1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:01:03,730 --> 00:01:04,856
<i>W 1997 roku…</i>

4
00:01:04,939 --> 00:01:07,108
AZJATYCKI KRYZYS FINANSOWY

5
00:01:07,609 --> 00:01:09,235
<i>…nasz kraj zbankrutował.</i>

6
00:01:12,155 --> 00:01:14,157
<i>Ludzie trafili na ulice…</i>

7
00:01:16,659 --> 00:01:18,369
<i>a moja rodzina wyemigrowała.</i>

8
00:01:19,788 --> 00:01:20,872
<i>Korea Południowa?</i>

9
00:01:22,290 --> 00:01:24,793
<i>Nigdy nie wrócę do tego cholernego kraju.</i>

10
00:01:29,589 --> 00:01:33,301
{\an8}BOGOTA, KOLUMBIA

11
00:01:38,890 --> 00:01:40,433
Przeprowadzimy inspekcję.

12
00:01:40,934 --> 00:01:42,060
Sierżancie Park!

13
00:01:43,645 --> 00:01:46,189
Jestem na El Dorado, nie na Gimpo.

14
00:01:48,358 --> 00:01:50,235
Tak, to bardzo daleko.

15
00:01:53,071 --> 00:01:54,823
Najpierw podaj adres.

16
00:01:54,906 --> 00:01:56,908
Uważaj na torbę.

17
00:01:56,991 --> 00:01:59,410
Calle? Jak to się pisze?

18
00:01:59,494 --> 00:02:01,371
Musimy pana przeszukać.

19
00:02:02,413 --> 00:02:05,708
Jak to, nie złapię taksówki z lotniska?

20
00:02:12,757 --> 00:02:15,135
Spójrzcie. Biją tych ludzi.

21
00:02:15,218 --> 00:02:17,345
Nie!

22
00:02:28,106 --> 00:02:30,108
Zdaje się, że był wypadek.

23
00:02:31,276 --> 00:02:32,277
Chyba nie żyje.

24
00:02:37,740 --> 00:02:39,409
Nie zostaniemy tu długo.

25
00:02:39,492 --> 00:02:41,870
Wszystko załatwione. Zaufajcie mi.

26
00:02:42,787 --> 00:02:45,999
Uznajcie to miejsce za przystanek

27
00:02:46,082 --> 00:02:47,709
na drodze do Stanów.

28
00:02:51,462 --> 00:02:52,297
<i>Kolumbia.</i>

29
00:02:52,797 --> 00:02:55,633
<i>W moim podręczniku do geografii</i>
<i>nazywano ją</i>

30
00:02:56,134 --> 00:02:57,177
<i>krainą kawy.</i>

31
00:02:57,886 --> 00:02:59,971
Załatwimy wizy i ruszamy do Stanów.

32
00:03:00,471 --> 00:03:02,640
Kook-hee, ufasz swojemu staruszkowi?

33
00:03:02,724 --> 00:03:05,977
Znasz to powiedzenie:
„Assarabia Kolumbia!”?

34
00:03:29,959 --> 00:03:30,793
Przestań!

35
00:03:30,877 --> 00:03:33,796
Odwal się! Porysujesz szybę!

36
00:03:33,880 --> 00:03:35,882
- Umyję ją.
- Było zapytać!

37
00:03:35,965 --> 00:03:39,761
- Porysujesz ją!
- Spadaj, dziadu!

38
00:03:39,844 --> 00:03:40,887
Nie słuchają.

39
00:03:40,970 --> 00:03:44,515
Przez rysę na szybie miałbym kłopoty.

40
00:03:54,525 --> 00:03:56,402
- Co to?
- Tylko nie moja torba!

41
00:03:56,486 --> 00:03:57,862
On ma broń!

42
00:03:57,946 --> 00:04:00,073
Oddawaj tę cholerną torbę, palancie!

43
00:04:00,156 --> 00:04:02,533
- Nasze oszczędności!
- Udusisz mnie!

44
00:04:02,617 --> 00:04:03,618
Dawaj!

45
00:04:03,701 --> 00:04:04,744
- Nie!
- Ma broń!

46
00:04:04,827 --> 00:04:07,205
Mamo, on ma broń! Puść!

47
00:04:08,456 --> 00:04:10,667
Tylko nie moja torba!

48
00:04:12,919 --> 00:04:15,129
Kook-hee!

49
00:04:17,757 --> 00:04:18,841
Policja!

50
00:04:20,468 --> 00:04:21,594
Kook-hee!

51
00:04:21,678 --> 00:04:22,595
Oszalałeś?

52
00:04:22,679 --> 00:04:25,098
Kook-hee! To niebezpieczne!

53
00:04:25,181 --> 00:04:26,015
Kook-hee!

54
00:04:27,100 --> 00:04:29,185
Ty sukinsynu!

55
00:04:33,398 --> 00:04:34,232
Hej!

56
00:04:51,582 --> 00:04:53,418
Ty sukinsynu!

57
00:05:56,064 --> 00:05:58,024
REALIZUJĄC KOREAŃSKIE MARZENIE

58
00:06:02,653 --> 00:06:04,030
Postaw to.

59
00:06:04,113 --> 00:06:05,740
- Nie dotykaj.
- Dobrze.

60
00:06:07,158 --> 00:06:08,409
<i>Sierżancie Park!</i>

61
00:06:08,493 --> 00:06:11,079
Jak możesz mi to robić?

62
00:06:12,288 --> 00:06:14,749
<i>Będąc w moim wieku,</i>
<i>ojciec walczył w Wietnamie.</i>

63
00:06:15,792 --> 00:06:18,169
<i>Mówił, że wiele razy otarł się o śmierć,</i>

64
00:06:18,669 --> 00:06:20,797
<i>a podwładny, którego wtedy uratował,</i>

65
00:06:21,881 --> 00:06:23,841
<i>odniósł duży sukces w Kolumbii.</i>

66
00:06:25,385 --> 00:06:28,012
<i>I że nam pomoże, jeśli tam pojedziemy.</i>

67
00:06:30,932 --> 00:06:32,100
Niesamowite.

68
00:06:32,183 --> 00:06:33,684
<i>Mieliśmy mu zaufać.</i>

69
00:06:33,768 --> 00:06:34,852
No nie.

70
00:06:34,936 --> 00:06:35,812
Sierżancie,

71
00:06:36,521 --> 00:06:38,981
przecież byliśmy towarzyszami broni..

72
00:06:39,565 --> 00:06:40,400
Co takiego?

73
00:06:41,484 --> 00:06:43,403
Przez ciebie prawie zginąłem.

74
00:06:43,486 --> 00:06:44,404
Zapomniałeś?

75
00:06:45,071 --> 00:06:46,072
Nie pamiętasz?

76
00:06:47,365 --> 00:06:48,825
Ten bieg mnie wykończył.

77
00:06:49,325 --> 00:06:51,077
- Daj spokój.
- Nie, to było…

78
00:06:52,328 --> 00:06:54,622
Co ja tu w ogóle robię? Serio.

79
00:06:59,877 --> 00:07:00,878
Hej, synu.

80
00:07:00,962 --> 00:07:02,130
Tak, ty.

81
00:07:06,717 --> 00:07:09,262
Nie ganiaj więcej za złodziejami.

82
00:07:09,762 --> 00:07:11,222
Narobisz sobie kłopotów.

83
00:07:12,223 --> 00:07:13,307
To nie Korea.

84
00:07:16,561 --> 00:07:19,188
{\an8}RYNEK SAN ANDRESITO

85
00:07:20,189 --> 00:07:21,107
Dzień dobry!

86
00:07:22,984 --> 00:07:24,527
Diana, jak się masz?

87
00:07:25,236 --> 00:07:26,154
Dobrze, a pan?

88
00:07:26,737 --> 00:07:28,281
- Miłego dnia.
- Dzięki.

89
00:07:30,450 --> 00:07:32,577
No chodźcie, rodzinko.

90
00:07:33,411 --> 00:07:37,331
<i>Koreańczycy w San Andresito</i>
<i>sprzedają ubrania z Pyeonghwa.</i>

91
00:07:38,291 --> 00:07:39,542
<i>Aby zdążyć z dostawą,</i>

92
00:07:40,501 --> 00:07:43,546
<i>muszą mieć dojścia</i>
<i>w skorumpowanej służbie celnej.</i>

93
00:07:43,629 --> 00:07:44,839
…nie to co w Seulu…

94
00:07:44,922 --> 00:07:48,176
<i>Sierżant jest dla nich jak rodzina,</i>
<i>miał teścia celnika.</i>

95
00:07:48,259 --> 00:07:49,844
Dawno cię nie widziałem!

96
00:07:49,927 --> 00:07:53,723
<i>Kto przywoził towar z Korei,</i>
<i>musiał mieć z nim dobre układy.</i>

97
00:07:55,099 --> 00:07:57,810
<i>Tak oto został szefem</i>
<i>koreańskich biznesmenów.</i>

98
00:07:57,894 --> 00:07:59,812
On chce obniżki czynszu.

99
00:07:59,896 --> 00:08:01,230
Będę cię obserwował.

100
00:08:01,314 --> 00:08:02,982
- Sierżancie.
- Miguel!

101
00:08:03,065 --> 00:08:04,484
Tato!

102
00:08:08,112 --> 00:08:11,407
Tych ludzi nie obchodzi,
czym się zajmowałeś.

103
00:08:11,491 --> 00:08:13,034
- Dzień dobry.
- Cześć.

104
00:08:13,618 --> 00:08:15,453
<i>Przestałem wierzyć,</i>

105
00:08:15,536 --> 00:08:18,289
<i>że sierżant Park zawdzięczał coś ojcu.</i>

106
00:08:19,332 --> 00:08:23,794
<i>Ale bez wątpienia</i>
<i>był w Bogocie kimś ważnym.</i>

107
00:08:28,090 --> 00:08:28,925
Czyli to…

108
00:08:30,635 --> 00:08:31,469
twoja żona?

109
00:08:31,552 --> 00:08:34,472
To nie Korea. Ona tu rządzi.

110
00:08:37,099 --> 00:08:38,434
Nie pal w sklepie.

111
00:08:38,518 --> 00:08:39,977
- Dobrze już.
- Tak?

112
00:08:40,061 --> 00:08:40,895
Okej.

113
00:08:41,812 --> 00:08:44,899
Dziękuję, pani Park. To znaczy, szefowo.

114
00:08:48,569 --> 00:08:49,654
Jest za stary.

115
00:08:49,737 --> 00:08:51,113
- A skąd.
- Co?

116
00:08:53,908 --> 00:08:55,785
Nie, czekaj!

117
00:08:55,868 --> 00:08:57,870
Nie, Lucia!

118
00:08:57,954 --> 00:08:59,747
To on będzie tu pracował,

119
00:08:59,830 --> 00:09:00,998
nie młody.

120
00:09:01,082 --> 00:09:02,708
To on będzie tu pracował.

121
00:09:03,417 --> 00:09:04,627
Pracuj dla mnie.

122
00:09:06,796 --> 00:09:07,630
Dobrze?

123
00:09:10,508 --> 00:09:11,926
Zgoda.

124
00:09:12,009 --> 00:09:13,386
Będę tu pracował.

125
00:09:14,095 --> 00:09:16,305
Ty, praca.

126
00:09:16,389 --> 00:09:19,350
Pracować. Tutaj. Ciężko.

127
00:09:19,433 --> 00:09:21,143
- Pracować.
- Tak.

128
00:09:21,227 --> 00:09:22,979
- Tutaj.
- Dobrze.

129
00:09:23,813 --> 00:09:24,647
Jeszcze jedna.

130
00:09:28,776 --> 00:09:29,694
Dobra!

131
00:09:30,987 --> 00:09:32,154
Dobrze!

132
00:09:32,238 --> 00:09:33,322
Bardzo dobrze!

133
00:09:39,120 --> 00:09:40,288
Przepraszam.

134
00:09:40,371 --> 00:09:42,164
<i>Jestem Koreańczykiem.</i>

135
00:09:43,082 --> 00:09:44,333
Jestem Koreańczykiem.

136
00:09:45,376 --> 00:09:49,755
„Ona jest ładniejsza od Marii”.

137
00:09:49,839 --> 00:09:50,798
Uwaga!

138
00:09:51,382 --> 00:09:52,633
- Kook-hee!
- Tak?

139
00:09:52,717 --> 00:09:55,011
Jeszcze dziesięć w kropki! Migiem!

140
00:09:55,094 --> 00:09:56,137
Jeszcze dziesięć!

141
00:09:56,220 --> 00:09:57,388
Dobrze, już je…

142
00:10:01,142 --> 00:10:03,811
Nie ruszać się, sukinkoty!

143
00:10:03,894 --> 00:10:06,439
Jazda! Z drogi!

144
00:10:21,412 --> 00:10:23,331
<i>Mama też wróciła do pracy.</i>

145
00:10:23,831 --> 00:10:25,916
<i>Do 19 roku życia była szwaczką,</i>

146
00:10:26,500 --> 00:10:28,502
<i>aż poznała tatę i za niego wyszła.</i>

147
00:10:29,337 --> 00:10:31,589
<i>Nie lubi myśleć o tamtych czasach,</i>

148
00:10:32,089 --> 00:10:33,924
<i>ale wróciła do szwalni.</i>

149
00:10:35,468 --> 00:10:38,137
<i>Tata prowadził małą fabrykę</i>
<i>i miał długi,</i>

150
00:10:38,638 --> 00:10:40,765
<i>które z czasem narastały.</i>

151
00:10:40,848 --> 00:10:43,601
<i>Ale twierdził, że to nie jego wina.</i>

152
00:10:43,684 --> 00:10:45,853
AZJATYCKI KRYZYS FINANSOWY

153
00:10:45,936 --> 00:10:47,480
<i>Winą obarczał Koreę.</i>

154
00:10:47,563 --> 00:10:49,774
„Spadaj”? Za kogo ty się uważasz?

155
00:10:49,857 --> 00:10:52,276
<i>Tu stał się jeszcze bardziej zgorzkniały,</i>

156
00:10:52,943 --> 00:10:55,279
<i>odseparował się od innych Koreańczyków.</i>

157
00:10:56,238 --> 00:10:59,659
Schrzanili sobie życie w Korei
i uciekli tutaj.

158
00:10:59,742 --> 00:11:00,868
Przestań.

159
00:11:00,951 --> 00:11:03,162
Uważaj na tych drani, dobrze?

160
00:11:03,245 --> 00:11:07,083
Przestań, choćby dla dobra Kook-hee.

161
00:11:10,419 --> 00:11:13,464
Stój, sukinsynu!

162
00:11:13,547 --> 00:11:16,258
Jazda! Z drogi!

163
00:11:34,276 --> 00:11:37,279
<i>Dwudziesty wiek ustępuje miejsca XXI.</i>

164
00:11:40,074 --> 00:11:41,283
Kook-hee!

165
00:11:42,076 --> 00:11:42,993
Kook-hee!

166
00:11:43,077 --> 00:11:45,621
Chcesz spróbować?

167
00:11:46,706 --> 00:11:48,082
Ale daje kopa!

168
00:11:48,165 --> 00:11:49,166
<i>Nic z tego.</i>

169
00:11:51,752 --> 00:11:55,256
<i>Przez narkotyki miałbym kłopot</i>
<i>z powrotem do Korei.</i>

170
00:12:01,345 --> 00:12:04,765
Chce konwoju, choć nie ma tam rebeliantów?

171
00:12:05,474 --> 00:12:07,977
Uzbrojona ochrona jest zajebiście droga!

172
00:12:08,060 --> 00:12:12,356
Przecież nawet nie sprawdzisz,
czy tam jest uzbrojona ochrona.

173
00:12:13,399 --> 00:12:16,235
Soo-young zawsze coś kombinuje.

174
00:12:16,318 --> 00:12:19,447
Ktoś powinien mieć go na oku.

175
00:12:20,531 --> 00:12:23,325
Wkurzyłeś się? To może tam pojedziesz?

176
00:12:24,368 --> 00:12:26,078
Tak, to by było dobre.

177
00:12:26,579 --> 00:12:30,249
Rebelianci czy służba celna,
ze wszystkimi sobie poradzisz.

178
00:12:31,751 --> 00:12:34,086
Czemu chcesz mnie w to wplątać?

179
00:12:34,170 --> 00:12:35,671
Jesteś moim bratankiem.

180
00:12:36,505 --> 00:12:38,132
Szlag.

181
00:12:39,175 --> 00:12:40,676
Mówię tylko, wujku,

182
00:12:40,760 --> 00:12:43,971
że potrzebujesz kogoś,
komu możesz ufać.

183
00:12:47,475 --> 00:12:48,601
Przestań!

184
00:12:48,684 --> 00:12:50,519
- Co za brak szacunku!
- Tato!

185
00:12:50,603 --> 00:12:52,104
- Tato, odpuść!
- Hej!

186
00:12:52,188 --> 00:12:53,063
Tato!

187
00:12:53,773 --> 00:12:55,149
Nic ci nie jest?

188
00:12:55,232 --> 00:12:56,984
Ten drań mnie popchnął!

189
00:12:57,067 --> 00:12:58,235
Wiesz, kim jestem?

190
00:12:58,319 --> 00:12:59,278
Uderz mnie.

191
00:13:00,070 --> 00:13:01,697
No, dawaj. Uderz mnie.

192
00:13:01,781 --> 00:13:02,656
Kook-hee, nie.

193
00:13:02,740 --> 00:13:03,866
Uderz mnie.

194
00:13:03,949 --> 00:13:06,035
Uderz mnie. Śmiało.

195
00:13:06,118 --> 00:13:07,578
Wal mocno.

196
00:13:07,661 --> 00:13:08,913
Tak, z całej siły.

197
00:13:08,996 --> 00:13:11,165
- Emilio!
- Mocno!

198
00:13:19,048 --> 00:13:20,466
Ile potrzebujesz?

199
00:13:34,522 --> 00:13:35,898
Skończyłeś 22 lata?

200
00:13:37,900 --> 00:13:38,734
Prawie.

201
00:13:40,945 --> 00:13:41,946
Prawie?

202
00:13:43,072 --> 00:13:44,406
Rozumiem.

203
00:13:47,159 --> 00:13:49,870
Przyjechałem tu, mając tyle lat co ty.

204
00:13:50,996 --> 00:13:54,375
Odszedłem z wojska
i za wszystkie oszczędności

205
00:13:54,458 --> 00:13:57,920
wykupiłem całą damską bieliznę
na rynku Pyeonghwa,

206
00:13:58,003 --> 00:13:59,922
biustonosze, majtki…

207
00:14:00,005 --> 00:14:01,757
I zabrałem to do Kolumbii.

208
00:14:01,841 --> 00:14:03,259
Hej, Cuca!

209
00:14:05,427 --> 00:14:07,137
Alejandro!

210
00:14:08,013 --> 00:14:10,558
- Jak się masz, przyjacielu?
- Cześć!

211
00:14:10,641 --> 00:14:13,519
<i>Alejandro,</i>
<i>szef Związku Kupców Kolumbijskich.</i>

212
00:14:14,019 --> 00:14:16,105
<i>Jest blisko z władzami w Bogocie</i>

213
00:14:16,188 --> 00:14:18,858
<i>i - jak głoszą plotki - z kartelem.</i>

214
00:14:19,775 --> 00:14:21,277
<i>To partnerzy biznesowi</i>

215
00:14:21,986 --> 00:14:23,404
<i>i dobrzy przyjaciele.</i>

216
00:14:26,073 --> 00:14:28,701
Drań chce mi się podlizać?

217
00:14:29,410 --> 00:14:31,495
Mimo wieku wciąż nazywa mnie <i>Cuca.</i>

218
00:14:32,997 --> 00:14:34,248
Na czym skończyliśmy?

219
00:14:35,040 --> 00:14:36,458
Damska bielizna…

220
00:14:36,542 --> 00:14:37,459
A właśnie.

221
00:14:37,960 --> 00:14:40,880
Z początku sprzedawałem ją
na ulicach Medellín.

222
00:14:41,547 --> 00:14:44,049
Ale miejscowe dranie łaziły za mną,

223
00:14:44,550 --> 00:14:47,595
kiedy szedłem z workiem na plecach,
śpiewając:

224
00:14:47,678 --> 00:14:49,722
<i>La cucaracha, la cuca…</i>

225
00:14:49,805 --> 00:14:50,931
Chryste.

226
00:14:51,557 --> 00:14:53,893
Śpiewali nawet, kiedy otworzyłem sklep.

227
00:14:53,976 --> 00:14:55,895
<i>La cucaracha, la cucaracha…</i>

228
00:14:56,687 --> 00:14:57,521
O rety.

229
00:14:58,063 --> 00:15:00,566
Wiesz, co znaczy „la cucaracha”?

230
00:15:01,567 --> 00:15:02,401
Tak.

231
00:15:03,360 --> 00:15:04,361
Karaluch.

232
00:15:09,658 --> 00:15:10,492
Kook-hee.

233
00:15:11,243 --> 00:15:12,077
Tak?

234
00:15:12,578 --> 00:15:13,537
To widać.

235
00:15:15,247 --> 00:15:16,165
Jesteś inny.

236
00:15:17,583 --> 00:15:20,502
Inny niż twój ojciec
i pozostali Koreańczycy.

237
00:15:21,295 --> 00:15:22,129
Rozumiesz?

238
00:15:25,341 --> 00:15:26,800
Godny zaufania.

239
00:15:28,135 --> 00:15:29,720
Można na toie polegać.

240
00:15:30,721 --> 00:15:31,889
I masz charakterek.

241
00:15:43,108 --> 00:15:46,737
Czemu dali ci imię,
które brzmi jak „ciastko” po angielsku?

242
00:15:46,820 --> 00:15:49,073
Aż chce się z niego nabijać.

243
00:15:49,698 --> 00:15:50,616
To może tak:

244
00:15:50,699 --> 00:15:54,203
ty będziesz Ciastkiem, a ja Kremem.

245
00:15:55,496 --> 00:15:58,290
Stworzymy zarąbisty zespół, bracie.

246
00:16:15,140 --> 00:16:18,394
<i>Unikanie rebeliantów</i>
<i>i przejście przez punkty kontroli</i>

247
00:16:18,477 --> 00:16:20,062
{\an8}<i>wymaga doświadczenia.</i>

248
00:16:21,563 --> 00:16:24,358
{\an8}<i>I najwyraźniej ktoś je ma.</i>

249
00:16:40,290 --> 00:16:41,125
Coś za jeden?

250
00:16:42,584 --> 00:16:43,419
Kto to?

251
00:16:44,044 --> 00:16:45,879
Pracuję dla pana Park Jang-su.

252
00:16:45,963 --> 00:16:47,214
Psiakrew.

253
00:16:48,549 --> 00:16:50,175
Dlaczego mi nie ufa?

254
00:16:51,135 --> 00:16:53,262
Mały Park cię przysłał?

255
00:16:55,222 --> 00:16:56,432
Nie ma ochrony.

256
00:16:56,515 --> 00:16:58,100
Czerwony alarm odwołany.

257
00:16:58,183 --> 00:17:00,185
Odesłałem ich.

258
00:17:01,311 --> 00:17:02,730
Ma mnie za idiotę?

259
00:17:04,189 --> 00:17:05,607
Jazda, ładujcie towar.

260
00:17:09,945 --> 00:17:13,032
<i>Z portu w Busan</i>
<i>kontenery płyną przez Pacyfik</i>

261
00:17:13,615 --> 00:17:15,534
<i>aż do portu w Buenaventura.</i>

262
00:17:16,869 --> 00:17:18,537
<i>I tak co miesiąc.</i>

263
00:17:19,038 --> 00:17:22,332
<i>Gdyby wszystko poprawnie oclić,</i>
<i>niewiele by zostało.</i>

264
00:17:23,000 --> 00:17:25,002
<i>Dlatego zgłasza się 1% towaru.</i>

265
00:17:25,627 --> 00:17:28,505
<i>Tę zasadę wyznaje sierżant Park</i>
<i>i służba celna.</i>

266
00:17:29,798 --> 00:17:30,632
SŁUŻBA CELNA

267
00:17:30,716 --> 00:17:31,884
- Proszę.
- Dzięki.

268
00:17:31,967 --> 00:17:34,136
<i>Przestrzegając zasad sierżanta,</i>

269
00:17:34,219 --> 00:17:36,638
<i>stosujemy się też</i>
<i>do kolumbijskich reguł.</i>

270
00:17:38,724 --> 00:17:39,558
<i>Dzięki temu…</i>

271
00:17:40,976 --> 00:17:42,061
<i>brama się otwiera.</i>

272
00:17:43,103 --> 00:17:44,063
Droga wolna!

273
00:17:44,855 --> 00:17:46,106
Abrakadabra!

274
00:17:46,774 --> 00:17:47,608
Powodzenia!

275
00:17:57,576 --> 00:17:59,119
Do zobaczenia!

276
00:18:00,370 --> 00:18:01,205
Jedziemy!

277
00:18:08,879 --> 00:18:11,548
RÓWNINA TUHÚBU

278
00:18:19,848 --> 00:18:21,016
Dokumenty proszę.

279
00:18:23,977 --> 00:18:25,145
Nie słyszał pan?

280
00:18:25,229 --> 00:18:27,648
Prosiłem o dokumenty.

281
00:18:28,315 --> 00:18:29,149
<i>Ale…</i>

282
00:18:29,233 --> 00:18:30,067
Rozumiem.

283
00:18:30,150 --> 00:18:31,777
<i>…zdarzają się wyjątki.</i>

284
00:18:32,361 --> 00:18:34,530
<i>Ten drań to prawdziwy patriota.</i>

285
00:18:36,323 --> 00:18:37,407
Co się dzieje?

286
00:18:37,491 --> 00:18:39,159
<i>Godzina postoju.</i>

287
00:18:39,660 --> 00:18:41,203
<i>Czekam na znajomego.</i>

288
00:18:41,703 --> 00:18:42,538
W porządku.

289
00:19:03,016 --> 00:19:04,685
Ktoś tu zginął.

290
00:19:12,067 --> 00:19:14,611
Podobno to pomaga duszy zaznać spokoju.

291
00:19:17,447 --> 00:19:19,783
Nie, dzięki.

292
00:19:24,913 --> 00:19:27,541
Wiesz, ile zakopano tu ciał?

293
00:19:29,960 --> 00:19:32,379
Nie bądź taki, spróbuj. Rozluźnisz się.

294
00:19:32,462 --> 00:19:35,966
- Weź.
- Nie, w Korei to nielegalne.

295
00:19:38,385 --> 00:19:39,720
Cienias.

296
00:19:41,054 --> 00:19:41,889
Jak chcesz.

297
00:19:47,394 --> 00:19:51,106
- Co się dzieje?
- To ci cholerni celnicy.

298
00:19:51,190 --> 00:19:53,275
- Co robisz?
- Zaczekaj tutaj.

299
00:19:54,234 --> 00:19:55,861
Hej!

300
00:19:58,655 --> 00:20:00,407
- Dzień dobry!
- Co on robi?

301
00:20:03,035 --> 00:20:04,745
- Coś nie tak?
- Dzień dobry.

302
00:20:04,828 --> 00:20:06,038
<i>Skąd te syreny?</i>

303
00:20:06,747 --> 00:20:09,208
<i>Miguel! Słyszysz mnie?</i>

304
00:20:10,209 --> 00:20:11,376
<i>Miguel!</i>

305
00:20:11,460 --> 00:20:12,544
<i>Co się dzieje?</i>

306
00:20:13,545 --> 00:20:14,588
<i>Słyszysz mnie?</i>

307
00:20:14,671 --> 00:20:16,590
- Tu Kook-hee.
<i>- Co?</i>

308
00:20:16,673 --> 00:20:19,509
Ktoś przyjechał.
Nie wiem, gliny albo celnicy.

309
00:20:19,593 --> 00:20:21,345
<i>Szlag! Mamy dziś pecha.</i>

310
00:20:21,428 --> 00:20:23,180
<i>Już tam jadę. Trzymaj się.</i>

311
00:20:23,764 --> 00:20:24,598
Dobra.

312
00:20:29,937 --> 00:20:31,063
Wysiadaj.

313
00:20:31,855 --> 00:20:33,106
- Spadaj…
- Wysiadać!

314
00:20:40,280 --> 00:20:41,281
Otwieraj!

315
00:20:42,407 --> 00:20:44,076
Otwieraj i wysiadaj!

316
00:20:48,455 --> 00:20:49,998
Tam nic nie ma.

317
00:20:52,501 --> 00:20:54,795
Nie zamykaj drzwi. Zatrzymaj się!

318
00:20:54,878 --> 00:20:56,088
Jasna cholera!

319
00:20:58,173 --> 00:20:59,091
Kook-hee!

320
00:20:59,174 --> 00:21:01,009
- Nie ruszaj się!
- Wyluzuj.

321
00:21:01,093 --> 00:21:02,386
Ja mam wyluzować?

322
00:21:41,883 --> 00:21:42,843
WITAMY W TUHÚBU

323
00:22:12,497 --> 00:22:13,999
<i>Tata do niczego się nie nadawał…</i>

324
00:22:15,876 --> 00:22:17,294
<i>a mama była otępiała.</i>

325
00:22:19,212 --> 00:22:21,256
<i>Sierżant Park mówił, że mi ufa,</i>

326
00:22:22,674 --> 00:22:25,260
<i>więc za wszelką cenę muszę się wykazać.</i>

327
00:23:24,152 --> 00:23:26,071
Zwariował! Co to jest?

328
00:23:26,571 --> 00:23:27,989
Zabieraj to. Cuchnie.

329
00:23:29,074 --> 00:23:31,118
Sukinsyny zabiłyby dzieciaka.

330
00:23:33,453 --> 00:23:34,496
{\an8}SŁUŻBA CELNA

331
00:23:34,579 --> 00:23:36,415
{\an8}Don Carlos!

332
00:23:36,498 --> 00:23:39,418
{\an8}<i>Jeden uścisk sierżanta</i>
<i>i zostałem zwolniony.</i>

333
00:23:39,501 --> 00:23:43,004
{\an8}MAGAZYN SKONFISKOWANYCH TOWARÓW

334
00:23:43,088 --> 00:23:44,423
<i>Nic tu nie działa…</i>

335
00:23:45,006 --> 00:23:46,800
Wstawaj. Wracamy do domu.

336
00:23:46,883 --> 00:23:48,510
<i>…ale wszystko jest możliwe.</i>

337
00:23:51,805 --> 00:23:53,265
<i>Assarabia Kolumbia.</i>

338
00:23:59,396 --> 00:24:02,482
Wschodnie zbocza Andów

339
00:24:02,566 --> 00:24:05,569
tworzą skały osadowe.

340
00:24:06,069 --> 00:24:07,612
To nie granit.

341
00:24:08,405 --> 00:24:09,614
Co to oznacza?

342
00:24:11,575 --> 00:24:14,661
Że szmaragdy w tym kraju
są najdoskonalsze.

343
00:24:14,744 --> 00:24:15,579
Chodź tu.

344
00:24:15,662 --> 00:24:18,582
Najczystsze.

345
00:24:18,665 --> 00:24:21,001
Ale jak je stąd wywieźć?

346
00:24:21,084 --> 00:24:22,085
Właśnie.

347
00:24:22,169 --> 00:24:24,838
Chowasz je, jedziesz i po sprawie.

348
00:24:25,338 --> 00:24:27,424
- Naiwniak.
- Mielibyśmy przerąbane.

349
00:24:27,507 --> 00:24:29,968
Skończył pan z akupunkturą, doktorze?

350
00:24:30,051 --> 00:24:31,928
Jak możesz tak mówić?

351
00:24:32,012 --> 00:24:33,722
To mój zawód.

352
00:24:33,805 --> 00:24:35,307
<i>Dr Hong, akupunkturzysta,</i>

353
00:24:35,390 --> 00:24:38,435
<i>prawdziwe pieniądze</i>
<i>robi na przemycie szmaragdów.</i>

354
00:24:38,518 --> 00:24:39,352
Hej! Majtek!

355
00:24:40,562 --> 00:24:41,563
Przyprowadź go.

356
00:24:41,646 --> 00:24:42,731
- Kook-hee!
- Majtek?

357
00:24:42,814 --> 00:24:43,648
Bo wiesz…

358
00:24:44,983 --> 00:24:48,195
- Jest uroczy.
- Mój wujek lubi takich jak on.

359
00:24:48,278 --> 00:24:49,362
Narwanych.

360
00:24:49,446 --> 00:24:52,616
<i>Podobno Mały Park kupił klub w mieście.</i>

361
00:24:52,699 --> 00:24:54,201
To nie byle kto!

362
00:24:54,284 --> 00:24:57,913
Trzymaj się Małego Parka. Ma trzy sklepy.

363
00:24:57,996 --> 00:25:00,540
Trzy sklepy i trzy kochanki.

364
00:25:00,624 --> 00:25:02,209
Same miejscowe.

365
00:25:02,292 --> 00:25:04,586
Podobno klub nieźle prosperuje.

366
00:25:04,669 --> 00:25:07,130
Koreański. Jestem go bardzo ciekaw.

367
00:25:07,214 --> 00:25:09,799
W tym wieku wszystko cię ciekawi.

368
00:25:09,883 --> 00:25:12,093
- Jae-ung, przynieś krzesło.
- Co?

369
00:25:13,345 --> 00:25:14,179
Usiądź.

370
00:25:15,138 --> 00:25:16,223
Naleję ci.

371
00:25:18,892 --> 00:25:20,810
- Wpadnij kiedyś.
- Dobra.

372
00:25:21,520 --> 00:25:23,647
To moi koledzy z uniwersytetu.

373
00:25:23,730 --> 00:25:25,023
Cześć.

374
00:25:25,106 --> 00:25:28,652
Dobrze im. Przyjechali na wymianę
i korzystają z życia.

375
00:25:28,735 --> 00:25:30,070
Właśnie!

376
00:25:30,153 --> 00:25:32,364
Od dziś też jesteś absolwentem!

377
00:25:33,448 --> 00:25:34,449
Tak jest!

378
00:25:35,825 --> 00:25:37,661
- Co robisz?
- Za uniwersytet!

379
00:25:38,411 --> 00:25:42,832
<i>Soo-young ukończył Uniwersytet Koreański,</i>
<i>a w Bogocie pracował w Daewoo Motors.</i>

380
00:25:42,916 --> 00:25:45,293
<i>Gdy w czasie kryzysu zamknięto oddział,</i>

381
00:25:45,377 --> 00:25:48,505
<i>zaczął pomagać</i>
<i>sierżantowi Parkowi z celnikami.</i>

382
00:25:48,588 --> 00:25:50,006
Mów mi „bracie”.

383
00:25:50,757 --> 00:25:54,261
Wolne żarty! „Bracie”?
Dzieciak ledwo cię zna.

384
00:25:55,387 --> 00:25:56,930
Kolacja firmowa?

385
00:25:57,013 --> 00:25:59,266
Po co ściągnąłeś tych wazeliniarzy?

386
00:25:59,349 --> 00:26:01,393
Dobra, posłuchajcie.

387
00:26:01,476 --> 00:26:04,604
Jeszcze jedna rozróba w klubie
i będzie po was.

388
00:26:04,688 --> 00:26:07,941
Te biedaki przyjechały tu na studia.

389
00:26:08,024 --> 00:26:10,652
Chyba mogą przyjść
na spotkanie Koreańczyków?

390
00:26:10,735 --> 00:26:12,070
Aż tak dużo nie jedzą.

391
00:26:12,654 --> 00:26:15,198
Dobra, ale pilnuj swoich koleżków,

392
00:26:16,324 --> 00:26:18,243
żeby nie rozrabiali po pijaku.

393
00:26:19,077 --> 00:26:20,120
„Nie rozrabiali”?

394
00:26:21,288 --> 00:26:22,831
Wszystko jasne.

395
00:26:23,999 --> 00:26:27,502
Tak jak ty przysłałeś dzieciaka,
żeby pilnował mnie?

396
00:26:28,003 --> 00:26:31,214
Skoro mi nie ufasz,
sam się tym zajmij, sknero.

397
00:26:31,715 --> 00:26:33,508
Zawsze się mnie czepiasz.

398
00:26:33,592 --> 00:26:35,302
Jak mnie nazwałeś?

399
00:26:35,385 --> 00:26:36,219
Przepraszam.

400
00:26:36,303 --> 00:26:37,846
Jak śmiesz?!

401
00:26:37,929 --> 00:26:39,180
Ile masz lat?

402
00:26:39,264 --> 00:26:40,390
Zostaw go!

403
00:26:40,473 --> 00:26:41,766
- Siadaj.
- Chodź tu!

404
00:26:41,850 --> 00:26:43,852
- Co?
- Mówię serio. Siadaj!

405
00:26:43,935 --> 00:26:46,271
Wkurzacie mnie, gnoje!

406
00:26:52,193 --> 00:26:53,320
Co tu jest grane?

407
00:26:53,903 --> 00:26:55,447
To Soo-young zaczął!

408
00:26:56,031 --> 00:26:57,073
Do domu. Wszyscy.

409
00:26:58,033 --> 00:26:58,950
Koniec imprezy.

410
00:27:03,330 --> 00:27:04,205
No…?

411
00:27:05,248 --> 00:27:06,291
Wyłączyć muzykę!

412
00:27:07,417 --> 00:27:08,251
Jasna cholera.

413
00:27:12,631 --> 00:27:14,049
Od teraz mów mi „wujku”.

414
00:27:14,758 --> 00:27:15,592
Słucham?

415
00:27:16,092 --> 00:27:16,926
Spokojnie.

416
00:27:17,844 --> 00:27:20,597
Razem z twoim ojcem
przelewaliśmy kiedyś krew.

417
00:27:21,181 --> 00:27:23,350
Może za jakiś czas, szefie.

418
00:27:26,311 --> 00:27:27,145
Jasne.

419
00:27:29,272 --> 00:27:30,398
Nie ma pośpiechu.

420
00:27:34,277 --> 00:27:37,322
W buddyzmie istnieje koncept
sześciu światów.

421
00:27:38,406 --> 00:27:40,950
Każda istota obraca się
w jednym z nich,

422
00:27:41,451 --> 00:27:44,162
od najniższego na ziemi,
po najwyższy w niebie.

423
00:27:44,245 --> 00:27:46,373
W zależności od swojej karmy.

424
00:27:47,123 --> 00:27:50,377
W tym kraju jest dokładnie tak samo.

425
00:27:50,460 --> 00:27:55,090
Od Strefy 1, w której mieszkasz,
przez drugą, trzecią… aż do szóstej.

426
00:27:56,800 --> 00:27:58,677
Teraz jesteśmy w Strefie 6.

427
00:28:00,929 --> 00:28:02,347
Tu mieszkają bogacze.

428
00:28:05,809 --> 00:28:06,643
Pijesz?

429
00:28:07,977 --> 00:28:08,812
Tak.

430
00:28:15,068 --> 00:28:16,945
Ale żeby tu awansować, potrzeba

431
00:28:17,821 --> 00:28:18,822
czegoś więcej.

432
00:28:18,905 --> 00:28:21,408
Sama ciężka praca nie wystarczy.

433
00:28:22,200 --> 00:28:23,034
Wiesz o tym?

434
00:28:37,257 --> 00:28:38,091
No dobrze.

435
00:28:40,301 --> 00:28:43,096
Drogi bratanku,
chcę, żebyś przeżył i trafił

436
00:28:43,596 --> 00:28:44,889
do Strefy 6.

437
00:28:52,605 --> 00:28:56,317
<i>Tego dnia po raz pierwszy</i>
<i>nie chciałem wracać do Korei.</i>

438
00:29:10,415 --> 00:29:11,249
Hej!

439
00:29:11,916 --> 00:29:13,626
Ruszajmy!

440
00:29:13,710 --> 00:29:15,545
Co jest, do cholery? Jazda!

441
00:29:20,884 --> 00:29:21,801
Na razie, JP.

442
00:29:28,475 --> 00:29:29,642
Dobry wieczór.

443
00:29:32,729 --> 00:29:35,398
Ja też tęskniłem, przyjacielu.

444
00:29:37,192 --> 00:29:40,820
<i>Wraz ze wzrostem skali przemytu</i>
<i>i liczby ciężarówek</i>

445
00:29:41,696 --> 00:29:43,323
<i>puchły nasze portfele.</i>

446
00:30:09,182 --> 00:30:11,017
- Podaj!
- Uznaj to za gol!

447
00:30:11,100 --> 00:30:12,519
Strzelaj!

448
00:30:13,686 --> 00:30:14,562
Tak!

449
00:30:20,693 --> 00:30:21,569
Ahn Jung-hwan!

450
00:30:21,653 --> 00:30:22,779
Co robisz?

451
00:30:22,862 --> 00:30:24,030
Ahn Jung-hwan!

452
00:30:24,656 --> 00:30:26,616
KOREA PŁD. AWANSUJE DO PÓŁFINAŁÓW

453
00:30:26,699 --> 00:30:28,117
Za miesiąc im się uda.

454
00:30:28,785 --> 00:30:29,619
Dziękuję.

455
00:30:30,912 --> 00:30:32,831
Chodźmy się napić.

456
00:30:33,331 --> 00:30:34,332
Dobry pomysł.

457
00:30:34,415 --> 00:30:36,668
- Dobra robota.
- Zostaw moje włosy.

458
00:30:36,751 --> 00:30:37,752
- Super.
- Nie!

459
00:30:37,836 --> 00:30:41,005
Mówię tylko, że dobrze się spisałeś.

460
00:30:41,089 --> 00:30:43,466
Tylko spróbuj mnie opryskać, gnojku!

461
00:30:52,976 --> 00:30:54,060
Jak ci na imię?

462
00:30:54,143 --> 00:30:54,978
Carla.

463
00:30:55,728 --> 00:30:57,564
- Kook-hee.
- Cookie?

464
00:30:57,647 --> 00:30:59,566
- Skacz!
- Skacz!

465
00:31:07,031 --> 00:31:09,659
No proszę! Czyż nie jest fajnie?

466
00:31:10,243 --> 00:31:12,537
Prawda? Jak w niebie!

467
00:31:21,212 --> 00:31:22,672
Czy to nie Kook-hee?

468
00:31:25,300 --> 00:31:26,801
Co on z nimi robi?

469
00:31:28,136 --> 00:31:32,348
Ten skurwiel Soo-young
nie opuszcza go na krok.

470
00:31:34,183 --> 00:31:37,770
Soo-young zajmuje się
odprawą celną dla pana Parka.

471
00:31:38,813 --> 00:31:41,900
Wszyscy mają na niego oko,
nie wejdzie w to.

472
00:31:43,401 --> 00:31:45,069
- Kook-hee?
- Tak?

473
00:31:45,153 --> 00:31:47,238
To mój pierwszy biznes,

474
00:31:48,114 --> 00:31:49,365
pomóż mi.

475
00:31:49,866 --> 00:31:50,950
Rozumiesz?

476
00:31:51,618 --> 00:31:52,827
Wiesz co, Jae-ung?

477
00:31:52,911 --> 00:31:55,538
Spróbuj sobie poradzić
bez sierżanta Parka.

478
00:31:58,166 --> 00:32:00,251
Przecież to nieprawda.

479
00:32:01,127 --> 00:32:04,088
Damy radę i bez sierżanta Parka.

480
00:32:05,423 --> 00:32:06,549
Poza tym…

481
00:32:09,594 --> 00:32:10,428
Hej.

482
00:32:11,220 --> 00:32:12,972
To plan Soo-younga.

483
00:32:13,056 --> 00:32:14,223
Nie znasz go?

484
00:32:21,356 --> 00:32:23,232
Powinieneś mieć własny sklep.

485
00:32:23,316 --> 00:32:24,859
Jak długo chcesz być

486
00:32:26,069 --> 00:32:27,946
czyimś chłopcem na posyłki?

487
00:32:36,329 --> 00:32:37,163
Jae-ung.

488
00:32:38,164 --> 00:32:40,541
Jak długo będę chłopcem na posyłki?

489
00:32:41,209 --> 00:32:42,627
Co? Jak długo?

490
00:32:44,879 --> 00:32:45,880
Na posyłki!

491
00:32:59,227 --> 00:33:00,478
Już dobrze.

492
00:33:11,489 --> 00:33:12,532
Wal się.

493
00:33:13,533 --> 00:33:15,576
- Odwal się.
- Za kogo się uważasz?

494
00:33:15,660 --> 00:33:17,620
- Spadaj, gnido!
- Co?

495
00:33:18,663 --> 00:33:20,039
Skurwiel.

496
00:33:24,168 --> 00:33:26,754
Nie martw się o mnie, tylko o siebie.

497
00:33:26,838 --> 00:33:28,214
Staram się tylko…

498
00:33:30,008 --> 00:33:31,009
Co się dzieje?

499
00:33:34,846 --> 00:33:35,680
Sang-mook!

500
00:33:37,223 --> 00:33:38,391
Przestańcie!

501
00:33:38,474 --> 00:33:39,559
Ty ścierwo!

502
00:33:39,642 --> 00:33:41,519
- Co się dzieje?
- Przestań.

503
00:33:41,602 --> 00:33:42,895
Z drogi, do cholery.

504
00:33:42,979 --> 00:33:44,313
Chodź tu, draniu.

505
00:33:44,397 --> 00:33:47,567
No, śmiało! Wszystkich was pozabijam!

506
00:33:48,901 --> 00:33:49,986
Puszczaj!

507
00:33:51,654 --> 00:33:52,655
Ty skurwielu!

508
00:34:02,915 --> 00:34:05,168
Jae-ung! Ty sukinsynu!

509
00:34:06,377 --> 00:34:07,420
Szlag.

510
00:34:18,973 --> 00:34:20,516
Zamknąć się. Wszyscy.

511
00:34:21,642 --> 00:34:22,518
Ani słowa!

512
00:34:24,562 --> 00:34:26,105
Kazałem wam się zamknąć!

513
00:34:33,946 --> 00:34:37,033
Co tu się dzieje, do kurwy nędzy?

514
00:34:45,208 --> 00:34:46,459
Nienaładowana broń?

515
00:34:47,376 --> 00:34:48,544
Jezu Chryste.

516
00:34:53,800 --> 00:34:57,720
Zapytaj gnoja, kto zaczął tę bijatykę.

517
00:35:04,477 --> 00:35:06,229
Llama .38.

518
00:35:06,771 --> 00:35:09,690
Powinien być w kaburze policyjnej.

519
00:35:10,399 --> 00:35:13,111
Czemu wymachiwał taką bronią?

520
00:35:17,532 --> 00:35:18,366
Jesteś.

521
00:35:19,492 --> 00:35:21,577
Skończone głąby.

522
00:35:21,661 --> 00:35:23,996
Poważnie, wstyd mi za was.

523
00:35:24,831 --> 00:35:26,833
Wpakowaliście się w bójkę

524
00:35:27,875 --> 00:35:29,085
i sami oberwaliście?

525
00:35:30,002 --> 00:35:31,838
To wam pomoże.

526
00:35:31,921 --> 00:35:34,257
Wspomaga nerki i opóźnia siwienie.

527
00:35:34,340 --> 00:35:35,341
O rety!

528
00:35:35,424 --> 00:35:37,343
To nie alkohol, to lek.

529
00:35:37,927 --> 00:35:39,762
Naprawdę chcesz je sprzedawać?

530
00:35:40,263 --> 00:35:43,391
W tym kraju jest ciepło przez cały rok.

531
00:35:43,474 --> 00:35:44,851
Po co tu kurtki?

532
00:35:44,934 --> 00:35:47,562
To jak sprzedawać grzejniki na pustyni

533
00:35:48,062 --> 00:35:49,814
albo lodówki na biegunie.

534
00:35:49,897 --> 00:35:51,983
Byłeś ty kiedyś na pustyni?

535
00:35:52,859 --> 00:35:54,485
- Byłeś na Tatacoa?
- Nie.

536
00:35:54,569 --> 00:35:56,571
W nocy jest tam potwornie zimno.

537
00:35:56,654 --> 00:35:57,488
Rozumiem.

538
00:35:57,572 --> 00:35:58,531
A na biegunie?

539
00:35:58,614 --> 00:36:01,576
Czy ludzie na biegunie
jedzą tylko mrożonki?

540
00:36:01,659 --> 00:36:03,911
Liczy się agregat chłodniczy.

541
00:36:03,995 --> 00:36:07,165
- Zimą bardziej czuć chłód.
- Odwrócona psychologia.

542
00:36:07,248 --> 00:36:08,374
Tak jest!

543
00:36:08,457 --> 00:36:10,918
Sierżant Park sprzedaje rzeczy.

544
00:36:11,460 --> 00:36:13,004
Ja sprzedaję nową wartość.

545
00:36:13,087 --> 00:36:14,672
Nową wartość.

546
00:36:14,755 --> 00:36:17,341
Patrzcie. Lekka i ładna.

547
00:36:17,425 --> 00:36:18,593
Pójdą jak złoto.

548
00:36:18,676 --> 00:36:19,886
Hej, młody!

549
00:36:20,970 --> 00:36:22,763
Nie dotykaj go. Jest cenny.

550
00:36:26,767 --> 00:36:28,311
Czego siadasz?

551
00:36:31,314 --> 00:36:32,148
Siadaj.

552
00:36:35,776 --> 00:36:38,654
W tym kraju za 100 000 wonów
wynajmiesz <i>sicario.</i>

553
00:36:38,738 --> 00:36:40,072
Po co machać bronią?

554
00:36:41,073 --> 00:36:42,617
Bo jesteśmy w Kolumbii.

555
00:36:45,912 --> 00:36:48,873
Szkoda, że nie dorastacie
Kook-hee do pięt.

556
00:36:49,498 --> 00:36:52,668
Ciągle tylko
„Kook-hee to, Kook-hee tamto”.

557
00:36:52,752 --> 00:36:55,046
Jestem od niego dwa lata starszy,

558
00:36:55,129 --> 00:36:57,423
a kiedy mnie do niego porównujesz,

559
00:36:57,506 --> 00:37:00,176
ranisz moje uczucia.

560
00:37:00,259 --> 00:37:02,845
Soo-young, Kook-hee jest ode mnie młodszy,

561
00:37:02,929 --> 00:37:06,224
ale w rozmowie nie zawsze
okazuje mi szacunek.

562
00:37:06,307 --> 00:37:07,850
I to mnie wkurza.

563
00:37:08,976 --> 00:37:11,229
Ale nie jest zły, skąd.

564
00:37:20,696 --> 00:37:24,116
Mam ci to oddać.
Powiedział, że zrozumiesz.

565
00:37:35,086 --> 00:37:37,338
Napij się.

566
00:37:38,422 --> 00:37:40,967
Pomaga na trawienie i siwienie.

567
00:37:45,554 --> 00:37:48,557
Młody, ufasz sierżantowi Parkowi?

568
00:37:51,143 --> 00:37:53,688
Cuca!

569
00:37:54,855 --> 00:37:57,733
<i>La cucaracha, la cucaracha</i>

570
00:38:00,695 --> 00:38:02,613
Wszyscy go tak nazywają.

571
00:38:06,075 --> 00:38:11,289
A opowiadał ci,
jak przemycał majtki w kocach?

572
00:38:13,165 --> 00:38:15,626
Szlag! Totalna ściema.

573
00:38:17,336 --> 00:38:19,130
<i>Był sekserem kurczaków w Peru,</i>

574
00:38:19,213 --> 00:38:22,133
<i>narobił sobie kłopotów</i>
<i>i skończył w Kolumbii.</i>

575
00:38:23,217 --> 00:38:24,677
Słyszałeś, żeby ktoś,

576
00:38:24,760 --> 00:38:27,680
kto pracował dla Parka, odniósł sukces?

577
00:38:27,763 --> 00:38:28,597
Nikt.

578
00:38:29,598 --> 00:38:32,018
Mówi, że ci ufa, wykorzystuje cię,

579
00:38:32,101 --> 00:38:35,396
a jak przestaniesz mu być potrzebny,
to wypad.

580
00:38:39,066 --> 00:38:39,900
Hej, Kook-hee.

581
00:38:40,693 --> 00:38:43,404
Czemu tak ci na nim zależy, wujku?

582
00:38:43,988 --> 00:38:44,989
Bądźmy szczerzy.

583
00:38:45,072 --> 00:38:48,826
Chce sprzedawać kurtki.
Myślisz, że mu się uda? W Ameryce Płd.?

584
00:38:50,661 --> 00:38:52,830
Aleś ty tępy.

585
00:38:52,913 --> 00:38:55,291
- Co?
- Czemu miałyby się nie sprzedać?

586
00:38:55,791 --> 00:38:58,127
Są lekkie, ciepłe, stylowe i nowe.

587
00:38:58,711 --> 00:38:59,545
Zgadza się?

588
00:39:01,213 --> 00:39:02,715
Spójrz na siebie.

589
00:39:03,466 --> 00:39:06,886
Co ty wiesz o modzie?
Znasz się tylko na damskich majtkach.

590
00:39:07,887 --> 00:39:08,721
To znaczy,

591
00:39:09,805 --> 00:39:13,142
że jeśli przechwycimy
pierwszą dostawę Soo-younga,

592
00:39:13,893 --> 00:39:15,811
nie zdoła w porę zareagować.

593
00:39:16,312 --> 00:39:17,146
Tak?

594
00:39:17,688 --> 00:39:20,441
A my zainteresujemy się
jego fabryką w Chinach,

595
00:39:20,941 --> 00:39:23,611
- sypniemy kasą i przejmiemy ją.
- Dobra.

596
00:39:25,905 --> 00:39:28,240
<i>Myślisz, że wyjdziesz ze Strefy 1?</i>

597
00:39:29,575 --> 00:39:31,619
<i>Bez szans.</i>

598
00:39:33,371 --> 00:39:34,205
Dlaczego

599
00:39:35,206 --> 00:39:37,291
wysłałeś Kook-hee do Soo-younga?

600
00:39:41,170 --> 00:39:42,380
Trzeba go sprawdzić.

601
00:39:43,756 --> 00:39:44,673
Soo-younga?

602
00:39:45,591 --> 00:39:46,550
Nie, Kook-hee.

603
00:39:52,056 --> 00:39:52,890
Ale dlaczego?

604
00:39:55,059 --> 00:39:58,771
Soo-young będzie musiał
przywieźć towar do Bogoty.

605
00:39:59,563 --> 00:40:02,233
Jak myślisz, kogo spróbuje przekabacić?

606
00:40:08,197 --> 00:40:09,698
Nie ufasz młodemu?

607
00:40:11,700 --> 00:40:13,285
A ty komuś ufasz?

608
00:40:13,953 --> 00:40:14,787
Ja?

609
00:40:15,287 --> 00:40:16,664
Tobie, wujku.

610
00:40:18,165 --> 00:40:19,959
- Ufasz mi?
- Jak cholera.

611
00:40:20,042 --> 00:40:21,794
Jestem ci wdzięczny.

612
00:40:21,877 --> 00:40:24,713
Gówno prawda. Nie dam się nabrać.

613
00:40:26,882 --> 00:40:27,716
Halo?

614
00:40:28,926 --> 00:40:31,053
Dostarczyłeś przesyłkę?

615
00:40:31,137 --> 00:40:31,971
<i>Tak.</i>

616
00:40:32,680 --> 00:40:34,974
Soo-young coś mówił?

617
00:40:35,766 --> 00:40:37,810
<i>Pytał, czy ci ufam, szefie.</i>

618
00:40:38,436 --> 00:40:40,646
Miałeś mi mówić „wujku”.

619
00:40:42,273 --> 00:40:43,107
No i?

620
00:40:43,691 --> 00:40:44,692
Ufasz mi?

621
00:40:46,277 --> 00:40:48,529
Powiedziałem, że dzięki tobie
nie chodzę głodny.

622
00:40:49,280 --> 00:40:50,239
<i>Coś jeszcze?</i>

623
00:40:52,074 --> 00:40:53,075
<i>Nie, to wszystko.</i>

624
00:40:53,951 --> 00:40:54,785
Nic więcej?

625
00:40:57,788 --> 00:40:58,747
<i>Zatrzymaj go.</i>

626
00:41:02,960 --> 00:41:04,628
Kiedyś ci się przyda.

627
00:41:07,214 --> 00:41:08,883
<i>W końcu to Kolumbia.</i>

628
00:41:19,518 --> 00:41:22,938
Na cle Soo-young wymiesza towar z naszym.

629
00:41:23,647 --> 00:41:25,816
To pudła z pomarańczową naklejką.

630
00:41:28,110 --> 00:41:30,279
<i>Kook-hee, masz mi je przywieźć.</i>

631
00:41:32,823 --> 00:41:34,450
Mogę coś zaproponować?

632
00:41:40,164 --> 00:41:42,124
<i>Pamiętaj. Pomarańczowe naklejki.</i>

633
00:41:48,881 --> 00:41:49,798
Tutaj!

634
00:42:14,532 --> 00:42:15,366
<i>Miguel.</i>

635
00:42:16,033 --> 00:42:19,495
<i>Jakby co, pozwól młodemu</i>
<i>odjechać którąś ciężarówką.</i>

636
00:42:21,372 --> 00:42:23,707
Towary Soo-younga
mają niebieskie naklejki.

637
00:42:25,000 --> 00:42:28,045
<i>Pomarańczowe naklejki są nieważne.</i>

638
00:42:28,629 --> 00:42:29,588
KOREA
KATEGORIA A

639
00:42:36,428 --> 00:42:38,180
Sprawdza cię.

640
00:42:38,847 --> 00:42:40,349
Nie ufasz młodemu?

641
00:42:41,267 --> 00:42:42,810
A ty komuś ufasz?

642
00:42:44,353 --> 00:42:46,730
Psiakrew. A komu tu można ufać?

643
00:42:46,814 --> 00:42:48,315
Mówiłem, żebyś mi ufał?

644
00:42:49,233 --> 00:42:50,734
Ufaj sobie.

645
00:43:02,830 --> 00:43:03,831
Ty kretynie!

646
00:43:03,914 --> 00:43:04,832
Sukinsyn.

647
00:43:04,915 --> 00:43:06,625
Co ty wyprawiasz?

648
00:43:12,464 --> 00:43:13,299
Soo-young.

649
00:43:15,509 --> 00:43:16,510
Kook-hee!

650
00:43:20,556 --> 00:43:21,515
Jasna cholera.

651
00:43:22,349 --> 00:43:23,183
Dobra robota.

652
00:43:23,851 --> 00:43:24,810
W porządku?

653
00:43:26,145 --> 00:43:28,230
- Ale gorąco.
- Dobra robota.

654
00:43:30,816 --> 00:43:32,234
Jeszcze trochę zostało.

655
00:43:37,031 --> 00:43:38,282
<i>Soo-young miał rację.</i>

656
00:43:39,450 --> 00:43:40,659
<i>Biznes się kręcił,</i>

657
00:43:41,160 --> 00:43:43,370
<i>a miejscowi byli zachwyceni nowością.</i>

658
00:43:45,122 --> 00:43:46,373
Dziękuję.

659
00:43:48,167 --> 00:43:51,211
<i>Kolumbijczycy też zaczęli</i>
<i>sprzedawać kurtki puchowe,</i>

660
00:43:52,796 --> 00:43:54,256
<i>ale gorszej jakości.</i>

661
00:43:55,549 --> 00:43:56,925
To nic takiego.

662
00:43:57,009 --> 00:43:58,344
<i>Soo-young był sprytny.</i>

663
00:43:59,136 --> 00:44:02,014
<i>Potrzebował kontaktów w służbie celnej</i>

664
00:44:02,097 --> 00:44:04,308
<i>i zaproponował Parkowi udział w zyskach.</i>

665
00:44:04,391 --> 00:44:05,684
SZEŚĆ ŚWIATÓW

666
00:44:05,768 --> 00:44:08,771
<i>Sierżant Park</i>
<i>nie mógł odrzucić takiej oferty.</i>

667
00:44:11,190 --> 00:44:12,191
Jest tu pan Park.

668
00:44:13,275 --> 00:44:15,277
<i>Zdarzały się niezręczne sytuacje…</i>

669
00:44:15,361 --> 00:44:16,195
Hej, Kook-hee.

670
00:44:18,656 --> 00:44:20,741
<i>…ale kasa pomaga ludziom zapomnieć.</i>

671
00:44:22,826 --> 00:44:25,537
<i>Do Kolumbii przemycano towar,</i>

672
00:44:25,621 --> 00:44:27,373
<i>a do Korei - pieniądze.</i>

673
00:44:29,833 --> 00:44:33,212
<i>Niezadeklarowane zyski</i>
<i>odsyłano do ojczyzny.</i>

674
00:44:35,881 --> 00:44:38,217
<i>Pieniądze prano w Hongkongu,</i>

675
00:44:39,301 --> 00:44:40,552
<i>potem w Chinach,</i>

676
00:44:41,553 --> 00:44:43,013
<i>a na końcu w Korei.</i>

677
00:44:48,394 --> 00:44:49,520
<i>Forsa oznacza spokój.</i>

678
00:44:58,737 --> 00:45:00,531
<i>Kupiłem nowy dom w Strefie 3…</i>

679
00:45:02,533 --> 00:45:04,034
<i>ale to dopiero początek.</i>

680
00:45:04,118 --> 00:45:05,953
W porządku, mamo. To nasz dom.

681
00:45:06,787 --> 00:45:07,621
<i>Soo-young</i>

682
00:45:09,123 --> 00:45:10,791
<i>chciał się wybrać nad ocean.</i>

683
00:45:21,385 --> 00:45:22,428
Dawaj!

684
00:45:26,682 --> 00:45:28,016
Trzy, dwa, jeden!

685
00:45:39,194 --> 00:45:40,320
Jesteś zazdrosny?

686
00:45:41,071 --> 00:45:41,905
Co?

687
00:45:42,406 --> 00:45:45,242
Przez kryzys
wiele dzieciaków wróciło do domu,

688
00:45:45,325 --> 00:45:48,537
ale te mają bogatych rodziców
i korzystają z życia.

689
00:45:48,620 --> 00:45:51,123
Podobno bogacze nie mają zmarszczek.

690
00:45:51,623 --> 00:45:53,125
To czemu oni je mają?

691
00:45:56,336 --> 00:45:57,171
Daj rękę.

692
00:45:58,088 --> 00:45:59,715
- Co?
- Daj rękę.

693
00:46:02,801 --> 00:46:05,179
- Widziałeś pierwszego <i>Bonda?</i>
- Nie.

694
00:46:05,888 --> 00:46:08,432
Taki zegarek Connery nosi od tego czasu.

695
00:46:09,349 --> 00:46:10,559
Rolex Submariner.

696
00:46:11,727 --> 00:46:12,561
Super, co?

697
00:46:13,187 --> 00:46:14,188
Co jest?

698
00:46:14,980 --> 00:46:16,815
To dla mnie? Wygląda na drogi.

699
00:46:16,899 --> 00:46:19,693
Przecież nie dałbym ci taniego chłamu.

700
00:46:21,028 --> 00:46:22,905
Jak tu ładnie!

701
00:46:26,950 --> 00:46:27,785
Soo-young.

702
00:46:27,868 --> 00:46:29,870
Tak się zastanawiam.

703
00:46:30,370 --> 00:46:32,414
Czemu nie wróciłeś do Korei?

704
00:46:34,041 --> 00:46:35,292
A po co tam wracać?

705
00:46:35,793 --> 00:46:37,795
W Korei byłbym nikim.

706
00:46:39,129 --> 00:46:40,589
A tu spójrz tylko.

707
00:46:40,672 --> 00:46:41,548
To miejsce

708
00:46:42,508 --> 00:46:45,427
aż tętni życiem.

709
00:46:46,345 --> 00:46:47,846
Tu wszystko jest możliwe.

710
00:46:48,347 --> 00:46:49,431
O czym marzysz?

711
00:46:51,183 --> 00:46:52,392
O czym?

712
00:46:52,476 --> 00:46:53,602
Ja chciałbym

713
00:46:54,895 --> 00:46:57,898
wybudować w Kolumbii
zarąbiste centrum handlowe.

714
00:46:58,607 --> 00:47:00,359
Żeby mieszkańcy oszaleli.

715
00:47:02,611 --> 00:47:04,655
Nie wierzysz, że mi się uda?

716
00:47:05,572 --> 00:47:09,284
Myślisz, że do końca życia
będę przemycał kurtki?

717
00:47:09,368 --> 00:47:10,994
Nie, wierzę w ciebie.

718
00:47:11,745 --> 00:47:12,871
Naprawdę.

719
00:47:14,122 --> 00:47:17,543
Pozwolisz mi być częścią twojego marzenia?

720
00:47:17,626 --> 00:47:19,336
- Szefie?
- Puść, głupolu.

721
00:47:20,629 --> 00:47:22,422
- Brzmi świetnie.
- Super.

722
00:47:23,549 --> 00:47:25,968
Centrum handlowe brzmi świetnie.

723
00:47:26,593 --> 00:47:28,637
Nasz prezes powiedział kiedyś:

724
00:47:29,346 --> 00:47:32,724
„Świat jest wielki
i mamy tu dużo do zrobienia”.

725
00:47:33,433 --> 00:47:37,604
Ale mówiono mi,
że Daewoo przez to zbankrutowało.

726
00:47:37,688 --> 00:47:40,315
I dobrze. Chrzanić Daewoo.

727
00:47:43,110 --> 00:47:46,029
Dziękuję!

728
00:47:47,406 --> 00:47:49,783
Tak nie można. Tym razem przesadzili.

729
00:47:50,284 --> 00:47:53,287
Jak się nie weźmiemy w garść,

730
00:47:53,871 --> 00:47:56,790
te szczury przejmą rynek!

731
00:47:57,291 --> 00:47:59,668
Są mili i ciężko pracują.

732
00:47:59,751 --> 00:48:01,670
To raczej nie jest mój problem.

733
00:48:01,753 --> 00:48:03,630
To nie tak.

734
00:48:03,714 --> 00:48:07,342
W każdej chwili mogą pozbawić cię głowy.

735
00:48:08,135 --> 00:48:12,055
Uważam, że oczerniasz uczciwych ludzi.

736
00:48:12,139 --> 00:48:14,641
Nie zapominaj,
że też jesteś przemytnikiem.

737
00:48:15,183 --> 00:48:17,769
Mylisz się, Carlos.

738
00:48:18,937 --> 00:48:20,772
My wydajemy forsę w tym kraju.

739
00:48:21,273 --> 00:48:23,609
Oni wysyłają swoją do Korei.

740
00:48:24,902 --> 00:48:26,695
Przemyślimy to.

741
00:48:28,030 --> 00:48:30,115
W święta będzie tego więcej.

742
00:48:34,828 --> 00:48:36,413
Wyluzuj!

743
00:48:37,289 --> 00:48:38,415
Tak, śmiej się…

744
00:48:53,472 --> 00:48:56,016
Perez! Jak się masz? Ciężko pracujesz.

745
00:48:56,725 --> 00:48:57,559
Napijcie się.

746
00:48:58,060 --> 00:48:59,311
Ani kroku dalej.

747
00:49:01,688 --> 00:49:02,522
Co się dzieje?

748
00:49:06,777 --> 00:49:07,903
Co mu się stało?

749
00:49:07,986 --> 00:49:08,820
Perez!

750
00:49:09,863 --> 00:49:10,906
Co się dzieje?

751
00:49:12,908 --> 00:49:13,951
Perez.

752
00:49:14,034 --> 00:49:15,410
Hej!

753
00:49:15,494 --> 00:49:16,828
Tylko spokojnie!

754
00:49:17,412 --> 00:49:19,414
Opuśćcie broń i pogadajmy.

755
00:49:19,498 --> 00:49:20,707
- Aresztować ich.
- Celuj.

756
00:49:20,791 --> 00:49:22,042
Co z wami, chłopaki?

757
00:49:40,978 --> 00:49:43,271
Do środka! Szybciej!

758
00:49:56,910 --> 00:49:58,578
Punkt kontrolny 6-0-7.

759
00:49:58,662 --> 00:50:00,247
Powtarzam, punkt 6-0-7.

760
00:50:13,301 --> 00:50:15,512
Jak to, skonfiskowali?

761
00:50:15,595 --> 00:50:17,222
Uspokójcie się.

762
00:50:17,305 --> 00:50:18,932
- Co?
- Sukinsyny!

763
00:50:19,016 --> 00:50:21,643
Święta są za dziesięć dni!

764
00:50:21,727 --> 00:50:23,395
- Gdzie towar?
- To sezon.

765
00:50:23,478 --> 00:50:24,521
Przestańcie!

766
00:50:24,604 --> 00:50:27,149
Bez handlu w święta będziemy skończeni!

767
00:50:30,360 --> 00:50:32,070
- Co zrobimy?
- Chodź.

768
00:50:32,154 --> 00:50:34,406
- Skontaktuj się z nim!
- Do roboty!

769
00:50:38,201 --> 00:50:39,995
Czemu Carlos nagle to zrobił?

770
00:50:41,788 --> 00:50:43,540
Ostatnio graliśmy w pokera,

771
00:50:43,623 --> 00:50:45,917
daliśmy mu wygrać i było OK.

772
00:50:48,754 --> 00:50:49,755
Jeon Soo-young.

773
00:50:51,214 --> 00:50:52,299
Wiesz coś?

774
00:50:54,342 --> 00:50:55,802
A skąd mam wiedzieć?

775
00:50:56,386 --> 00:50:57,679
Podejrzewasz mnie?

776
00:50:58,263 --> 00:51:00,557
Przejęli dwa kontenery

777
00:51:00,640 --> 00:51:02,017
warte 400 mln wonów!

778
00:51:02,100 --> 00:51:04,603
Dobrze już. Też jestem sfrustrowany.

779
00:51:04,686 --> 00:51:07,981
To ty się układasz ze służbami.
Czemu mnie obwiniasz?

780
00:51:08,065 --> 00:51:10,192
Mam cię dość, głąbie.

781
00:51:10,859 --> 00:51:13,070
Uważasz się za ważniaka?

782
00:51:13,153 --> 00:51:15,030
Za szybko rośniesz w siłę!

783
00:51:15,113 --> 00:51:18,450
Za każdym razem ryzykuję życie,
a ty co tu robisz?

784
00:51:20,410 --> 00:51:22,120
Co wy wyprawiacie?

785
00:51:23,830 --> 00:51:24,790
Zamknijcie się.

786
00:51:25,874 --> 00:51:28,376
Mówi tylko ten, kto ma jakiś plan.

787
00:51:40,639 --> 00:51:41,723
Jakieś pomysły?

788
00:51:43,975 --> 00:51:44,810
Cúcuta.

789
00:51:48,814 --> 00:51:49,898
To znaczy?

790
00:51:50,482 --> 00:51:54,736
Wenezuela tonie w przemyconych towarach.

791
00:51:56,363 --> 00:51:58,573
Gdyby tak dotrzeć do Cúcuty…

792
00:51:58,657 --> 00:51:59,741
Dobra myśl.

793
00:51:59,825 --> 00:52:02,994
Docierając do Cúcuty,
zdobylibyśmy towar z Wenezueli.

794
00:52:03,870 --> 00:52:05,455
To nie koreańskie towary,

795
00:52:05,539 --> 00:52:07,916
ale na jakiś czas nas urządzą.

796
00:52:07,999 --> 00:52:09,334
Kto tam pojedzie?

797
00:52:09,835 --> 00:52:11,795
Na tereny rebeliantów?

798
00:52:11,878 --> 00:52:15,549
Podobno mnóstwo tam
uzbrojonych buntowników.

799
00:52:24,683 --> 00:52:27,102
Nie wiem, czy to dobry pomysł.

800
00:52:27,185 --> 00:52:28,728
A masz inny?

801
00:52:32,357 --> 00:52:33,650
Chryste.

802
00:52:34,317 --> 00:52:36,153
Popieprzona sytuacja.

803
00:52:38,947 --> 00:52:40,615
Włożyłem w to 200 mln wonów.

804
00:52:41,908 --> 00:52:43,535
Wszystko, co miałem.

805
00:52:45,704 --> 00:52:46,955
Bez nich już po mnie.

806
00:52:49,457 --> 00:52:50,417
Dobra.

807
00:52:51,084 --> 00:52:52,085
Masz wszystko.

808
00:52:56,882 --> 00:52:57,883
No dobrze.

809
00:52:59,009 --> 00:53:00,719
Rebelianci się zmienili.

810
00:53:01,303 --> 00:53:03,889
To czemu z nim nie pojedziesz?

811
00:53:03,972 --> 00:53:04,806
Właśnie.

812
00:53:05,974 --> 00:53:09,269
Sam z taką forsą… To niebezpieczne.

813
00:53:39,257 --> 00:53:40,634
Mamo! Co…

814
00:53:55,482 --> 00:53:58,235
Ja pierdolę. Do tego się posuniesz?

815
00:53:58,735 --> 00:53:59,611
Daj mi to.

816
00:54:02,739 --> 00:54:05,867
Ty możesz zacząć od początku.

817
00:54:05,951 --> 00:54:07,160
Dlatego…

818
00:54:07,661 --> 00:54:09,496
- Daj mi to.
- Co?

819
00:54:09,579 --> 00:54:11,331
Dawaj to, Kook-hee!

820
00:54:12,040 --> 00:54:14,084
Ja też o nich wiem, więc…

821
00:54:15,752 --> 00:54:17,128
Gdzie je masz?

822
00:54:21,841 --> 00:54:23,260
- Kook-hee.
- Odłóż broń.

823
00:54:23,343 --> 00:54:25,262
Odłóż broń, do cholery!

824
00:54:25,762 --> 00:54:27,847
Puszczaj! Odłóż broń!

825
00:54:27,931 --> 00:54:29,015
Puszczaj!

826
00:54:29,099 --> 00:54:32,102
- Co ty wyprawiasz?
- Kook-hee, daj mi je.

827
00:54:32,185 --> 00:54:34,062
- Dawaj!
- Odłóż broń!

828
00:54:59,129 --> 00:55:00,964
Czemu strzeliłeś, do cholery?

829
00:55:01,047 --> 00:55:03,466
Jeżeli nas złapią, to będzie twoja wina!

830
00:55:08,763 --> 00:55:09,597
Z drogi!

831
00:55:18,189 --> 00:55:19,024
Szlag!

832
00:55:22,360 --> 00:55:23,403
Kook-hee.

833
00:56:19,542 --> 00:56:20,377
Tato.

834
00:56:21,169 --> 00:56:22,170
Moje pieniądze.

835
00:56:25,715 --> 00:56:27,550
- Moje pieniądze.
- Ty krwawisz.

836
00:56:28,426 --> 00:56:30,595
Pieprzona Kolumbia.

837
00:56:33,890 --> 00:56:35,517
- Kolumbia…
- Nic nie mów.

838
00:56:35,600 --> 00:56:37,018
Miałeś nic nie mówić!

839
00:56:44,818 --> 00:56:45,902
Tato.

840
00:56:45,985 --> 00:56:47,529
Jestem zmęczony.

841
00:56:48,071 --> 00:56:49,155
Kook-hee.

842
00:56:50,949 --> 00:56:51,783
Tato.

843
00:57:06,965 --> 00:57:07,966
Jasna cholera.

844
00:57:14,180 --> 00:57:15,014
Tato!

845
00:57:17,851 --> 00:57:18,852
<i>Tato!</i>

846
00:57:34,409 --> 00:57:35,243
Kook-hee…

847
00:57:35,827 --> 00:57:36,911
Zostaw go.

848
00:57:38,121 --> 00:57:38,955
Kook-hee.

849
00:57:44,836 --> 00:57:46,212
Wiem, że to

850
00:57:47,380 --> 00:57:49,507
nie najlepszy moment…

851
00:57:52,677 --> 00:57:54,179
ale co z pieniędzmi?

852
00:57:57,348 --> 00:57:58,725
Wszystko panu oddam.

853
00:58:07,942 --> 00:58:09,611
Co chcesz zrobić?

854
00:58:11,029 --> 00:58:15,074
Nie mamy towaru na sprzedaż,
a ty straciłeś cały kapitał.

855
00:58:15,700 --> 00:58:16,951
Co zamierzasz?

856
00:58:19,996 --> 00:58:21,080
Wszystko spłacę.

857
00:58:23,833 --> 00:58:26,044
A jak, do kurwy nędzy, to zrobisz?

858
00:58:27,128 --> 00:58:30,215
No co? Puśćcie!
Mówię tylko to, co wszyscy myślą!

859
00:58:30,840 --> 00:58:31,925
Spłacę was.

860
00:58:33,426 --> 00:58:34,928
Już powiedziałem!

861
00:58:35,011 --> 00:58:36,429
Puszczaj!

862
00:58:37,597 --> 00:58:38,431
Moja forsa!

863
00:58:40,433 --> 00:58:41,267
Puszczaj.

864
00:58:44,312 --> 00:58:45,980
To wszystko, co mieliśmy!

865
00:58:47,315 --> 00:58:49,275
Przepraszam. Spłacę was.

866
00:58:50,360 --> 00:58:52,946
Oddam wam pieniądze.

867
00:59:10,547 --> 00:59:11,548
Masz i wyjedź.

868
00:59:12,423 --> 00:59:13,383
Gdziekolwiek.

869
00:59:14,425 --> 00:59:15,426
Ale dokąd?

870
00:59:17,053 --> 00:59:18,846
Tu jest mój sklep. Zostaję.

871
00:59:18,930 --> 00:59:20,390
Ty kretynie.

872
00:59:20,473 --> 00:59:22,642
Tutaj ktoś może cię zastrzelić.

873
00:59:22,725 --> 00:59:24,143
I co wtedy?

874
00:59:26,020 --> 00:59:28,439
Ci cholerni celnicy.

875
00:59:28,940 --> 00:59:31,317
Cały towar przekazali Alejandro…

876
00:59:32,777 --> 00:59:33,903
Co takiego?

877
00:59:40,785 --> 00:59:41,619
Co zrobili?

878
00:59:43,913 --> 00:59:45,665
Co zrobili celnicy?

879
00:59:49,210 --> 00:59:50,628
Cholera.

880
00:59:51,671 --> 00:59:53,506
Oddali nasz towar.

881
00:59:54,090 --> 00:59:57,594
<i>Przejęli nasz towar</i>
<i>i wysłali go do magazynu Alejandra.</i>

882
00:59:57,677 --> 01:00:00,179
<i>Kolumbijczycy dostaną go przed świętami,</i>

883
01:00:00,680 --> 01:00:02,140
<i>żeby się nas pozbyć.</i>

884
01:00:02,640 --> 01:00:03,600
Wyjedź.

885
01:00:05,226 --> 01:00:06,811
Tylko tak przeżyjesz.

886
01:00:10,356 --> 01:00:11,399
Szlag.

887
01:00:21,534 --> 01:00:23,411
Nie! Co za gówno!

888
01:00:23,494 --> 01:00:25,038
Nie.

889
01:00:25,121 --> 01:00:27,206
Sukinsyn! Szlag!

890
01:00:27,290 --> 01:00:29,125
Co z moimi 50 000 peso?

891
01:00:29,208 --> 01:00:32,045
Uspokój się, grubasie.
Już robi się ciekawie.

892
01:00:51,856 --> 01:00:52,774
Coś za jeden?

893
01:00:52,857 --> 01:00:54,192
Co jest?

894
01:00:56,402 --> 01:00:57,528
Ogłuchłeś?

895
01:00:58,529 --> 01:01:00,531
Zadałem ci pytanie!

896
01:01:02,825 --> 01:01:04,577
Przyjechałem po towar.

897
01:01:06,996 --> 01:01:08,289
Po towar?

898
01:01:10,208 --> 01:01:11,959
A to nie jutro?

899
01:01:15,463 --> 01:01:16,297
Niby tak…

900
01:01:18,049 --> 01:01:21,469
Ale wiesz, jaki szef jest niecierpliwy.

901
01:01:21,552 --> 01:01:23,471
Trzeba było zadzwonić.

902
01:01:23,971 --> 01:01:26,015
Masz nas za głupców?

903
01:01:27,809 --> 01:01:29,602
- Słuchaj…
- Daj spokój.

904
01:01:31,062 --> 01:01:33,564
Alejandro bywa upierdliwy.

905
01:01:37,402 --> 01:01:40,738
Alejandro to prawdziwy fiut.

906
01:01:42,865 --> 01:01:44,242
Dzięki.

907
01:01:44,826 --> 01:01:46,369
Ale muszę to sprawdzić.

908
01:01:59,674 --> 01:02:02,427
Ależ on głośny.

909
01:02:04,637 --> 01:02:05,513
Nie odbiera.

910
01:02:05,596 --> 01:02:07,932
Jestem zajęty. Pospieszmy się.

911
01:02:09,434 --> 01:02:10,977
Jesteś pierwszy?

912
01:02:12,228 --> 01:02:13,896
A reszta ciężarówek?

913
01:02:16,482 --> 01:02:18,401
Sukinkot, nie przyjechałbyś sam.

914
01:02:24,115 --> 01:02:25,366
Nie uciekaj!

915
01:02:34,417 --> 01:02:35,752
Nie!

916
01:02:35,835 --> 01:02:38,337
Proszę, nie!

917
01:02:39,338 --> 01:02:41,048
Przestań!

918
01:02:41,966 --> 01:02:43,593
Nie!

919
01:02:44,093 --> 01:02:45,678
Nie.

920
01:02:45,762 --> 01:02:49,932
Proszę, przestań. Nie zabijaj go!

921
01:02:56,731 --> 01:02:58,858
Puszczaj, sukinsynu!

922
01:02:59,358 --> 01:03:01,861
Puszczaj!

923
01:03:34,977 --> 01:03:37,230
<i>Miguel przyjechał z polecania Parka.</i>

924
01:03:38,815 --> 01:03:42,902
<i>Jakoś przetrwaliśmy świąteczną gorączkę,</i>
<i>ale to jeszcze nie koniec.</i>

925
01:03:44,153 --> 01:03:44,987
<i>Miejscowi</i>

926
01:03:46,572 --> 01:03:48,991
<i>nie sięgają po broń w czasie świąt.</i>

927
01:03:57,166 --> 01:03:58,876
Nie za cicho, Soo-young?

928
01:03:59,877 --> 01:04:02,713
Nie wychylajmy się, to nic nam nie grozi.

929
01:04:04,924 --> 01:04:05,883
Przy okazji…

930
01:04:07,844 --> 01:04:08,719
jak Kook-hee?

931
01:04:10,847 --> 01:04:11,681
Kook-hee?

932
01:04:13,432 --> 01:04:15,059
Masz wyrzuty sumienia?

933
01:04:16,310 --> 01:04:17,937
To ty mu powiedziałeś.

934
01:04:18,521 --> 01:04:21,566
Kazałeś mi z tym zaczekać
na odpowiedni moment…

935
01:04:21,649 --> 01:04:22,483
Co, kurwa?

936
01:04:23,067 --> 01:04:24,318
Ja ci kazałem?

937
01:04:25,111 --> 01:04:27,488
Jakbym to ja mu za to zapłacił!

938
01:04:27,989 --> 01:04:28,823
Tak zrobiłem?

939
01:04:28,906 --> 01:04:31,409
No nie, ale…

940
01:04:34,579 --> 01:04:35,997
Też skończył uniwerek?

941
01:04:36,080 --> 01:04:37,999
Czemu tak ci na nim zależy?

942
01:04:45,339 --> 01:04:46,424
Zamknij wcześniej.

943
01:04:51,929 --> 01:04:53,222
Alejandro.

944
01:04:54,515 --> 01:04:56,309
Co, kurwa? Ty jebany draniu!

945
01:04:56,392 --> 01:04:58,227
Co cię opętało?

946
01:05:00,187 --> 01:05:03,441
To nie ja. To nieporozumienie!

947
01:05:03,524 --> 01:05:05,318
Serio? To nie ty?

948
01:05:05,860 --> 01:05:09,405
Nie ty kazałeś chłopakowi
okraść mój magazyn?

949
01:05:09,488 --> 01:05:11,282
Gdybym chciał cię okraść,

950
01:05:11,782 --> 01:05:13,200
inaczej bym to załatwił!

951
01:05:14,410 --> 01:05:17,038
Nie wiesz, kim jestem?

952
01:05:19,081 --> 01:05:21,876
Jestem Park Jang-su, skurwielu!

953
01:05:22,877 --> 01:05:24,545
- Jae-ung.
<i>- Gdzie jesteś?</i>

954
01:05:24,629 --> 01:05:26,172
W drodze.

955
01:05:29,300 --> 01:05:30,551
Co znowu?

956
01:05:31,218 --> 01:05:32,053
Martwisz się?

957
01:05:32,678 --> 01:05:33,679
Dasz sobie radę?

958
01:05:34,597 --> 01:05:35,556
Na pewno, co?

959
01:05:36,057 --> 01:05:39,310
<i>Są w to zamieszani celnicy,</i>
<i>Alejandro ma związane ręce.</i>

960
01:05:39,810 --> 01:05:42,563
<i>Pan Park powiedział, że się tym zajmie.</i>

961
01:05:42,647 --> 01:05:46,150
Przepraszam, Kook-hee.
Nie powinienem był ci mówić.

962
01:05:46,233 --> 01:05:47,068
Jae-ung.

963
01:05:47,735 --> 01:05:51,656
Tylko ty i Soo-young
przyszliście na pogrzeb mojego taty.

964
01:05:53,199 --> 01:05:54,951
Wiesz, że cię lubię?

965
01:05:58,496 --> 01:05:59,330
Tak.

966
01:06:16,973 --> 01:06:18,641
To był ciężki dzień.

967
01:06:32,071 --> 01:06:32,905
Doskonale.

968
01:06:33,948 --> 01:06:37,994
Wyjaśnijmy to nieporozumienie.

969
01:07:34,216 --> 01:07:38,429
Nie myśl za dużo.
Po prostu daj mi gówniarza.

970
01:07:38,512 --> 01:07:41,766
To potwierdziłoby naszą przyjaźń.

971
01:07:44,101 --> 01:07:46,228
Możemy zakopać topór wojenny.

972
01:07:47,063 --> 01:07:47,897
Przyjacielu.

973
01:07:51,734 --> 01:07:54,028
Kolumbijczycy nie chowają urazy.

974
01:07:55,446 --> 01:07:58,991
Życie jest wystarczająco trudne.

975
01:08:00,242 --> 01:08:01,243
Bardzo trudne.

976
01:08:03,913 --> 01:08:04,747
Na zdrowie.

977
01:08:16,801 --> 01:08:17,635
Jesteś.

978
01:08:22,264 --> 01:08:26,352
Don Alejandro zgodził się
nie robić afery z tego incydentu.

979
01:08:28,145 --> 01:08:29,897
Już wszystko gra.

980
01:08:33,776 --> 01:08:37,279
Ale ten brzydki drań
chce połowy naszych zysków.

981
01:08:45,329 --> 01:08:46,539
Wiedziałeś?

982
01:08:48,457 --> 01:08:49,291
O czym?

983
01:08:50,251 --> 01:08:51,085
Co?

984
01:08:51,168 --> 01:08:52,545
Chwileczkę.

985
01:08:53,546 --> 01:08:56,590
Młody, zapomniałeś, gdzie jesteś?

986
01:08:57,591 --> 01:08:59,009
To Kolumbia.

987
01:08:59,552 --> 01:09:03,180
Tu się mówi po hiszpańsku.

988
01:09:09,770 --> 01:09:10,771
Słuchaj uważnie.

989
01:09:14,441 --> 01:09:17,570
Dla takich złodziei
nie mam forsy ani towaru.

990
01:09:18,320 --> 01:09:20,030
A temu <i>sicario</i>, którego wynająłeś,

991
01:09:20,114 --> 01:09:21,740
zapłaciłem podwójnie.

992
01:09:23,117 --> 01:09:24,660
Pierdolony drań!

993
01:09:33,502 --> 01:09:34,753
Coś ty zrobił?

994
01:09:45,139 --> 01:09:45,973
Nie.

995
01:09:48,726 --> 01:09:50,728
Nie wiem, co sobie myślałeś,

996
01:09:51,645 --> 01:09:53,355
ale to było bez sensu.

997
01:09:58,485 --> 01:09:59,403
Kook-hee.

998
01:10:05,075 --> 01:10:05,993
Dlaczego?

999
01:10:07,369 --> 01:10:08,204
Odpowiedz.

1000
01:10:15,419 --> 01:10:17,546
Muszę przeżyć i dotrzeć do Strefy 6…

1001
01:10:19,590 --> 01:10:20,549
wujku.

1002
01:10:48,118 --> 01:10:50,412
Droga do oświecenia
wiedzie przez współczucie.

1003
01:10:52,873 --> 01:10:55,084
Droga do oświecenia
wiedzie przez współczucie.

1004
01:10:56,293 --> 01:10:58,671
<i>Droga do oświecenia</i>
<i>wiedzie przez współczucie!</i>

1005
01:11:16,480 --> 01:11:20,067
Don Carlos, gratuluję awansu.

1006
01:11:20,150 --> 01:11:23,112
I proszę przyjąć wyrazy współczucia.

1007
01:11:23,904 --> 01:11:26,240
Alejandro był pańskim przyjacielem.

1008
01:11:26,740 --> 01:11:30,661
Kiedy zabójca zostanie złapany,
dowiemy się, kto za tym stoi.

1009
01:11:31,620 --> 01:11:33,330
To znaczy?

1010
01:11:34,415 --> 01:11:36,750
Ludzie są ciekawi, skąd u Alejandra

1011
01:11:36,834 --> 01:11:39,378
wziął się koreański towar.

1012
01:11:44,258 --> 01:11:50,180
Koreańczycy chcieliby
przyczynić się do rewitalizacji

1013
01:11:50,264 --> 01:11:53,058
kolumbijskiej gospodarki.

1014
01:11:53,767 --> 01:11:55,602
Coś ci powiem, kolego.

1015
01:11:56,437 --> 01:11:58,230
Nie lubię ciast.

1016
01:11:58,314 --> 01:11:59,857
Polubi je pan.

1017
01:12:00,482 --> 01:12:02,901
Koreańczycy tak okazują wdzięczność.

1018
01:12:11,994 --> 01:12:13,912
Kook-hee przesyła mi wiadomość?

1019
01:12:13,996 --> 01:12:16,373
<i>Wszyscy handlowcy.</i>

1020
01:12:42,107 --> 01:12:43,609
<i>Znaleźliśmy tę sukę,</i>

1021
01:12:44,360 --> 01:12:45,736
<i>która zabiła twojego ojca.</i>

1022
01:12:55,579 --> 01:12:57,206
Do zobaczenia, przyjacielu.

1023
01:13:02,294 --> 01:13:04,338
<i>Sierżant Park nic nie powiedział,</i>

1024
01:13:06,048 --> 01:13:06,965
<i>a ludzie</i>

1025
01:13:08,425 --> 01:13:09,426
<i>się mnie bali.</i>

1026
01:13:35,452 --> 01:13:37,037
TRZY LATA PÓŹNIEJ

1027
01:13:37,121 --> 01:13:40,290
<i>W zamian za przepuszczanie towarów bez cła</i>

1028
01:13:40,874 --> 01:13:44,753
<i>pieniądze na łapówki</i>
<i>płynęły szerokim strumieniem.</i>

1029
01:13:45,754 --> 01:13:49,425
<i>Na Rynku San Andresito</i>
<i>dominują przemycone towary.</i>

1030
01:13:50,217 --> 01:13:54,346
{\an8}<i>Ale mimo oporu przemytników</i>

1031
01:13:55,013 --> 01:13:58,350
{\an8}<i>naloty nigdy się nie skończą.</i>

1032
01:13:58,434 --> 01:14:02,563
<i>Kongres uchwalił</i>
<i>Ustawę antyprzemytniczą,</i>

1033
01:14:03,063 --> 01:14:06,024
<i>dzięki której wykorzenimy</i>
<i>nielegalne działania</i>

1034
01:14:06,525 --> 01:14:08,235
<i>na Rynku San Andresito.</i>

1035
01:14:14,867 --> 01:14:20,831
BOGOTA
WITAMY NA LOTNISKU EL DORADO

1036
01:14:23,292 --> 01:14:24,293
<i>Ustawa?</i>

1037
01:14:24,376 --> 01:14:26,545
Każ im spierdalać!

1038
01:14:26,628 --> 01:14:30,215
Czy w tym kraju jest coś,
co nie zostało przeszmuglowane?

1039
01:14:30,299 --> 01:14:31,508
Nie nakręcaj się.

1040
01:14:32,926 --> 01:14:34,011
Co z celnikami?

1041
01:14:34,511 --> 01:14:37,806
Chodzą plotki, że zrobią nalot na rynek.

1042
01:14:40,517 --> 01:14:41,351
Kook-hee!

1043
01:14:44,980 --> 01:14:46,231
Jak podróż?

1044
01:14:46,732 --> 01:14:49,193
Posłużył ci ten wyjazd do Seulu!

1045
01:14:49,276 --> 01:14:51,069
Przejdzie im.

1046
01:14:51,153 --> 01:14:52,946
Reforma! Akurat!

1047
01:14:53,030 --> 01:14:54,865
To nie jest takie proste.

1048
01:14:56,492 --> 01:14:59,453
Chińskie towary są tańsze,
a nasze koszty wzrosły.

1049
01:15:00,579 --> 01:15:01,914
Trzeba coś zmienić.

1050
01:15:03,040 --> 01:15:03,874
Czekaj.

1051
01:15:04,875 --> 01:15:07,753
Mamy pogodzić się z tą nową ustawą?

1052
01:15:08,462 --> 01:15:09,421
Tak?

1053
01:15:09,505 --> 01:15:10,923
To Bogota.

1054
01:15:12,299 --> 01:15:13,258
Kolumbia.

1055
01:15:16,053 --> 01:15:18,013
Jak myślisz, ile to potrwa?

1056
01:15:18,096 --> 01:15:21,183
Jakiś czas się nie wychylajmy.
Zawsze tak robiliśmy.

1057
01:15:21,975 --> 01:15:24,144
Myślicie, że tu chodzi o przemyt?

1058
01:15:24,228 --> 01:15:25,062
Im?

1059
01:15:26,813 --> 01:15:29,816
Chcą wygryźć Koreańczyków z San Andresito.

1060
01:15:29,900 --> 01:15:31,485
Przecież wiesz.

1061
01:15:31,985 --> 01:15:32,819
Jae-ung.

1062
01:15:33,779 --> 01:15:38,867
Widziałem się z Carlosem i jego kobietą.
Czekają nas spore wydatki. Kumasz?

1063
01:15:39,451 --> 01:15:40,285
Przygotuj się.

1064
01:15:42,621 --> 01:15:44,873
Wystarczy.

1065
01:15:46,583 --> 01:15:48,293
To ja podejmuję decyzje.

1066
01:16:02,015 --> 01:16:03,267
Sukinsyn!

1067
01:16:10,315 --> 01:16:13,068
DYPLOM HONOROWY

1068
01:16:13,902 --> 01:16:17,906
WYRÓŻNIENIE OD PREZYDENTA
SONG KOOK-HEE

1069
01:16:30,794 --> 01:16:31,628
Hej!

1070
01:16:31,712 --> 01:16:32,713
Nie dotykaj tego!

1071
01:16:33,755 --> 01:16:36,550
Z drogi, dranie!

1072
01:16:36,633 --> 01:16:37,759
Zostawcie to!

1073
01:16:37,843 --> 01:16:40,554
- Nie.
- Nie dotykajcie tego!

1074
01:16:40,637 --> 01:16:41,722
Przestańcie!

1075
01:16:42,389 --> 01:16:43,432
Z drogi!

1076
01:16:43,515 --> 01:16:44,349
Chwileczkę!

1077
01:16:44,433 --> 01:16:45,559
Nie ruszajcie tego!

1078
01:16:48,562 --> 01:16:50,314
Porozmawiajmy.

1079
01:16:51,148 --> 01:16:51,982
Czekaj!

1080
01:17:07,873 --> 01:17:10,959
<i>Protesty przeciwko</i>
<i>Ustawie antyprzemytniczej</i>

1081
01:17:11,043 --> 01:17:13,253
<i>stają się coraz brutalniejsze.</i>

1082
01:17:13,337 --> 01:17:17,466
<i>W dzielnicy handlowej Santa Fe,</i>
<i>która stawia najbardziej zaciekły opór,</i>

1083
01:17:17,549 --> 01:17:22,012
<i>koreańscy migranci wciąż walczą z policją.</i>

1084
01:17:41,865 --> 01:17:43,867
Czemu, do cholery, pan to robi?

1085
01:17:44,368 --> 01:17:45,911
Miał pan zaczekać.

1086
01:17:47,621 --> 01:17:49,539
Na pomoc!

1087
01:17:50,582 --> 01:17:51,833
Spójrz na nich.

1088
01:17:53,293 --> 01:17:55,128
Nikt nad nimi nie panuje.

1089
01:17:56,129 --> 01:17:58,090
Czego ode mnie oczekujesz?

1090
01:17:58,173 --> 01:17:59,132
Proszę pana.

1091
01:17:59,216 --> 01:18:00,050
Puśćcie!

1092
01:18:00,133 --> 01:18:02,803
Niech mi pan zaufa! Załatwię to!

1093
01:18:06,264 --> 01:18:07,099
Sanches.

1094
01:18:08,642 --> 01:18:10,560
Przepuśćcie chłopaka.

1095
01:18:11,186 --> 01:18:13,438
<i>Powiedział, że się tym zajmie.</i>

1096
01:18:13,939 --> 01:18:15,649
<i>Nie mamy nic do stracenia.</i>

1097
01:18:19,152 --> 01:18:19,986
CHCEMY PRZETRWAĆ

1098
01:18:20,070 --> 01:18:21,780
Zagwarantujcie nam przetrwanie!

1099
01:18:21,863 --> 01:18:23,990
Policja i celnicy, wynocha!

1100
01:18:24,741 --> 01:18:26,284
Wszyscy zginiemy. Kurwa!

1101
01:18:27,244 --> 01:18:28,662
Przekonam ich.

1102
01:18:28,745 --> 01:18:31,039
Kogo? Po czyjej jesteś stronie?

1103
01:18:31,123 --> 01:18:32,541
Nie czas wybierać strony!

1104
01:18:32,624 --> 01:18:35,919
Panie Song, podobno popiera pan ustawę!

1105
01:18:36,002 --> 01:18:37,587
Czy ktoś z nas ją popiera?

1106
01:18:37,671 --> 01:18:39,339
Nikt a nikt!

1107
01:18:39,423 --> 01:18:42,467
Zagwarantujcie nam przetrwanie!

1108
01:18:43,343 --> 01:18:45,971
Szybko! Zakończcie to!

1109
01:18:53,437 --> 01:18:54,271
Cofnąć się!

1110
01:18:55,439 --> 01:18:56,273
Puszczaj!

1111
01:19:12,122 --> 01:19:15,542
Oczy mnie pieką! Sukinsyny!

1112
01:19:16,334 --> 01:19:18,086
Niech was szlag!

1113
01:19:19,421 --> 01:19:21,506
- Co jest?
- Odwal się!

1114
01:19:23,133 --> 01:19:24,092
Puszczajcie!

1115
01:19:48,575 --> 01:19:50,410
Wyciągnij ich!

1116
01:19:50,994 --> 01:19:52,245
Za wszelką cenę!

1117
01:19:52,829 --> 01:19:53,663
Słuchaj.

1118
01:19:54,539 --> 01:19:56,166
Daj im to, czego chcą.

1119
01:19:56,666 --> 01:19:57,751
Obojętne!

1120
01:19:58,877 --> 01:20:00,253
Bezużyteczny gnojek.

1121
01:20:06,092 --> 01:20:09,137
Oż cholera…

1122
01:20:12,808 --> 01:20:15,143
Jestem już jedną nogą w grobie.

1123
01:20:16,645 --> 01:20:20,524
Ale tym razem pudełko z kasą
nie wystarczy.

1124
01:20:21,066 --> 01:20:24,110
Musiałby dostać co najmniej skrzynkę.

1125
01:20:24,653 --> 01:20:26,196
Co ty na to?

1126
01:20:32,661 --> 01:20:35,372
Cukrzycy nie powinni palić.
To przyzwyczajenie.

1127
01:20:44,714 --> 01:20:45,549
No i?

1128
01:20:47,133 --> 01:20:48,510
Co im powiedziałeś?

1129
01:20:49,135 --> 01:20:50,762
A co mogłem powiedzieć?

1130
01:20:51,596 --> 01:20:54,724
Jestem prezesem Związku Kupców,
ale nic nie mogę.

1131
01:20:55,851 --> 01:20:58,061
Ludzie z mojego miasta zawsze są

1132
01:20:59,020 --> 01:20:59,938
neutralni.

1133
01:21:06,945 --> 01:21:08,196
Skoro o tym mowa…

1134
01:21:10,949 --> 01:21:15,161
Mnisi nie odchodzą,
bo nie podoba im się świątynia,

1135
01:21:17,163 --> 01:21:18,665
tylko ich przełożony.

1136
01:21:21,251 --> 01:21:23,211
Ty też nie przeginaj, wujku.

1137
01:21:25,839 --> 01:21:27,090
I umów spotkanie.

1138
01:21:28,800 --> 01:21:29,634
Dobrze.

1139
01:21:48,278 --> 01:21:50,614
Centrum handlowe brzmi świetnie.

1140
01:21:54,034 --> 01:21:54,910
Terranova.

1141
01:21:56,453 --> 01:21:58,079
Wspaniała nazwa.

1142
01:22:00,582 --> 01:22:01,666
Długo już?

1143
01:22:04,210 --> 01:22:05,337
Nie.

1144
01:22:06,379 --> 01:22:08,131
Rynek i tak się zmienia.

1145
01:22:10,425 --> 01:22:12,844
Przetrwają tylko legalne sklepy.

1146
01:22:13,345 --> 01:22:16,890
Czyli jesteś legalnym handlarzem,
a ja marnym przemytnikiem?

1147
01:22:19,392 --> 01:22:20,769
Tego nie powiedziałem.

1148
01:22:25,357 --> 01:22:26,191
No dobrze.

1149
01:22:29,069 --> 01:22:30,737
Sierżant Park już odpadł.

1150
01:22:31,321 --> 01:22:32,864
Teraz ty jesteś szefem.

1151
01:22:32,948 --> 01:22:36,117
To na tobie
wszystko najmocniej się odbije.

1152
01:22:36,201 --> 01:22:37,202
Rozumiem.

1153
01:22:38,870 --> 01:22:40,205
Powinieneś wyjechać.

1154
01:22:40,288 --> 01:22:42,082
Wycofaj się z tego rynku.

1155
01:22:44,626 --> 01:22:45,752
Nie jestem szefem.

1156
01:22:47,963 --> 01:22:48,797
Hej, szefie.

1157
01:22:51,007 --> 01:22:54,469
Kiedy mnichowi
nie podoba się świątynia, odchodzi.

1158
01:22:54,552 --> 01:22:55,845
Po co ją restaurować?

1159
01:22:55,929 --> 01:22:57,305
Jasna cholera!

1160
01:22:58,473 --> 01:23:00,850
Chciałeś otworzyć centrum handlowe.

1161
01:23:00,934 --> 01:23:02,060
Już nie pamiętasz?

1162
01:23:08,650 --> 01:23:09,734
Wybacz, bracie.

1163
01:23:11,653 --> 01:23:12,696
Skończmy już.

1164
01:23:13,363 --> 01:23:14,739
To było nasze marzenie.

1165
01:23:15,365 --> 01:23:16,199
„Nasze”?

1166
01:23:20,286 --> 01:23:21,413
Spróbuj…

1167
01:23:22,372 --> 01:23:23,206
„Nasze”?

1168
01:23:26,751 --> 01:23:27,669
Nasze marzenie?

1169
01:23:28,169 --> 01:23:29,295
Tak? Nasze?

1170
01:23:35,218 --> 01:23:36,052
Nie rób tego.

1171
01:23:37,220 --> 01:23:39,764
To było moje marzenie, nie nasze.

1172
01:23:55,488 --> 01:23:57,032
<i>Co chcesz powiedzieć?</i>

1173
01:23:58,450 --> 01:24:00,410
Zamkniemy szlaki przemytnicze.

1174
01:24:00,994 --> 01:24:02,829
A w nowym centrum handlowym

1175
01:24:02,912 --> 01:24:05,081
będą tylko legalne towary.

1176
01:24:05,165 --> 01:24:07,584
Legalne? Akurat!

1177
01:24:08,376 --> 01:24:10,128
Niepotrzebnie tu przyszedłem.

1178
01:24:10,211 --> 01:24:11,629
Wychodzimy! Już!

1179
01:24:11,713 --> 01:24:14,549
W tym kraju jesteśmy cudzoziemcami.

1180
01:24:14,632 --> 01:24:16,634
To nam się oberwie.

1181
01:24:16,718 --> 01:24:19,220
Myślisz, że było nam tu łatwo?

1182
01:24:20,388 --> 01:24:22,140
Wydaje mi się,

1183
01:24:22,974 --> 01:24:25,852
że nie masz pojęcia,
jak to wszystko działa.

1184
01:24:27,729 --> 01:24:28,813
A jak to działa?

1185
01:24:30,065 --> 01:24:31,524
Jeśli się zgodzicie,

1186
01:24:32,692 --> 01:24:36,237
wynagrodzę wam straty
za skonfiskowane towary.

1187
01:24:36,321 --> 01:24:37,405
Wszystkie.

1188
01:24:41,951 --> 01:24:43,703
To nie jedyny problem!

1189
01:24:43,787 --> 01:24:46,164
Wszystko zostanie po staremu.

1190
01:24:46,748 --> 01:24:48,166
Czy kolejne straty

1191
01:24:49,876 --> 01:24:51,544
też nam wynagrodzisz?

1192
01:24:52,504 --> 01:24:53,338
Tak?

1193
01:24:54,714 --> 01:24:56,633
Czemu nie odpowiadasz?

1194
01:24:57,967 --> 01:24:58,802
Założymy…

1195
01:25:02,430 --> 01:25:04,140
nowy związek koreański.

1196
01:25:05,016 --> 01:25:06,351
Czy to wystarczy?

1197
01:25:06,434 --> 01:25:07,977
Nowe centrum handlowe.

1198
01:25:08,061 --> 01:25:10,063
Ktoś musi nim zarządzać.

1199
01:25:10,146 --> 01:25:12,398
Przekaż nam do niego prawa,

1200
01:25:12,899 --> 01:25:14,901
a rozważymy propozycję.

1201
01:25:14,984 --> 01:25:16,069
Panie Park.

1202
01:26:02,365 --> 01:26:03,741
Niech nie chrzani.

1203
01:26:03,825 --> 01:26:06,452
Od 20 lat sami sobie radzimy.

1204
01:26:06,953 --> 01:26:07,829
Zgadza się?

1205
01:26:08,997 --> 01:26:10,623
Nie możemy tak skończyć,

1206
01:26:11,541 --> 01:26:12,417
prawda?

1207
01:26:33,354 --> 01:26:34,939
<i>Kiedyś ci się przyda.</i>

1208
01:26:36,691 --> 01:26:38,359
<i>W końcu to Kolumbia.</i>

1209
01:26:39,694 --> 01:26:40,695
SUKINSYN

1210
01:27:25,740 --> 01:27:26,950
Powieś na wieszaku.

1211
01:27:29,244 --> 01:27:31,788
Halo? Zaraz tam będę.

1212
01:27:32,580 --> 01:27:33,915
Już idę.

1213
01:27:35,166 --> 01:27:36,000
Kook-hee!

1214
01:27:36,084 --> 01:27:37,252
Jedźmy.

1215
01:28:11,869 --> 01:28:13,496
Pieprzona Kolumbia.

1216
01:28:59,834 --> 01:29:01,753
NIEZNANY NUMER

1217
01:29:02,420 --> 01:29:03,504
To twoja robota?

1218
01:29:04,005 --> 01:29:05,757
A moja. Zadowolony?

1219
01:29:06,341 --> 01:29:08,301
Szybko mu powiedz, że to nie ja.

1220
01:29:08,384 --> 01:29:09,886
I będziesz bezpieczny?

1221
01:29:09,969 --> 01:29:12,263
Powiedz mu, że to ty, do cholery!

1222
01:29:12,347 --> 01:29:14,349
Sam mu powiedz, dupku!

1223
01:29:14,432 --> 01:29:16,017
Przyjaźnicie się.

1224
01:29:16,100 --> 01:29:18,478
Od dawna mu się podlizujesz.

1225
01:29:19,062 --> 01:29:21,147
Boisz się, że ci nie uwierzy?

1226
01:29:21,647 --> 01:29:23,274
Pieprzony tchórz.

1227
01:29:23,358 --> 01:29:24,984
To zdychaj, sukinsynu!

1228
01:29:25,068 --> 01:29:26,402
Ty gnoju!

1229
01:29:57,809 --> 01:29:59,769
Rany już się zagoiły?

1230
01:30:00,603 --> 01:30:02,814
To wóz z zabezpieczeniami II stopnia.

1231
01:30:03,314 --> 01:30:04,649
Ma 22 płyty pancerne

1232
01:30:04,732 --> 01:30:07,568
i szyby z poliwęglanu, a nie ze szkła.

1233
01:30:10,780 --> 01:30:11,823
Fajny.

1234
01:30:12,448 --> 01:30:14,117
Fajny i solidny.

1235
01:30:15,451 --> 01:30:16,536
Muszę przyznać…

1236
01:30:19,038 --> 01:30:20,623
że jestem ci wdzięczny.

1237
01:30:24,752 --> 01:30:25,586
Otóż to.

1238
01:30:25,670 --> 01:30:28,798
Dlatego pomogę ci, na ile zdołam.

1239
01:30:39,725 --> 01:30:40,643
Zaraz wracam.

1240
01:30:40,726 --> 01:30:42,520
W porządku. Nie spiesz się.

1241
01:30:49,318 --> 01:30:51,737
KLINIKA AKUPUNKTURY

1242
01:31:04,876 --> 01:31:05,710
Hej.

1243
01:31:06,961 --> 01:31:07,795
To ja.

1244
01:31:08,629 --> 01:31:09,672
Tak!

1245
01:31:10,298 --> 01:31:11,549
Nie rozumiesz?

1246
01:31:12,675 --> 01:31:15,011
Odwołaj mój wyjazd za dwa dni

1247
01:31:15,094 --> 01:31:17,430
i załatw mi bilet na najbliższy lot!

1248
01:31:17,972 --> 01:31:20,224
Dokądkolwiek!

1249
01:31:20,308 --> 01:31:21,309
Jak najszybciej!

1250
01:31:23,936 --> 01:31:25,062
Niech będzie.

1251
01:31:27,023 --> 01:31:27,857
Proszę.

1252
01:31:28,983 --> 01:31:30,318
Jeśli jedziesz daleko,

1253
01:31:30,818 --> 01:31:32,612
łatwiej zabrać szmaragdy.

1254
01:31:34,864 --> 01:31:35,698
Przy okazji,

1255
01:31:36,449 --> 01:31:37,783
dokąd się wybierasz?

1256
01:31:37,867 --> 01:31:40,203
Pojęcia nie mam. Czy to ważne?

1257
01:31:41,412 --> 01:31:44,415
Muszę się ukryć,
aż sprawa trochę przycichnie.

1258
01:31:44,999 --> 01:31:47,210
Tak łatwo to nie nastąpi.

1259
01:31:48,169 --> 01:31:50,630
Czekaj. Dam ci jeszcze kilka.

1260
01:32:29,377 --> 01:32:30,461
To nie byłem ja.

1261
01:32:31,462 --> 01:32:32,880
<i>Nie zrobiłem tego.</i>

1262
01:32:35,007 --> 01:32:35,841
Wiem.

1263
01:32:36,676 --> 01:32:37,718
Co?

1264
01:32:37,802 --> 01:32:40,221
<i>Wiem, że tego nie zrobiłeś.</i>

1265
01:32:47,687 --> 01:32:48,604
To moja robota.

1266
01:32:53,317 --> 01:32:54,443
Coś ty powiedział?

1267
01:32:54,944 --> 01:32:57,863
<i>Zakażone pryszcze, pełne ropy,</i>
<i>trzeba wycisnąć.</i>

1268
01:32:59,240 --> 01:33:01,284
Wszyscy myślą,
że ktoś próbował mnie zabić,

1269
01:33:02,827 --> 01:33:04,203
ale mu się nie udało.

1270
01:33:05,204 --> 01:33:06,038
Dlatego…

1271
01:33:10,209 --> 01:33:12,003
inni nie odważą się spróbować.

1272
01:33:13,671 --> 01:33:16,424
- Nie chrzań.
<i>- Dajmy już spokój.</i>

1273
01:33:17,216 --> 01:33:18,718
Nikomu nic się nie stało.

1274
01:33:21,178 --> 01:33:23,097
Po prostu wróć na swoje miejsce.

1275
01:33:26,434 --> 01:33:29,562
Ty sukinsynu!
Do samego końca zgrywasz ważniaka?

1276
01:33:30,438 --> 01:33:31,856
Nie będę się powtarzał.

1277
01:33:32,440 --> 01:33:34,275
Nikt już nie spróbuje?

1278
01:33:34,358 --> 01:33:36,986
To ja cię zabiję, draniu!

1279
01:33:37,069 --> 01:33:38,404
<i>Ale to nie koniec.</i>

1280
01:33:38,487 --> 01:33:39,614
<i>Zabiję też</i>

1281
01:33:40,114 --> 01:33:41,324
<i>twoją matkę i…</i>

1282
01:33:43,993 --> 01:33:47,121
Nie ruszaj się. To igła do akupunktury.

1283
01:34:13,648 --> 01:34:17,401
Mam nadzieję,
że to się więcej nie powtórzy.

1284
01:34:18,653 --> 01:34:21,197
Po co przylatywać
na drugi koniec świata,

1285
01:34:21,280 --> 01:34:23,616
żeby tak traktować rodaków?

1286
01:34:58,109 --> 01:34:59,068
Pamiętasz?

1287
01:35:02,279 --> 01:35:04,532
Miałem przeżyć i zamieszkać w Strefie 6.

1288
01:35:05,533 --> 01:35:06,367
Pamiętam.

1289
01:35:09,870 --> 01:35:11,080
Ale szczerze mówiąc,

1290
01:35:11,706 --> 01:35:13,749
nie sądziłem, że ci się to uda.

1291
01:35:17,712 --> 01:35:18,671
Imponujące.

1292
01:35:48,325 --> 01:35:49,994
OK, dość tego.

1293
01:35:52,788 --> 01:35:53,831
Wystarczy.

1294
01:35:55,040 --> 01:35:56,834
O rety.

1295
01:37:01,524 --> 01:37:05,653
<i>La cucaracha, la cucaracha</i>

1296
01:37:10,449 --> 01:37:15,329
<i>La cucaracha, la cucaracha</i>

1297
01:37:16,372 --> 01:37:18,624
<i>Nie może już chodzić</i>

1298
01:37:20,209 --> 01:37:22,169
<i>Bo nie ma</i>

1299
01:37:23,587 --> 01:37:25,548
<i>Bo nie ma</i>

1300
01:37:26,549 --> 01:37:29,260
<i>Marihuany do zapalenia</i>

1301
01:37:29,760 --> 01:37:32,054
<i>La cucaracha</i>

1302
01:37:32,763 --> 01:37:34,265
<i>La cucaracha</i>

1303
01:37:35,140 --> 01:37:36,392
<i>Nie może już chodzić…</i>

1304
01:37:41,188 --> 01:37:42,022
Wujku.

1305
01:37:44,692 --> 01:37:48,320
Dlaczego miejscowi
nazywali cię karaluchem?

1306
01:37:52,408 --> 01:37:55,244
Te głąby nie widziały wielu Azjatów.

1307
01:37:56,370 --> 01:37:57,788
Do tego jestem niski.

1308
01:37:58,873 --> 01:38:00,416
Mieli mnie za frajera.

1309
01:38:00,499 --> 01:38:02,251
Ćwoki, które nic nie mają.

1310
01:38:02,334 --> 01:38:04,420
Wiesz, które stworzenie

1311
01:38:05,004 --> 01:38:07,339
przetrwa na Ziemi do końca?

1312
01:38:08,340 --> 01:38:09,174
Które?

1313
01:38:11,218 --> 01:38:12,052
Karaluchy.

1314
01:38:14,471 --> 01:38:15,890
<i>La cucaracha.</i>

1315
01:38:15,973 --> 01:38:16,932
O rany…

1316
01:38:18,058 --> 01:38:19,476
Interesujące.

1317
01:38:22,062 --> 01:38:22,897
Życie…

1318
01:38:25,691 --> 01:38:26,901
jest przytłaczająca.

1319
01:38:32,281 --> 01:38:34,992
Zatrzymajmy się. Muszę się odlać.

1320
01:39:16,450 --> 01:39:17,576
Jest kuloodporny.

1321
01:39:19,411 --> 01:39:20,537
Kuloodporny!

1322
01:39:20,621 --> 01:39:22,414
Nie pęknie!

1323
01:39:22,498 --> 01:39:24,041
Ty głąbie!

1324
01:39:24,541 --> 01:39:26,460
Nie dotarło, gnoju?

1325
01:39:26,543 --> 01:39:27,711
Nie pęknie!

1326
01:39:27,795 --> 01:39:28,921
Rozumiesz?

1327
01:39:37,054 --> 01:39:38,597
Halo?

1328
01:39:39,264 --> 01:39:40,432
Słyszysz mnie?

1329
01:39:41,517 --> 01:39:43,602
Wóz ma świetną izolację akustyczną.

1330
01:39:43,686 --> 01:39:44,561
O rety.

1331
01:39:45,479 --> 01:39:47,481
Dziwne, co?

1332
01:39:49,149 --> 01:39:52,319
Wysłałem żonę i córkę do Seulu,
choć chciały zostać.

1333
01:39:52,820 --> 01:39:56,198
Trzy lata temu miałem do nich dołączyć.

1334
01:39:57,449 --> 01:40:00,911
Naprawdę nie wiem, co mnie tu trzyma.

1335
01:40:02,204 --> 01:40:04,748
Ale mój bratanek jest inny.

1336
01:40:05,749 --> 01:40:06,583
Zgadza się?

1337
01:40:08,419 --> 01:40:12,548
Inny niż jego ojciec
i reszta Koreańczyków.

1338
01:40:15,926 --> 01:40:16,760
Ale jesteś…

1339
01:40:18,762 --> 01:40:20,014
aż za bardzo inny.

1340
01:40:21,765 --> 01:40:23,517
To powoduje kłopoty.

1341
01:40:32,901 --> 01:40:33,736
Przywitaj się.

1342
01:40:34,278 --> 01:40:35,779
To najstarszy syn Alejandra.

1343
01:41:11,565 --> 01:41:12,441
Imponujące.

1344
01:42:29,518 --> 01:42:35,607
BOGOTA

1345
01:46:58,995 --> 01:47:01,998
Napisy: Anetta Radolińska-Czwaczka



