1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:01:49,953 --> 00:01:53,313
...i po 57 latach powraca na front.

4
00:01:55,137 --> 00:01:58,977
Bogactwo kostiumów. Zapierająca
dech w piersiach scenografia

5
00:01:59,057 --> 00:02:00,977
oraz sceny batalistyczne.

6
00:02:01,056 --> 00:02:02,757
To czeka nas wszystkich...

7
00:02:02,836 --> 00:02:05,397
...już niebawem w kinach
- Józek.

8
00:02:05,476 --> 00:02:06,916
Józek!

9
00:02:07,377 --> 00:02:10,417
Urna go mać! Co mnie dziugasz kobieto?

10
00:02:10,497 --> 00:02:12,033
Kto to jest ten?

11
00:02:12,964 --> 00:02:13,764
Kto?

12
00:02:13,844 --> 00:02:15,230
No ten.

13
00:02:16,363 --> 00:02:17,972
A czort go zna.

14
00:02:18,052 --> 00:02:20,529
Ale nie ten. Drugi taki.

15
00:02:20,663 --> 00:02:22,149
Teraz go nie widać.

16
00:02:22,230 --> 00:02:23,582
O, ten!

17
00:02:24,681 --> 00:02:25,737
Olbrychski.

18
00:02:27,345 --> 00:02:29,589
Też wymyślił...

19
00:02:29,669 --> 00:02:34,101
Olbrychski to jest młody
chłopak, a to jakiś stary dziad.

20
00:02:34,315 --> 00:02:38,846
Olbrychski młody? Stary strucel!

21
00:02:39,374 --> 00:02:40,814
Tak mówisz?

22
00:02:42,673 --> 00:02:43,473
No to...

23
00:02:44,993 --> 00:02:47,073
...co to życie robi z ludźmi?

24
00:02:51,873 --> 00:02:52,833
Urna go mać!

25
00:02:53,073 --> 00:02:54,885
Kto znów lezie?

26
00:02:58,593 --> 00:03:00,129
Może Olbrychski?

27
00:03:03,739 --> 00:03:06,695
- Dzień dobry, pan Antoni Kryska?
- Nie.

28
00:03:07,513 --> 00:03:09,911
A jaki tam masz adres napisany?

29
00:03:09,993 --> 00:03:11,241
Japkowice 68.

30
00:03:14,793 --> 00:03:17,193
To po cholerę żeś tu przylazł?

31
00:03:17,345 --> 00:03:19,609
A nie wie pan, gdzie mieszka pan Kryska?

32
00:03:19,689 --> 00:03:20,937
Urna go mać!

33
00:03:29,473 --> 00:03:30,721
Urna go mać!

34
00:03:44,465 --> 00:03:48,258
Przepraszam, ale sąsiada nie ma.
Zostawię u pana. Później odbierze.

35
00:03:48,337 --> 00:03:49,728
- Nie!
- Słucham?

36
00:03:49,808 --> 00:03:54,210
- Urna go mać! Czego pan nie rozumiesz?
- Nie wie pan, kiedy pan Kryska wróci?

37
00:03:54,289 --> 00:03:58,013
Paczki wygniecione, wyrzygane
jakieś. Strzałka do góry narysowana?

38
00:03:58,093 --> 00:04:00,162
Się Boga nie boi i zawsze odwrotnie.

39
00:04:00,241 --> 00:04:01,393
Urna go mać!

40
00:04:01,473 --> 00:04:04,929
Pisze wyraźnie, że delikatnie.
A ile razy SMS przychodzi?

41
00:04:05,385 --> 00:04:08,274
- Czego znowu?
- Taki kawał musiałem tu przyjechać.

42
00:04:08,353 --> 00:04:11,457
- Może jednak weźmie pan to dla sąsiada.
- Daj pan to.

43
00:04:12,129 --> 00:04:14,087
Dziękuję bardzo.

44
00:04:24,233 --> 00:04:25,032
Ela.

45
00:04:26,913 --> 00:04:27,713
Elżunia.

46
00:04:33,313 --> 00:04:34,113
Ela.

47
00:04:35,273 --> 00:04:36,072
Elżunia.

48
00:04:41,543 --> 00:04:42,343
Dzień dobry.

49
00:04:42,353 --> 00:04:43,505
Dzień dobry.

50
00:04:43,513 --> 00:04:44,313
Śliczne.

51
00:04:45,161 --> 00:04:46,257
Księgowa jeździła.

52
00:04:46,337 --> 00:04:49,513
Normalnie by nie sprzedawali,
ale poszła na emeryturę.

53
00:04:49,593 --> 00:04:51,206
Nie wiem, nie wiem.

54
00:04:51,815 --> 00:04:53,255
A łowisz pan?

55
00:04:54,043 --> 00:04:55,700
Czasem z teściem nad Narwią.

56
00:04:55,780 --> 00:04:57,404
O panie!

57
00:04:57,596 --> 00:05:02,122
To to ma taki kufer, że spinner
to bez składania pan włoży.

58
00:05:02,203 --> 00:05:03,592
Dobrze, a tamten?

59
00:05:03,673 --> 00:05:05,152
A na diabła panu Francuz.

60
00:05:05,231 --> 00:05:06,609
Niemiec to jest Niemiec.

61
00:05:06,689 --> 00:05:09,072
To mechanicznie bez porównania.

62
00:05:09,833 --> 00:05:11,496
A zimówki do niego są?

63
00:05:11,576 --> 00:05:13,554
A widział pan u nas ostatnio zimę?

64
00:05:13,633 --> 00:05:15,553
Nie, dobra, wsiadaj pan.

65
00:05:15,553 --> 00:05:18,073
Wsiadaj pan, co ja będę gardło zdzierał.

66
00:05:18,153 --> 00:05:20,793
Sam pan zobaczysz, co to za fura.

67
00:05:24,065 --> 00:05:26,073
No przejechane to trochę jednak ma.

68
00:05:26,153 --> 00:05:27,719
A co to jest trzy stówy?

69
00:05:27,799 --> 00:05:30,993
Ja miałem takiego jednego,
milion dwieście miał najechane

70
00:05:31,073 --> 00:05:33,280
i bili się o niego dwóch takich łebków.

71
00:05:33,359 --> 00:05:37,674
Także wie pan, trzy
stówy na takie auto to jest...

72
00:05:37,753 --> 00:05:41,433
Dziewica orlańska, miała
większy przelot - tak panu powiem.

73
00:05:44,513 --> 00:05:45,793
Puściłby pan za 12?

74
00:05:45,873 --> 00:05:49,867
No nie mogę, nie mogę.
Żona mnie zabije. Nie mogę.

75
00:05:50,633 --> 00:05:51,785
Przepraszam.

76
00:05:59,753 --> 00:06:00,552
Mamo.

77
00:06:01,273 --> 00:06:03,689
- Co tu robisz?
- Dalej jazda.

78
00:06:03,737 --> 00:06:06,313
- Chcesz gdzieś jechać?
- Do Trzech Koron.

79
00:06:06,393 --> 00:06:07,545
W Pieniny?

80
00:06:08,897 --> 00:06:10,241
A pan to kto?

81
00:06:11,313 --> 00:06:13,425
No mamo, to ja, Andrzej.

82
00:06:13,955 --> 00:06:16,004
Gówno prawda.

83
00:06:16,084 --> 00:06:21,232
Jędruś do samochodówki
chodzi, a pan jesteś menel ostatni.

84
00:06:21,313 --> 00:06:22,657
Dalej jazda!

85
00:06:22,737 --> 00:06:23,537
Mamo!

86
00:06:23,609 --> 00:06:25,848
Panie Andrzeju, przepraszam,

87
00:06:25,953 --> 00:06:28,140
to niech już będzie 13.

88
00:06:28,220 --> 00:06:30,911
Tego zboczeńca pamiętam.

89
00:06:30,993 --> 00:06:33,393
Pod prysznicem mnie podglądał.

90
00:06:39,569 --> 00:06:45,259
Jędruś, a ty pamiętasz, którego
ojciec z tej Jugosławii wraca?

91
00:06:45,873 --> 00:06:47,486
Już wrócił, mamuś.

92
00:06:48,196 --> 00:06:49,694
Nie może być!?

93
00:06:50,073 --> 00:06:51,753
Trzydzieści lat temu.

94
00:06:59,753 --> 00:07:00,552
Nooo...

95
00:07:10,433 --> 00:07:13,344
Chodź tu do mnie. Moja Ty...

96
00:07:15,153 --> 00:07:16,817
Moja.

97
00:07:24,193 --> 00:07:25,249
Troski mam.

98
00:07:28,553 --> 00:07:30,312
Jakie troski, Elżunia?

99
00:07:32,057 --> 00:07:34,112
A co to będzie...

100
00:07:34,288 --> 00:07:36,626
...jak ten Gierek umrze?

101
00:07:38,009 --> 00:07:41,753
Trzeba się za niego
modlić w imię Ojca i Syna.

102
00:07:43,473 --> 00:07:46,545
Urna go mać. Gierek się jej przypomniał.

103
00:07:48,513 --> 00:07:53,054
I jak ten nasz Jędrula
sobie w tej szkole da radę?

104
00:07:54,193 --> 00:07:58,533
Elcia, Andrzej jest stary
chłop po pięćdziesiątce.

105
00:07:59,537 --> 00:08:02,762
Akurat. Będziesz mi tu pierdoły opowiadał.

106
00:08:06,113 --> 00:08:07,553
Chorobę masz.

107
00:08:09,433 --> 00:08:10,425
Tak?

108
00:08:11,873 --> 00:08:16,519
A ja się ostatnio tak
jakoś dziwnie czułam.

109
00:08:18,313 --> 00:08:20,713
A jaką ja mam chorobę, Józiek?

110
00:08:23,913 --> 00:08:25,833
Alzheimera.

111
00:08:28,913 --> 00:08:30,545
Skleroza taka.

112
00:08:32,953 --> 00:08:36,102
Dlatego, Ci się w główce miesza wszystko.

113
00:08:38,049 --> 00:08:39,662
Taką chorobę mam?

114
00:08:41,793 --> 00:08:46,363
To od tej dziwki z Bełchatowa,
żeś to chorubsko przywlókł!

115
00:08:46,953 --> 00:08:52,053
Tobie gębę obiję, a jej
wszystkie kudły powyrywam.

116
00:08:52,132 --> 00:08:54,398
Ale ona nie żyje.

117
00:09:16,273 --> 00:09:17,073
A ty co?

118
00:09:17,433 --> 00:09:18,681
No jak to co?

119
00:09:19,513 --> 00:09:21,318
Rozochociałam się.

120
00:09:22,393 --> 00:09:24,505
No dalej jazda.

121
00:09:25,033 --> 00:09:26,281
Matko Boża.

122
00:09:32,753 --> 00:09:34,194
Nie daję rady.

123
00:09:34,273 --> 00:09:36,354
Co za chłop, jak rany Pana.

124
00:09:36,713 --> 00:09:40,111
A co chcesz w moim wieku
to się kwiatki od spodu wącha.

125
00:09:40,193 --> 00:09:42,791
Byś nie latał po dziwkach, to byś mógł.

126
00:09:42,873 --> 00:09:45,593
Zobaczysz, ja też tyłka nadstawię.

127
00:09:46,073 --> 00:09:47,753
Niejeden za mną lata.

128
00:09:49,353 --> 00:09:55,689
Raz jeden cię zdradziłem. 40 lat
temu. Z twoją siostrą Teresą.

129
00:09:55,793 --> 00:09:57,233
Raz jeden!

130
00:09:57,553 --> 00:10:01,873
Tej rudej szmaty nie chcę
widzieć w moim domu.

131
00:10:02,833 --> 00:10:04,273
Elżuńka, no...

132
00:10:16,718 --> 00:10:19,033
Do przytułku rodziców oddać? Mowy nie ma.

133
00:10:19,113 --> 00:10:22,953
Jakiego przytułku? To jest
bardzo dobry dom opieki.

134
00:10:23,380 --> 00:10:27,511
Dziadek się w życiu nie zgodzi.
Lepiej niech się do nas przeniosą.

135
00:10:27,593 --> 00:10:29,913
Przecież ty robisz za chwilę.

136
00:10:29,927 --> 00:10:32,631
No i co z tego? W kupie raźniej.

137
00:10:32,710 --> 00:10:35,193
Poza tym tą... górę
można im przerobić, nie?

138
00:10:35,273 --> 00:10:36,953
To jest jakiś pomysł.

139
00:10:36,974 --> 00:10:40,792
A jak się ojciec na górę wdrapie?
Co, mam jeszcze windę zamontować?

140
00:10:40,873 --> 00:10:43,111
Zastanawiamy się tylko, Baśka.

141
00:10:43,193 --> 00:10:45,431
No to może wy się na górę przenieście.

142
00:10:45,513 --> 00:10:46,654
Albo lepiej...

143
00:10:46,734 --> 00:10:48,993
...do domu opieki od razu.

144
00:10:49,073 --> 00:10:50,685
No, bardzo śmieszne.

145
00:10:50,953 --> 00:10:52,297
Idę do roboty.

146
00:10:53,153 --> 00:10:54,336
Kanapki!

147
00:10:54,953 --> 00:10:56,136
Andrzej.

148
00:10:59,233 --> 00:11:02,651
Porozmawiaj z nimi. To jest dla ich dobra.

149
00:11:06,833 --> 00:11:08,016
Buziak.

150
00:11:22,153 --> 00:11:23,994
I na mnie nie zaczekał?

151
00:11:26,073 --> 00:11:28,297
Sebuś, chcesz na drogę?

152
00:11:29,393 --> 00:11:30,545
Sebastian...

153
00:11:32,713 --> 00:11:34,033
Smacznego, kochanie.

154
00:11:34,209 --> 00:11:35,361
Smacznego.

155
00:11:38,633 --> 00:11:40,265
Nic nie słone.

156
00:11:47,193 --> 00:11:48,441
Co za cuda?

157
00:11:53,073 --> 00:11:54,225
Józiek...

158
00:11:54,633 --> 00:11:56,512
...a dałbyś po maślaczku.

159
00:11:56,593 --> 00:11:59,665
Aaa po maślaczku z całą przyjemnością.

160
00:12:18,993 --> 00:12:20,177
Pyszne.

161
00:12:22,033 --> 00:12:23,905
Ty cholero jedna, ty.

162
00:12:26,753 --> 00:12:28,032
Moja ty.

163
00:12:34,433 --> 00:12:36,432
Tata, pogadać chciałem...

164
00:12:36,953 --> 00:12:38,201
No gadaj...

165
00:12:39,513 --> 00:12:41,833
No, bo tak się zastanawiam...

166
00:12:47,553 --> 00:12:49,166
Wchodzić w te opony?

167
00:12:49,233 --> 00:12:51,105
Ta, opony dobre są...

168
00:12:52,269 --> 00:12:55,314
Ludzie durne to dwa
razy do roku wymieniają.

169
00:12:55,393 --> 00:12:57,031
Zmieniać akurat trzeba.

170
00:12:57,111 --> 00:13:00,513
Tak samo, jak na rowerze
koniecznie w kasku trzeba jeździć.

171
00:13:00,593 --> 00:13:02,352
Ojciec, chodź, zobacz!

172
00:13:09,233 --> 00:13:10,704
522.

173
00:13:11,342 --> 00:13:12,302
Cudo.

174
00:13:12,313 --> 00:13:14,694
Dawaj, idziemy tata.

175
00:13:25,449 --> 00:13:26,985
Ostrożnie, no!

176
00:13:27,143 --> 00:13:29,543
To ile, no ja wiem, ile, no...

177
00:13:30,313 --> 00:13:33,234
No 10 tysięcy daj Pan i będzie gotowe.

178
00:13:33,313 --> 00:13:37,432
Nie no, za 10 tysięcy to ja
mam tu bardzo ładnego transita.

179
00:13:37,511 --> 00:13:39,379
No a to jest, no wie Pan, złom.

180
00:13:39,458 --> 00:13:42,000
Jaki złom, no przecież
to jest zabytek, Panie.

181
00:13:42,080 --> 00:13:45,153
- Zabytek.
- No dlatego oferuję 4.

182
00:13:45,233 --> 00:13:47,945
I to tylko z sentymentu
dla krajowej motoryzacji.

183
00:13:48,024 --> 00:13:51,245
Wie Pan, po ile takie w
internetach stoją? Po 15 tysięcy.

184
00:13:51,325 --> 00:13:53,923
Panie, w internecie to
ja takie cuda widziałem,

185
00:13:54,002 --> 00:13:57,109
że Pan byś nie uwierzył, jak
się kobita rozciągnąć może.

186
00:13:57,189 --> 00:13:58,273
Synek!

187
00:13:58,353 --> 00:14:02,039
Daj 5 i niech szanowny
pan dupy nie zawraca.

188
00:14:06,113 --> 00:14:07,361
Dobra, no.

189
00:14:07,924 --> 00:14:09,684
- No!
- Niech służy...

190
00:14:22,823 --> 00:14:24,431
Podoba Ci się Elżuńka?

191
00:14:24,513 --> 00:14:25,665
Dalej jazda!

192
00:14:26,753 --> 00:14:27,952
Matce się podoba!

193
00:14:28,033 --> 00:14:29,793
No to odpalaj, ojciec.

194
00:14:35,726 --> 00:14:37,166
Gada jak złoto.

195
00:14:38,913 --> 00:14:41,272
Milion kilometrów na takiej zrobiłem.

196
00:14:41,353 --> 00:14:43,290
Cała Europa i pół Azji.

197
00:14:43,833 --> 00:14:47,404
A pamiętasz, Elcia,
cośmy na pace wyprawiali?

198
00:14:51,633 --> 00:14:55,780
Józiek, pamiętaj, jak będziesz
jechał w trasę do NRF-u,

199
00:14:55,793 --> 00:14:59,018
to żebyś mi ten zielony szampon przywiózł.

200
00:14:59,054 --> 00:15:02,564
Kudły mi się takie porobiły,
że się strach ludziom pokazać.

201
00:15:02,644 --> 00:15:07,101
Elcia, ja 20 lat w trasie nie byłem.

202
00:15:07,181 --> 00:15:08,152
Tak mówisz?

203
00:15:08,233 --> 00:15:11,305
No to niedobrze, pieniędzy nie zarobisz.

204
00:15:13,147 --> 00:15:14,107
Józiek...

205
00:15:16,313 --> 00:15:19,154
...a zabierzesz mnie do Trzech Koron?

206
00:15:20,539 --> 00:15:21,691
Urna go mać!

207
00:15:21,807 --> 00:15:24,319
Jakich Trzech Koron, kobieto!?

208
00:15:25,377 --> 00:15:26,990
My są stare dziady.

209
00:15:27,193 --> 00:15:31,192
Chłop i baba, co to w domu
siedzą i telewizję oglądają.

210
00:15:31,273 --> 00:15:33,911
A tam, pierdoły w tej telewizji...

211
00:15:33,993 --> 00:15:37,526
Ile człowiek może patrzeć
wciąż w te same gęby?

212
00:15:38,753 --> 00:15:40,193
No zawieź mnie.

213
00:15:40,313 --> 00:15:41,465
Spać.

214
00:15:47,428 --> 00:15:50,905
Tata, ale przecież nikt cię
nie zmusza. No zobacz tylko.

215
00:15:53,390 --> 00:15:54,873
To nie jest jak za komuny.

216
00:15:54,953 --> 00:15:59,320
Słuchaj, tam jest lepiej niż na tym
ośrodku, cośmy za dzieciaka jeździli.

217
00:15:59,399 --> 00:16:00,839
Jakie luksusy.

218
00:16:01,193 --> 00:16:02,633
Pięknie tam.

219
00:16:02,993 --> 00:16:04,433
Widzisz.

220
00:16:04,993 --> 00:16:06,673
Mamie też się podoba.

221
00:16:06,753 --> 00:16:09,016
Nawet basen i sauna tam jest.

222
00:16:09,095 --> 00:16:11,779
Tak? To idź se sama tam dupę wygrzej.

223
00:16:11,860 --> 00:16:14,644
Tata, ale nie wnerwiaj się od razu, no.

224
00:16:14,740 --> 00:16:17,140
Urna go mać! Z własnej chałupy

225
00:16:17,553 --> 00:16:20,860
kopytami do przodu w
dębowej jesiące mnie wyniosą.

226
00:16:20,942 --> 00:16:22,382
Tak samo matkę.

227
00:16:22,384 --> 00:16:23,824
Zabieraj mi to!

228
00:16:25,838 --> 00:16:27,086
Tata...

229
00:16:28,605 --> 00:16:32,231
...z mamą już lepiej nie będzie.
A ty też ledwo chodzisz.

230
00:16:32,313 --> 00:16:35,591
Ledwo? Jeszcze ci kopa
takiego w dupę zasadzę,

231
00:16:35,673 --> 00:16:38,515
że pół roku na brzuchu będziesz spać.

232
00:16:38,730 --> 00:16:39,862
Wypieprzaj mi z tym!

233
00:16:39,862 --> 00:16:44,659
Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam.

234
00:16:45,212 --> 00:16:46,627
A czyje to święto?

235
00:16:46,708 --> 00:16:48,151
No twoje, babciu.

236
00:16:48,233 --> 00:16:49,432
Jeszcze raz...

237
00:16:49,513 --> 00:16:52,111
Jeszcze raz, niech żyje, żyje nam.

238
00:16:52,193 --> 00:16:53,997
To już dwie kosy?

239
00:16:54,513 --> 00:16:55,761
Nie może być.

240
00:16:56,433 --> 00:16:59,345
Mamo, pomyśl życzenie.

241
00:17:01,913 --> 00:17:03,525
Niech mnie Józiek

242
00:17:07,537 --> 00:17:09,762
do Trzech Koron weźmie.

243
00:17:21,787 --> 00:17:22,747
Gdzie?

244
00:17:22,826 --> 00:17:26,714
Pij, Baltazar, pij, kochany, pij.

245
00:18:02,193 --> 00:18:03,345
Ela!

246
00:18:04,273 --> 00:18:05,425
Elcia!

247
00:18:27,911 --> 00:18:29,063
Mamo!

248
00:18:30,119 --> 00:18:31,271
Mamo!

249
00:18:31,867 --> 00:18:33,299
Idź pan stąd!

250
00:18:33,379 --> 00:18:34,426
Dalej jazda!

251
00:18:34,507 --> 00:18:35,467
Mama, chodź!

252
00:18:35,492 --> 00:18:36,452
Dalej jazda!

253
00:18:36,453 --> 00:18:38,372
Mama, chodź. Tata idzie!

254
00:18:38,452 --> 00:18:40,446
- Mama.
- Eluś!

255
00:18:41,141 --> 00:18:42,884
Eluś...

256
00:18:43,675 --> 00:18:45,376
Józiek...

257
00:18:46,263 --> 00:18:48,394
Zawieź mnie.

258
00:18:48,801 --> 00:18:50,932
Dokąd Elżunia?

259
00:18:51,835 --> 00:18:53,847
Do Trzech Koron mnie zawieź.

260
00:18:53,927 --> 00:18:55,809
Dobrze, kochanie.

261
00:18:57,479 --> 00:18:58,628
Pojedziemy?

262
00:18:58,708 --> 00:19:00,148
Pojedziemy.

263
00:19:11,169 --> 00:19:12,609
Zasnęła.

264
00:19:15,835 --> 00:19:17,271
Tata.

265
00:19:17,351 --> 00:19:18,599
Czego?

266
00:19:18,945 --> 00:19:20,865
To już nie są żarty.

267
00:19:21,593 --> 00:19:23,632
Słuchaj, możemy zrobić tak.

268
00:19:23,713 --> 00:19:25,951
Jak nie chcesz do domu opieki, no to...

269
00:19:26,031 --> 00:19:27,948
no to przeprowadźcie się do nas.

270
00:19:28,028 --> 00:19:30,513
A my, no nie wiem, my
pójdziemy na górę, albo

271
00:19:30,593 --> 00:19:34,117
albo Justynka z Sebkiem jakoś,
no może tu się jakoś ulokują.

272
00:19:36,436 --> 00:19:38,884
Dzieci i tak swoje dostaną.

273
00:19:39,553 --> 00:19:41,166
Prędzej niż później.

274
00:19:41,217 --> 00:19:43,537
Ale to nie o to chodzi. Tata.

275
00:19:44,798 --> 00:19:47,358
Trzeba to wszystko jakoś ułożyć.

276
00:19:48,713 --> 00:19:52,353
W swoim domu se układaj, nie w moim.

277
00:19:52,433 --> 00:19:54,952
Ja z twoją kobitą i
dwóch dni nie wytrzymam.

278
00:19:55,033 --> 00:19:57,641
Barbara ma na imię i
od 25 lat jest moją żoną.

279
00:19:57,720 --> 00:20:00,313
Przyjmij do cholery
wreszcie to do wiadomości.

280
00:20:00,393 --> 00:20:03,292
To po co Kunikowskim
te pastewniki sprzedała?

281
00:20:03,372 --> 00:20:06,153
Teraz co? Pastewników
nie ma i pieniędzy nie ma.

282
00:20:06,233 --> 00:20:07,769
A kiedy to było?

283
00:20:08,793 --> 00:20:11,591
Ojciec w trumnie leżał
i jeszcze powtarzał.

284
00:20:11,673 --> 00:20:13,111
Pastewników nie ruszać!

285
00:20:13,193 --> 00:20:17,647
Dziadek miał pod kopułką
lepiej namieszane niż matka teraz.

286
00:20:17,953 --> 00:20:18,913
Tata...

287
00:20:19,713 --> 00:20:22,113
A ty masz jakiś lepszy pomysł?

288
00:20:23,833 --> 00:20:27,273
Synuś, zawieź nas w te Pieniny.

289
00:20:28,129 --> 00:20:31,074
Tobie też na starość we
łbie szumi? W jakie Pieniny?

290
00:20:31,153 --> 00:20:32,994
Zawieź nas i już, no...

291
00:20:33,713 --> 00:20:35,325
W 2 dni obrócimy.

292
00:20:35,593 --> 00:20:38,896
Może jeszcze na szczyt
chcesz się wgramolić?

293
00:20:39,210 --> 00:20:40,955
Urna go mać...

294
00:20:41,036 --> 00:20:43,552
Ja Cię grzecznie proszę, zawieź nas.

295
00:20:43,633 --> 00:20:45,952
Matka chce, może jej się poprawi.

296
00:20:46,033 --> 00:20:46,993
Tata...

297
00:20:49,313 --> 00:20:51,185
Matka nie kontaktuje.

298
00:20:52,403 --> 00:20:53,651
Wiem...

299
00:20:53,793 --> 00:20:56,305
A ty ledwo nogami powłóczysz.

300
00:21:01,993 --> 00:21:04,698
Nie zawieziesz to sam pojadę.

301
00:21:04,873 --> 00:21:05,833
Niby jak?

302
00:21:05,833 --> 00:21:09,654
Ja pół świata zjeździłem,
kiedy ty kocimi gównami

303
00:21:09,734 --> 00:21:11,274
w piaskownicy się bawiłeś.

304
00:21:11,353 --> 00:21:13,113
Po co to, tata? Po co?

305
00:21:13,742 --> 00:21:15,662
Do widzenia się z Panem.

306
00:21:28,977 --> 00:21:31,335
Panie doktorze, nie ma co męczyć.

307
00:21:31,713 --> 00:21:36,014
Pan mi coś tam naskrobie,
po łacinie, a ja wolę wiedzieć.

308
00:21:36,153 --> 00:21:37,593
Ile?

309
00:21:38,313 --> 00:21:39,753
Pół roku?

310
00:21:41,153 --> 00:21:43,985
To się tak nie da, panie Gugulak.

311
00:21:45,673 --> 00:21:47,417
W góry chcemy jechać.

312
00:21:47,496 --> 00:21:48,865
To dobrze.

313
00:21:49,713 --> 00:21:51,473
Nie ma przeciwwskazań?

314
00:21:51,854 --> 00:21:52,814
Ze sto...

315
00:21:53,553 --> 00:21:54,991
Co mam panu powiedzieć?

316
00:21:55,073 --> 00:21:57,537
Jeśli nie teraz, to kiedy?

317
00:21:59,593 --> 00:22:01,129
Chodź Elżuńka.

318
00:22:03,393 --> 00:22:06,465
Józiek, a w jakie góry ty chcesz jechać?

319
00:22:06,993 --> 00:22:07,793
Potem.

320
00:22:07,872 --> 00:22:09,913
Panie Gugulak. Recepta.

321
00:22:10,055 --> 00:22:11,815
A, bo bym zapomniał...

322
00:22:12,473 --> 00:22:14,289
Pan mi jeszcze dopisze...

323
00:22:14,369 --> 00:22:16,001
Ach, to...

324
00:22:16,507 --> 00:22:18,427
Jak nie teraz, to kiedy?

325
00:22:21,193 --> 00:22:23,034
Jedyny w swoim rodzaju.

326
00:22:23,073 --> 00:22:24,993
Rodzinę królewską woził.

327
00:22:25,233 --> 00:22:26,481
Belgijską.

328
00:22:27,073 --> 00:22:28,831
Książę płakał, jak sprzedawał.

329
00:22:28,913 --> 00:22:30,785
To dlaczego sprzedał?

330
00:22:31,193 --> 00:22:33,265
Bo... Królowa chciała kombi.

331
00:22:33,345 --> 00:22:35,665
Jakiś dziwny zapach w środku.

332
00:22:36,206 --> 00:22:37,166
Mhm.

333
00:22:37,273 --> 00:22:39,594
Facet choinki ruskie wieszał.

334
00:22:40,660 --> 00:22:41,620
Mhm.

335
00:22:41,633 --> 00:22:46,263
Z otwartym dachem po lesie
pani się przejedzie. Będzie dobrze.

336
00:22:46,313 --> 00:22:48,633
To ja się jeszcze zastanowię.

337
00:22:59,033 --> 00:23:00,714
Ale nie ma jeszcze Andrzeja.

338
00:23:00,793 --> 00:23:03,391
Może to i lepiej, bo z tobą chcę gadać.

339
00:23:03,473 --> 00:23:05,085
I mów mi dziadku.

340
00:23:05,810 --> 00:23:08,050
No co tak gębę rozdziabiasz?

341
00:23:08,593 --> 00:23:12,373
Przyszłego prawnuka mi zmajstrowałeś,
to kto ja jestem dla ciebie?

342
00:23:12,453 --> 00:23:13,701
Dziadek!

343
00:23:13,991 --> 00:23:15,431
Może i tak...

344
00:23:17,678 --> 00:23:20,152
Ty przygłupi trochę jesteś.

345
00:23:20,231 --> 00:23:22,670
A to może lepiej, dla Justynki lepiej.

346
00:23:22,749 --> 00:23:24,957
O co się właściwie dziadkowi rozchodzi?

347
00:23:25,037 --> 00:23:28,473
O! Widzisz, teraz zaczynasz
mówić coś z sensem.

348
00:23:28,553 --> 00:23:31,193
To pytam, ile chcecie za tę Nysę?

349
00:23:31,713 --> 00:23:33,326
To musi pan z synem.

350
00:23:34,073 --> 00:23:36,271
Urna go mać, przecież z tobą gadam.

351
00:23:36,353 --> 00:23:38,872
Kiedyś to wszystko
będzie twoje, zrozumiałeś?

352
00:23:38,953 --> 00:23:42,114
I mów mi dziadek, dziadek!

353
00:23:42,193 --> 00:23:43,537
To ile?

354
00:23:44,513 --> 00:23:47,393
Andrzej wystawił za 12.

355
00:23:48,953 --> 00:23:51,986
Z własnego dziadka wała chcesz robić?

356
00:23:54,071 --> 00:23:56,337
5 daję i idziemy papiery pisać.

357
00:23:56,513 --> 00:23:58,833
No nie wiem, nie wiem, ymm...

358
00:24:00,433 --> 00:24:02,193
O, co tu się wyprawia?

359
00:24:02,673 --> 00:24:04,673
Dziadek chce kupić Nyskę.

360
00:24:05,353 --> 00:24:06,601
Dziadek?

361
00:24:07,193 --> 00:24:09,192
Ojciec, co ty wymyśliłeś?

362
00:24:09,233 --> 00:24:11,113
- Kupuję.
- Po co?

363
00:24:11,193 --> 00:24:13,057
- Moja sprawa.
- W Pieniny jechać.

364
00:24:13,137 --> 00:24:16,897
- Powiedziałem, moja sprawa.
- Ale auto moje, nie jest na sprzedaż.

365
00:24:16,977 --> 00:24:19,650
Urna go mać, mogę sobie
kupić co mi się podoba.

366
00:24:19,729 --> 00:24:23,049
A prawo jazdy masz? Bo mi
się zdaje, że od 15 lat nie masz.

367
00:24:23,129 --> 00:24:24,633
A gówno ci do tego.

368
00:24:24,713 --> 00:24:26,441
Mamo, wysiadaj.

369
00:24:26,953 --> 00:24:30,069
Andrzejek, ojciec mnie
do Trzech Koron zabiera.

370
00:24:30,148 --> 00:24:32,308
Wiem, mamo, już wiem, wiem.

371
00:24:35,433 --> 00:24:36,777
Nie sprzedasz?

372
00:24:37,713 --> 00:24:40,033
Chcesz matkę zabić? I siebie?

373
00:24:40,713 --> 00:24:42,614
Dobra, kończymy to.

374
00:24:43,319 --> 00:24:44,567
Sebuś!

375
00:24:45,031 --> 00:24:47,207
Tego pana nie obsługujemy.

376
00:24:50,073 --> 00:24:50,873
Dziadku.

377
00:24:50,952 --> 00:24:54,561
Ja dla ciebie taki dziadek,
jak z mysiej pipy neseser.

378
00:24:55,041 --> 00:24:56,942
Elżunia, wychodzimy.

379
00:25:03,979 --> 00:25:06,166
- Alfi...
- Tak?

380
00:25:06,342 --> 00:25:10,134
- Chciałabym pojechać do Grecji.
- Bardzo dobrze. A po co?

381
00:25:10,228 --> 00:25:12,460
- Pięknie tam jest.
- Kupa kamieni.

382
00:25:12,542 --> 00:25:14,517
- Zabierzesz mnie?
- Tak, tak.

383
00:25:14,598 --> 00:25:16,226
- Ale serio pytam.
- Tak.

384
00:25:16,306 --> 00:25:17,746
Urna go mać...

385
00:25:22,953 --> 00:25:23,992
Tosiek!

386
00:25:24,071 --> 00:25:25,353
Chono tu!

387
00:25:26,393 --> 00:25:27,641
Czego?

388
00:25:27,793 --> 00:25:29,233
Na browara.

389
00:25:41,681 --> 00:25:44,640
No i tak to właśnie jest.

390
00:25:47,433 --> 00:25:49,238
To ładne Ci wyrosło.

391
00:25:50,998 --> 00:25:52,194
To zielone.

392
00:25:52,273 --> 00:25:53,521
Pokrzywa.

393
00:25:54,528 --> 00:25:56,717
Tosiek, sprawę mam.

394
00:25:57,713 --> 00:25:59,901
Trudno. Co robić?

395
00:26:01,073 --> 00:26:02,913
A to zielone, to co to jest?

396
00:26:02,993 --> 00:26:04,914
No pokrzywa, mówię ci.

397
00:26:04,993 --> 00:26:06,433
Gdzie pokrzywa...?

398
00:26:06,513 --> 00:26:10,633
Co ty, Józiek, chrzanisz. Myślisz,
że ja nie wiem jak pokrzywa wygląda?

399
00:26:10,713 --> 00:26:12,441
To lubczyk jest.

400
00:26:12,571 --> 00:26:14,274
- Lubczyk?
- Tak.

401
00:26:14,353 --> 00:26:15,834
Uważaj, bo łapy poparzysz.

402
00:26:15,913 --> 00:26:17,526
Gdzie? Lubczykiem?

403
00:26:18,182 --> 00:26:19,622
Aaaaa!

404
00:26:22,153 --> 00:26:23,593
Pokrzywa!

405
00:26:27,825 --> 00:26:29,265
Tosiek...

406
00:26:29,609 --> 00:26:32,489
...ty też tak co 5 minut lejesz?

407
00:26:32,913 --> 00:26:36,385
Co 5 minut, po 5 kropli.

408
00:26:38,318 --> 00:26:40,315
Dawniej to się lało.

409
00:26:40,513 --> 00:26:42,433
Jak z motopompy.

410
00:26:45,193 --> 00:26:48,592
Tosiek, ty masz tego Poloneza jeszcze?

411
00:26:52,103 --> 00:26:53,639
Motor 1.6

412
00:26:53,921 --> 00:26:56,321
76 koni

413
00:26:57,393 --> 00:26:59,678
121 niutonometrów

414
00:26:59,757 --> 00:27:01,197
wspomaganie

415
00:27:01,753 --> 00:27:03,366
i 15 minut do setki.

416
00:27:03,673 --> 00:27:04,921
yyy sekund...

417
00:27:05,008 --> 00:27:08,155
- Sekund!
- Na chodzie?

418
00:27:20,729 --> 00:27:21,977
W dziurkę!

419
00:27:22,445 --> 00:27:23,693
Tu, tu.

420
00:27:28,593 --> 00:27:30,913
To ile za niego chcesz?

421
00:27:33,673 --> 00:27:36,433
A dokąd ty Józiek chcesz jechać?

422
00:27:36,513 --> 00:27:40,273
Wiesz, ciągle obiecywałem
Elce, że ją w trasę zabiorę.

423
00:27:40,353 --> 00:27:42,062
I jakoś nie wyszło, no.

424
00:27:43,553 --> 00:27:44,993
To ile?

425
00:27:46,353 --> 00:27:48,081
Bo ja wiem...

426
00:27:49,273 --> 00:27:52,249
Przesyłkę mnie do śmieci wyrzuciłeś.

427
00:27:53,913 --> 00:27:55,393
Mam cię przepraszać?

428
00:27:55,473 --> 00:27:57,313
A co by ci szkodziło?

429
00:27:57,393 --> 00:27:59,006
No to przepraszam!

430
00:27:59,593 --> 00:28:01,897
Powiedzmy, że przyjmuję.

431
00:28:02,513 --> 00:28:05,393
To ile ci tu krzyknąć, mówisz?

432
00:28:06,673 --> 00:28:11,553
Wóz ledwo 25 lat. Można
powiedzieć - w kwiecie wieku.

433
00:28:11,633 --> 00:28:14,394
Urna go mać! Powiesz wreszcie?

434
00:28:14,473 --> 00:28:16,393
No, powiedzmy...

435
00:28:19,193 --> 00:28:20,729
5?

436
00:28:21,473 --> 00:28:23,201
Daje 4.

437
00:28:24,993 --> 00:28:27,073
Niech będzie moja krzywda.

438
00:28:27,153 --> 00:28:28,113
No!

439
00:28:28,113 --> 00:28:29,918
1.800, 1.900, 2.000,...

440
00:28:30,433 --> 00:28:32,238
1, 2, 3,...

441
00:28:33,033 --> 00:28:34,353
Mało trochę.

442
00:28:34,433 --> 00:28:36,753
Urna go mać. Na co to poszło?

443
00:28:37,033 --> 00:28:39,673
Jeszcze na wyjazd by się coś zdało.

444
00:28:39,753 --> 00:28:42,594
Trzeba będzie te lokaty ruszyć.

445
00:28:42,673 --> 00:28:46,033
Tam chyba coś w dolcach
jest, złota chyba trochę.

446
00:28:46,113 --> 00:28:47,649
Mowy nie ma.

447
00:28:47,910 --> 00:28:50,982
Lokaty dla dzieci, a złoto na wojnę.

448
00:28:51,433 --> 00:28:53,872
No co ty, Elżunia, my dziady jesteśmy?

449
00:28:53,953 --> 00:28:56,113
Nie dziady, a chłopi.

450
00:28:58,313 --> 00:29:01,353
Elcia, ty genialna jesteś.

451
00:29:07,913 --> 00:29:09,641
Tosiek! Tosiek!

452
00:29:12,553 --> 00:29:15,913
- Czego się drzesz?
- Chcesz zarobić?

453
00:29:16,713 --> 00:29:19,554
- Otóż nie.
- Jak to nie?

454
00:29:19,633 --> 00:29:22,792
Normalnie. 4 od ciebie mnie wystarczy.

455
00:29:23,113 --> 00:29:25,338
Ale mnie nie wystarczy.

456
00:29:35,153 --> 00:29:38,233
- To jest bardzo głupi pomysł.
- Nie mamlaj.

457
00:29:38,313 --> 00:29:40,041
Dalej jazda!

458
00:29:51,873 --> 00:29:53,593
Wolniej bocianie.

459
00:29:53,673 --> 00:29:57,065
To jest bardzo głupi pomysł.

460
00:30:41,089 --> 00:30:43,873
Urna go mać, no jakżeś napisał, no?

461
00:30:43,953 --> 00:30:44,994
Co?

462
00:30:45,073 --> 00:30:46,777
Przez jakie "h".

463
00:30:46,953 --> 00:30:48,854
No... Jakie ma być?

464
00:30:50,633 --> 00:30:52,457
Może i takie...?

465
00:30:52,673 --> 00:30:54,793
Ale coś mi za dobrze nie wygląda.

466
00:30:54,873 --> 00:30:58,089
Jak wyschnie będzie dobrze.

467
00:31:13,537 --> 00:31:16,816
Arek, ta kiełbasa obłędna.
Weźmiemy dwa kilo.

468
00:31:16,993 --> 00:31:19,026
I tej marchwi kilogram.

469
00:31:19,105 --> 00:31:20,953
Janek! Zostaw Zosię!

470
00:31:21,033 --> 00:31:25,312
Żadnej saletry, żadnego
GMO, żadengo gówna.

471
00:31:25,393 --> 00:31:26,737
Wąchaj pan.

472
00:31:26,993 --> 00:31:30,594
Dostaniecie to w jakimś
markecie? Ja wam mówię, że nie.

473
00:31:30,673 --> 00:31:33,313
A pędzonki? Nie ma pan?

474
00:31:33,393 --> 00:31:35,313
Miód pan lejesz na moje serce.

475
00:31:35,393 --> 00:31:36,954
Ale ja autem jestem.

476
00:31:37,033 --> 00:31:39,391
Oj, to kobietę pan za fajerę wsadzisz.

477
00:31:39,473 --> 00:31:41,113
- Czujesz karbid?
- Nie czuję.

478
00:31:41,193 --> 00:31:42,969
No widzisz pan, jakie cuda.

479
00:31:43,097 --> 00:31:46,713
Jak jeszcze raz przyjedziecie,
to wam powiem jak to się robi.

480
00:31:46,793 --> 00:31:48,714
To jest stara receptura.

481
00:31:48,793 --> 00:31:52,000
Ojciec tak pędził, dziadek tak pędził.

482
00:32:16,593 --> 00:32:17,937
Lezie.

483
00:32:36,697 --> 00:32:39,434
Tato. Co ty wyprawiasz?

484
00:32:40,073 --> 00:32:42,993
- Chcesz ludzi potruć?
- Gówno tam potruć.

485
00:32:43,073 --> 00:32:45,633
Na co dzień jedzą i smakuje im.

486
00:32:45,713 --> 00:32:48,393
Ja się do twojego interesu nie wpieprzam.

487
00:32:48,473 --> 00:32:50,032
Nie kupujesz? Do widzenia.

488
00:32:50,113 --> 00:32:52,465
Tato, ale za to można iść do więzienia.

489
00:32:52,545 --> 00:32:56,553
Taaa? To idź, donieś na
swojego ojca i matkę. No już!

490
00:32:56,633 --> 00:32:59,321
No na co czekasz? Urna go mać.

491
00:33:02,896 --> 00:33:05,263
Tego pana nie obsługujemy.

492
00:33:09,713 --> 00:33:11,325
Jak mój syn wróci,

493
00:33:11,393 --> 00:33:16,692
to tak panu dokopie do dupy, że nie
będzie pan mógł siedzieć na puchu.

494
00:33:21,113 --> 00:33:22,361
Mamo...

495
00:33:24,873 --> 00:33:26,313
Andrzejek...

496
00:33:28,993 --> 00:33:30,337
Synku...

497
00:33:38,833 --> 00:33:42,234
Tosiek, nie żryj tego, bo
skrętu kiszek dostaniesz.

498
00:33:42,313 --> 00:33:44,041
Nie, jest zła.

499
00:33:46,433 --> 00:33:48,753
- To twoja działka z utargu.
- Mhm.

500
00:33:48,953 --> 00:33:50,400
To za Poloneza.

501
00:33:50,553 --> 00:33:51,913
Co jest?

502
00:33:51,993 --> 00:33:54,513
- Nie chcę.
- Tosiek, nie wnerwiaj mnie.

503
00:33:54,593 --> 00:33:56,321
Umówiliśmy się.

504
00:33:56,513 --> 00:33:59,209
Józek, ja nie chcę żadnych pieniędzy.

505
00:33:59,289 --> 00:34:01,286
Bierz go jak jest.

506
00:34:01,365 --> 00:34:04,005
Sam tylko stoi i miejsce zajmuje.

507
00:34:05,473 --> 00:34:08,073
Tosiek, mordo moja kochana.

508
00:34:08,153 --> 00:34:09,714
Daj spokój!

509
00:34:09,793 --> 00:34:13,787
Przecież mnie obślinisz
całego. Ja obrzydliwy jestem!

510
00:34:46,513 --> 00:34:48,145
Dalej jazda!

511
00:34:51,473 --> 00:34:54,985
To był sen, piękny sen
- Idzie jak złoto!

512
00:34:55,065 --> 00:34:58,391
W Barcelonie, w San Andre
Coś mi mówi: "Życie zmień!"

513
00:34:58,473 --> 00:35:00,777
Tylko słońce, wino, śpiew

514
00:35:00,857 --> 00:35:05,992
W sercu pusto, nie ma nic
To co było, miało być

515
00:35:06,071 --> 00:35:10,737
Tylko przyjaźń, która trwa
w Barcelonie bliżej gwiazd

516
00:35:10,817 --> 00:35:15,585
Szczęście jest tak bardzo blisko
Jeśli tego chcesz...

517
00:35:15,665 --> 00:35:18,507
Nie można było jakoś tych
samochodów równo ustawić?

518
00:35:18,587 --> 00:35:21,993
Jeden w te, drugi w poprzek.
Tylko nasrać na środku jeszcze.

519
00:35:22,073 --> 00:35:23,637
Nie da się równo.

520
00:35:23,717 --> 00:35:26,016
Każdy innej długości.

521
00:35:26,096 --> 00:35:27,617
Nie wiem, no...

522
00:35:27,984 --> 00:35:29,505
Może kolorami?

523
00:35:29,601 --> 00:35:32,233
Kolorami to sobie kredki
w piórniku poukładaj.

524
00:35:32,601 --> 00:35:33,945
Andrzejek!

525
00:35:35,281 --> 00:35:36,625
Sukinkot...

526
00:35:37,313 --> 00:35:38,657
Urna go mać...

527
00:35:38,753 --> 00:35:40,097
Józiek!

528
00:35:45,297 --> 00:35:46,641
Sebuś!

529
00:35:57,713 --> 00:36:00,432
- Dzwon po pogotowie, Sebuś!
- Już!

530
00:36:04,721 --> 00:36:06,333
Dzwoń! Idź dzwonić!

531
00:36:07,624 --> 00:36:09,400
Tata, nie ruszaj się!

532
00:36:23,129 --> 00:36:25,049
- Cześć.
- Cześć.

533
00:36:25,849 --> 00:36:27,769
A jakie piękne.

534
00:36:30,473 --> 00:36:32,161
Cześć babciu.

535
00:36:33,969 --> 00:36:35,870
Przysiądź się tu.

536
00:36:41,849 --> 00:36:44,040
Ale nawywijałeś, dziadek.

537
00:36:45,569 --> 00:36:46,770
Co znowu?

538
00:36:46,849 --> 00:36:48,118
Już ty wiesz co.

539
00:36:48,198 --> 00:36:49,441
Chodź.

540
00:36:53,409 --> 00:36:57,249
Małośmy w życiu pogadali wnusiu, co?

541
00:37:00,953 --> 00:37:05,105
- Ale ja i tak dużo o Tobie wiem, dziadku.
- A niby skąd?

542
00:37:06,409 --> 00:37:11,608
No bo jak byłam dzieckiem, to tata
nie opowiadał mi bajek na dobranoc,

543
00:37:11,689 --> 00:37:13,465
tylko Twoje przygody, dziadku.

544
00:37:13,545 --> 00:37:15,330
Jakie znowu przygody?

545
00:37:15,409 --> 00:37:21,515
No na przykład jak z Niemiec marki
przewoziłeś w wydrążonym w młotku.

546
00:37:22,089 --> 00:37:23,337
A, tak.

547
00:37:23,489 --> 00:37:25,729
Albo na przykład jak ci koło urwało w…

548
00:37:25,809 --> 00:37:28,489
- U ruskich.
- Tak, u ruskich, no właśnie.

549
00:37:28,569 --> 00:37:31,607
No, albo jak cię złodzieje
gonili w Jugosławii.

550
00:37:31,689 --> 00:37:33,494
Cholerni Jugole...

551
00:37:35,929 --> 00:37:39,570
A najbardziej lubił opowiadać
o tym, jak mu kupiłeś takiego

552
00:37:39,649 --> 00:37:43,129
małego pluszowego pingwinka w Holandii.

553
00:37:43,209 --> 00:37:47,587
Co ci celnicy chcieli go
pokroić, ale ty im dałeś łapówkę.

554
00:37:50,569 --> 00:37:52,297
Tęsknił za tobą.

555
00:37:55,465 --> 00:37:57,001
Tak mówił?

556
00:38:00,529 --> 00:38:04,017
Tata raczej o uczuciach nie mówił.

557
00:38:05,289 --> 00:38:07,241
Tak jak i ty, dziadku.

558
00:38:10,089 --> 00:38:12,849
Idę. Po wazon.

559
00:38:21,169 --> 00:38:22,489
Józiek.

560
00:38:22,569 --> 00:38:24,105
Co, kochanie?

561
00:38:26,788 --> 00:38:29,169
Józiek, gdzie my są?

562
00:38:29,249 --> 00:38:31,521
Ach, w cholernym szpitalu.

563
00:38:32,129 --> 00:38:33,761
Chory jesteś?

564
00:38:35,969 --> 00:38:37,601
Niby tak, no.

565
00:38:39,849 --> 00:38:44,270
- To nigdzie nie pojedziemy?
- Ano, nie pojedziemy.

566
00:38:46,889 --> 00:38:48,617
Urna go mać...

567
00:38:49,849 --> 00:38:51,558
Zadowolony jesteś?

568
00:38:52,411 --> 00:38:54,889
A jakby gdzieś dalej się to stało?

569
00:38:54,969 --> 00:38:58,528
To przecież to cud jakiś w
ogóle, że z matką przeżyliście.

570
00:38:58,609 --> 00:39:00,510
Powiesz coś, tata?

571
00:39:01,881 --> 00:39:05,113
Mam nadzieję, że te podróże
też ci już ze łba wywietrzały.

572
00:39:05,193 --> 00:39:07,225
Dokąd ty idziesz, tata?

573
00:39:12,699 --> 00:39:14,730
- Dzień dobry.
- Moje uszanowanie.

574
00:39:14,809 --> 00:39:16,329
Jak mogę pomóc?

575
00:39:16,409 --> 00:39:17,449
To biorę.

576
00:39:17,529 --> 00:39:20,223
Cenimy zdecydowanych i
doświadczonych klientów.

577
00:39:20,302 --> 00:39:23,138
Już pakuję. To na jakąś specjalną okazję?

578
00:39:24,049 --> 00:39:26,001
Na nową drogę życia.

579
00:39:29,489 --> 00:39:31,409
- Tata.
- Co?

580
00:39:31,489 --> 00:39:33,088
Ty masz jakąś na boku?

581
00:39:33,169 --> 00:39:37,969
Też byś czasami swoje dobrze
zrobił, to by tak nie marmoliła.

582
00:39:40,553 --> 00:39:42,377
Masz tu dropsa.

583
00:39:58,209 --> 00:39:59,841
No...

584
00:40:00,209 --> 00:40:01,841
...trzymaj się.

585
00:40:12,689 --> 00:40:15,081
- Co?
- Klucz.

586
00:40:16,769 --> 00:40:18,401
Tata...

587
00:40:23,049 --> 00:40:24,489
Dziękuję.

588
00:40:47,147 --> 00:40:52,369
Tata, weź uważaj, bo na pobocze
zjeżdżasz, zaraz jakiegoś kapcia złapiemy.

589
00:40:52,449 --> 00:40:54,977
Czy mam zakląć, synku?

590
00:41:14,689 --> 00:41:16,530
Tu jest naprawdę bardzo fajnie.

591
00:41:16,609 --> 00:41:18,481
Sami się przekonacie.

592
00:41:20,489 --> 00:41:22,248
Własną łazienkę macie.

593
00:41:22,369 --> 00:41:24,127
Na dole to nawet jest basen.

594
00:41:24,209 --> 00:41:27,761
A mówili, że w remoncie,
ale w tym roku mają oddać.

595
00:41:28,889 --> 00:41:30,233
Urna go mać.

596
00:41:30,731 --> 00:41:32,490
Oj, tata, no nie narzekaj.

597
00:41:32,569 --> 00:41:35,905
Tutaj nawet lekcje tańca mają.
Mama zawsze chciała tańczyć.

598
00:41:35,985 --> 00:41:37,425
A pan kto jest?

599
00:41:43,209 --> 00:41:44,457
Tata.

600
00:41:46,969 --> 00:41:48,774
Może lepiej do nas?

601
00:41:49,409 --> 00:41:51,192
Idź mnie stąd synek.

602
00:41:53,009 --> 00:41:54,929
Synuś, pamiętaj.

603
00:41:56,609 --> 00:41:58,769
Nasza chałupa dla Justynki.

604
00:42:02,329 --> 00:42:07,528
Żadnych luksusów. No ale lepiej im będzie
na swoim, niż z wami na kupie się kisić.

605
00:42:07,609 --> 00:42:10,345
Człowiek musi żyć własnym życiem.

606
00:42:10,929 --> 00:42:12,488
Dzięki, tata.

607
00:42:12,689 --> 00:42:14,033
Pa, mamo.

608
00:42:14,112 --> 00:42:14,937
Pa.

609
00:42:15,017 --> 00:42:16,985
W niedzielę będziemy.

610
00:42:21,841 --> 00:42:24,321
Józiek, a gdzie Baltazar?

611
00:42:25,449 --> 00:42:27,785
No co, w Polonezie poległ...

612
00:42:28,849 --> 00:42:30,961
Urna go mać.

613
00:42:31,865 --> 00:42:34,689
No, dajesz, bo pomrzemy tu wszyscy.

614
00:42:34,769 --> 00:42:37,729
Dupek żołędny, bije bo musi.

615
00:42:37,809 --> 00:42:39,810
Dupek to jesteś ty.

616
00:42:39,889 --> 00:42:42,834
As bierze raz, dama bierze sama.

617
00:42:43,793 --> 00:42:46,960
W ten deseń. To musi być
do rymu, rozumiesz, do rymu.

618
00:42:47,039 --> 00:42:49,809
A w dupie z takim graniem...
w brydża we trzech...

619
00:42:49,889 --> 00:42:51,969
Panowie, nie można ciszej?

620
00:42:52,049 --> 00:42:54,448
Własnego pierdnięcia nie słychać.

621
00:42:54,529 --> 00:42:59,289
Ty, małolat, nie kozacz przy
kobicie, bo szczękę zgubisz.

622
00:42:59,369 --> 00:43:01,170
Czego? Czego?

623
00:43:01,249 --> 00:43:03,769
A pieprznął Cię kiedy kto ze łba?

624
00:43:03,849 --> 00:43:06,489
Jak Cię pieprznę, to Ci łeb urwę.

625
00:43:07,009 --> 00:43:10,087
Jeszcze Ci jaja nie
wyłysiały, i mi tu skaczesz?

626
00:43:10,169 --> 00:43:11,225
Co, co, co?

627
00:43:11,449 --> 00:43:12,847
Co mnie tyrpiesz kobito?

628
00:43:12,929 --> 00:43:16,001
Pierwej między oczy, a potem w jaja wal.

629
00:43:16,529 --> 00:43:18,449
Chłopaki, facetka idzie.

630
00:43:18,449 --> 00:43:20,569
Panowie! Panowie, jak babcię kocham.

631
00:43:20,745 --> 00:43:22,689
Co to jest, pieskownica?

632
00:43:22,769 --> 00:43:23,921
Nowy zaczął.

633
00:43:23,931 --> 00:43:25,890
Z tobą jeszcze nie skończyłem.

634
00:43:25,969 --> 00:43:27,889
A, już się boję.

635
00:43:28,705 --> 00:43:30,241
- Dawaj.
- Grajmy.

636
00:43:34,289 --> 00:43:37,130
A, Kryska prosił, żeby Cię pozdrowić.

637
00:43:37,809 --> 00:43:38,769
Urna go mać.

638
00:43:38,849 --> 00:43:42,930
Jak byliśmy sąsiadami, to potrafił
się dwa miesiące nie pokazywać.

639
00:43:43,009 --> 00:43:46,089
A teraz co dwa dni dzwoni
i pozdrowienia przesyła.

640
00:43:46,169 --> 00:43:48,247
Może się po prostu stęsknił?

641
00:43:48,329 --> 00:43:50,817
- Pozdrowić go?
- A w życiu tam!

642
00:43:51,489 --> 00:43:54,273
Ale powiedz mu, że na browara wpadnę.

643
00:43:55,649 --> 00:43:56,889
Co?

644
00:43:56,969 --> 00:43:58,217
Nie, nic.

645
00:43:58,609 --> 00:44:01,489
Po prostu powiem mu,
że też się stęskniłeś, okej?

646
00:44:01,569 --> 00:44:04,290
A gadaj mu tam, co tam chcesz.

647
00:44:04,369 --> 00:44:08,209
Ale pamiętaj, w domu
wszystkie stare graty na złom.

648
00:44:08,249 --> 00:44:10,488
Co? Przecież to są pamiątki.

649
00:44:10,609 --> 00:44:11,953
Kupa śmieci.

650
00:44:12,169 --> 00:44:15,169
Na remont coś, niecoś wam tam odłożyłem.

651
00:44:15,249 --> 00:44:19,170
No i trzeba dla małego pokoik wyrychtować.

652
00:44:19,249 --> 00:44:20,881
Dzięki dziadku!

653
00:44:26,049 --> 00:44:28,633
Sebuś asekuruj babcie, dobrze? No.

654
00:44:32,073 --> 00:44:35,331
Dziadek. Weź tą babcię
do tych Trzech Koron, co?

655
00:44:35,411 --> 00:44:39,421
- Oj wnusiu, co za głupoty, no.
- Dziadek, przecież byśmy ją wzięli, ale

656
00:44:39,501 --> 00:44:43,172
to nie o to chodzi, żebyśmy my
ją wzięli, tylko żebyś ty ją wziął.

657
00:44:44,961 --> 00:44:46,881
No kiedy, jak nie teraz?

658
00:44:47,849 --> 00:44:51,088
Zapasowe do kantorka.
W biurku są do nyski.

659
00:44:51,169 --> 00:44:55,888
Tylko nie wiem, jak wyjechać,
bo w dzień Andrzej - to się nie da.

660
00:44:55,969 --> 00:44:58,569
A w nocy brama pod alarmem.

661
00:44:58,649 --> 00:45:01,567
Przecież nie ujedziemy nawet kilometra.

662
00:45:03,889 --> 00:45:05,008
Nam tu dobrze, no.

663
00:45:05,089 --> 00:45:07,567
Kumpli nowych mam. Babcia na tańce chodzi.

664
00:45:07,649 --> 00:45:08,801
Urna go mać!

665
00:45:08,849 --> 00:45:12,520
Jak się celu nie ma w życiu, to
po co w ogóle wstawać z łóżka, co?

666
00:45:12,599 --> 00:45:15,930
Poza tym ja chcę, żebyś się
jeszcze z moim synkiem pobawił.

667
00:45:16,009 --> 00:45:16,969
No.

668
00:45:18,249 --> 00:45:19,209
Zatrzymaj.

669
00:45:19,769 --> 00:45:21,528
Jakbyś zmienił zdanie.

670
00:45:22,129 --> 00:45:23,567
- O Jezu!
- Jezus Maria!

671
00:45:23,649 --> 00:45:26,798
Segoś, miałeś przecież babcia asekurować!

672
00:45:28,289 --> 00:45:29,633
Elcia!

673
00:45:30,209 --> 00:45:31,553
Dalej jazda!

674
00:45:39,649 --> 00:45:41,089
Meldujesz.

675
00:45:41,169 --> 00:45:42,169
No jak?

676
00:45:42,249 --> 00:45:43,809
To trzeba mówić.

677
00:45:43,889 --> 00:45:45,693
No przecież mówię!

678
00:45:46,289 --> 00:45:47,969
Włodziu, urna go mać.

679
00:45:49,289 --> 00:45:53,529
Grasz 150, a z samych meldunków masz 180.

680
00:45:53,609 --> 00:45:56,409
Małą łyżką też się można najeść.

681
00:45:56,489 --> 00:45:59,010
Z telegazety te mądrości czerpiesz?

682
00:45:59,089 --> 00:46:01,530
A do dupy z takim graniem...

683
00:46:01,609 --> 00:46:04,009
Elegant, a ty grasz coś?

684
00:46:06,609 --> 00:46:07,953
Pas...

685
00:46:11,849 --> 00:46:13,256
Pani Kownacka!

686
00:46:14,201 --> 00:46:15,610
Pani Kownacka!

687
00:46:25,649 --> 00:46:28,257
A taki był z niego herbatnik...

688
00:47:45,241 --> 00:47:46,530
Proszę wyjść!

689
00:47:46,609 --> 00:47:49,410
Nie zniosę żadnych dziwek w moim domu!

690
00:47:49,489 --> 00:47:50,649
WON!

691
00:47:50,729 --> 00:47:51,977
WON!

692
00:47:52,425 --> 00:47:53,673
Pani Elu...

693
00:47:53,849 --> 00:47:55,385
Pani Elżbieto...

694
00:47:55,809 --> 00:47:57,153
Pani Elu?

695
00:47:57,233 --> 00:47:59,281
Wszystko jest w porządku. To ja...

696
00:47:59,361 --> 00:48:00,801
Teresa?

697
00:48:01,145 --> 00:48:03,816
Ty się odpieprz od mojego męża!

698
00:48:04,209 --> 00:48:06,241
Ja już nie mam siostry!

699
00:48:12,049 --> 00:48:13,393
Józiek...

700
00:48:14,369 --> 00:48:18,036
...a ja cię tak kochałam! Tak kochałam!

701
00:48:18,209 --> 00:48:21,408
Wiem, Elżuńka, wiem...

702
00:48:26,769 --> 00:48:28,209
Józiek...

703
00:48:30,809 --> 00:48:32,613
Ty mnie chociaż...

704
00:48:33,265 --> 00:48:35,265
do Trzech Koron zawieź...

705
00:48:37,569 --> 00:48:39,009
Zawiozę.

706
00:49:17,409 --> 00:49:18,849
Elcia!

707
00:49:19,489 --> 00:49:20,929
Elcia!

708
00:49:33,089 --> 00:49:34,625
Pani Kownacka...

709
00:49:37,417 --> 00:49:39,075
Rozstąpcie się, urna go mać.

710
00:49:39,155 --> 00:49:41,658
- Józiek, co się pchasz!
- Co tam się dzieje?

711
00:49:41,737 --> 00:49:43,689
Malinowski z gołą dupą lata.

712
00:49:43,769 --> 00:49:46,056
Ale pałę to ma adekwatną.

713
00:49:50,329 --> 00:49:54,217
I dupa wołowa, bo bierze królowa.

714
00:49:57,929 --> 00:49:59,568
No co Józiek?

715
00:49:59,648 --> 00:50:00,810
Jadziem już?

716
00:50:00,889 --> 00:50:03,673
Jadziem Elżuńka! Jadziem jak diabli!

717
00:50:25,065 --> 00:50:26,793
Co tak leżysz?

718
00:50:26,929 --> 00:50:28,569
Chory jesteś?

719
00:50:28,649 --> 00:50:32,185
A, jak przyjedzie
kurier to paczkę odbierz.

720
00:50:32,265 --> 00:50:34,889
Poczekaj, Baśka. Poczekaj...

721
00:50:37,329 --> 00:50:40,638
- Baśka!
- O, to pewnie kurier.

722
00:50:51,649 --> 00:50:56,027
Panie, no dawaj tę paczkę,
bo mnie zaraz komary tu zjedzą.

723
00:51:01,089 --> 00:51:04,923
- Dziękuję.
- Hola, hola! Gdzie tak prędko?

724
00:51:05,003 --> 00:51:07,961
- Podpis.
- A, przepraszam.

725
00:51:11,609 --> 00:51:13,530
Pani mi się patrzy na gacie?

726
00:51:13,609 --> 00:51:15,577
A pan, to gdzie się patrzy?

727
00:51:15,657 --> 00:51:20,062
- Pani pierwsza popatrzyła na moje gacie.
- Skoro pan wyszedł w samych gaciach.

728
00:51:20,142 --> 00:51:23,305
A co w tym dziwnego? Ładna
pogoda, takie słoneczko ładne.

729
00:51:23,385 --> 00:51:28,016
Jakbym po plaży łaził, to OK, tak? A jak
przed własnym domem wyjdę, to coś nie tak?

730
00:51:28,096 --> 00:51:29,385
Dziękuję.

731
00:51:29,465 --> 00:51:31,465
Uuu! Panie!

732
00:51:31,729 --> 00:51:36,682
Widzę, że pan to się bardzo
cieszy. To chyba z tej paczki.

733
00:51:37,769 --> 00:51:39,209
Do widzenia.

734
00:51:54,249 --> 00:51:55,689
Tato!?

735
00:51:56,913 --> 00:51:58,353
Weź się...

736
00:51:59,409 --> 00:52:02,097
- Dzień dobry.
- No co ty?

737
00:52:08,385 --> 00:52:10,785
- Andrzej?
- No?

738
00:52:10,865 --> 00:52:13,344
Czy ty bzykasz jakieś małolaty?

739
00:52:13,649 --> 00:52:14,609
Słucham?

740
00:52:15,241 --> 00:52:17,850
No bo... No bo ja czegoś nie rozumiem.

741
00:52:19,769 --> 00:52:22,553
Wydałaś 5 stów, żeby kupić mi piżamę?

742
00:52:22,632 --> 00:52:23,588
Mhm.

743
00:52:23,667 --> 00:52:28,410
Albo ty kogoś masz i próbujesz
zamydlić mi oczy, albo ty...

744
00:52:28,489 --> 00:52:30,127
...ty po prostu głupi jesteś?

745
00:52:30,207 --> 00:52:32,370
Ja chciałem ci sprawić przyjemność.

746
00:52:32,449 --> 00:52:33,452
Przyjemność?

747
00:52:33,531 --> 00:52:35,144
Wywalając 5 stów w błoto?

748
00:52:35,224 --> 00:52:38,104
Tak? A kto ostatnio ekspres
do kawy za 5 koła kupił?

749
00:52:38,183 --> 00:52:40,557
To to nie jest wywalanie
pieniędzy w błoto?

750
00:52:40,636 --> 00:52:43,009
A co mi w życiu zostało,
oprócz picia kawy?

751
00:52:47,809 --> 00:52:49,153
Andrzej...

752
00:52:49,409 --> 00:52:50,753
Baśka...

753
00:53:04,969 --> 00:53:06,313
No...

754
00:53:24,249 --> 00:53:26,049
Panie Gugulak...

755
00:53:26,129 --> 00:53:27,969
...a co pan tutaj robi?

756
00:53:28,529 --> 00:53:29,887
Muszę się odcedzić.

757
00:53:29,969 --> 00:53:32,097
Przecież może pan u siebie w pokoju.

758
00:53:32,177 --> 00:53:34,209
Ale nie chciałem budzić żony.

759
00:53:34,769 --> 00:53:36,113
Proszę.

760
00:53:37,729 --> 00:53:39,073
Pani Kownacka!

761
00:53:40,929 --> 00:53:42,273
Ja...

762
00:53:42,409 --> 00:53:44,329
...mam sprawę.

763
00:53:44,849 --> 00:53:46,193
Sprawę?

764
00:53:46,529 --> 00:53:48,161
Dość delikatną...

765
00:54:01,849 --> 00:54:03,045
Co to?

766
00:54:03,125 --> 00:54:05,769
A czym miałem przyjechać?
Poloneza rozwaliłeś.

767
00:54:05,849 --> 00:54:08,793
- Wsiadasz czy nie?
- Urna go mać... Dobra.

768
00:54:15,769 --> 00:54:17,209
Dalej jazda!

769
00:54:23,089 --> 00:54:25,369
Urna go mać. Wsiadasz czy nie?

770
00:54:25,449 --> 00:54:27,865
Prędkości muszę nabrać!

771
00:54:34,089 --> 00:54:35,849
Tego mi było potrzeba.

772
00:54:37,553 --> 00:54:39,105
To co, nic nie mówiłaś?

773
00:54:39,185 --> 00:54:42,450
Andrzej, tobie wszystko trzeba mówić.

774
00:54:42,529 --> 00:54:45,841
Nawet jak żonie przyjemność sprawić.

775
00:54:46,689 --> 00:54:49,537
No to masz dowód, że nie trzeba.

776
00:54:54,369 --> 00:54:56,849
Myślisz, że jest im tam dobrze?

777
00:54:57,785 --> 00:54:59,225
Komu?

778
00:54:59,649 --> 00:55:01,089
Twoim rodzicom.

779
00:55:01,209 --> 00:55:05,279
No nie mów, że w trakcie
też myślałaś o moich starych.

780
00:55:05,929 --> 00:55:07,734
O tobie myślałam.

781
00:55:08,689 --> 00:55:10,129
Bo wiesz...

782
00:55:10,209 --> 00:55:14,510
...jakoś mi się tak nie wiem
dlaczego - z nimi kojarzysz.

783
00:55:15,889 --> 00:55:20,128
Są w domu spokojnej starości,
no to ja myślę, że jest im tam...

784
00:55:20,209 --> 00:55:21,649
...spokojnie.

785
00:55:23,249 --> 00:55:25,968
To jest bardzo głupi pomysł.

786
00:55:26,209 --> 00:55:27,822
Chodź i nie mamrocz.

787
00:55:28,129 --> 00:55:29,473
No ale...

788
00:55:29,809 --> 00:55:31,153
Nie idę!

789
00:55:32,289 --> 00:55:33,825
Idziesz czy nie?

790
00:55:34,169 --> 00:55:36,409
Nie idę, ja bojaźliwy jestem.

791
00:55:36,489 --> 00:55:40,607
Przecież to jest komis Andrzeja.
Własny syn na ojca nie doniesie.

792
00:55:40,689 --> 00:55:44,567
Tak, nie doniesie... Z wami
to nigdy nie wiadomo.

793
00:55:44,649 --> 00:55:46,009
Co robisz?

794
00:55:46,089 --> 00:55:47,721
Bo mnie to ścierwo pije.

795
00:55:47,801 --> 00:55:50,398
Ja w tym nie mogę
wytrzymać, a poza tym te...

796
00:55:50,478 --> 00:55:52,763
To jest źle wycięte! Ja gówno widzę.

797
00:55:52,843 --> 00:55:55,929
Zakładaj to na łeb. Ty i
w południe gówno widzisz.

798
00:55:56,009 --> 00:55:57,353
Kurcze.

799
00:55:58,129 --> 00:56:01,689
- Chodź żesz!
- A teraz to już w ogóle nie widzę.

800
00:56:08,433 --> 00:56:10,845
- Podsadź mnie!
- No chyba żartujesz.

801
00:56:12,009 --> 00:56:13,921
- O rany boskie...
- Podsadź mnie!

802
00:56:14,001 --> 00:56:15,249
- Dobra.
- Dobra.

803
00:56:15,489 --> 00:56:17,489
- Dobra.
- Nie dam rady...

804
00:56:17,889 --> 00:56:19,137
Aaa...

805
00:56:20,729 --> 00:56:21,810
Mówiłem.

806
00:56:21,889 --> 00:56:23,193
Mówiłem.

807
00:56:23,369 --> 00:56:24,529
Łamago jedna.

808
00:56:24,609 --> 00:56:26,409
Pieprzona!

809
00:56:26,489 --> 00:56:28,542
- Jeszcze raz!
- Ta! Już lecę, wiesz?

810
00:56:30,209 --> 00:56:31,457
Ooo!

811
00:56:31,609 --> 00:56:33,647
To ty nawet inteligentny jesteś.

812
00:56:33,729 --> 00:56:34,881
Zostań tu!

813
00:56:35,249 --> 00:56:36,690
- Józiek!
- Zostań!

814
00:56:36,769 --> 00:56:39,009
To jest bardzo głupi pomysł!

815
00:57:24,849 --> 00:57:26,193
Tosiek!

816
00:57:29,769 --> 00:57:31,670
- Józiek...
- Tosiek...

817
00:57:36,929 --> 00:57:39,408
Już, już, już, bo ktoś zobaczy.

818
00:58:09,969 --> 00:58:11,889
- Ja pomogę, ja pomogę.
- Proszę.

819
00:58:14,369 --> 00:58:15,489
A co to?

820
00:58:15,569 --> 00:58:17,565
- Melchior.
- Aha...

821
00:58:18,225 --> 00:58:20,337
Nie wiem jak się pani odwdzięczę...

822
00:58:34,929 --> 00:58:36,105
Co jest!?

823
00:58:36,185 --> 00:58:39,180
Tyle razy cię prosiłam,
żebyś wyciszał na noc.

824
00:58:41,609 --> 00:58:42,810
Halo?

825
00:58:42,889 --> 00:58:44,329
Przy telefonie.

826
00:58:46,049 --> 00:58:47,201
Kiedy?

827
00:59:19,489 --> 00:59:21,969
Trzy Korony, urna go mać.

828
01:00:05,889 --> 01:00:09,930
Było zawieść rodziców
jak tatuś grzecznie prosił.

829
01:00:10,009 --> 01:00:13,477
- Panie Kryska. Panie Kryska!
- Przyszła Kryska na Matyska.

830
01:00:13,557 --> 01:00:15,364
No to teraz się pan już doigrał.

831
01:00:15,444 --> 01:00:20,075
Ty mi tutaj Jędruś przed nosem paluchami
nie wymachuj, bo ja nie jestem strachliwy.

832
01:00:20,155 --> 01:00:21,171
To po pierwsze.

833
01:00:21,251 --> 01:00:24,410
A po drugie: Ty wiesz kto
jest twoim krzestnym ojcem?

834
01:00:26,249 --> 01:00:29,128
- Wujek Waldek!
- Gówno tam, a nie wujek Waldek.

835
01:00:29,209 --> 01:00:30,647
Miał być, ale zapił.

836
01:00:30,729 --> 01:00:32,850
Ja jestem twoim krzestym ojcem.

837
01:00:32,929 --> 01:00:35,089
A z krzestym ojcem się nie zadziera.

838
01:00:35,169 --> 01:00:38,855
Nawet film o tym zrobili.
Obejrzyj sobie, Jędruś.

839
01:00:39,129 --> 01:00:41,065
Obejrzę sobie, obejrzę.

840
01:00:46,049 --> 01:00:48,141
Podwozie schowaj!

841
01:01:07,049 --> 01:01:08,393
Dalej jazda?

842
01:01:12,449 --> 01:01:13,793
Dalej jazda.

843
01:01:35,393 --> 01:01:38,106
- Co z dziadkiem?
- Gówno! Skąd miał klucze?

844
01:01:38,185 --> 01:01:40,009
Pojęcia nie mam.

845
01:01:49,009 --> 01:01:50,089
Andrzeju!

846
01:01:50,169 --> 01:01:52,953
Ale ten cadillac to nie! To zabytek!

847
01:01:55,049 --> 01:01:56,489
Andrzej!

848
01:01:58,129 --> 01:02:00,289
Tam światła są schrzanione!

849
01:02:01,329 --> 01:02:03,230
I kuna tam zdechła!

850
01:02:04,105 --> 01:02:07,041
I co, i co...

851
01:02:08,081 --> 01:02:11,049
Popłyniemy, płyniemy...

852
01:02:11,801 --> 01:02:13,797
I co, i co?

853
01:02:13,889 --> 01:02:15,729
I co... I tak.

854
01:02:15,905 --> 01:02:17,841
Popłyniemy, płyniemy...

855
01:02:18,649 --> 01:02:21,849
Już gonią nas syreny, syreny

856
01:02:23,529 --> 01:02:26,425
Popłyniemy, płyniemy...

857
01:02:27,209 --> 01:02:30,183
I co, i co...

858
01:02:41,585 --> 01:02:43,449
Kiełbasa od chłopa to prawdziwa?

859
01:02:43,529 --> 01:02:44,977
Prawdziwa, z Jabkowic.

860
01:02:45,057 --> 01:02:48,667
A nie, nie, nie. To proszę
trochę tej zwyczajnej

861
01:02:48,849 --> 01:02:50,097
i dwa piwa.

862
01:02:51,393 --> 01:02:52,770
Doliczyć siateczkę?

863
01:02:52,945 --> 01:02:55,345
Bardzo proszę. Ela, zostaw to.

864
01:03:03,377 --> 01:03:06,265
- Dziękuję bardzo.
- Zostaw to.

865
01:03:11,329 --> 01:03:12,577
Dzień dobry.

866
01:03:12,945 --> 01:03:14,673
Nie oglądaj się.

867
01:03:14,849 --> 01:03:16,557
Moje uszanowanie.

868
01:03:31,849 --> 01:03:34,609
Co, zapieprzyłaś okulary? Przy policji!?

869
01:03:34,689 --> 01:03:37,113
Wiesz co by się stało jakby nas złapali?

870
01:03:37,289 --> 01:03:40,567
Przecież nie mam prawka i
jedziemy kradzionym wozem.

871
01:03:40,649 --> 01:03:41,897
A ładne?

872
01:03:43,121 --> 01:03:45,021
No, niestety ładne.

873
01:03:51,489 --> 01:03:52,833
Urna go mać...

874
01:03:53,289 --> 01:03:54,902
I tyle z jazdy...

875
01:04:02,969 --> 01:04:06,770
Elka na wszystko cię
proszę, ty się nie odzywaj.

876
01:04:09,553 --> 01:04:11,211
- Dzień dobry.
- Dobry.

877
01:04:11,291 --> 01:04:14,490
Młodszy aspirant Rosół.
A dokąd państwu tak spieszno?

878
01:04:14,569 --> 01:04:16,105
Do Trzech Koron.

879
01:04:16,209 --> 01:04:20,203
Będziemy pić wódeczkę
i kochać się na pace.

880
01:04:22,769 --> 01:04:24,409
A to zazdroszczę.

881
01:04:24,489 --> 01:04:27,868
Pieniny, przygody i
jeszcze ta nyska. Piękna.

882
01:04:27,909 --> 01:04:29,212
Chodź, zobacz.

883
01:04:31,369 --> 01:04:32,521
Piękna.

884
01:04:33,769 --> 01:04:36,073
- Czterobiegowa?
- O tak.

885
01:04:36,449 --> 01:04:37,517
Kurczę...

886
01:04:37,597 --> 01:04:39,210
Ojciec taką jeździł.

887
01:04:39,289 --> 01:04:40,537
W milicji?

888
01:04:41,529 --> 01:04:42,777
W pogotowiu.

889
01:04:43,169 --> 01:04:45,367
Dobrze, panie Gugulak, do rzeczy.

890
01:04:45,449 --> 01:04:47,809
Od sklepu za panem idziemy.

891
01:04:47,889 --> 01:04:50,130
A skąd pan wie, jak ja się nazywam?

892
01:04:50,209 --> 01:04:52,746
A no stąd, że Pan
portfel zostawił na ladzie.

893
01:04:52,825 --> 01:04:54,169
O rany Boga.

894
01:04:54,849 --> 01:04:56,647
No i byłoby po przygodzie.

895
01:04:56,729 --> 01:04:57,849
Ta...

896
01:04:57,929 --> 01:05:00,690
Ale co Pan robi? Nie,
nie, nie mogę, niestety.

897
01:05:00,769 --> 01:05:02,250
To nie te czasy...

898
01:05:02,329 --> 01:05:03,369
...niestety.

899
01:05:03,449 --> 01:05:06,521
Dobrze, no to szerokiej drogi.

900
01:05:06,833 --> 01:05:08,673
- Pochwalony.
- Do widzenia Pani.

901
01:05:08,753 --> 01:05:10,001
Do widzenia.

902
01:05:14,729 --> 01:05:17,128
Józiek, to my w Pieniny jedziemy?

903
01:05:17,209 --> 01:05:19,014
A po kiego diabła?

904
01:05:19,329 --> 01:05:21,450
No właśnie ja się pytam,

905
01:05:21,529 --> 01:05:23,529
bo nigdy tam nie byliśmy.

906
01:05:23,689 --> 01:05:24,841
Tak?

907
01:05:25,329 --> 01:05:27,553
No to, może nie jedźmy?

908
01:05:30,569 --> 01:05:32,368
No co tak stoisz? Dalej jazda!

909
01:05:32,449 --> 01:05:33,409
A dokąd?

910
01:05:36,329 --> 01:05:38,601
Do Trzech Koron mnie wieź.

911
01:05:41,017 --> 01:05:43,914
Popłyniemy, płyniemy...

912
01:05:43,993 --> 01:05:47,289
I co? I tak.

913
01:05:47,369 --> 01:05:49,854
Bez świateł, bez pasów
i jeszcze ta prędkość.

914
01:05:49,934 --> 01:05:53,548
No ja rozumiem, że jak się ma
takie auto, to chce się przycisnąć.

915
01:05:53,628 --> 01:05:54,983
No ale bez przesady.

916
01:05:56,329 --> 01:05:57,577
To co?

917
01:05:58,049 --> 01:05:59,848
Laweta i na parking policyjny.

918
01:05:59,929 --> 01:06:01,266
Czy co pan proponuje?

919
01:06:01,345 --> 01:06:03,246
To ja proponuję...

920
01:06:04,089 --> 01:06:05,689
Trzysta złotych i pouczenie.

921
01:06:05,769 --> 01:06:08,706
Tak pan chce funkcjonariusza
na służbie podejść, tak?

922
01:06:08,785 --> 01:06:12,005
To ja panu powiem, że nieładnie,
bardzo nieładnie, prawda?

923
01:06:12,085 --> 01:06:14,909
- Bardzo nieładnie.
- Zwłaszcza, że nas jest dwóch.

924
01:06:14,989 --> 01:06:16,972
- Prawo jazdy.
- Tak, tak, już!

925
01:06:18,289 --> 01:06:19,825
Już, już, już.

926
01:06:21,169 --> 01:06:22,525
A co Pan mi tu daje?

927
01:06:22,605 --> 01:06:24,769
Pan od razu opakowane poda.

928
01:06:24,849 --> 01:06:26,193
Aaa...

929
01:06:29,289 --> 01:06:31,593
No proszę Pana, dwóch...

930
01:06:40,649 --> 01:06:42,089
Gugulak?

931
01:06:42,649 --> 01:06:43,929
No, tak.

932
01:06:44,009 --> 01:06:45,849
A co? Mówi to Panu coś?

933
01:06:46,769 --> 01:06:48,049
Mówi, mówi.

934
01:06:48,129 --> 01:06:49,665
Szerokiej drogi.

935
01:06:50,969 --> 01:06:51,929
Ah!

936
01:06:52,097 --> 01:06:54,937
I zrobi Pan te światła
na najbliższej stacji, tak?

937
01:06:55,017 --> 01:06:56,073
No!

938
01:07:08,489 --> 01:07:09,737
Patrz Józiek!

939
01:07:09,809 --> 01:07:12,472
Tereskę siostrę mam
przecież w Bełchatowie.

940
01:07:12,551 --> 01:07:13,969
A jakby ją tak odwiedzić?

941
01:07:14,049 --> 01:07:14,850
Teresa...

942
01:07:14,929 --> 01:07:20,382
No to co, że się nie spodziewa...
Jeszcze lepiej. Niespodziankę zrobimy.

943
01:07:44,425 --> 01:07:45,673
No co?

944
01:07:45,753 --> 01:07:48,171
Po tym wszystkim
jeszcze jej kwiaty dajesz?

945
01:07:48,251 --> 01:07:49,369
W mojej obecności?

946
01:07:49,449 --> 01:07:51,062
Zabieraj mnie to.

947
01:07:51,089 --> 01:07:54,391
I daj mi z siostrą
porozmawiać na osobności.

948
01:07:57,809 --> 01:08:00,528
No i co Tereska, tak sobie leżysz.

949
01:08:01,329 --> 01:08:03,649
Małoś się w życiu "należała"?

950
01:08:04,809 --> 01:08:09,647
Nigdy ci nie wybaczę, żeś mi
chciała chłopa zabrać. Męża mojego.

951
01:08:10,489 --> 01:08:13,088
Gdybym cię mogła
złapać za te rude kudły...

952
01:08:13,369 --> 01:08:16,087
...to by cię nawet na
tamtym świecie nie poznali.

953
01:08:16,169 --> 01:08:20,130
- Ty ruro jedna!
- Zostaw Elżunia, na nas już pora.

954
01:08:20,209 --> 01:08:22,868
Postaw to, kochanie.

955
01:08:35,169 --> 01:08:36,801
Cześć, Tereska.

956
01:08:38,169 --> 01:08:39,592
No i jak, kierowniku?

957
01:08:39,671 --> 01:08:42,947
Przecież to capi jak z psiarni.
Coś pan gnojówkę tym woził?

958
01:08:43,027 --> 01:08:45,286
- O światła pytam, kierowniku.
- Światła?

959
01:08:45,366 --> 01:08:49,376
Przecież to nawet okablowania nie
ma. To jest, ja wiem, ze 2 dni roboty.

960
01:08:49,456 --> 01:08:51,930
- Grubsza sprawa.
- Na rano będzie?

961
01:08:52,009 --> 01:08:53,769
Rano? To ja śpię.

962
01:08:53,849 --> 01:08:55,608
Zwłaszcza w niedzielę.

963
01:09:04,009 --> 01:09:05,910
No jestem, Basia.

964
01:09:06,377 --> 01:09:08,873
Facet się grzebie z tymi światłami.

965
01:09:09,240 --> 01:09:11,689
Ja nie wiem nawet gdzie ja jestem.

966
01:09:11,769 --> 01:09:12,729
No.

967
01:09:12,809 --> 01:09:14,249
A jak Justynka?

968
01:09:14,689 --> 01:09:18,289
No to jak tylko będziesz coś
wiedziała, to dawaj mi znać, dobra?

969
01:09:29,169 --> 01:09:30,782
Poczekaj... Poczekaj!

970
01:09:35,769 --> 01:09:37,401
O żesz w mordę!

971
01:09:40,329 --> 01:09:42,129
- Andrzejek!
- Co Andrzejek?

972
01:09:42,209 --> 01:09:43,649
Macha do nas!

973
01:09:44,209 --> 01:09:45,649
Ojciec, zatrzymaj się!

974
01:09:46,553 --> 01:09:47,640
Stój!

975
01:10:06,929 --> 01:10:08,849
Spieprzaj synek!

976
01:10:15,249 --> 01:10:16,497
Józiek!

977
01:10:30,969 --> 01:10:33,177
Ej Panie! Zostaw Pan to!

978
01:10:47,129 --> 01:10:48,185
Taaaaa...

979
01:11:15,929 --> 01:11:19,289
Elżunia, czujesz jak górami pachnie?

980
01:11:21,569 --> 01:11:24,568
A pamiętasz, jak żeśmy
wczasowali w Karpaczu?

981
01:11:24,649 --> 01:11:26,529
Na sentymenty cię wzięło?

982
01:11:27,249 --> 01:11:28,209
Że co?

983
01:11:29,009 --> 01:11:30,621
Wieczór taki piękny.

984
01:11:31,273 --> 01:11:35,769
A może byś łyknął tego
swojego niebieskiego fidrygałka?

985
01:11:35,849 --> 01:11:37,941
Rozochociłam się...

986
01:11:38,369 --> 01:11:41,169
Elcia! Ty jesteś cudem!

987
01:12:29,809 --> 01:12:32,049
Aż żal będzie umierać.

988
01:12:34,409 --> 01:12:36,405
No to... Nie umieraj.

989
01:12:47,665 --> 01:12:50,507
Józiek, chodź! Jakiś pijak tu siedzi.

990
01:12:53,209 --> 01:12:54,553
Czuwa...

991
01:12:55,609 --> 01:12:59,673
Zobacz Elżunia jak ten synek nas kocha.

992
01:13:00,649 --> 01:13:02,121
To co?

993
01:13:02,201 --> 01:13:03,529
Jedziemy?

994
01:13:04,049 --> 01:13:06,689
A gdzie ty, synku, chcesz jechać?

995
01:13:06,729 --> 01:13:09,369
Teraz to nawet i do Trzech Koron.

996
01:13:10,689 --> 01:13:12,494
No to dalej jazda!

997
01:13:28,449 --> 01:13:29,793
Synku...

998
01:13:29,969 --> 01:13:34,193
Przy kapliczce będzie takie
rozwidlenie, to daj w prawo.

999
01:13:34,529 --> 01:13:36,449
Zajazd "U Staśka".

1000
01:13:37,809 --> 01:13:40,408
Wiesz, góralskie klimaty, skrzypeczki.

1001
01:13:40,489 --> 01:13:43,168
Stasiek robi najlepsze flaki w Małopolsce.

1002
01:13:43,329 --> 01:13:44,769
Stary kumpel.

1003
01:13:46,249 --> 01:13:48,105
Mama robi najlepsze flaki.

1004
01:13:48,185 --> 01:13:51,161
A to i prawda, ale nie w Małopolsce.

1005
01:14:21,249 --> 01:14:23,073
Loko Koraoko.

1006
01:14:23,769 --> 01:14:25,478
Świat się kończy.

1007
01:14:32,449 --> 01:14:34,105
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

1008
01:14:34,185 --> 01:14:37,097
Czy jest Stasiek? Stasiek Szostak.

1009
01:14:37,713 --> 01:14:39,808
Ale, dziadek nie żyje.

1010
01:14:40,463 --> 01:14:41,833
Od lat.

1011
01:14:44,409 --> 01:14:45,753
Urna go mać...

1012
01:15:07,369 --> 01:15:10,489
Tylko pizza i kluski. Tutaj
nie ma żadnych flaków, tata.

1013
01:15:10,569 --> 01:15:12,585
Nie tylko flaków nie ma.

1014
01:15:16,009 --> 01:15:18,889
Zobacz synku, jaki kożuch kiedyś miałem.

1015
01:15:18,969 --> 01:15:20,774
Z Kurowa koło Puław.

1016
01:15:21,729 --> 01:15:23,630
Wąs? Jak u Wałęsy.

1017
01:15:23,769 --> 01:15:26,841
Nie, nie. Wałęsy wtedy jeszcze nie było.

1018
01:15:27,969 --> 01:15:32,059
A ten, to starym jelczem
ze Szczecina do Ustrzyk

1019
01:15:32,089 --> 01:15:34,842
w 10,5 godziny przeleciał.

1020
01:15:35,529 --> 01:15:39,215
A silnik mu tak mruczał,
jak młoda góralka.

1021
01:15:40,689 --> 01:15:43,838
A skąd ty wiesz jak młoda góralka mruczy?

1022
01:15:45,249 --> 01:15:46,958
Koledzy opowiadali.

1023
01:15:49,289 --> 01:15:51,093
Aj było ich paru...

1024
01:15:51,809 --> 01:15:52,961
Stasiek.

1025
01:15:53,929 --> 01:15:55,177
Rudy Paweł.

1026
01:15:56,329 --> 01:15:57,673
Wojtek Pacyna.

1027
01:16:01,529 --> 01:16:04,392
Się teraz pod lastryko opalają.

1028
01:16:05,209 --> 01:16:06,553
Urna go mać.

1029
01:16:06,689 --> 01:16:08,970
Ty nam tu kombatanta nie strugaj.

1030
01:16:09,049 --> 01:16:10,393
Dajcie mi to.

1031
01:16:11,649 --> 01:16:12,801
O...

1032
01:16:13,209 --> 01:16:16,377
Z tym to ja takie figle wyprawiałam.

1033
01:16:19,009 --> 01:16:21,390
A ten z wąsiskiem...

1034
01:16:22,289 --> 01:16:25,130
...ja nie wiem, co to za dziad jeden.

1035
01:16:25,169 --> 01:16:28,010
To z którym te figle wyprawiałaś, co?

1036
01:16:29,865 --> 01:16:33,571
Ty zgago jedna! Z własnego
męża łacha ciąć!

1037
01:16:33,969 --> 01:16:35,250
Teraz, teraz, teraz!

1038
01:16:35,329 --> 01:16:39,217
Teraz już wiem,
wiem co to miłość.

1039
01:16:39,593 --> 01:16:43,625
Teraz już wiem,
co znaczy z tobą noc.

1040
01:16:43,929 --> 01:16:47,769
Teraz już wiem,
jak to smakuje.

1041
01:16:48,089 --> 01:16:50,370
Teraz już wiem.

1042
01:16:50,449 --> 01:16:51,889
O, o...

1043
01:16:52,609 --> 01:16:54,049
E, e, eee...

1044
01:17:00,409 --> 01:17:02,214
Niezły ten placek.

1045
01:17:02,649 --> 01:17:04,729
Lepsze to to niż te flaki.

1046
01:17:04,889 --> 01:17:06,648
Bo po prawdzie mówiąc,

1047
01:17:07,369 --> 01:17:09,688
kiepskie były te staśkowe flaki.

1048
01:17:09,769 --> 01:17:12,489
Tak? A mówił ojciec, że najlepsze.

1049
01:17:13,889 --> 01:17:17,114
Bo mi się życie z flakami pomieszało.

1050
01:17:18,009 --> 01:17:20,921
Życie było dobre, a flaki do dupy.

1051
01:17:22,649 --> 01:17:25,353
A lokal... drugiej kategorii,

1052
01:17:26,409 --> 01:17:29,404
że ci tak filozoficznie, synek, powiem.

1053
01:17:34,129 --> 01:17:36,361
To co, mama? Deserek?

1054
01:17:36,673 --> 01:17:37,825
Nie.

1055
01:17:38,609 --> 01:17:40,608
I tak jest słodko, synku.

1056
01:17:46,169 --> 01:17:48,953
Paskudną mam tę chorobę, synku, co?

1057
01:17:50,729 --> 01:17:52,457
Paskudną, mamuś.

1058
01:17:52,769 --> 01:17:54,768
Fajną masz tę dziewczynę.

1059
01:17:55,849 --> 01:17:57,462
A jak jej na imię?

1060
01:17:58,329 --> 01:17:59,481
Basia.

1061
01:18:00,249 --> 01:18:03,628
Od ponad dwudziestu
lat jest moją żoną, mamo.

1062
01:18:04,929 --> 01:18:06,177
Czas leci.

1063
01:18:06,609 --> 01:18:10,334
Zobacz, synku, ledwo
się obrócisz i już święta.

1064
01:18:11,449 --> 01:18:14,944
Byle do maja, jak to
dziadek Karendys mówił.

1065
01:18:17,089 --> 01:18:19,650
A ty masz jakieś marzenia?

1066
01:18:22,409 --> 01:18:24,137
Nie wiem, mamo.

1067
01:18:25,609 --> 01:18:27,369
Żeby się jakoś żyło.

1068
01:18:27,449 --> 01:18:30,330
To jest pierdzielenie,
nie marzenie, Jędruś.

1069
01:18:30,409 --> 01:18:32,250
Trzeba mieć marzenia.

1070
01:18:32,329 --> 01:18:35,898
Ja to mam całe wiadro marzeń.

1071
01:18:44,849 --> 01:18:48,943
Tych lat nie odda nikt
Tych lat nie odda nikt

1072
01:18:49,329 --> 01:18:53,407
Gdy swoją drogą ja chodziłam
Swoją drogą ty

1073
01:18:53,489 --> 01:18:58,007
Gdy słowa tłumił żal
Gdy oczy ściemniał gniew

1074
01:18:58,089 --> 01:19:02,591
Gdy drażnił muzyki dźwięk
I nocnych ptaków śpiew

1075
01:19:02,673 --> 01:19:07,207
Tych lat straconych lat
Już nam nie odda nikt

1076
01:19:07,289 --> 01:19:11,368
Nikt nam nie odda
Pięknych nocy, ani dni

1077
01:19:11,369 --> 01:19:15,607
Tych zmierzchów pełnych barw
I tych wiosennych burz

1078
01:19:15,689 --> 01:19:20,167
Gdy wiatr zgina drzewa
Gdy wiruje złoty kurz

1079
01:19:20,249 --> 01:19:24,328
Najcichszych kilku chwil
Nim ptaki zbudzi świt

1080
01:19:24,409 --> 01:19:29,047
I gwiazd, które spadły w dół
Nie odda nam już nikt

1081
01:19:37,649 --> 01:19:42,088
Tych lat nie odda nikt
Tych lat nie odda nikt

1082
01:19:42,169 --> 01:19:46,408
Nie powracajmy już do
Tamtych nocy ani dni

1083
01:19:46,489 --> 01:19:50,647
Uciszmy w sercu żal
Wyrzućmy nagły gniew

1084
01:19:50,729 --> 01:19:55,087
Witajmy muzyki dźwięk
I nocnych ptaków śpiew

1085
01:19:55,169 --> 01:19:59,647
Tych lat idących lat
Już nam nie weźmie nikt

1086
01:19:59,729 --> 01:20:03,887
Nikt nie zabierze
Pięknych nocy, ani dni

1087
01:20:03,969 --> 01:20:08,327
Tych zmierzchów pełnych barw
I tych wiosennych burz

1088
01:20:08,409 --> 01:20:12,847
Gdy wiatr zgina drzewa
Gdy wiruje złoty kurz

1089
01:20:12,929 --> 01:20:17,087
Najcichszych kilku chwil
Nim ptaki zbudzi świt

1090
01:20:17,169 --> 01:20:20,932
I gwiazd, które lecą w dół
Nie weźmie nam już nikt

1091
01:20:34,929 --> 01:20:38,289
No i masz te swoje Trzy Korony, Elżunia.

1092
01:20:38,609 --> 01:20:39,800
Gdzie?

1093
01:20:39,880 --> 01:20:41,171
No tam.

1094
01:20:41,251 --> 01:20:42,489
Gdzie "tam"?

1095
01:20:42,569 --> 01:20:44,424
No tam w górze, mamuś.

1096
01:20:45,129 --> 01:20:46,569
No góra jakaś.

1097
01:20:46,649 --> 01:20:47,993
Trzy Korony.

1098
01:20:48,449 --> 01:20:50,061
Jakie Trzy Korony?

1099
01:20:50,449 --> 01:20:52,927
Józiek, po co myśmy tu przyjechali?

1100
01:20:53,009 --> 01:20:55,648
A tego to ja już nie wiem, Elżunia.

1101
01:20:55,689 --> 01:20:58,969
Mama, no sama chciałaś. Od
miesięcy mówisz o tej górze.

1102
01:20:59,049 --> 01:21:00,090
Ja?

1103
01:21:00,169 --> 01:21:02,807
W życiu! Przecież ja tu nigdy nie byłam.

1104
01:21:02,889 --> 01:21:05,407
No to myśmy pół Polski zjechali...

1105
01:21:05,489 --> 01:21:07,101
Ojciec, a ty dokąd?

1106
01:21:07,689 --> 01:21:08,745
Przycupnąć.

1107
01:21:10,049 --> 01:21:12,833
Ale kwiatki się tu pięknie wysiały.

1108
01:21:16,569 --> 01:21:17,721
No i co?

1109
01:21:18,081 --> 01:21:19,233
Tyle?

1110
01:21:28,249 --> 01:21:29,881
Browarek, tata.

1111
01:21:29,969 --> 01:21:31,581
Ciepły, ale dobry.

1112
01:21:33,409 --> 01:21:36,193
Tośmy sobie przejażdżkę zrobili, co?

1113
01:21:36,289 --> 01:21:37,249
Mhm.

1114
01:21:42,089 --> 01:21:43,241
Synek...

1115
01:21:45,529 --> 01:21:46,969
...raka mam.

1116
01:21:50,169 --> 01:21:51,249
Co?

1117
01:21:51,329 --> 01:21:52,729
No co, głuchy jesteś?

1118
01:21:52,809 --> 01:21:53,929
Mam raka, no!

1119
01:21:54,009 --> 01:21:55,257
Jak to?

1120
01:21:55,689 --> 01:21:56,937
Tak to.

1121
01:21:59,049 --> 01:22:00,681
Od dawna wiesz?

1122
01:22:02,129 --> 01:22:03,569
Od dwóch lat.

1123
01:22:09,929 --> 01:22:11,924
Ale dlaczego nic nie powiedziałeś?

1124
01:22:12,003 --> 01:22:13,451
A po kiego diabła?

1125
01:22:13,531 --> 01:22:16,371
Uzdrowiłbyś mnie? Tylko byś mnie wnerwiał.

1126
01:22:16,451 --> 01:22:19,929
Ale żadnej chemii, żadnej
operacji, nie wiem tato no...

1127
01:22:20,009 --> 01:22:21,353
Za późno...

1128
01:22:23,569 --> 01:22:25,105
Ile ci zostało?

1129
01:22:27,145 --> 01:22:31,129
Łapiduch mówił, że 3 miesiące.

1130
01:22:31,209 --> 01:22:33,929
Ale mówił to 4 miesiące temu.

1131
01:22:34,329 --> 01:22:36,249
Lecę na debecie.

1132
01:22:38,689 --> 01:22:41,608
Ja myślałem, że z mamą jest niedobrze.

1133
01:22:42,569 --> 01:22:43,729
A to ty...

1134
01:22:43,809 --> 01:22:46,161
Z mamą też dobrze nie jest.

1135
01:22:47,849 --> 01:22:50,517
Ale mnie przeżyje.

1136
01:22:51,089 --> 01:22:53,085
I pamiętaj, synku.

1137
01:22:53,529 --> 01:22:56,217
Ty się masz z nią zaopiekować.

1138
01:22:56,769 --> 01:22:58,929
Nie lekarze, nie przytułek.

1139
01:22:59,289 --> 01:23:01,689
Ty. Syn.

1140
01:23:03,529 --> 01:23:05,257
Zaopiekuję się.

1141
01:23:10,769 --> 01:23:12,593
Ale ładnie tu.

1142
01:23:14,689 --> 01:23:16,590
Ale u nas ładniej.

1143
01:24:11,089 --> 01:24:12,529
Dojeżdżamy.

1144
01:24:12,889 --> 01:24:14,041
Co?

1145
01:24:14,289 --> 01:24:16,769
Nie wiem jeszcze ile. Kwadrans?

1146
01:24:17,449 --> 01:24:20,287
Słuchaj, Basia, pościel
rodzicom w naszej sypialni.

1147
01:24:20,369 --> 01:24:21,981
Tak, w naszej. Pa.

1148
01:24:22,049 --> 01:24:23,401
Trzy Korony.

1149
01:24:23,481 --> 01:24:24,849
Józiek, patrz!

1150
01:24:24,929 --> 01:24:26,733
- Co?
- Trzy Korony!

1151
01:24:27,809 --> 01:24:29,249
Andrzej, stój!

1152
01:24:34,129 --> 01:24:35,569
Co to jest?

1153
01:24:36,609 --> 01:24:38,049
Trzy Korony.

1154
01:24:38,569 --> 01:24:39,721
Tak?

1155
01:24:40,209 --> 01:24:42,321
5 kilometrów od domu?

1156
01:24:43,569 --> 01:24:45,009
A no tak...

1157
01:24:59,369 --> 01:25:00,617
Elcia...

1158
01:25:13,209 --> 01:25:19,495
Cóż wiemy o miłości
mając szesnaście lat?

1159
01:25:19,495 --> 01:25:24,439
Nic, albo prawie nic.

1160
01:25:25,929 --> 01:25:31,727
Nie wiedzieć nic najprościej
Serce - najbielsza z kart

1161
01:25:31,729 --> 01:25:36,606
A w oczach tylko ty

1162
01:25:38,113 --> 01:25:43,842
Póki wierzymy w prawdę ust

1163
01:25:44,169 --> 01:25:49,945
Póki kochamy - pytam znów

1164
01:25:50,569 --> 01:25:56,464
Cóż wiemy o miłości
gdy już umyka z rąk

1165
01:25:56,969 --> 01:26:01,416
Jeszcze wierzymy w nią

1166
01:26:03,009 --> 01:26:08,961
Czas rwie na strzępy
ludzki los

1167
01:26:09,489 --> 01:26:14,897
Ktoś za kimś
poszedł w świat

1168
01:26:15,729 --> 01:26:21,393
Komuś się zdaje
już nie pierwszy raz

1169
01:26:22,529 --> 01:26:27,953
Że nie zwiędnie kwiat

1170
01:26:28,369 --> 01:26:34,379
Cóż wiemy o miłości
Mało i coraz mniej

1171
01:26:34,729 --> 01:26:39,126
Im dłużej życie trwa

1172
01:26:41,209 --> 01:26:47,008
Bo przecież o miłości
Jednak najwięcej wiesz

1173
01:26:47,009 --> 01:26:52,173
Mając szesnaście lat

1174
01:26:53,569 --> 01:26:59,425
Czas rwie na strzępy
ludzki los

1175
01:26:59,505 --> 01:27:02,529
Ktoś za kimś
poszedł w świat

1176
01:27:02,705 --> 01:27:03,873
Halo.

1177
01:27:05,009 --> 01:27:06,449
Ale, że jak?

1178
01:27:07,849 --> 01:27:09,001
Teraz?

1179
01:27:14,729 --> 01:27:15,689
Jak?

1180
01:27:15,689 --> 01:27:16,841
Chłopak!

1181
01:27:18,329 --> 01:27:19,329
Chłopak!

1182
01:27:19,409 --> 01:27:21,600
Mamuś, Justynka urodziła!

1183
01:27:22,049 --> 01:27:26,128
Justynka się urodziła? No w
końcu, bo ja tu cała w nerwach.

1184
01:27:26,209 --> 01:27:30,967
A może jeszcze inaczej jej dacie, bo
jakoś ta Justynka to mnie nie przekonuje.

1185
01:27:31,049 --> 01:27:32,009
A zdrowa?

1186
01:27:32,089 --> 01:27:34,506
Chłopak! Zdrowy! 4.200!

1187
01:27:35,729 --> 01:27:36,689
Chłopak jest!

1188
01:27:36,969 --> 01:27:39,192
Siusiu właśnie zrobił. Chodźcie!

1189
01:27:53,929 --> 01:27:55,734
Najmłodszy Gugulak.

1190
01:27:55,849 --> 01:27:59,610
Właściwie dziadku, to nie
jest Gugulak, tylko Czapka.

1191
01:27:59,689 --> 01:28:01,489
Bo Sebuś jest Czapka.

1192
01:28:01,569 --> 01:28:03,374
Sebastian Czapka.

1193
01:28:04,889 --> 01:28:06,569
Czapka... Też ładnie.

1194
01:28:07,089 --> 01:28:09,009
A na imię damy mu Józef.

1195
01:28:09,009 --> 01:28:10,849
Ale gdzie? Gdzie Józef?

1196
01:28:11,289 --> 01:28:12,249
Gdzie?

1197
01:28:12,569 --> 01:28:16,716
Gebels takie nosił imię, że
o Stalinie nie wspomnę, no.

1198
01:28:16,809 --> 01:28:20,047
Z tego co wiem to jeszcze
był święty Józef, Piłsudski,...

1199
01:28:20,129 --> 01:28:22,327
i... chyba ty dziadku.

1200
01:28:22,409 --> 01:28:23,567
Niby tak, no.

1201
01:28:23,649 --> 01:28:25,489
Idź, weź na ręce Józia.

1202
01:28:25,530 --> 01:28:27,554
- No idź
- Ale, ja nie... Ja...

1203
01:28:27,636 --> 01:28:29,927
- Boje się.
- Sebuś, zrobisz zdjęcie.

1204
01:28:35,473 --> 01:28:37,713
Dla mnie, to on jest Gugulak.

1205
01:28:39,529 --> 01:28:42,738
- Trzymaj go, trzymaj, trzymaj.
- Sebastian! Weź dziecko!

1206
01:28:42,817 --> 01:28:45,210
- Trzymaj...
- Dziadek... Lekarz! Lekarz!

1207
01:28:45,289 --> 01:28:47,529
Co się dzieje? Tata.

1208
01:28:48,489 --> 01:28:50,167
Basia, biegnij po lekarza.

1209
01:28:50,249 --> 01:28:52,968
Seba, powietrza tu trzeba wpuścić.

1210
01:28:53,209 --> 01:28:54,649
Daj mi dziecko.

1211
01:28:58,569 --> 01:28:59,817
Józek...

1212
01:29:05,129 --> 01:29:08,527
Całe życie zastanawiałam się Józiek...

1213
01:29:09,849 --> 01:29:12,409
...czy ty ode mnie nie uciekasz?

1214
01:29:18,425 --> 01:29:22,008
Nigdy nie wyjeżdżałem, żeby uciec.

1215
01:29:22,969 --> 01:29:28,749
Zawsze wyjeżdżałem, żeby
do ciebie wracać, Elżunia.

1216
01:29:31,649 --> 01:29:33,453
Zabierz mnie stąd.

1217
01:29:34,529 --> 01:29:35,873
Dokąd?

1218
01:30:05,345 --> 01:30:06,638
Dalej jazda.

1219
01:30:23,809 --> 01:30:26,721
To jest bardzo głupi pomysł.



