesteśmy tacy sami. Afrykańczycy.

368
00:27:10,400 --> 00:27:12,920
- Masz jakiś dobry materiał?
- Tak.

369
00:27:14,680 --> 00:27:15,520
Jesteś głodna?

370
00:27:21,840 --> 00:27:23,920
- Smacznego.
- Smacznego.

371
00:27:24,000 --> 00:27:27,360
Jeśli nie chcemy być fryzjerami
albo przestępcami,

372
00:27:27,880 --> 00:27:29,240
możemy pracować w barze.

373
00:27:30,160 --> 00:27:33,480
- Ty nie chciałeś?
- Nie bardzo.

374
00:27:34,800 --> 00:27:37,760
Młodzi Marokańczycy mają tylko
dwie możliwości?

375
00:27:37,840 --> 00:27:41,560
Nie. Można sprzątać ulice.
Albo prowadzić tramwaj lub autobus.

376
00:27:43,320 --> 00:27:46,360
- Smakuje?
- Bardzo.

377
00:27:47,280 --> 00:27:49,000
Trzy gwiazdki Michelina.

378
00:27:50,760 --> 00:27:55,000
Eva, skoro jestem twoją gwiazdą,
chcesz zobaczyć, gdzie mieszkam?

379
00:27:56,520 --> 00:27:59,440
- Chętnie.
- Fajnie.

380
00:28:04,240 --> 00:28:05,240
Proszę.

381
00:28:06,560 --> 00:28:09,600
Moje terytorium.
Posprzątałem specjalnie dla ciebie.

382
00:28:11,480 --> 00:28:14,840
Usiądź, odpręż się. Zapraszam.

383
00:28:17,400 --> 00:28:20,800
- Grasz na gitarze?
- Trochę.

384
00:28:56,640 --> 00:28:59,440
Nie, nie nagrywaj mnie.

385
00:29:00,720 --> 00:29:02,720
Czemu nie? To ładne.

386
00:29:02,800 --> 00:29:04,560
Zbyt osobiste.

387
00:29:06,120 --> 00:29:07,720
Chodzi o dzielnicę.

388
00:29:09,640 --> 00:29:13,360
- Nie pasuje do wizerunku?
- W ogóle.

389
00:29:13,440 --> 00:29:15,880
Nigdy nie grasz przy kolegach?

390
00:29:15,960 --> 00:29:17,720
Gram, gangsta rap.

391
00:29:18,360 --> 00:29:21,080
Ale arabska poezja jest dla musht.

392
00:29:21,160 --> 00:29:22,240
Musht?

393
00:29:23,240 --> 00:29:25,640
Trudno to wyjaśnić komuś spoza Brukseli.

394
00:29:25,720 --> 00:29:27,880
Musht to coś jak kretyn.

395
00:29:27,960 --> 00:29:30,920
- Jesteś musht?
- Oszalałaś?

396
00:29:31,000 --> 00:29:33,520
Zabiorę cię na hiphopową imprę
i zobaczysz.

397
00:29:33,600 --> 00:29:39,800
Sądziłam, że będziesz miał czadowe hobby.
Strzelanie albo coś takiego.

398
00:29:39,880 --> 00:29:44,760
Mam liczne hobby.
Jestem czadowy jak mało kto.

399
00:29:44,840 --> 00:29:47,720
Mogę ci skombinować giwerę. Jaką chcesz.

400
00:29:47,800 --> 00:29:49,480
Dziewięć mm, Tek 9.

401
00:29:49,560 --> 00:29:52,720
Uzi. Nawet cholerną bazookę, jeśli chcesz.

402
00:29:55,360 --> 00:29:56,360
Jasne.

403
00:29:57,640 --> 00:29:59,240
Daj mi kamerę.

404
00:30:00,880 --> 00:30:02,280
- No już.
- Nie.

405
00:30:02,360 --> 00:30:06,400
Daj. Nagrywasz mnie cały dzień,
ale ja nie mogę, tak?

406
00:30:07,160 --> 00:30:12,280
Jak działa to cholerstwo? Jest. Dobra.

407
00:30:12,360 --> 00:30:13,520
Zrób coś.

408
00:30:14,640 --> 00:30:16,120
Cokolwiek.

409
00:30:17,720 --> 00:30:19,840
- Do kurwy.
- Chcesz do kurwy?

410
00:30:19,920 --> 00:30:22,600
Nie, muszę iść.

411
00:30:23,160 --> 00:30:25,080
- Spieszy ci się?
- Tak.

412
00:30:45,280 --> 00:30:48,800
Też widziałaś rating, znowu spadek.

413
00:30:48,880 --> 00:30:53,440
- To tymczasowe.
- Herman jest passé. Serio.

414
00:30:53,520 --> 00:30:56,720
Stara szkoła. Powinnaś pracować dla nas.

415
00:30:57,240 --> 00:30:58,680
Macie za małą redakcję.

416
00:30:58,760 --> 00:31:02,560
Tak, ale to małe kanały
są szansą dla takich jak ty.

417
00:31:02,640 --> 00:31:05,840
U nas nie ma skamielin na stanowiskach.

418
00:31:06,600 --> 00:31:08,880
Herman Verbeeck to silna marka.

419
00:31:08,960 --> 00:31:12,400
Jest jak samolot,
rozbijający się w zwolnionym tempie.

420
00:31:12,480 --> 00:31:15,760
Cały Herman Verbeeck.
Wiem, że to twój mentor, ale…

421
00:31:15,840 --> 00:31:18,680
To dzięki takim jak ty
wciąż ma swoją pozycję.

422
00:31:19,360 --> 00:31:24,280
- Nie pozwól mu się zastraszać.
- Dzięki za radę.

423
00:31:24,360 --> 00:31:28,560
Ale wciąż wielu widzów
lubi tę skamielinę.

424
00:31:29,160 --> 00:31:31,000
Przywitajmy się.

425
00:31:46,200 --> 00:31:49,800
Wciąż nad tym pracujesz?
Tydzień już minął.

426
00:31:51,520 --> 00:31:52,840
To jest dobre?

427
00:31:52,920 --> 00:31:54,680
Pozwoli ci błyszczeć.

428
00:31:55,280 --> 00:31:58,440
Zabawne, omal nie dałem tego komuś innemu.

429
00:31:59,080 --> 00:32:02,360
- Nie jestem dość dobra?
- Nie. Przeciwnie.

430
00:32:03,440 --> 00:32:07,360
Każdy był pewny, że pożrą cię żywcem.

431
00:32:07,440 --> 00:32:11,480
Bo masz wygląd aniołka.
Ale wiedziałem lepiej.

432
00:32:12,280 --> 00:32:15,960
Nie poddajesz się.
Jesteś jak pitbull z kością.

433
00:32:17,600 --> 00:32:19,680
Nie musimy być za to nagradzani.

434
00:32:19,760 --> 00:32:23,760
- To tylko telewizja?
- Właśnie.

435
00:32:26,080 --> 00:32:27,080
Masz.

436
00:32:27,680 --> 00:32:32,080
Zaproszenie na przyjęcie.
Chciałem dać Mitchowi, ale jeśli chcesz…

437
00:32:32,160 --> 00:32:36,080
Będą tam ważne osobistości.
Może być ciekawie.

438
00:32:36,680 --> 00:32:37,760
Idź do domu.

439
00:32:48,240 --> 00:32:49,320
Lahbib.

440
00:32:53,400 --> 00:32:54,400
Co słychać?

441
00:32:56,400 --> 00:32:59,840
Kopę lat. Wszystko gra?

442
00:33:01,160 --> 00:33:03,080
- Jak wyszedłeś?
- Wiesz…

443
00:33:03,880 --> 00:33:09,080
Pomyłka proceduralna, jak to mówią.
Idioci musieli mnie wypuścić.

444
00:33:09,160 --> 00:33:11,400
Gówniany system.

445
00:33:11,480 --> 00:33:16,680
Ale to już za mną. Opowiadaj o sobie.

446
00:33:17,320 --> 00:33:19,960
Jak się masz? Co porabiałeś po pierdlu?

447
00:33:20,040 --> 00:33:24,760
- Jak interesy? Ciągle przemycasz?
- Odwal się.

448
00:33:24,840 --> 00:33:27,320
Co? Nie mów tak do mnie.

449
00:33:27,400 --> 00:33:31,240
Nie pamiętasz,
kto się tobą zajął w opałach?

450
00:33:31,840 --> 00:33:35,240
- Należy mi się szacunek.
- Zostaw. Won z mojej dzielnicy.

451
00:33:36,440 --> 00:33:39,720
Twojej? To również moja dzielnica.

452
00:33:39,800 --> 00:33:40,880
Nie na długo.

453
00:33:42,720 --> 00:33:45,600
Co to ma znaczyć? Grozisz mi?

454
00:33:46,120 --> 00:33:48,320
- Po tym, co dla ciebie…
- Wszyscy wiedzą.

455
00:33:48,400 --> 00:33:51,680
Nie. To tylko plotki.

456
00:33:52,320 --> 00:33:54,920
Ktoś coś powie, ktoś inny powtórzy.

457
00:33:55,000 --> 00:33:57,080
Brednie. Gówno prawda i tyle.

458
00:33:57,160 --> 00:34:00,720
Nieważne.
Jeżeli znów cię tu zobaczę, pożałujesz.

459
00:34:00,800 --> 00:34:02,920
Nie słuchaj, co mówią inni.

460
00:34:04,960 --> 00:34:05,960
Lahbib.

461
00:34:07,840 --> 00:34:09,360
Jesteśmy przyjaciółmi.

462
00:34:38,120 --> 00:34:39,440
Elegancki strój.

463
00:34:42,239 --> 00:34:44,520
Masz dobre koneksje polityczne.

464
00:34:45,360 --> 00:34:48,199
Zawsze miło napić się z przyjaciółmi.

465
00:34:48,920 --> 00:34:51,280
I przydają się, to prawda.

466
00:34:51,840 --> 00:34:55,800
Po co takie przyjęcie?
Chyba żeby spić się szampanem.

467
00:34:59,040 --> 00:35:02,760
To się nazywa networking.
Pokazujesz się, nawiązujesz kontakty.

468
00:35:02,840 --> 00:35:07,480
Poznajesz ważnych ludzi.
Wszystko, żeby wspomóc karierę.

469
00:35:08,200 --> 00:35:11,560
Dobre znajomości są ważniejsze
niż dobra praca?

470
00:35:11,640 --> 00:35:16,280
Nie, równie ważne.
Jeżeli chcesz się wspiąć na szczyt.

471
00:35:17,000 --> 00:35:19,520
Po co dałeś mi zaproszenie?

472
00:35:20,560 --> 00:35:22,760
Czemu zawsze zadajesz głupie pytania?

473
00:35:23,640 --> 00:35:25,720
Bo w ciebie wierzę, Evo.

474
00:35:26,840 --> 00:35:28,520
Ale najwyraźniej się myliłem.

475
00:35:28,600 --> 00:35:31,160
Mam się zapoznawać
z twoimi bogatymi kumplami?

476
00:35:31,240 --> 00:35:35,480
Evo, twoi rodzice należą
do śmietanki Gandawy.

477
00:35:35,560 --> 00:35:37,880
Nie udawaj. To twój świat.

478
00:35:41,640 --> 00:35:43,240
Co tu robi stażystka?

479
00:35:45,560 --> 00:35:47,920
Jak widać, rozumie zasady.

480
00:35:48,760 --> 00:35:51,640
Networking, kochana. Networking.

481
00:36:06,520 --> 00:36:09,440
Kryję cię trzeci raz w tym miesiącu.

482
00:36:09,520 --> 00:36:13,920
- Nie prosiłabym, gdybym nie musiała.
- Dobra.

483
00:36:14,520 --> 00:36:17,640
Pogadam z tymi głupimi kibolami.

484
00:36:18,280 --> 00:36:23,160
- Dzięki, jesteś kochany.
- To ostatni raz.

485
00:36:24,320 --> 00:36:29,360
Widzowie uważają, że program
jest staromodny. Tracicie młodych.

486
00:36:29,440 --> 00:36:31,080
Wiadomość powinna brzmieć:

487
00:36:31,160 --> 00:36:34,880
Nie podajemy gorących tematów,
jesteśmy gorącym tematem.

488
00:36:34,960 --> 00:36:39,360
Tu widzicie nowe studio.
Wszędzie będą duże ekrany.

489
00:36:40,080 --> 00:36:42,000
Oczekujemy waszego wsparcia.

490
00:36:42,080 --> 00:36:44,480
Szukajcie dobitnych materiałów.

491
00:36:44,560 --> 00:36:47,480
- Więcej sensacji?
- Musimy pozostać w grze.

492
00:36:47,560 --> 00:36:50,640
Jeżeli coś pojawi się na Twitterze
tuż przed emisją,

493
00:36:50,720 --> 00:36:52,280
powinniśmy o tym wspomnieć.

494
00:36:52,360 --> 00:36:55,520
Właśnie. I wszystko powinno być
bardziej dynamiczne.

495
00:36:55,600 --> 00:36:57,320
Myślimy o dwójce prowadzących.

496
00:36:57,400 --> 00:37:00,520
Szukamy drugiej osoby, prawda, Herman?

497
00:37:00,600 --> 00:37:05,640
- Mówiłeś, że za kilka lat.
- Ale oglądalność spada.

498
00:37:05,720 --> 00:37:09,200
- Teraz albo nigdy, Herman.
- Macie nowego Verbeecka?

499
00:37:09,280 --> 00:37:13,760
- Gdzie ten nowy Herman Verbeeck?
- To nie musi być Herman Verbeeck.

500
00:37:13,840 --> 00:37:16,800
Jeżeli to nie będę ja, rating spadnie.

501
00:37:16,880 --> 00:37:18,680
Rozmawialiśmy o tym.

502
00:37:18,760 --> 00:37:23,240
- Oglądalność spada od lat.
- Wciąż jesteśmy pierwsi.

503
00:37:23,320 --> 00:37:28,120
Pozostaniesz głównym prowadzącym,
z najważniejszymi tematami.

504
00:37:28,200 --> 00:37:32,480
To nadal będzie program Hermana Verbeecka.
Ale odświeżony.

505
00:37:35,960 --> 00:37:38,360
- Jak leci?
- Lahbib.

506
00:37:38,920 --> 00:37:40,960
- W porządku.
- Kopę lat.

507
00:37:41,040 --> 00:37:42,720
Wchodź, wchodź.

508
00:37:45,280 --> 00:37:46,280
Kto to?

509
00:37:47,040 --> 00:37:49,400
Eva, kręci dokument o Brukseli.

510
00:37:50,520 --> 00:37:51,800
Miło mi.

511
00:37:51,880 --> 00:37:54,680
Jestem gwiazdą. Johnny Depp.

512
00:37:55,640 --> 00:37:56,880
Johnny Depp.

513
00:37:57,520 --> 00:38:00,920
- Później będzie freestyle.
- No nie wiem.

514
00:38:01,000 --> 00:38:03,520
Przestań.

515
00:38:03,600 --> 00:38:06,080
- Nie, daruj.
- Na razie.

516
00:39:03,320 --> 00:39:05,720
Neurotyczny robotniku, przestań się chować

517
00:39:05,800 --> 00:39:08,240
Spójrz na bogacza, który przedawkował

518
00:39:08,320 --> 00:39:10,960
Już czas przestać być popychadłem

519
00:39:11,040 --> 00:39:13,600
Słuchaj sumienia, świat się stacza

520
00:39:15,240 --> 00:39:16,760
Chcesz tu być

521
00:39:18,320 --> 00:39:22,600
Dalej. Dajcie czadu, dajcie czadu.

522
00:39:23,880 --> 00:39:25,040
Nikt?

523
00:39:41,840 --> 00:39:44,160
Siema, jak leci?

524
00:39:44,720 --> 00:39:47,600
Minęło trochę czasu, ale wciąż tu jesteśmy

525
00:39:47,680 --> 00:39:50,600
Niech gadają, my wiemy

526
00:39:50,680 --> 00:39:53,520
Idziemy do przodu, małymi krokami

527
00:39:53,600 --> 00:39:56,400
Co mamy? Dziecięce marzenia

528
00:39:56,480 --> 00:40:00,400
Płakałem, modliłem się na klęczkach
Przykuty do słupa

529
00:40:00,480 --> 00:40:03,440
Ulica to nie film
A ja nie chciałem tej roli

530
00:40:03,520 --> 00:40:06,960
Między dilerką, śmiercią i pierdlem

531
00:40:07,040 --> 00:40:11,920
Dbałem o siebie
Myślisz, że to łatwe w wieku 16 lat?

532
00:40:12,000 --> 00:40:15,400
Być własnym rodzicem?

533
00:40:16,280 --> 00:40:21,480
Miałem dużo na głowie
Wpadałem w tarapaty

534
00:40:21,560 --> 00:40:23,720
Niech każdy robi po swojemu

535
00:40:24,800 --> 00:40:27,800
Ocaliła mnie trawka
Moje oczy są świadkiem

536
00:40:27,880 --> 00:40:30,880
Kiedy się uśmiecham
Zapalamy nowego jointa

537
00:40:30,960 --> 00:40:32,520
Dziś się bawimy

538
00:40:33,600 --> 00:40:36,280
Weź jointa, bracie
Dziś się bawimy

539
00:40:36,360 --> 00:40:38,880
Weź jointa, bracie
Dziś się bawimy

540
00:40:58,920 --> 00:40:59,800
Policja.

541
00:41:24,680 --> 00:41:26,200
Walić policję.

542
00:41:58,360 --> 00:42:02,040
- Dzięki za świetny wieczór.
- Nie ma sprawy.

543
00:42:02,120 --> 00:42:04,720
Możemy dokończyć u mnie.

544
00:42:06,720 --> 00:42:10,040
Nie. To nie byłoby profesjonalne.

545
00:42:11,320 --> 00:42:12,600
Żartowałem.

546
00:42:16,000 --> 00:42:17,800
Dobra… Spadam.

547
00:42:19,160 --> 00:42:20,320
Dobrej nocy.

548
00:42:34,080 --> 00:42:36,120
Nie masz wyboru, Herman.

549
00:42:37,080 --> 00:42:38,600
Przekonamy się.

550
00:42:39,560 --> 00:42:43,120
- Cały zarząd to popiera.
- Peter, kłamiesz.

551
00:42:43,760 --> 00:42:45,200
Mamy straty.

552
00:42:45,760 --> 00:42:48,720
Reklamodawcy nie chcą być obecni
przy twoim programie.

553
00:42:48,800 --> 00:42:51,920
Albo rating się poprawi, albo po tobie.

554
00:42:52,000 --> 00:42:54,840
Kiedy miałeś coś poważnego?

555
00:42:55,400 --> 00:42:58,800
Kiedy przyciągałeś ludzi przed telewizor

556
00:42:58,880 --> 00:43:01,080
i pojawiałeś się w gazetach nazajutrz?

557
00:43:01,720 --> 00:43:04,760
Drugi prowadzący to eleganckie pożegnanie.

558
00:43:05,600 --> 00:43:07,000
Zostań na jeden sezon.

559
00:43:07,080 --> 00:43:11,920
A potem zrobimy program z udziałem
i o Hermanie Verbeecku.

560
00:43:13,280 --> 00:43:14,400
Po moim trupie.

561
00:43:20,600 --> 00:43:23,320
Jesteś mi coś winna, pamiętasz?

562
00:43:24,120 --> 00:43:25,480
Jesteś aniołem.

563
00:43:26,800 --> 00:43:29,680
Jak skończę, wymienię cię wśród twórców.

564
00:43:29,760 --> 00:43:33,800
Myślałem raczej o kolacji.

565
00:43:37,640 --> 00:43:39,080
Warto było spróbować.

566
00:43:46,800 --> 00:43:48,240
Fajnie było z kibicami?

567
00:43:49,560 --> 00:43:50,800
Wyszło do bani.

568
00:43:51,440 --> 00:43:54,320
Nie można tylko pozwolić
wykrzyczeć się zgrai pijaków.

569
00:43:57,560 --> 00:43:59,960
- Przepraszam.
- Nic mi po przeprosinach.

570
00:44:00,040 --> 00:44:04,400
Ostatnio dajesz plamę.
To nie kanał regionalny.

571
00:44:04,480 --> 00:44:08,240
- Musiałem to puścić.
- Wyglądałeś, jakbyś wąchał gówno.

572
00:44:08,320 --> 00:44:10,400
- Cicho, Mitch.
- Daruj.

573
00:44:10,480 --> 00:44:12,760
Rób swoje, bo wylecisz.

574
00:44:12,840 --> 00:44:15,680
Mówię do wszystkich.
Starajcie się albo won.

575
00:44:17,880 --> 00:44:18,760
A więc…

576
00:44:19,280 --> 00:44:20,720
Co mamy?

577
00:44:35,760 --> 00:44:38,920
Kurka. Cieszę się, że jadę do domu.

578
00:44:39,960 --> 00:44:44,040
Tak, dom starców nie podnosi na duchu.

579
00:44:51,760 --> 00:44:56,440
- Eva jest niezła.
- Stanowczo.

580
00:44:56,520 --> 00:45:01,800
- Chętnie bym ją przeleciał.
- Każdą byś przeleciał.

581
00:45:01,880 --> 00:45:05,520
- Nagrałbym dźwięk.
- A ja bym to sfilmował.

582
00:45:12,760 --> 00:45:16,680
Muszę coś nagrać w dzielnicy. Teraz.

583
00:45:16,760 --> 00:45:20,240
- Teraz?
- Myślałem, że z tym koniec.

584
00:45:20,320 --> 00:45:24,880
Umówiłam się z tą policjantką.
Przejedziemy się radiowozem.

585
00:45:25,440 --> 00:45:26,440
Hura.

586
00:45:28,160 --> 00:45:30,080
- Herman się zgodził.
- Super.

587
00:45:30,600 --> 00:45:34,880
- A Peter?
- Przestańcie. Będzie ciekawie.

588
00:45:34,960 --> 00:45:39,920
Eva, nie mam nic przeciwko.
Ale nie chcę mieć potem problemów.

589
00:45:41,040 --> 00:45:44,240
- Proszę.
- Masz obsesję?

590
00:45:50,080 --> 00:45:51,160
Dasz ognia?

591
00:45:52,600 --> 00:45:58,000
- Nie mogę odmówić tym oczom.
- Ale jesteś łatwy.

592
00:45:58,600 --> 00:45:59,880
Ja też? Dobra.

593
00:46:01,400 --> 00:46:03,400
Przestań.

594
00:46:34,520 --> 00:46:35,520
Cofnijcie się.

595
00:46:36,240 --> 00:46:40,720
Wpuść mnie. Dziwko. Nie, wchodzę tam.

596
00:46:41,960 --> 00:46:43,640
Proszę się uspokoić.

597
00:46:48,640 --> 00:46:51,120
Czekamy w gotowości.

598
00:46:51,200 --> 00:46:52,200
Policja.

599
00:47:04,600 --> 00:47:06,080
Nie ruszaj się.

600
00:47:10,360 --> 00:47:12,400
- Do zobaczenia.
- Do widzenia.

601
00:47:25,920 --> 00:47:28,440
- Nie pójdziesz z nami?
- Nie, dzięki.

602
00:47:29,000 --> 00:47:30,760
Eva żyje miłością.

603
00:47:31,360 --> 00:47:33,560
Lahbibi. Chodź.

604
00:47:36,520 --> 00:47:38,160
Macie dobry materiał?

605
00:47:38,240 --> 00:47:42,360
- Tak, to było ciekawe.
- Mam 30 minut. Kawa?

606
00:47:42,440 --> 00:47:44,800
- Dobrze.
- Znam dobre miejsce.

607
00:47:50,880 --> 00:47:56,800
- Skąd taka reputacja u Lahbiba?
- Jest legendą dla dzieciaków.

608
00:47:57,600 --> 00:48:00,400
- Co zrobił?
- Włamał się na posterunek.

609
00:48:01,360 --> 00:48:02,880
Na ten przy Vilvoorde.

610
00:48:02,960 --> 00:48:06,280
Wiedział, że tam jest sejf
ze skonfiskowanym towarem.

611
00:48:06,360 --> 00:48:08,480
Forsa, prochy, broń.

612
00:48:08,560 --> 00:48:10,960
Poszedł tam z trzema kumplami.

613
00:48:11,520 --> 00:48:15,320
Policjantów było za mało
jak na czterech uzbrojonych facetów.

614
00:48:15,840 --> 00:48:19,000
Lahbib z kumplami szybko ich obezwładnił.

615
00:48:19,080 --> 00:48:21,520
Ale musieli poznać kod do sejfu.

616
00:48:21,600 --> 00:48:23,320
Policjanci go nie znali.

617
00:48:23,400 --> 00:48:25,840
Rozwalić sejfu też się nie udało.

618
00:48:25,920 --> 00:48:27,800
Przynieśli piłę elektryczną.

619
00:48:27,880 --> 00:48:31,120
Policjanci cały czas byli na muszce.

620
00:48:31,200 --> 00:48:34,720
Otworzyli sejf za pomocą piły.

621
00:48:34,800 --> 00:48:37,440
I co zdobyli? Prawie nic.

622
00:48:37,520 --> 00:48:39,520
Zabrali, co mogli, i prysnęli.

623
00:48:40,120 --> 00:48:43,440
Dzieciaki wielbią tego,
który ośmielił się napaść na komisariat.

624
00:48:43,520 --> 00:48:48,520
Policjanci się wkurzyli.
Ich schwytanie było sprawą osobistą.

625
00:48:49,120 --> 00:48:51,560
Skręcanie jointa jest jak stosunek.

626
00:48:51,640 --> 00:48:54,400
Trzeba być delikatnym,
dawkować przyjemność.

627
00:48:55,520 --> 00:48:58,360
Powoli wszystko wymieszać.

628
00:49:00,520 --> 00:49:02,640
Polizać i dokładnie zrolować.

629
00:49:03,520 --> 00:49:07,240
A potem płomień zabierze cię do raju.

630
00:49:11,400 --> 00:49:13,200
Ile odsiedział?

631
00:49:13,880 --> 00:49:17,720
Skazali go na pięć lat,
wyszedł po trzech i pół.

632
00:49:20,280 --> 00:49:23,760
Wydaje się miły. To aż nie do wiary.

633
00:49:25,000 --> 00:49:29,400
Ma dobre serce.
Nie skrzywdziłby dziecka ani kobiety.

634
00:49:29,960 --> 00:49:33,320
Ale dawniej był jednym
z najgroźniejszych kolesi w Brukseli.

635
00:49:35,320 --> 00:49:40,560
- Zmienił się? Czy to niemożliwe?
- Trudno powiedzieć.

636
00:49:40,640 --> 00:49:43,280
Wierzę, że w głębi serca jest dobry, ale…

637
00:49:44,280 --> 00:49:45,720
Nigdy nie wiadomo.

638
00:49:50,600 --> 00:49:52,880
- Eva.
- To ja. Wracaj do auta.

639
00:49:52,960 --> 00:49:54,320
Wybili nam szybę.

640
00:49:55,680 --> 00:50:01,040
- Zgłaszam kradzież.
- Cholera, nie wierzę.

641
00:50:01,120 --> 00:50:04,080
Po kiego im cholerny wysięgnik?

642
00:50:05,760 --> 00:50:08,720
- Moi koledzy przejmą sprawę.
- Dzięki.

643
00:50:09,720 --> 00:50:13,840
Mówiłem, żebyś uważał.
W tej dzielnicy, przy tych ludziach…

644
00:50:13,920 --> 00:50:16,800
- Skąd wiesz, że to oni?
- A kto inny?

645
00:50:16,880 --> 00:50:20,560
Tych dwóch Duńczyków?
Prosiliśmy się o to.

646
00:50:20,640 --> 00:50:24,240
Myślałem, że masz pozwolenie.
A może wybuliłaś 100 euro za nic?

647
00:50:24,320 --> 00:50:26,600
Jeździsz z glinami i masz za swoje.

648
00:50:26,680 --> 00:50:28,520
Może to ten twój kochaś?

649
00:50:29,720 --> 00:50:33,720
- Szlag by to.
- Dostaniemy odszkodowanie.

650
00:50:33,800 --> 00:50:36,040
To było w czasie pracy, no nie?

651
00:50:37,720 --> 00:50:38,720
Eva.

652
00:50:39,840 --> 00:50:44,200
- Możemy to ukryć?
- Co? Żartujesz.

653
00:50:44,280 --> 00:50:46,880
Czym będę jutro nagrywał dźwięk? Kutasem?

654
00:50:51,440 --> 00:50:52,720
Musisz się przyznać.

655
00:50:55,960 --> 00:51:00,680
Co, do diabła, robiłaś w Brukseli?
Marnujesz środki

656
00:51:00,760 --> 00:51:02,880
i czas moich pracowników.

657
00:51:02,960 --> 00:51:04,800
Mówiłam, że nie skończyłam.

658
00:51:04,880 --> 00:51:08,240
Nie ty o tym decydujesz.
Masz wykonywać polecenia.

659
00:51:08,320 --> 00:51:10,320
Zleciłeś mi to.

660
00:51:10,400 --> 00:51:14,040
Miałaś tydzień na nagranie
krótkiego materiału.

661
00:51:14,120 --> 00:51:17,640
A już ponad miesiąc kręcisz
głupi film dokumentalny.

662
00:51:17,720 --> 00:51:19,600
Daruj, że jestem zdeterminowana.

663
00:51:19,680 --> 00:51:21,520
Gdyby każdy był taki jak ja

664
00:51:21,600 --> 00:51:23,920
nie martwiłbyś się o ratingi.

665
00:51:24,000 --> 00:51:26,640
Motywacja a obsesja to co innego.

666
00:51:26,720 --> 00:51:31,520
A może rodzice tak cię rozpuścili,
że sądzisz, że wszystko ci wolno?

667
00:51:31,600 --> 00:51:34,600
- Co ty tam wiesz?
- Przejrzałem cię.

668
00:51:34,680 --> 00:51:37,400
Wykorzystasz każdego do swoich celów.

669
00:51:37,480 --> 00:51:39,960
Dla ciebie liczy się tylko jedna osoba:

670
00:51:40,040 --> 00:51:42,880
Eva Hendrickx. Nie zważasz na przeszkody.

671
00:51:42,960 --> 00:51:46,560
Peter cię podpuścił? Bo sam nie ma jaj?

672
00:51:46,640 --> 00:51:50,440
Stoję na szczycie góry.
Mogę ci podać rękę albo strącić.

673
00:51:50,520 --> 00:51:51,520
Nie zapominaj.

674
00:52:45,320 --> 00:52:47,640
- Jesteś gotowy?
- Tak.

675
00:52:48,520 --> 00:52:49,600
- Hej.
- Co?

676
00:52:49,680 --> 00:52:53,000
Możesz puścić i wyjść? To osobiste.

677
00:52:53,600 --> 00:52:57,120
Lahbib, nie marudź. Rób swoje.

678
00:52:57,760 --> 00:52:59,440
Zrób to dla mnie.

679
00:53:00,440 --> 00:53:03,600
Dobra, wcisnę guzik i pójdę do biura.

680
00:53:04,200 --> 00:53:05,200
Dzięki.

681
00:54:58,960 --> 00:55:02,760
- Na dworcu?
- Policjant sprawdzał dokumenty.

682
00:55:02,840 --> 00:55:06,120
- Kiedy to się stało?
- Dziesięć minut temu.

683
00:55:06,200 --> 00:55:08,360
- Żyje?
- Ledwo.

684
00:55:09,840 --> 00:55:12,440
Chcę mieć wszystko, co wiadomo.

685
00:55:12,520 --> 00:55:16,960
Co było wcześniej, pasażerowie,
świadkowie. Wszystko.

686
00:55:23,920 --> 00:55:27,000
Uwaga. Wchodzimy za pięć minut.
Co mamy?

687
00:55:27,080 --> 00:55:30,120
Świadkowie mówią,
że sprawcą był Marokańczyk.

688
00:55:30,200 --> 00:55:32,440
- A policja?
- Mężczyzna z północnej Afryki.

689
00:55:32,520 --> 00:55:36,360
- Świadkowie rozpoznali Marokańczyka?
- To raczej nie był Kubańczyk.

690
00:55:36,440 --> 00:55:38,000
Wszyscy mówią to samo?

691
00:55:38,080 --> 00:55:41,360
Nie. Taksówkarz twierdzi,
że to był Bułgar.

692
00:55:41,440 --> 00:55:43,520
- Skąd jest taksówkarz?
- To Belg.

693
00:55:43,600 --> 00:55:46,240
- Abel Kaber.
- Jasne, kryją się nawzajem.

694
00:55:46,320 --> 00:55:48,040
Stan policjanta?

695
00:55:48,120 --> 00:55:50,560
Krytyczny. Nie wiadomo, czy przeżyje.

696
00:55:51,160 --> 00:55:53,240
To jeszcze niepotwierdzone,

697
00:55:53,320 --> 00:55:56,040
ale za 30 minut wszyscy to puszczą.

698
00:56:05,720 --> 00:56:07,600
Co sądzicie?

699
00:56:07,680 --> 00:56:10,360
Typowy portret przestępcy.

700
00:56:10,440 --> 00:56:13,680
- To Marokańczyk, Karim?
- Nagle jestem ekspertem?

701
00:56:13,760 --> 00:56:16,680
Odróżnicie Niemca od Szwajcara?

702
00:56:16,760 --> 00:56:19,080
- Jestem Tunezyjczykiem.
- Północna Afryka.

703
00:56:19,160 --> 00:56:21,520
- Można tak powiedzieć?
- To ma znaczenie?

704
00:56:21,600 --> 00:56:23,200
Dolejemy oliwy do ognia.

705
00:56:23,280 --> 00:56:26,120
- Ilu jest świadków?
- Ośmioro.

706
00:56:26,200 --> 00:56:28,520
Karim, nie twierdzę, że to Marokańczyk.

707
00:56:28,600 --> 00:56:31,360
Ale osiem osób widziało kogoś podobnego.

708
00:56:31,440 --> 00:56:35,240
- Komunikat to potwierdza.
- Oparty na zeznaniach.

709
00:56:35,800 --> 00:56:38,440
- Niekoniecznie wiarygodnych.
- Są do niczego.

710
00:56:38,520 --> 00:56:42,560
Policja jest wiarygodniejsza
niż jakiś taksiarz.

711
00:56:42,640 --> 00:56:47,080
Inna stacja powie, że to był Afrykanin.

712
00:56:47,160 --> 00:56:51,760
Nie ukrywajmy informacji z tchórzostwa.

713
00:56:51,840 --> 00:56:54,800
Będzie gorzej, jeśli okaże się,
że świadkowie się mylą.

714
00:57:01,240 --> 00:57:03,480
- Jesteś pewna?
- Na bank.

715
00:57:03,560 --> 00:57:06,080
Mniejsza z taksiarzem.

716
00:57:06,160 --> 00:57:08,400
Powiedzmy, że policja szuka

717
00:57:08,480 --> 00:57:11,320
mężczyzny pochodzenia
północnoafrykańskiego.

718
00:57:11,400 --> 00:57:14,080
- Ale czekamy na potwierdzenie.
- Dobra.

719
00:57:14,160 --> 00:57:16,240
Do roboty.

720
00:57:24,920 --> 00:57:27,080
Cisza. Pięć sekund.

721
00:57:36,360 --> 00:57:38,120
Dobry wieczór.

722
00:57:39,960 --> 00:57:43,800
Rośnie napięcie
po morderstwie policjanta.

723
00:57:43,880 --> 00:57:45,520
Strzelono do policjanta.

724
00:57:46,280 --> 00:57:51,760
- Rośnie przemoc wobec policjantów.
- Policjanci są atakowani.

725
00:57:51,840 --> 00:57:53,480
Agresja wobec policji.

726
00:57:53,560 --> 00:57:55,800
…napaść z bronią w ręku i pobicie…

727
00:57:55,880 --> 00:57:59,360
Przemoc wobec policjantów
wzrosła ostatnimi laty.

728
00:57:59,440 --> 00:58:02,480
Wprowadzono zasadę zero tolerancji.

729
00:58:02,560 --> 00:58:06,840
Młodzi Marokańczycy są regularnie
zatrzymywani i aresztowani.

730
00:58:06,920 --> 00:58:09,960
Policja wzmogła czujność.

731
00:58:10,040 --> 00:58:11,760
Rośnie nieufność.

732
00:58:11,840 --> 00:58:15,480
Starcia między policją
a młodymi imigrantami.

733
00:58:15,560 --> 00:58:20,200
Sytuacja w Brukseli jest wybuchowa.

734
00:58:20,280 --> 00:58:22,600
Przyszłość tych dzielnic
jest niepokojąca.

735
00:58:22,680 --> 00:58:26,560
Na ulicach Brukseli
atmosfera jest grobowa.

736
00:58:32,960 --> 00:58:35,880
Przesadzają. Kilka razy dziennie.

737
00:58:37,560 --> 00:58:39,160
Wkurwia mnie to.

738
00:58:46,080 --> 00:58:47,920
Zobaczymy, co się dzieje?

739
00:58:48,880 --> 00:58:49,880
A więc…

740
00:58:50,960 --> 00:58:52,360
Który ukradł torebkę?

741
00:58:54,760 --> 00:58:57,480
Jeżeli milczycie, zgarnę wszystkich.

742
00:59:07,560 --> 00:59:09,080
To był twój kumpel?

743
00:59:10,640 --> 00:59:12,480
- Tak czy nie?
- Jesteśmy niewinni.

744
00:59:12,560 --> 00:59:16,040
Tak, tak, zawsze to samo.
Nic nie zrobiliście.

745
00:59:17,160 --> 00:59:21,760
Rodzice wiedzą, gdzie jesteście?
Pytam o coś.

746
00:59:22,400 --> 00:59:25,080
- Rodzice…
- Z nastolatkami jest łatwo.

747
00:59:25,160 --> 00:59:26,040
Wyłącz.

748
00:59:31,360 --> 00:59:33,480
Nie prosiłem pana o pomoc.

749
00:59:33,560 --> 00:59:36,040
Jesteś gnojem, który zgrywa ważniaka.

750
00:59:36,120 --> 00:59:38,000
Cicho, bo też cię zgarnę.

751
00:59:39,240 --> 00:59:41,320
Jak? Ledwo radzisz sobie z małolatami.

752
00:59:48,560 --> 00:59:49,680
O co chodzi?

753
00:59:49,760 --> 00:59:51,920
Wkurzam cię? Widzę, że tak.

754
00:59:52,000 --> 00:59:53,640
Nie masz jaj.

755
00:59:56,680 --> 00:59:59,440
- Odsuń się.
- Bo co?

756
01:00:27,960 --> 01:00:29,080
Puszczaj.

757
01:00:30,960 --> 01:00:31,960
Eva.

758
01:00:49,280 --> 01:00:50,200
Wszystko gra?

759
01:00:52,920 --> 01:00:55,400
Eva. Krwawisz.

760
01:01:14,040 --> 01:01:15,560
- Cześć.
- Cześć.

761
01:01:17,040 --> 01:01:19,680
Ostro. Gdzie to nakręciłaś?

762
01:01:19,760 --> 01:01:21,320
Gdzieś w Molenbeek.

763
01:01:21,400 --> 01:01:23,880
To z dziś. Nasz materiał?

764
01:01:23,960 --> 01:01:26,000
Mój, do mojego dokumentu.

765
01:01:30,480 --> 01:01:34,160
Popatrz. Od razu widać, że to zbir.

766
01:01:34,240 --> 01:01:37,360
Musisz znać kontekst.

767
01:01:37,880 --> 01:01:39,840
Zostawię cię z tym.

768
01:01:53,720 --> 01:01:57,360
Wczoraj Molenbeek znowu
przypominało pole bitwy.

769
01:01:57,440 --> 01:02:02,120
Doszło do gwałtownego starcia
policji z młodzieżą.

770
01:02:02,200 --> 01:02:05,160
Byliśmy w samym środku wydarzeń.
Proszę zobaczyć.

771
01:02:05,720 --> 01:02:08,080
Nowe zamieszki w Molenbeek.

772
01:02:08,160 --> 01:02:11,000
Rutynowa kontrola policji zmieniła się…

773
01:02:20,120 --> 01:02:23,080
Ukradłeś moje nagranie.

774
01:02:23,160 --> 01:02:27,840
Twoje? Było z Molenbeek,
a posłałem cię nad morze.

775
01:02:27,920 --> 01:02:30,000
- Nie wolno ci.
- Wszystko mi wolno.

776
01:02:30,080 --> 01:02:33,720
Nagrałaś to w tajemnicy, w czasie pracy.

777
01:02:33,800 --> 01:02:36,280
Jest moje. Ciesz się, że nie wyleciałaś.

778
01:02:36,360 --> 01:02:42,080
- Wiesz, ile mnie to kosztowało?
- Masz to wypisane na twarzy.

779
01:02:42,160 --> 01:02:44,880
- Kto to wykradł?
- Nieważne.

780
01:02:44,960 --> 01:02:48,240
Na pewno ta puszczalska stażystka.
Na bank ją zatrudnisz.

781
01:02:48,320 --> 01:02:51,440
Eva, wszystko gra.
A ty sprawiasz kłopoty.

782
01:02:52,360 --> 01:02:56,560
- To mnie zwolnij.
- Masz 48 godzin. Dwa dni.

783
01:02:57,080 --> 01:02:58,920
Ani minuty czy sekundy dłużej.

784
01:02:59,520 --> 01:03:01,680
Wtedy chcę zobaczyć skończony reportaż.

785
01:03:01,760 --> 01:03:05,920
Jak nie, to nie tylko cię zwolnię,

786
01:03:06,000 --> 01:03:08,600
ale osobiście dopilnuję,
żeby każda redakcja,

787
01:03:08,680 --> 01:03:12,360
każdy producent i każdy kanał
poznał twoje nazwisko.

788
01:03:12,440 --> 01:03:14,680
Może i masz duży talent,

789
01:03:14,760 --> 01:03:18,360
ale przez dziesięć lat
będziesz istnieć tylko na YouTube.

790
01:03:19,040 --> 01:03:21,360
Stare dranie też mogą być pitbullami.

791
01:03:35,840 --> 01:03:40,200
Módl się, żebym nie zrobiła kariery,
bo wtedy ty nie zrobisz.

792
01:03:51,760 --> 01:03:55,520
Kurde, to przez kurtkę. Potrzymaj.

793
01:03:59,200 --> 01:04:02,000
Daj. To jakieś jaja czy co?

794
01:04:19,360 --> 01:04:20,280
Brawo.

795
01:04:35,440 --> 01:04:39,160
W mordę. Lahbib, popatrz, jaka dupa.

796
01:04:39,680 --> 01:04:45,520
Klnę się na głowę matki,
że ożenię się z tą laską.

797
01:04:45,600 --> 01:04:50,000
Lahbib, tam jest, patrz.
Spojrzała na mnie, zakochałem się.

798
01:04:50,520 --> 01:04:56,760
Zabujałem się. Lahbib.
Spójrz na nią. Poderwę ją, bracie.

799
01:07:05,680 --> 01:07:06,560
Lahbib.

800
01:07:08,480 --> 01:07:10,760
To ty napadłeś na Patricka?

801
01:07:15,560 --> 01:07:17,760
Jest w szpitalu, stracił jądro.

802
01:07:18,360 --> 01:07:20,720
Macie świadków?

803
01:07:22,560 --> 01:07:23,560
Nie, prawda?

804
01:07:24,840 --> 01:07:26,440
Posłuchaj, łajdaku.

805
01:07:26,520 --> 01:07:29,320
Wierzyłam, że możesz się zmienić.

806
01:07:29,400 --> 01:07:32,880
Żaden policjant nie zapomniał,
co zrobiłeś.

807
01:07:33,440 --> 01:07:37,680
Wiedziałam, że nie jesteś głupi.
Sądziłam, że będziesz grzeczny.

808
01:07:39,280 --> 01:07:42,080
Najtrudniej jest wytrzymać
w praworządności.

809
01:07:42,160 --> 01:07:44,040
Za kogo się masz?

810
01:07:44,960 --> 01:07:47,560
Myślisz, że szanujemy cię,
bo stąd pochodzisz?

811
01:07:48,200 --> 01:07:50,920
Nikt ci nie ufa. A wiesz czemu?

812
01:07:51,000 --> 01:07:53,760
Bo jesteś gliną.
Dlatego nikt nic ci nie powie.

813
01:07:54,360 --> 01:07:58,720
Jeśli sądzisz, że cię szanujemy,
to jesteś naiwna.

814
01:08:00,720 --> 01:08:04,760
A tym pedofilem, który stracił jajo,
nikt się nie przejmie.

815
01:08:04,840 --> 01:08:08,560
Co o nim wiesz? Masz dowody?
Coś konkretnego?

816
01:08:09,120 --> 01:08:13,280
Nic nie masz. Tylko plotki.

817
01:08:13,960 --> 01:08:16,800
Może okaleczyłeś kogoś bez powodu.

818
01:08:18,520 --> 01:08:20,080
Mogę skończyć jeść?

819
01:08:22,520 --> 01:08:23,680
Jeszcze się spotkamy.

820
01:08:24,680 --> 01:08:25,680
Jak chcesz.

821
01:08:43,560 --> 01:08:44,399
Proszę.

822
01:08:45,960 --> 01:08:50,319
- Co to?
- Coś, co nagrałem.

823
01:08:53,880 --> 01:08:56,479
- To nasz ostatni wywiad?
- Tak.

824
01:09:00,800 --> 01:09:05,040
Eva, nagrywasz mnie. Jestem z dzielnicy.

825
01:09:05,600 --> 01:09:08,800
Ale potem wracasz
do miłego domku w Gandawie.

826
01:09:08,880 --> 01:09:11,520
Skończysz swój film i już tu nie wrócisz.

827
01:09:15,760 --> 01:09:17,040
Ale to nic.

828
01:09:20,680 --> 01:09:21,640
Dobra.

829
01:09:22,880 --> 01:09:24,040
Mam jedno pytanie.

830
01:09:25,160 --> 01:09:27,399
Co najlepiej pamiętasz z dzieciństwa?

831
01:09:31,880 --> 01:09:33,760
Nie wybrałem tego życia.

832
01:09:34,560 --> 01:09:38,279
Miałem młodszych braci.
I tylko ich, nie miałem rodziców.

833
01:09:38,840 --> 01:09:42,439
Jak mieliśmy przetrwać?
Pracowaliśmy dla kogoś ważnego.

834
01:09:43,040 --> 01:09:44,520
Robiliśmy, co kazał.

835
01:09:44,600 --> 01:09:48,399
Nie boimy się glin. Boimy się szefów.

836
01:09:48,479 --> 01:09:52,600
Sprzedawałem prochy, nawet broń. To łatwe.

837
01:09:53,160 --> 01:09:56,880
Dostajesz paczkę, adres i dostarczasz.

838
01:09:56,960 --> 01:09:59,960
W zamian dają ci kasę.
Szybko i skutecznie, jak DHL.

839
01:10:01,560 --> 01:10:03,200
Ale raz się pochrzaniło.

840
01:10:03,760 --> 01:10:07,400
Miałem odebrać coś od kolesia,
a ten zniknął.

841
01:10:07,960 --> 01:10:10,960
Szef myślał, że to mój kumpel.
Ale nie znałem go.

842
01:10:11,560 --> 01:10:13,800
Pobili mnie, żebym powiedział, gdzie jest.

843
01:10:14,720 --> 01:10:15,840
I znaleźli go.

844
01:10:15,920 --> 01:10:18,760
Pokazali mi go. Miał z twarzy miazgę.

845
01:10:19,320 --> 01:10:20,920
Dali mi broń.

846
01:10:23,800 --> 01:10:25,280
Wymierzyłem.

847
01:10:26,320 --> 01:10:27,480
Zamknąłem oczy.

848
01:10:28,720 --> 01:10:29,840
I bam.

849
01:10:35,080 --> 01:10:37,480
Ale jestem pewny, że go nie zabiłem.

850
01:10:38,000 --> 01:10:41,640
Krzyczał, kiedy ciągnęli go
do drugiego pokoju. A potem…

851
01:10:42,560 --> 01:10:44,000
przestał.

852
01:10:44,080 --> 01:10:46,200
Ale byli cwani.

853
01:10:47,960 --> 01:10:51,600
Zostawiłem odciski na broni,
nie mogłem iść na policję.

854
01:10:55,280 --> 01:10:57,080
Lahbib, nie wykorzystam tego.

855
01:10:57,920 --> 01:11:00,560
Bo miałbyś kłopoty.

856
01:11:21,520 --> 01:11:25,200
Lahbib Farraji,
typowy chuligan z Molenbeek.

857
01:11:25,800 --> 01:11:28,600
Twardziel, szanowany i budzący lęk.

858
01:11:29,240 --> 01:11:32,400
Antybohater. Żyje wg własnych reguł

859
01:11:32,480 --> 01:11:34,520
i nie waha się ich egzekwować.

860
01:11:35,080 --> 01:11:37,880
W tym świecie jest tylko jedno pytanie.

861
01:11:37,960 --> 01:11:42,280
Czy jeśli postąpisz źle dla dobrego celu,
to jest to dobry uczynek?

862
01:11:55,960 --> 01:11:58,520
- Halo?
- Obejrzałem twój dokument.

863
01:12:01,320 --> 01:12:05,520
- Tak?
- Eva, jest… wybuchowy.

864
01:12:05,600 --> 01:12:08,440
Gratuluję, poważnie.

865
01:12:11,840 --> 01:12:14,240
- Dzięki.
- Daruj, że cię obudziłem.

866
01:12:14,760 --> 01:12:18,320
- Chciałem ci to powiedzieć.
- W porządku.

867
01:12:18,880 --> 01:12:23,440
To rewelacja. Ktoś jeszcze go widział?

868
01:12:24,120 --> 01:12:25,560
- Nie.
- I niech tak będzie.

869
01:12:26,520 --> 01:12:29,520
Pójdziemy na całość.
Każdy musi to zobaczyć.

870
01:12:30,280 --> 01:12:32,880
Resztę materiału masz na serwerze?

871
01:12:32,960 --> 01:12:34,280
- Tak.
- Super.

872
01:12:34,800 --> 01:12:39,640
- Powiedz, ten młody człowiek…
- Lahbib?

873
01:12:39,720 --> 01:12:43,680
Fantastyczna postać. Niebywała.

874
01:13:05,160 --> 01:13:08,200
- Po co ten gajer?
- Na premierę w sobotę.

875
01:13:09,240 --> 01:13:12,880
- Racja… Raczej nie przyjdę.
- Musisz.

876
01:13:13,560 --> 01:13:15,440
Eva, to twój świat, nie mój.

877
01:13:15,520 --> 01:13:16,880
Tym bardziej.

878
01:13:17,640 --> 01:13:22,440
- Nie mam płaszcza.
- Wystarczy twoja kurtka.

879
01:13:22,520 --> 01:13:25,480
Nie ściemniaj. Nie mogę w niej pójść.

880
01:13:25,560 --> 01:13:27,800
Powaga, jest świetna. Idealna.

881
01:13:31,040 --> 01:13:32,040
Gdzie to jest?

882
01:14:41,560 --> 01:14:43,800
Otworzy pan? Spóźnię się na pociąg.

883
01:14:43,880 --> 01:14:45,800
To tylko czerwone.

884
01:14:45,880 --> 01:14:47,400
- Proszę.
- Nie.

885
01:14:47,480 --> 01:14:49,200
Goń się.

886
01:14:59,640 --> 01:15:02,880
Wyrazy uznania są całkowicie na miejscu.

887
01:15:02,960 --> 01:15:05,320
Ten film dokumentalny pokazuje,

888
01:15:05,400 --> 01:15:08,120
że ustawiamy poprzeczkę
w dziennikarstwie śledczym.

889
01:15:08,200 --> 01:15:09,880
Nikt nie robi tyle, co my.

890
01:15:10,560 --> 01:15:14,200
Po pokazie będzie czas na pytania
i niespodzianka.

891
01:15:14,800 --> 01:15:15,680
Zapraszam.

892
01:15:39,040 --> 01:15:43,840
Lahbib Farraji ma reputację
jednego z największych zbirów Brukseli.

893
01:15:44,480 --> 01:15:46,840
Był często aresztowany
za handel narkotykami.

894
01:15:46,920 --> 01:15:49,880
Eva, spóźniłaś się, ale dobrze, że jesteś.

895
01:15:49,960 --> 01:15:52,280
Cicho, już się zaczęło. Chodź.

896
01:15:56,240 --> 01:15:59,960
- Co zrobiłeś?
- Wyjaśnię ci na górze.

897
01:16:06,520 --> 01:16:07,520
Chodź.

898
01:16:20,160 --> 01:16:21,160
O co chodzi?

899
01:16:24,120 --> 01:16:25,120
Eva…

900
01:16:27,080 --> 01:16:28,560
Proszę, nie rób scen.

901
01:16:29,520 --> 01:16:31,840
Co zrobiłeś z moim filmem?

902
01:16:33,760 --> 01:16:36,000
Trochę go poprawiłem.

903
01:16:37,200 --> 01:16:40,440
Przybiłem stempel Hermana Verbeecka.
I tyle.

904
01:16:41,640 --> 01:16:43,200
Ukradłeś moją pracę.

905
01:16:44,960 --> 01:16:46,240
Ukradłem?

906
01:16:47,480 --> 01:16:51,240
Pracujesz dla mnie.
Twój materiał jest moim.

907
01:16:52,960 --> 01:16:55,320
Wiesz, ile wysiłku mnie to kosztowało?

908
01:16:55,400 --> 01:16:56,720
Nie o to chodzi.

909
01:16:57,800 --> 01:16:59,880
- O to.
- Nie.

910
01:17:01,000 --> 01:17:03,000
Straciłaś obiektywność.

911
01:17:04,440 --> 01:17:06,800
Nie mogłaś porzucić tematu.

912
01:17:06,880 --> 01:17:11,480
Jego wizerunek, jaki stworzyłaś…
Po prostu…

913
01:17:13,520 --> 01:17:15,560
Wycięłaś dużo dobrych scen.

914
01:17:16,440 --> 01:17:20,560
Na przykład jego wyznanie.
Że strzelił do kogoś.

915
01:17:22,440 --> 01:17:25,920
- Nie można tak.
- Obiecałam, że tego nie wykorzystam.

916
01:17:26,480 --> 01:17:28,720
Ja to zrobiłem. Jest w filmie.

917
01:17:30,000 --> 01:17:34,760
Wymierzyłem. Zamknąłem oczy. I bam.

918
01:17:34,840 --> 01:17:35,760
Eva…

919
01:17:36,960 --> 01:17:39,840
Daj spokój, masz przed sobą całą karierę.

920
01:17:58,200 --> 01:17:59,400
Bo koniec końców…

921
01:18:01,640 --> 01:18:02,800
jesteś taka jak ja.

922
01:19:14,280 --> 01:19:16,080
Eva? Już jestem, a ty?

923
01:19:23,080 --> 01:19:24,760
Eva. Wszystko gra?

924
01:19:27,240 --> 01:19:28,120
Eva?

925
01:19:31,400 --> 01:19:34,120
Eva? Co się stało? Uspokój się.

926
01:19:34,200 --> 01:19:35,080
Lahbib?

927
01:19:38,400 --> 01:19:41,080
- Lahbib…
- Spokojnie. Powiedz, o co chodzi.

928
01:19:43,200 --> 01:19:45,760
- Eva?
- Musisz mi pomóc.

929
01:19:48,920 --> 01:19:53,280
Jestem na górze. Pospiesz się.

930
01:21:16,800 --> 01:21:21,440
Świat mediów jest wstrząśnięty
brutalnym morderstwem Hermana Verbeecka.

931
01:21:21,520 --> 01:21:22,880
Hermana Verbeecka zabito.

932
01:21:22,960 --> 01:21:24,880
Morderstwo Hermana Verbeecka.

933
01:21:24,960 --> 01:21:28,400
- Mord z premedytacją.
- Sprawa jest badana.

934
01:21:28,480 --> 01:21:32,000
Podejrzany pochodzi z zagranicy.

935
01:21:32,080 --> 01:21:34,800
Lahbib Farraji.

936
01:21:34,880 --> 01:21:36,800
Farraji jest notowany.

937
01:21:36,880 --> 01:21:42,080
Karany Lahbib Farraji
ma na koncie liczne napaści.

938
01:21:42,160 --> 01:21:44,800
Dziennikarka zaginęła bez śladu.

939
01:21:44,880 --> 01:21:46,160
Eva Hendrickx.

940
01:21:46,240 --> 01:21:49,000
Być może uprowadził ją Lahbib Farraji.

941
01:21:49,080 --> 01:21:50,880
…podejrzany o zabicie Verbeecka.

942
01:21:50,960 --> 01:21:56,440
- Widać, jak Farraji bije mężczyznę.
- Odsiedział trzy lata.

943
01:21:56,520 --> 01:21:57,840
…uzbrojony i niebezpieczny.

944
01:21:58,560 --> 01:22:03,400
Farraji nienawidził
popularnego prezentera Hermana Verbeecka.

945
01:22:03,480 --> 01:22:06,080
Może wymienimy twojego szefa.

946
01:22:06,160 --> 01:22:10,120
Policja uważa, że Lahbib Farraji
porwał Evę Hendrickx.

947
01:22:10,200 --> 01:22:13,640
Widać Farrajiego z dziennikarką.

948
01:22:13,720 --> 01:22:18,040
Nie wiadomo, czy Hendrickx jest ofiarą,
czy wspólniczką.

949
01:22:18,120 --> 01:22:20,800
Czy Hendrickx przeszła pranie mózgu?

950
01:22:20,880 --> 01:22:25,000
Prokuratura przejrzała
ostatni film dokumentalny Verbeecka.

951
01:22:25,080 --> 01:22:26,600
…nie został upubliczniony.

952
01:22:26,680 --> 01:22:28,800
Stacja negocjuje możliwość emisji.

953
01:22:28,880 --> 01:22:32,360
Cały kraj czeka na premierę filmu.

954
01:22:32,440 --> 01:22:37,280
Pół roku temu
pożegnaliśmy legendę telewizji.

955
01:22:37,800 --> 01:22:38,880
Dziś pokażemy

956
01:22:38,960 --> 01:22:42,320
wyczekiwany film o Lahbibie Farrajim.

957
01:22:42,400 --> 01:22:46,560
To wyjątkowy portret mordercy
prezentera Hermana Verbeecka.

958
01:22:48,040 --> 01:22:53,200
RACHIDZIE SETTI
MATCE ADILA EL ARBIEGO

959
01:26:25,600 --> 01:26:28,600
Napisy: Artur Wierzchowski



